Strefa VIP
Sklep
logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
169 online
49 351 926

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie
Archiwum
Zioła w leczeniu stanów zapalnych: 10 najpotężniejszych naturalnych leków, które naprawdę działają

DSC01428Zioła w leczeniu stanów zapalnych: 10 najpotężniejszych naturalnych leków, które naprawdę działają

Witamina C 1000+ TiB, czyli kwas l-askorbinowy i wyciągi z owoców, oraz kwercetyna

Witamina C 1000+ TiB, czyli kwas l-askorbinowy i wyciągi z owoców, oraz kwercetyna

Jolanta Wielmożom

Częstą reakcją społeczności medycznej w stosunku do stanów zapalnych swoich podopiecznych, jest oszczędzanie im narkotyków w postaci kortykosteroidów.

Nagminnie za to, pacjentom przepisuje się niesteroidowe leki przeciwzapalne z grupy NLPZ, dostępne na receptę, a niektóre, jak aspiryna, czy ibuprofen, bez.

Mają te leki być niby spoko

W rzeczywistości leki z grupy NLPZ, z angielska non-steroidal anti-inflammatory drugs NSAIDs narażają ludzi na zwiększone ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych, takich jak zawał serca i udar mózgu, nie mówiąc o wrzodach w układzie trawiennym.

Tymczasem istnieje wiele naturalnych ziół, które z powodzeniem działają przeciwzapalnie 

Wymieniam 10 najlepszych przeciwzapalnych atrybutów szarlatanerii:

1.
Czarny pieprz

Ludzie bardzo sobie cenią tę przyprawę. W restauracjach ęą, kelner chodzi z długą tubą, czyli młynkiem i posypuje chętnym klientom ich potrawy świeżo zmielonym czarnym pieprzem. A jego odurzający, bogaty aromat, wraz z pikantnością świetnie podkręca smak wielu potraw, w tym zwykłego ziemniaka. 

Czarny pieprz zawdzięcza swój charakterystyczny ostry smak piperynie, która również zapewnia zdumiewające działanie przeciwzapalne.

Piperyna hamuje ekspresję genu związanego z zapaleniem stawów i rozprzestrzeniania się raka, MMP13.
Nawet przy niskich dawkach, piperyna zmniejsza zapalenie przez wpływ na produkcję prostaglandyn.

Ponadto znacząco hamuje odczuwanie bólu i objawów zapalenia stawów przy jednoczesnym zmniejszeniu stanu zapalnego w stawach.

Pieprzmy więc.

2.
Kardamon

Kolejny władca przypraw, kardamon także zmniejsza stan zapalny. Część rodziny przypraw takich jak imbir, czy kardamon są synami Indii i Sri Lanki. Tamtejsi uzdrowiciele od wieków używali kardamonu, aby zmniejszyć stan zapalny.

Lubię wrzucić kilka ziaren kardamonu do herbaty, dla nowego smaku.

3.
Pieprz Cayenne

Pieprz cayenne zawiera kapsaicynę.

Tkanka na którą działa kapsaicyna uwalnia substancję P, którą z kolei zwykle uwalnia organizm tuż po uszkodzeniu tkanki.

Jednak kapsaicyna faktycznie nie uszkadza tkanki, to tylko sztuczki chemiczne organizmu zmuszające go do działania, jak gdyby miało miejsce prawdziwe uszkodzenie. Podobnie działają bańki stawiane choremu.

Produkty z kapsaicyną w postaci kremu zmniejszają również poczucie bólu w posmarowanej części ciała, czyli w stawach i innych źródłach bólu przewlekłego.

Pieprz Cayenne może pomagać chronić nasz żołądek w przeciwieństwie do NLPZ, który powoduje wrzody.

Przy okazji, pieprz Cayenne może robić jeszcze inne fajne rzeczy  6 naturalnych szam, które obniżą ciśnienie furiata

4.
Rumianek

Rumianek jest rośliną, której kochające słońce kwiaty pachną jak świeże jabłka.

Starożytni lekarze Dioskurides, Galen i Pliniusz zalecali herbatę rumiankową, aby złagodzić stan zapalny jamy ustnej.

Olej destylowany z tych kwiatów zawiera bisabolol i chamazulenę, cykliczne seskwiterpeny, które bezpośrednio zmniejszają stan zapalny.

Olejek rumiankowy zawiera tlenki bisabolol, farnezenu i spiro-eteru, które mają właściwości przeciwzapalne i przeciwskurczowe.

Atąsją!
Wiadomość co do olejku rumiankowego:

Z ostatnich badań przeprowadzonych przez chińskich naukowców wynika, że olejek rumiankowy zabija 93% komórek MCF-7 raka piersi.

A i tak, był dopiero na czwartym miejscu po olejkach z tymianku, następnie jaśminu i cynamonu. Olejek tymiankowy unicestwia komórki MCF-7 raka piersi w 97%.

I jeszcze inny artykulik o rumianku Zwykły rumianek leczy lęki, bezsenność i raka piersi

5.
Imbir

Tradycyjna medycyna opierała się na właściwościach przeciwzapalnych imbiru od wieków.

Zgodnie z publikacjami University of Maryland Medical Center istnieją również dowody, że imbir łagodzi bóle związane z chorobami zapalnymi, w tym z klasycznym zapaleniem stawów.

Dodatkowo łagodzi dolegliwości żołądkowe, nudności i wymioty.

3 zioła na Twój obolały żołądek, orz krótka wzmianka o helicobacter pylori

6.
Kurkuma

Kurkuma daje przyprawie curry smak i pięknego żółtego koloru. Uzdrowiciele wykorzystują kurkumę dla ponad 4000 lat, w celu łagodzenia stanów zapalnych, w leczeniu problemów trawiennych i zwalczaniu zakażeń.

Substancja czynna kurkumy, jest przeciwutleniaczem, który usuwa niebezpieczne wolne rodniki z organizmu.

Wolne rodniki powodują uszkodzenia komórek, co prowadzi do stanu zapalnego, w tym uszkodzenia błon komórkowych, negatywnie wpływają na DNA i powodują obumieranie komórek.

Dodatkowo, kurkuma obniża poziomy dwóch typów enzymów, które mogą powodować stan zapalny.

Inny wpis o dobrodziejstwie tego ziółka Kurkuma zwalcza dewianty w kolonie, a Tobie nie chce się nawet ruszyć syry

7.
Aloes

Aloes nie tylko zmniejsza stan zapalny, ale także łagodzi ból i ułatwia gojenie się skóry.

Zgodnie z University of Maryland Medical Center, efekty przeciwzapalne żelu z aloesu są lepsze niż dobrze znany jednoprocentowy krem hydrokortyzon.

Ale też odrobinę kontrowersji o aloesie znajdziecie tutaj Nie wszystko złoto, co się świeci nazywa się aloes

8.
Nasiona selera

Nasiona selera działają przeciwzapalnie i jako środek moczopędny, co oznacza, że ​​pomagają organizmowi pozbyć się nadmiaru płynów poprzez zwiększenie produkcji moczu.

Nasiona selera są szczególnie skuteczne w leczeniu zapalenia stawów i dny.

9.
Zielona herbata

Zielona herbata zawiera polifenole, mikroelementy, które działają w organizmie zapobiegając pewnym mechanizmom chorobowym, takim jak zapalenia. Głównym polifenolem w zielonej herbacie jest galusan epigalokatechiny lub EGCG.

Wszystkie polifenole w zielonej herbacie mają właściwości przeciwzapalne i przeciwnowotworowe.

Zielona herbata jest szczególnie przydatna w leczeniu stanów zapalnych w przewodzie pokarmowym. To naturalne ziele może zmniejszyć zapalenie żołądka i jelit związane z chorobą Crohna i wrzodziejącym zapaleniem okrężnicy. 

Może również pomóc w redukcji zapalenia stawów przez spowolnienie niszczenia chrząstki związanego z chorobą.

Tutaj jeszcze inne zalety zielonej herbaty Zrzucić brzuch jak? i o zielonej herbacie

10.
Granat

Granaty zawierają flawonole, czyli rodzaje przeciwutleniaczy szczególnie pomocnych w zmniejszeniu stanu zapalnego związanego z chorobą zwyrodnieniową stawów. Również jak green tee chronią chrząstkę stawową, poprzez blokowanie pewnego enzymu.

Następnym razem do walki z zapaleniem, lub z dolegliwościami, będącymi skutkami stanów zapalnych spróbuj zastosować zioła, z bardzo niskim ryzykiem powikłań, zamiast pożądać niebezpiecznych leków i chemikaliów zalecanych przez alopatę.

 Zioło rządzi

Pa Ślicznym
peps


Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką na to:

9 pokarmów popartych badaniami kilerów raka

8 najsilniejszych pokarmów obniżających ryzyko raka

Naturalne oczyszczanie wątroby

(Visited 82 260 times, 7 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Asia Bed 3 grudnia 2014 o 11:13

    Zioło rządzi ! yea 🙂

  2. Niki 3 grudnia 2014 o 11:39

    I po 11-ste gorczyca, a jakże.
    Tyle co doznałam olśnienia, namyślając się co by tu zastosować przeciwzapalnego, bakteriobójczego i jednocześnie regulującego trawienie i wydalanie, bo dopadła mnie jakaś toksyna, patogen, mikroby złe przejęły władzę w jelitach po nocnym zatruciu i od 5 tyg. tak samo, probiotyk jakoś wolno działa, bakteriobójcza żywność i prebiotyki też, liczę jeszcze na kurację lnem i łuską gryczaną. Leczenie musi być dłuższe, więc cierpliwie i konsekwentnie się tego trzymam, dokładając kolejne rzeczy dobroczynne.
    I tak oto wpadłam na gorczycę, przypomniałam sobie jak pisaliście o cudownej musztardzie, uwielbiałam jej smak to i pewnie działanie było jakieś, ale tej na occie spirytusowym nie tknę z wiadomych powodów, zabiorę się za ukręcenie na occie jabłkowym, bo to prosta rzecz i długo się utrzymuje w lodówce.
    Jak podają źródła, gorczyca ma usuwać zaparcia, kuracja jest prosta, a jej pole biomagnetyczne jest tak silne, że leczy ludzkie zaburzone pole, przyspiesza leczenie, wzmacnia odporność. Znacie ją od tej strony? Wewnętrznego wpływu na organizm, bo zewnętrzne jest dość szeroko opisane i ludzie doświadczają efektów leczniczych na poduszkach, materacach gorczycznych.

    1. grabid 3 grudnia 2014 o 22:27

      Zielony koktail działa cudnie na jelita , wypróżnienie piękne, aż miło , przykład : 1 1/2 szkl letniej wody miksuje z peczkiem natki , plus 3 jabłka ze skóra i 1 banan, na koniec miksowania 1 łyzeczka oliwy .

      1. Niki 4 grudnia 2014 o 10:43

        Dzięki! robię podobne, a mimo to i mimo nawadniania moje jelita nie wiążą wody w masie, brakuje mi jednego szczepu bakterii, który by to spajał, a te zaparcia są takie nietypowe, bo codzienne, tyle że masa niejednolita. Bardzo powoli się to zmienia na lepsze, lepszy poślizg i miękko, ale szlag mnie już sto razy trafił.
        Przekopuję się przez internety jak kret, na ślepo, może coś jeszcze znajdę kluczowego jak w kwestii gorczycy. Poza musztardą jest ludziom nieznana… olej musztardowy czyli na bazie gorczycy na porost włosów też mało znany…

  3. Panna Migotka 3 grudnia 2014 o 12:44

    Pepsi , a znasz taka roślinke co się żyworódka zwie i ponoc cuda potrafi czynić? Tu, na zapadlej wsi, gdzie od pewnego czasu mieszkam, jest bardzo popularna.

    Pozdrawiam Cie bardzo mocno i dzięki za pożyteczny artykul.

    1. pepsieliot 3 grudnia 2014 o 13:30

      w necie znalazłam to o Żyworódce:
      Surowcem leczniczym są świeże liście i świeże szczyty pędów, z których otrzymuje się sok lub miazgę. Sok zawiera flawonindy, katechiny, witaminę C i mikroelementy: glin, magnez, selen, wapń, potas, krzem, mangan, miedź i inne. Jest stymulatorem biogennym. Działa bakteriobójczo i wirusobójczo, uodparniająco, pobudza regenerację uszkodzonych tkanek. Leczy trudno gojące się rany, poparzenia, odleżyny i wrzody, a także zapalenia błony śluzowej, paradontozę i zapalenie spojówek. Jest stosowana w chirurgii, zwłaszcza przy przeszczepach skórnych. Jej sok lub liście pomagają po chemio- i radioterapii, wzmacniają serce, poprawiają i regulują układ krążenia. Żyworódka ma tez właściwości żółciopędne. Okazuje się pomocna w leczeniu niedomagań gruczołu krokowego – prostaty. Poprawia pamięć. Spirytus żyworódkowy leczy łupież, zapobiega wypadaniu włosów, regeneruje cebulki włosowe.

      Jednym słowem żyworódka pierzasta to istne panaceum. Jest nadzwyczajna i nic dziwnego, bo fascynuje od lat. Powinna zostać jak najszybciej rozpowszechniona i znaleźć swoje miejsce na każdym parapecie w domu i w biurach jako środek pierwszej pomocy.

      1. Panna Migotka 3 grudnia 2014 o 18:28

        Właśnie Pepsi kochana, dziękuję że zechciało Ci się szukac, jestes

        nieoceniona. A mogłabys kiedys popoełnic o tym osobny esej ?

        Zyworódkę poznałąm przez przypadek. Zrobiła mi się na oku paskudna gradówka, noszę szkła kontaktowe i czasami takie rzeczy mi się przytrafiają, Choć od czasu , kiedy całkowicie zmieniłam swoje nawyki żywieniowe, wcześniejsze nieprzyjemne przygody omijają moje oczy krótkowidza . Tfu,tfu, odpukać …Ale ad rem. Zrobiła się więc ta przebrzydła gradówka i nic , ale to nic nie pomagało. Lekarze przepisywali wszystko co mieli w swoich katalogach:od maści cynkowych , przez homeopatie aż po hydrokortyzon. I myślę, że chodziłabym z tym szajsem pewnie jeszcze długo,gdyby pewna młoda zielarka amatorka nie powiedziała mi o żyworódce. Dała mi kilka listków , przylożyłam na powiekę i po dwóch dniach gradówka znikła jak zaczarowana. Dostałam od tej dziewczyny kilka sadzonek i hoduję je na parapecie.
        Równie wspaniałe działanie ma babka lancetowata i zwykła tez. A więc chwast, który rośnie wszędzie. Czyli warto się natura nas otaczająca interesować, bo daje nam ratunek na wiele przypadłości. Teraz sama zbieram zioła i mam zapas wszelakiego dobra, zebranego na łąkach i w lasach .

        1. pepsieliot 3 grudnia 2014 o 20:00

          Panno M powiem, że zaciekawiła mnie ta roślinka

          1. Panna Migotka 3 grudnia 2014 o 21:10

            Panno P.powiem, że cieszę się Ja tez dopiero wgłębiam się w jej tajemnice.

        2. Kasia 3 stycznia 2015 o 16:56

          spadłaś z nieba, z gradówką walczę od miesięcy. Mam zaraz spróbuję!

      2. ed 2 stycznia 2015 o 18:34

        Żyworódkę sprawdziłam na sobie i dzieciach – nie wierzyłam własnym oczom! działa cudownie 🙂

  4. Anna Kowalewska 3 grudnia 2014 o 15:11

    jeszcze czystek <3

    1. pepsieliot 3 grudnia 2014 o 18:00

      muszę się w końcu zabrać za ten czystek <3 2

  5. atqa 3 grudnia 2014 o 17:52

    Pepsi przesyłka dziś doszła!!! 😀 Mam to cudo TiB !!! Od razu spróbowałam i poza świetnym smakiem to wspaniała jest forma drażetek do ssania-no cudo po prostu- dziekuję Ci baaaardzo 🙂

    Co do tematu to jeśli chodzi o granat, to jest on polecany jako środek przeciwzapalny osobom z chorobami serca, a że teraz sezon na granaty to A. obowiązkowo codziennie pełen flawonoidów i polifenoli granat zjada, albo dwa. Jednak lepsze działanie przeciwzapalne od surowego owocu ma ponoć poddany fermentacji sok z granatów ( o udowodnionym działaniu protekcyjnym w schorzeniach serca wspierajacy udrażnianie tętnic, przepływ krwi)
    A co do wspomnianej cholernej aspiryny, to przecież osoby po angioplastyce z np.wszczepionymi stentami (wg. alopacji) MUSZĄ przyjmować lek przeciwpłytkowy…ponoć żaden naturalny środek (np.kora wierzby)nie działa tak jak aspiryna na płytki krwi…ponoć.

    1. pepsieliot 3 grudnia 2014 o 17:59

      Atqa to cieszę się 🙂

  6. Euphoria 3 grudnia 2014 o 21:20

    Goździki Peps, goździki 🙂 Ściskam przy okazji 🙂

  7. Dave 3 grudnia 2014 o 21:46

    a co z fluorem zawartym w zielonej herbacie? ja z tego względu między innymi zmieniłem na czystka, który ma nawet więcej polifenoli i parę innych ciekawych właściwości. Także zieloną herbatę zmieniłbym na czystka, reszta ok. Oregano też jest potężne, no ale wszystko sie w dyszce nie zmieści 🙂
    taka uwaga jeszcze: ludzie chorujący na choroby autoimmunologiczne powinni najpierw jakoś przetestować czy im cayenne (a w zasadzie papryka z której pochodzi) nie szkodzi. jest to warzywo psiankowate (w zasadzie owoc), zawierająca groźne lektyny oraz saponiny, które mogą prowadzić do rozszczelnienia jelita i nadmiernej stymulacji układu odpornościowego a w konsekwencji autoagresji. Szkoda że tak jest bo miałem ochotę na kurację kapsaicyną w połączeniu z kurkumą.

    1. pepsieliot 3 grudnia 2014 o 21:47

      napisze o tym fluorze, ale możesz być spokojny, bo już czytałam że spoko

      1. Dave 4 grudnia 2014 o 10:27

        no to jak już pić zieloną to z tego się kiedyś orientowałem najlepiej odmianę silver moon 🙂

  8. phunkeeraw 3 grudnia 2014 o 22:49

    Dobra cwaniaki, a macie może pomysł na jakieś sensowne danie z kurkumą dla kogoś, kto bazuje na owocach?

    Ściskam!

    1. pepsieliot 4 grudnia 2014 o 08:57

      musztarda 🙂

      1. Niki 4 grudnia 2014 o 10:48

        Zjesz tego „dania” całą szklanicę naraz? ;D toś miszczyni.
        phunkeeraw, zaopatrz się w kurkumę w stanie naturalnym, czyli w korzeniu

    2. Rafik 22 maja 2016 o 17:35

      jeśli chodzi o zieloną to najlepsza jest zawsze „Tegoroczna” czyli ze najnowszych zbiorów. Potem już traci na wartości, co widać w kolorze naparu i liści. Ja polecam Long Jing, koreańską Nokche oraz japońskie Yamacha, Sencha i Gyokuro

  9. starcraft.voyage 10 grudnia 2014 o 20:49

    mały edit: NLPZ są stosowane w zapobieganiu zawałom i udarom(szczegolnie aspiryna), bo hamują agregację płytek krwi. stąd też wynikają działania niepożądane(a scislej z blokowania COX1) jak wrzody, krwotoki, astma aspirynowa, agranulocytoza.
    Moim głównym „ziołowym” dylematem jest to w jakim stopniu zioła etc. wywierają zauważalne kliniczne działanie u danego pacjenta a na ile jest to działanie na zasadzie „trochę pomoże a na pewno nie zaszkodzi”. Jak myślisz?

    Co do modnego ostatnio czystka też się ciężko zastanawiam na ile to rzeczywiście genialne zioło, a na ile kolejna moda na coś co działa na wszystko a za rok pokryje się kurzem i zapomnieniem.

  10. Tysia 4 lutego 2016 o 13:52

    a gdzie można kupić tę żyworódkę?

  11. Ala 14 lutego 2016 o 14:17

    Dobry artykuł.
    Dodam, po zjedzeniu kurkumy należy umyć ząbki bo ona je zabarwia na brzydki, trwały szaro brązowy kolor, który nie można potem usunąć.

    Pozdrawiam.

    1. pepsieliot 14 lutego 2016 o 16:36

      thx, ale kurkuma służy do wybielania zębów 🙂

      1. Ala 14 lutego 2016 o 17:31

        Przed brzydkimi zębami ostrzegła mnie znajoma, która kiedyś jadła kurkumę. Ma wstrętny kolor zębów. Potem zainteresowałam się tym i w internecie znalazłam wpis pana, którego żona w taki sposób zniszczyła sobie zęby.

  12. Rafik 22 maja 2016 o 17:29

    boswellia serrata – będzie najsilniejsza, Imbir i kora białej wierzby.

  13. Barbara 1 listopada 2016 o 09:58

    Ja dzień zaczynam o zielonej herbatki do ktorej dodaje po pól lyzeczki kurkumy i imbiru plus szczypta pieprzu i miodek. Drugą wypijam zbożówkę z kardamonem, cynamonem i mielonym goździkiem plus oczywiście miodek takze chyba niezla to dawka przeciwzapalnych specyfików dorzucam jeszcze po 20 ml. Soku z aloesu i z czarnego bzu i jest moc.
    Pepsi przedzieram sie przez Twojego bloga wytrwale tyle tego gdzie nie zajrzę znajduje ciekawy temat. I najchętniej wszystko bym stosowala.

  14. grzegorzadam 1 listopada 2016 o 18:06

    Korzeń mniszka też jest chwastem. Wczesną wiosną trzeba zbierać liście mniszka lekarskiego, moczyć je w słonej wodzie przez dwie godziny, żeby wyszła gorycz i robić sałatkę. Z jego liści gotowaliśmy zupę, a korzenie smażyliśmy. Korzeń mniszka leczy anemię złośliwą, raka żołądka i wątroby, zapalenie węzłów chłonnych, skazę, deformującą chorobę zwyrodnieniową stawów, zapalenie stawów, osteochondrozę, wszystkie stawy. Na jesieni, jeśli zobaczycie mniszka, który nie oddał wszystkich sił kwitnieniu, wykopujcie go==

    Mieszanka, kiedy nie ma kamieni: wrotycz, kocanka, nagietek, nawłoć, rzepik, lebiodka*, dymnica, dziurawiec, pokrzywa, włosy kukurydzy, pięciornik gęsi, liście podbiału, rdest ptasi, skrzyp, chmiel, uczep, glistnik (jaskółcze ziele).

    Mieszanka, kiedy są kamienie: dziurawiec, kora kruszyny, mięta pieprzowa, nasiona lnu, nasiona kopru włoskiego, pokrzywa, wrotycz, chmiel, glistnik, rdest. Wszystkie zioła wziąć po jednej części, a rdestu – pięć części – on niezwykle skutecznie kruszy kamienie.

    Pić wywar z korzeni łopianu, cykorii, perzu.

    Zawsze radzę wszystkim zebrać worek rdestu ptasiego (ros.- спорыша). Można to zrobić też jesienią. Po czterech czy pięciu dniach ziele jest już suche i będzie go pół worka. I jak tylko trochę zachorujecie, to pijcie go. Rdest ptasi (ros.- cпорыш, или горец птичий; łac.-Polygonum aviculare L.) rośnie przy każdym domu, wypełnia wszystkie ścieżki. W ubiegłym roku była susza, wokół Moskwy wszystko wyschło. A rdest nie wysechł. Ma bardzo pożywne nasiona, ptaki lubią je jeść. Gdyby go nie było – to ptaki by wyginęły. Ludzie nazywają go trawa-murawa lub gęsia trawa. Bóg go nam daje.

    Jeśli masz ból pleców, stawów, on wydali wszystkie sole. To zioło jest bogate w sole krzemu. Kruszy on kamienie w pęcherzyku żółciowym, pęcherzu moczowym, nerkach. Drapie i drapie te kamienie i zamieniają się one w piasek, a za dwa – trzy miesiące żadnych kamieni już nie ma. A lekarze tylko się dziwią.

    Rdest ptasi leczy gruźlicę, zapalenie pęcherza moczowego, nerki, wrzód żołądka, zapalenie pęcherzyka żółciowego, reumatyzm, otyłość, wyczerpanie nerwowe, gruczolaka prostaty u mężczyzn, raka. Przeciwwskazań nie ma żadnych.

  15. Urszula 28 grudnia 2016 o 05:52

    A co polecicie na silny ból ramienia.

    Biorę Traumeel tabletki (dzień drugi). smaruję maścią końską, jakąś ziołową i wczoeaj posmarowałam żelem z aloesu.

    To stało się 5 dni temu , miewam gorączkę a ból ramienie ogromny, reka właściwie nie do uzywania,

    Aha, pije duże ilości wit C, biore D3 K2 MK7.

    Może ktoś cos podpowie abym sobie ulzyła.

    1. grzegorzadam 28 grudnia 2016 o 09:20

      Masz stan zapalny.
      Połącz wit.C z MSM – link Pepsi.
      Możesz spróbować smarowanie DMSO 50-70%, albo wymieszanym z MSM: 100:34.
      O DMSO poczytaj tutaj:
      19 GRUDNIA 2015 @ 09:00
      Dr W. Last:
      http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-nie-znam-nikogo-kto-cieszylby-sie-z-duzych-porow/

      Poczytaj to o sposobach na ból
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

      Woda utleniona doustnie i w inhalacjach może mieć błyskawiczne działanie.

      Alkalizuj organizm sodą i cytrynianem potasu, przy bólu strzały alkaliczne są pomocne:
      http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
      Jak nie masz kup paski pH w zakresie 5-9 około.

      Jakbyś zdecydowała się na DMSO, dokup od razu EDTA, ma działanie uśmierzające ból i czyści krew.

      Po usmierzeniu bólu zrobiłbym vegatest, trzeba znaleźć przyczynę.

      Zrób sobie kapiele godzinne z solą, sodą, magnezem.
      Wcieraj oliwę magnezową co jakiś czas (dr Sircus)

  16. Urszula 28 grudnia 2016 o 08:21

    Trudno jest mi sie połapać w tak ohromnej ilości wiedzy.

    Co na teraz, aby sobie ulzyc? Vzy do wit C dokupić MSM? POmoże trochę?

    1. Pepsi Eliot 28 grudnia 2016 o 10:24

      otrzymałaś odpowiedź, masz potrzebę, no to zareaguj, zadziałaj i sprawdź.

    2. grzegorzadam 28 grudnia 2016 o 10:31

      Kup MSM, DMSO, EDTA, poczytaj też o tym uważnie, masz linki.
      Ten ból jest uciążliwy, ale do opamnowania.

      W linku o pleśni są podane rekomendowane środki ziołowe przez H. Clark.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się