zakwaszony organizm, to nieodporny i chory niefarciarz

Zakwaszony organizm, to nieodporny i chory niefarciarz

Cześć Społeczeństwu polskiemu zamieszkującemu ten kraj, ale też cały świat.

Dzisiaj wpis z serii: bardzo serio
(Nie jestem lekarzem i wszystkie ewentualne porady, które zechcecie wykorzystać, robicie na własną rękę, bo mnie nie wolno radzić.)

Wszyscy drżymy przed zachorowaniem na nowotwór i jest to jak najbardziej zrozumiałe.
Jest kilka czynników, które mają największy wpływ i leżą jakby u podstaw większości nowotworów, o czym też wspominałam ostatnio w poście, wszyscy będziemy uzdrowieni.
Wśród nich jest „kwasica”, która praktycznie wymieniana jest wśród wszystkich badaczy i lekarzy, którzy zajmują się onkologią.

(Również lekarze, autorzy Kodu uzdrawiania, o którym pisałam niedawno, wymieniali zakwaszenie organizmu jako jedną z podstawowych przyczyn kancerogennych).

„Kwasica” pozbawia komórek ciała tlenu, a niedotlenienie komórek będzie zawsze ewoluować do powstania komórek nowotworowych.
Ogólnie rzecz ujmując, dobrze natlenione komórki organizmu, to jest zdrowa i szczęśliwa tkanka.

Niektóre części naszego ciała są oczywiście bardziej zasadowe niż inne.
Wysoko alkaliczne gruczoły, takie jak trzustka, czy wątroba są najbardziej podatne na uszkodzenia kwaśnym atakiem.

Sok trzustkowy ma poziom pH między 7,8, a 8,0, zaś żółć z wątroby pomiędzy 7,5, a 8,8.

Jednak kiedy kwasowość całego ciała będzie większa, soki trzustkowe i żółć wątrobiana również staną się bardziej kwaśne. Te kwaśne soki i żółć będą destrukcyjnie podrażniać najbliższe tkanki trzustki i wątroby, powodując zapalenie, kamienie, owrzodzenia i nawet raka.

Nadmierna kwasowość żółci powoduje również refluks, cofanie się żółci przez trzustkę do jelita cienkiego, żołądka i w końcu do przełyku.

Refluks podrażnia dwunastnicę i żołądek powodując stany zapalne, wrzody i w konsekwencji raka.
Refluks kwasów i refluks żółciowy często występują razem i mogą prowadzić do zapalenia błony śluzowej przełyku i też może doprowadzić do raka.

Innym problemem wśród ogólnej wysokiej toksyczności dla ciała kwasu żółciowego, jest refluks trzustki, lub gdy żółć wraca się do trzustki, co może wywołać atak ostrego zapalenia trzustki oraz nasilić problemy przewlekłego zapalenia trzustki.

Kwaśność żółci jest również główną przyczyną rozwoju kamicy pęcherzyka żółciowego, zaś kamienie te mogą spowodować poważne uszkodzenia trzustki i wątroby, przez zablokowanie trzustki i dróg żółciowych.

Kiedy krew jest zbyt kwaśna, to komórkom trzustki trudno jest uzyskać konieczne minerały i wodorowęglany niezbędne do produkcji wystarczająco alkalicznego soku trzustkowego.

Reakcja mleczanowa, czyli kwasowa przemiana beztlenowa jest nie tylko jedną z głównych przyczyn raka trzustki, ale uważa się, że zakwaszenie organizmu jest podstawowym fundamentem wszystkich chorób.

Dlatego proces alkalizacji, czyli odkwaszania naszego ciała i utrzymywanie odpowiedniej proporcji zasad i kwasów w naszym organizmie jest najważniejszym procesem dla naszego zdrowia jaki człowiek może sobie zafundować.

Albowiem wszystkie gruczoły naszego ciała działają prawidłowo tylko w odpowiednim środowisku pH.

Komórki nowotworowe są różne.

Według biochemików, normalne komórki wytwarzaj energię w swoich mikro elektrowniach, czyli mitochondriach, gdzie w procesie spalania węglowodanów w obecności tlenu jest wytwarzana energia i oczywiście odpady.

Takie reakcje, czyli procesy spalania w obecności tlenu mogą działać skutecznie przez setki tysięcy lat, kiedy mogą polegać na związkach potasu.

W błonach komórkowych znajdują się pompy, które działają poprawnie w obecności magnezu.
Pompy wciskają potas do komórek, a wypompowują sód.

Jeśli zbyt dużo sodu dostaje się do mitochondriów, produkujących energię, to reakcje zachodzące w komórkach zaczynają korzystać z sodu, a nie z potasu i chociaż nadal będzie wszystko działać, to jednak nie tak skutecznie.

Spalanie przy udziale mniejszej ilości tlenu będzie wytwarzało mniej energii. Produkty odpadowe, to teraz będą sole sodowe, które są bardziej „kwasowe” niż sole potasowe.
A więc wyjaśnia się dlaczego zarówno Cousens, Graham jak i Gerson mówią o diecie roślinnej, nisko tłuszczowej, ale też wysoko potasowej i nisko sodowej.

To się przewija na każdym kroku.

Wracam.

W wyniku spalania w towarzystwie dużej ilości sodu, zaczyna występować kwasowość w otoczeniu naszych małych elektrowni, co sprawia, że proces produkcji energii, zaczyna przebiegać coraz bardziej kulawo.

Komórki przyjmują coraz mniej tlenu i coraz mniej energii produkują, spirala się napędza.
Jesteś na najlepszej drodze, do utraty zdrowia, a nawet powstania komórek raka.

Większość ludzi świata zachodu jest na dietach bogatych w sód, a ubogich w potas.
Ludziom nagminnie również brakuje magnezu (podobno 40% Amerykanów ma jego niedobór, a jak jest u Polaków?), więc wypompowywanie sodu z komórek przebiega kulawo, więc wszystkie komórki organizmu zaczynają mieć za dużo sodu, co prowadzi do zakwaszenia.

Komórki kwasu zakwaszają wszystkie nasze organy.

Gdy komórki są zakwaszone, zostają wyłączane niektóre geny naprawy DNA, natomiast geny RAS pozwalają na szybkie dzielenie się komórek przy niskiej ich mocy i są odpowiedzialne za tworzenie się komórek nowotworowych.

Komórki rakowe są inne niż komórki zdrowe i ich paliwem staje się glukoza.
Aby wytworzyć energię z glukozy, czyli aby proces spalania nastąpił pobierają tlen z cytoplazmy. W końcu elektrownie, alias mitochondria są już tak zaniedbane, że się wyłączają. Osoby z rakiem obniżyły poziom tlenu we krwi.

Komórki nowotworowe mają swoje sposoby na pozyskiwanie paliwa i tworzą własne glukozy. Jednym z odpadów produkcji energii jest kwas mlekowy w wątrobie, ale ten proces chemiczny przyczynia się do produkcji glukozy, która karmi komórki rakowe w całym organizmie.

(Na marginesie polecam artykuły o siarczanie hydrazyny, który może zablokować ten samo karmiący się mechanizm)

zakwaszenie2Zakwaszenie ciała powstaje z kilku powodów, a są nimi:

1.
Estrogeny

Podobne warunki kwasowe wewnątrz tych elektrowni komórkowych mogą być spowodowane pewnymi formami estrogenu, żeńskiego hormonu płciowego, który wiąże się z receptorami na błonie komórkowej. Jeden naturalny estrogen zwany estradiolem jest szczególnie agresywny i może utworzyć spustoszenie wewnątrz komórki, zmniejszając stężenie potasu, zwiększając stężenie sodu, spada moc, spada dotlenienie komórki i następuje wyłączenie elektrowni, czyli komórki i w następstwie pogorszenie stanu zdrowia i rak.

2.
Brak snu

Po 90-ciu minutach snu, twoja szyszynka zaczyna produkować melatoninę, która pomaga kierować cię do głębszego snu. Poza tym potężny przeciwutleniacz melatoniny również pomaga regulować hormony jak estrogen i IGF-1 w organizmie. Brak odpowiedniego poziomu melatoniny ma wpływ na wzrost poziomu estrogenów, podobnie jak na insulino podobny czynnik wzrostu IGF-1, co sprawia, że nasze komórki rosną i dzielą się szybciej.

Sen odkwasza organizm.

3.
EMF’S

Siły elektromagnetyczne (maszty z wysokim napięciem i takie tam), ale melatonina też odgrywa tutaj ratunkową rolę.

4.
Niektóre chemikalia i pestycydy

Niektóre chemikalia mogą wewnątrz komórek organizmu naśladować działanie estrogenów:
bisfenol A
parabeny
ftalany
toluen
chemikalia, które znajdują się w kosmetykach, w powszechnym użyciu jako plastyfikatory i konserwanty.

5.
Hormon stresu

Hormony stresu przyczyniają się do zakwaszenia organizmu. Hormony takie jak kortyzol produkowane przez nadnercza, w stresujących momentach wpływają na hormony zlokalizowane wokół komórek, tak zwane eikozanoidy. Insulina i sterydy działają podobnie.

6.
Brak tlenu we krwi

Dr Otto Warburg otrzymał nagrodę Nobla w 1931 za odkrycie, że w przeciwieństwie do zdrowych komórek w organizmie człowieka, komórki rakowe nie „oddychają” tlenem.
Komórki nowotworowe są beztlenowe, innymi słowy działają bez obecności tlenu. W rzeczywistości, komórki nowotworowe nie mogą przetrwać w obecności dużej ilości tlenu.
Dlatego dobry poziom tlenu we krwi i komórkach pomaga zapobiegać rakowi.
Wszystkie powyższe przyczyny generowania kwasu w organizmie powodują obniżenie poziomu tlenu we krwi i w komórkach. Priorytetem w leczeniu raka powinno więc być nasyceniem organizmu w tlen, czyli odkwaszenie organizmu, a także zaprzestanie dalszej ekspozycji na działanie toksyn.

Zakwaszone ciało oznacza również osłabiony system odpornościowy

Na pewno już słyszeliście nie raz, że nie tylko nasze komórki, ale też nasz system odpornościowy rozkwita w środowisku zasadowym.

W jaki sposób się to odbywa?
Odpowiedź jest krótka, dzięki pożytecznym bakteriom.

Dlatego tak witarianie wzbraniają się przed nadużywaniem bez potrzeby czosnku czy cebuli, bo są to antybiotyki, które niszczą zarówno dobrą, jak i złą florę bakteryjną, ale z drugiej strony zarówno czosnek jak i cebula to detoksykanty, więc może zostawić je sobie tylko na czas ewentualnej choroby, czy detoksykacji.

Jelito zawiera około 800 różnych szczepów bakterii, z których 400 zostało zidentyfikowanych.

Tysiące lat temu mieliśmy umowę z bakteriami, że będą nas chronić, tak długo, dopóki damy im miłe i przytulne miejsce do życia.

Niestety złamaliśmy umowę.

W ciągu tysięcy lat miały sobie żyć i pracować w pomieszczeniu o określonej kwasowości, której zwiększenie sprawia, że bakterie te przestają działać. Zaprzestaliśmy karmienia ich ulubionymi potrawami, takimi jak włóknistym pożywieniem, pełnoziarnistym i zielonymi warzywami.

A zaczęliśmy spożywać bez opamiętania sól, pić alkohol, jeść mięso nie od święta, raz na pół roku, oczywiście najlepiej wcale, a nie codziennie, a także nieustająco się stresować.

Co gorsze zaczęliśmy dokarmiać wrogów naszych dobrych jelitowych bakterii, za pomocą cukrów i produktów mlecznych, ulubionego jedzenia drożdży i mikrobów. Drożdże ubóstwiają cząsteczki glukozy, która jest także ulubionym pokarmem komórki nowotworowej.

Ostatnim nożem w plecy, którym godzimy dobre bakterie to antybiotyki przepisywane i te mimowolnie zjadane wraz z befsztykiem i piersiami z kurczaka, steroidy, lekarstwa i chlorowana woda z kranu.gram

Te korzystne bakterie są kluczowe dla naszego zdrowia, nie lekarze, nie firmy farmaceutyczne, nawet nie Donald Tusk z Barakiem Obamą, nie mówiąc o innych, a właśnie te bakterie.

1.    W nocy, gdy śpimy zużywają drożdże i mikroby, które są w nas. Stanowią jakby pierwszą linię obrony.
 

2.    Ich obecność stymuluje nasz układ odpornościowy. Szacuje się, że bakterie te korzystnie nakierowują na 85 % naszej produkcji przeciwciał.
 

3.    Pomagają uwalnianie kluczowych witamin z naszego pożywienia, zwłaszcza przeciwnowotworowych witamin, biotyny, B-12, kwasu foliowego i witaminy K

4.   Produkują nawet potężnie antynowotworowy związek chemiczny, taki na przykład, jak maślan sodu.
 

5.    Pomagają w chelatowaniu i eliminują rakotwórcze estrogenne chemikalia i nitrozaminy ( przypominam tworzą się z azotynów, a azotyny powstają nawet przy gotowaniu roślin), a także metale ciężkie, takie jak kadm i rtęć.

Jest oczywiście o wiele więcej pozytywnych działań dobrych bakterii mieszkających w naszych jelitach, ale wymieniłam te pięć bardzo istotnych.

Niestety zmiana kwasowości w jelitach utrudnia działanie pożytecznych bakterii, a pomaga ich wrogom, czyli mikrobom i drożdżom.

Prawidłowe pH w jelitach jest niezbędne dla prawidłowego działania systemu immunologicznego.

W jaki więc sposób możemy zalkalizować swoje ciało i jego komórki?

Regularne ćwiczenia pomagają, ponieważ może to zwiększyć dotlenienie i poziom hemoglobiny.

Jeżeli to jest takie proste, że wystarczy zwiększyć poziom tlenu w naszych komórkach, to dlaczego tego szybko nie zrobić?

Nie jest to wszystko takie proste, jak się z pozoru wydaje.

Głębokie oddychanie

- część pakietu terapii stosowanych dla pacjentów w Chinach?
Faktycznie, może to zwiększyć poziom tlenu, ale nie w ilości wystarczającej, ponieważ ogranicza się do ilości hemoglobiny we krwi, a nie ma zbyt wielkiego wpływu na poziom kwasowości.

Regularne ćwiczenia

z pewnością mogą pomóc, ponieważ przyczyniają się do zwiększenia poziomu tlenu i hemoglobiny, jednocześnie zapewniając organizmowi szczęśliwe hormony w postaci endorfin i jednocześnie neutralizując niektóre bardziej toksyczne hormony.
Yoga jest w stanie zmniejszyć poziom kortyzolu.
Doskonałe działanie dotleniające i neutralizujące hormony stresu ma bieganie.

Posiadając pewną niedowagę (patrz kobiety w chińskim badaniu u Campbella) jednocześnie obniżasz całkowity poziom estrogenów, a jeżeli dodasz do tego dobry sen w zaciemnionym pomieszczeniu, unikanie EMF, pestycydów i szkodliwych chemikaliów naśladujących estrogeny, lub xenoetrogens w produktach gospodarstwa domowego, kosmetykach i przyborach toaletowych, to rzeczywiście możesz wpłynąć na dotlenienie komórek swojego organizmu.

Ale czy wystarczająco?

Wszystko co wymieniłam powyżej, jest niezbędne i bardzo ważne, jednak według Noblisty Warburga, nasza niezdolność komórek do absorpcji tlenu jest zwiększoną ilością trucizn, które w sobie magazynujesz, lub nadmiernej kwasowości
Sang Whang w swojej książce „Odwrócenie starzenia” również zgadza się z tą teorią.

Jeśli twoje ciało jest zbyt kwaśne, komórki nie mogą ulegać detoksykacji.
W następstwie kwaśnego środowiska, słabo natlenione komórki mogą okazać się nowotworowymi.

Wszystkie choroby zwyrodnieniowe, a wśród nich oczywiście artretyzm, czyli dna moczanowa, są wynikiem kwaśnych odpadów, które tworzą się w naszych komórkach.

Zaraz po urodzeniu mamy najwyższe stężenie alkalicznych minerałów i również najwyższą wartość pH organizmu, czyli jesteśmy bardzo alkaliczni.

Od tego momentu normalne procesy życiowe będą nas codziennie zakwaszać.

Dlatego choroby zwyrodnieniowe nie występują kiedy jesteś młody.

Z każdym jednak rokiem twój organizm staje się coraz bardziej zakwaszony i żeby przerwać tą nieuchronną kolej rzeczy musisz obniżać zakwaszenie swojego ciała na bieżąco i wyprowadzić kwaśne odpady ze swojego organizmu.

Nie ma innej drogi do zwiększenia ilości tlenu w komórkach i ich detoksykacji, a co za tym idzie budowanie zdrowia i dobrego samopoczucia bez pozytywnej alkalizacji naszego organizmu.

Woda i dieta mogą stanowić najbardziej skoncentrowaną alkalizację dla naszego zdrowia.

Naszym celem jest więc zapewnienie poziomu pH organizmu jako lekko zasadowy, tak jaki był zaraz po naszych narodzinach.
Ponieważ samo życie generalnie zakwasza, to spożywając pokarmy jak najbardziej alkaliczne będziemy w stanie utrzymywać w organizmie lekko zasadowy poziom, gdyż zasada neutralizuje kwas, tak to działa.
Swoje pH możesz sprawdzić za pomocą pasków zakupionych w aptece, czy internecie.
Kiedy roztwór nie jest ani kwasem, ani zasadą ma ph 7, który jest neutralny.

Ciało jest w najzdrowszych i optymalnych warunkach kiedy ma ph w granicach 7,2 do 7,4 pH.

Istnieją obszerne badania, które potwierdzają fakt, że rak rozwija się w środowisku kwaśnym, a pogarsza mu się zdecydowanie i w końcu zdycha w środowisku zasadowym.
Utrzymywanie ciała w środowisku zasadowym jest formą walki z rakiem.
Alkalizujmy się więc dla zdrowia.

Nawet Jarosław, co więcej Ojciec Rydzyk składają się w 80% z wody.

Unikaj kwaśnej wody, gdyż zawiera bardzo mało tlenu.
Aby zwiększyć ilość tlenu w komórkach musisz dostarczyć sobie zasadowego środowiska wodnego.
Woda jest kluczem do równowagi twojego ciała.
Woda alkaliczna ma więcej tlenu.

Ale co do wody jest wiele hipotez, najlepiej pić wodę strukturalną i natlenowaną.

Dieta.
To obok wody klucz do twojego zdrowia.

Uwaga pierwsza:

Mniej niż gram sodu dziennie.

Nawet tylko 4 kromki chleba zapewniają 1 gram sodu.
Każdy człowiek, który choruje na raka ma kwaśny odczyn (niski) poziom pH we krwi.

Cała żywność zaflegmiająca, w tym na czele z wołowiną i świniną nastrzykiwanych hormonami i zawierającymi pestycydy, które pożarły wraz z karmą.
(Dobrze byłoby pogodzić się z kaszą jaglaną, cudownie odflegmiającą organizm i nawet 100% witarianie powinni zrobić dla kaszy jaglanej wyjątek)

Alkohol i kawa, żywność przetworzona, to wielkie zakwaszacze.

Surowa żywność roślinna, zielone warzywa, orzechy, nasiona, pełne ziarno i owoce.
Chlorella, imbir, figi, rodzynki, cytryny limonki, marchew i jabłka.
Chlorella cholernie alkalizuje, a także detoksykuje, daje naturalny Beta karoten i ma wiele innych zalet.
Green foods wyhodowany na słońcu dostarcza tlen do naszych organizmów. Zapewnia wysoki poziom glutanionu w komórkach, co zwiększa właśnie poziom komórkowego tlenu.

Pomóc alkalizować nasz organizm możemy też przez mądrą suplementację, na przykład wapniem i magnezem (proszę pamiętajmy tylko o paradoksie wapnia i suplementowaniu się wtedy również witaminą K2 z natto, lub żarciem natto).

Ludzie mylnie zakładają, że spożywanie kwasów zwiększa kwasowość, tymczasem cytryna ma właściwości alkalizujące.
Dodana rano do wody działa cudownie alkalizująco i nadaje smaku wodzie pitej na czczo.
Podobnie działa nierafinowany organiczny ocet jabłkowy.

LimonPisząc ten artykuł mogłabym przytoczyć kilometrową listę źródłową.
Piszę tylko o rzeczach, które są potwierdzone przez wielu naukowców, o ile nie wspominam, że to jest hipoteza.
Natrafiłam na bardzo ciekawe opracowania:
Czy Candida może powodować raka?
Jest nawet taka rada, żeby zwłaszcza jak ma się Candidę pić rano na czczo małą łyżeczkę sody oczyszczonej, rozpuszczonej w szklance ciepłej wody, żeby zalkalizować organizm. 811 i woda na czczo z cytryną, też świetnie alkalizuje.
Napotkałam artykuł o człowieku, który wyleczył się z raka prostaty poprzez spożywanie wodorowęglanu sodu 4 razy dziennie.
Napotkałam na ciekawą pozycję Chrisa Woollamsa – Dieta Tęczy – jak może pomóc pokonać raka.
Bardzo ciekawe infa o siarczanie hydrazyny, który zwiększa pH guza i tłumi spontaniczne przerzuty, przy leczeniu raka.

Dokumenty – Książki (tytułów nie tłumaczyłam)
„Cud pH” Robert O. Young, Shelley Redford Młodych
„Reverse starzenie się” przez Sang Y. Whang
„Alkalizować or die” Theodore A. Baroody
„Factor wapnia” Robert R boso, Carl J, Reich MD
„Kwas alkaliczne dieta dla optymalnego zdrowia” przez Christopher Vasey
„Tłuszcze, które leczą, tłuszcze, które zabijają” przez dr Udo Erasmus

Oczywiście wiadomo, że mięso, mleko i jego przetwory (z wyłączeniem izolatu serwatki), sery twarde są wręcz tragiczne, żółtko jaj zakwaszają nasz organizm szczególnie.

Jednak wymienię teraz listę dziesięciu najbardziej odkwaszającego, czyli również detoksykującego, bo to nic innego tylko wyprowadzenie z organizmu ubocznych produktów zakwaszenia zalegających w tkankach, pożywienia:

10 pokarmów odtruwających ciało człowieka.
List jest wiele, jednak różnice są bardzo niewielkie, a zasadnicze punkty są dla wszystkich list wspólne.

1.
Owoce

Soki z owoców są bardzo łatwo trawione, są świetnymi antyoksydantami, zawierają wiele wartości odżywczych i witamin. Owoce w ciekłej postaci, czyli ich sok ma bardzo wielkie właściwości odtruwające. Owoce jedzone w całości, lub w całości miksowane są dodatkowo bogate w błonnik.
2.
Zielone liściaste warzywa
Chlorofil oczyszcza organizm ze szkodliwych toksyn środowiskowych, od smogu, metali ciężkich, herbicydów, środków czyszczących i pestycydów.
Zielone warzywa wspomagają wątrobę w procesach odtruwania.
Wypełnij swoją lodówkę jarmużem, szpinakiem, lucerną, spiruliną, booćwiną, rukolą i innymi organicznymi
zielonymi warzywami liściastymi. Rośliny te pomogą nadać impuls chlorofilowy dla twojego organizmu.
3.
Cytryny, pomarańcze i limonki
Owoce cytrusowe działają silnie alkalizująco i wspomagają organizm poprzez wypłukiwanie toksyn.
Sok z cytryny wspiera wątrobę w jej procesach oczyszczających. Aby zwiększyć detoksykację, zaczynaj każdy dzień pijąc z ranka wodę z cytryną.
Należy pamiętać, że witamina C jest jedną z najlepszych witamin detoksykujących, gdyż neutralizuje toksyny, do przyswajalnej postaci.
Och, wiadomo już wszystkim , że w natce pietruszki jest więcej witaminy C niż w cytrynie, nie bądźcie nudni, bo teraz piszę om cytrynie.
4. 
Czosnek
Czosnek, pomimo, że jest to naturalny antybiotyk i wielu guru witariańskich z tego powodu odradzają jego spożywanie i że pisałam przed chwilą, że zniszczy również dobre bakterie w jelitach, to jednak czosnek stymuluje wątrobę do produkcji enzymów potrzebnych do jej detoksykacji, a także wspomaga filtry pozwalające oczyszczać się z pozostałości trujących z układu pokarmowego.
5. 
Kiełki brokułów
Niezwykle bogate w przeciwutleniacze, a zdolność kiełków brokułów do stymulowania enzymów detoksykacji w przewodzie pokarmowym jest niezrównana.
Kiełki brokułów są bardziej skuteczne niż warzywo.
6. 
Zielona herbata
Zielona herbata jest silnym antyutleniaczem i zawiera specyficzny typ antyoksydantu zwany katechiną, który bardzo dobrze działa na oczyszczanie wątroby.
Zielona herbata, mówiąc najprościej, wypłukuje toksyny z ciała człowieka.

Zielona herbata nie jest zalecana przez witarian, ale jakby ktoś pił, to macie.
7. 
Fasola Mung
Potężne właściwości Fasoli mung były wykorzystywane przez ajurwedyjskich lekarzy przez tysiące lat.
Jest bardzo łatwa do strawienia, i absorbuje toksyczne pozostałości na ściankach jelit.
Fasoli mung nie można raczej spożywać na surowo.
8. 
Surowe warzywa
Doskonałe w sokach lub spożywane na surowo: cebula (znów antybiotyk), marchew, karczochy, szparagi, brokuły, kapusta, kapusta włoska, kapusta brukselka, kalafior, czosnek, buraki, kurkuma, i oregano.
Połączenie tych produktów pozwoli na usunięcie cząstek toksyn z wątroby podczas procesu oczyszczania.

Zawierają najwyższe naturalne zawartości siarki i glutationu.
Siarka (słynny siarczan hydrazyny, o którym wspominałam) pomaga wątrobie w detoksykacji szkodliwych chemikaliów.
9.
Nasiona, pestki i orzechy
Siemię lniane, pestki dyni, migdały, orzechy włoskie, nasiona konopi, nasiona sezamu, nasiona chia, orzechy cedru syberyjskiego i nasiona słonecznika są doskonałymi opcjami odtruwającymi i ułatwiającymi utrzymywać w organizmie lekko zasadowe środowisko.
Uwaga! Podczas odtruwania należy unikać masła orzechowego.
Generalnie radzę unikać masła orzechowego.
10. 
Omega-3 i inne tłuszcze
Podczas odtruwania można oprócz awokado zastosować olej z konopi, z lnu (uwaga w Polsce 90% oleju lnianego jest zjełczałego), oraz organiczną oliwę z oliwek tłoczoną na zimno pierwszy raz.
To pomaga nasmarowaniu ścianek jelit i taki olej na ściankach wchłonie toksyny, które zostaną wydalone przez ciało.
Czytałam, że od oleju lnianego mogą twardnieć żyły, więc raczej na dłuższą metę unikajmy produktów przetworzonych, nawet tak zdrowych, po prostu mielmy siemię lniane i jedzmy zmielone ziarna konopi i spirulinę, dla omega 3 i białka.

Tym pogodnym akcentem żegnam śliczne Społeczeństwo polskie, by.
Jor alkaliczny pepsinek.