logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
153 online
50 800 296

BARDZO DOBRE WITAMINY DLA DZIECI G&G

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Jak zostać Wellnessmatką i naturalnie wyleczyć całą rodzinę?

Jak zostać Wellnessmatką i naturalnie wyleczyć całą rodzinę?

Wellnessmatka, może też okazać się Wellnessmanem, tak czy siak chodzi o to, że potrafi wykorzystać naturalne środki w leczeniu problemów zdrowotnych. Ma wyrąbane na syntetyki.

Co Wellnessmatka poradzi na bóle mięśniowo-szkieletowe stryja? Czy zaproponuje mu syntetyczny ibuprofen?

Jakie zaleci środki na grzybicę paznokci i skóry sąsiadki (niezbyt ładnie to wygląda)? Czy zajzajer od dochtore?

Czy na infekcję kuzyna zaleci antybiotyk?

Podstawowym założeniem Wellnessmatki jest wykorzystanie naturalnych środków do uzdrawiania, bo taka jest Wellnesmatka.

Tu Kupisz moją książkę "Leczenie dobrą dietą" Promka jeszcze do jutra!
TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę z autografem
„LECZENIE DOBRĄ DIETĄ”

Bóle mięśniowo-kostne

WIE, że przy bólach mięśniowo-kostnych leki takie jak Aleve (zawiera preparat czynny w postaci naproksenu), czy Ibuprofen mogą powodować wrzody żołądka, podnosić ciśnienie krwi, a nawet, czego się nikt nie spodziewa doprowadzić do nadwrażliwości na gluten.

Wellnessmatka nie chce mieć z tym nic wspólnego

Dlatego będzie zamiast tego polecała wyciąg z selera, czosnek i oczywiście kurkumę. Jednak wie też, że jeśli ktoś już bierze leki rozrzedzające krew, nie może ot tak sobie jeść dużo tych naturalnych pokarmów. Z kurkuminą też należy uważać, gdy ktoś już doprowadził do wrzodów żołądka.

Przyjmowanie dobrego oleju lnianego (dobrego czyli bio i nie zjełczałego, co nie jest takie łatwe do zdobycia) może również zmniejszyć ogólny stan zapalny i zmniejszyć szansę na dalszy rozwój wypadków. Bo to jest zwykle kaskada w pozbawianiu siebie zdrowia.

Wellnessmatka nie zapomina o Omega 3 dla siebie, ani dla swojej progeniturki.

czos

Grzyb na skórze

W obecności grzyba na skórze Wellnessmatka zaleca miejscowo olej kokosowy, lub roztwór octu jabłkowego (mieszanka 75% octu i 25% wody w butelce ze sprayem).

Grzyb na paznokciu

W obecności grzyba paznokci uważa, że jest konieczne, aby dodać leczenie doustne. W tym organiczny olej kokosowy, kapsułki z octem jabłkowym (lub silnie rozcieńczony płyn na szklankę wody łyżkę OJ), kapsułki oregano i bezwonny suplement z czosnkiem.

Do tego silny probiotyk z co najmniej 40-50 mld bakteriami CFU. A to wszystko, aby wzmocnić jednocześnie system odpornościowy.

Wellnessmatka zaleci również inne buty, bardziej luźne, żeby palcami u stóp można było swobodnie ruszać, albo grać na pianinie. No i buty od środka też potraktować naszym sprayem antygrzybicznym.

Moczenie nóżek w soli Epsom  to przy okazji świetna forma suplementacji magnezu dla dziecka.

zaufanie

Wellnessmatka dziwnie nie jest do końca ufna  …

Zakażenia bakteryjne skóry

Wreszcie, w obecności bakterii Wellnessmatka zaleci rozwiązanie octem jabłkowym, lub olejkiem lawendowym stosowanym miejscowo na skórze.

Zaleci miód Manuka, olejek z oregano (zawsze mocno rozcieńczony organicznym olejem kokosowym, olejek z drzewa herbacianego, ekstraktem z liści oliwek.

TU KUPISZ LIPOSOMAL KURKUMINY TiB

Zażyć zaleci czosnek, kurkumę/kurkuminę, olejek z oregano, pod-językowo srebro koloidalne, wyciąg z modrzewia i Goldenseal.

Nawiasem mówiąc, najlepszym sposobem leczenia infekcji, gdy doszło do powstania ropnia, a więc najlepszą metodą jest jednak naciąć go „i spuścić ropę”, aby zapobiec gromadzeniu się bakterii w zamkniętej przestrzeni.

To bezwzględnie powinno być wykonane przez l e k a r z a !

Wellnessmatka może polecić takiego lekarza o szerokich horyzontach myślowych, gdyż a z takim lekarzem kontakt.

babys-milk-attracting-bacteria

Jeśli jednak ktoś z członków rodziny zdecyduje się na wzięcie syntetycznego antybiotyku w stanach infekcji bakteryjnej, czy grzybiczej, Wellnessmatka stanie na swojej wellnessgłowie, aby nie dopuścić do równi pochyłej, czyli zabicia dobrej flory jelitowej i dalszych kłopotów jak biegunka, a potem kaskada pozbywania się zdrowia.

Bezwzględnie doradzi jakiś świetny probiotyk i potężne zmiany w diecie i stylu życia.

A tak Wellnessmatka reaguje, gdy jej bliscy kaszlą.

Źródło

Taka jest po prostu Wellnessmatka i kto jej tego zabroni?

Owocek:)


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 8 350 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Imka1982 17 maja 2016 o 11:43

    Ooo to o mnie 😉 Tak niewinnie sie od diety zaczelo a teraz maz dobrowolnie smaruje sie olejem kokosowym, wcinamy czosnek na potege, wit c liposomalna i dzien bez chlorelli dniem straconym;) Nawet mlody sie juz przestawil i przypomina mi jak nie dostal glona;)
    Przykladow jest jeszcze wiecej ale nie bede sie tu rozpisywac. DZIEKUJEMY PEPSI za wybudzenie nas z lemingowego letargu;););) Pozdro dla wszystkich Wellnesmam i Wellnestatòw;)

    1. pepsieliot 17 maja 2016 o 12:52

      Hej Imeczko

  2. krbelfast07 17 maja 2016 o 11:51

    Pepsi jak rozcieńczyć olejek oregano z kokosowym {mocno} skoro ten drugi jest w stanie {mocno} stałym?

    1. pepsieliot 17 maja 2016 o 12:52

      na pół godzinki postawić obok gorącego sagana, chodzi o temperaturę powyżej 25 stopni

  3. Zibi 17 maja 2016 o 12:09

    Taki jest też Wellnesojciec ale są dni kiedy czuję się osaczony przez tzw. normalnych ludzi

    1. pepsieliot 17 maja 2016 o 12:51

      Zibi dasz radę, nie odpuszczaj 😀

  4. grzegorzadam 17 maja 2016 o 12:30

    Grzyby na paznokciu szybko likwiduje moczenie w nasyconym roztworze soli, naprzemiennie
    z roztworem nasyconym boraksu z WU do 3%.

    1. pepsieliot 17 maja 2016 o 12:49

      Grzegorzadam nikt nie wątpi, że jesteś najlepszą Wellnessmatką 😀

  5. Magda Bucka 17 maja 2016 o 12:49

    Pepsi , moja mama ma łuszczyce głównie na głowie .Dermatolog zapisuje mazidła , smarujemy i dupa.Dodatkowo ma stwierdzony zespół wrazliwego jelita oraz cukrzyce(bez insuliny) i co zrobic z takim kombo? czy wystarcza naturalne mikstury z zewnątrz bo przy tym jelicie to jakaś masakra z zywieniem.No i leki- garściami! prawie jak posiłki>nie znalazłam artykułu o łuszczycy bo jestem ślepa czy nie ma:)?Miłego dnia:)

    1. grzegorzadam 17 maja 2016 o 23:51

      Przy łuszczycy przede wszystkim trzeba nawodnić organizm soloną wodą.
      rano WU, potem gaszoną sodę z cytryną.
      Obowiązkowo trzeba dokwasić żołądek, zrobic najpierw test sody.
      Zbadałbym poziom 25OH i odpowiednie dawki wit.D3 K2, C i MSM.

      1. Majka864 18 maja 2016 o 23:11

        Ja mam poziom 25OH w normie to jakie są wtedy odpowiednie dawki wit. D3?Od dziecka choruje na łuszczycę,wykluczyłam z 10 miesięcy temu gluten,nabiał i przetworzoną żywność rzadko jadam strączki.Codziennie na czczo piję gaszoną sodę z octem jabłkowym a przed obiadem sam ocet o łuszczycy pozbyć się nie mogę 🙁 Co jeszcze mogę zrobić,żeby sobie pomóc?

        1. Majka864 18 maja 2016 o 23:13

          Zapomniałam jeszcze spytać co to jest MSM bo nie wiem…jestem u Was nowa i dużo skrótów jeszcze nie mogę rozszyfrować.Pozdrawiam i dziękuję za tego bloga 🙂

        2. grzegorzadam 19 maja 2016 o 12:49

          A zdiagnozowałaś drożdżycę, pasożyty?
          Jak test sody aktualnie?
          Jesz sól kamienną po posiłkach, popijasz wodę z solą?

        3. grzegorzadam 19 maja 2016 o 12:50

          25OH w normie,tzn.?

    2. Agatson 4 kwietnia 2017 o 10:41

      Cześć. Pozwolę sobie na stwierdzenie, że zespół jelita drażliwego to mit, jakaś wymyślona choroba, której nie ma! Ja sama uważałam, że to mam od kilku lat. Biegunki codziennie, luźne albo grudkowate kupy, bulgotało mi w żołądku non-stop. Mimo, że jestem raczej szczupła to co wieczór miałam brzuch jak w zaawansowanej ciąży co doprowadzało mnie na skraj załamania. Brzuch bolał mnie codziennie, co wieczór wiadro rumianku i dopiero mogłam względnie położyć się do łóżka. Oczywiście tylko i wyłącznie na plecach bo pozycja choćby na boku sprawiała mi ból brzucha.

      Zmiana diety, uspokojenie nerwów i żadnego drażliwego jelita nie będzie! Powodzenia!

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 11:43

        no tak się je właśnie leczy

  6. grzegorzadam 17 maja 2016 o 13:12

    Raczej wellnessfather hobbysta.. 😉
    Na poważnie nie ma grzyba, którego nie ukatrupi WU z boraksem i sól, w kiszkach również.

    1. Agah 17 maja 2016 o 21:27

      Witam! Z nieba mi chyba spadasz! Właśnie zaczynam poszukiwania jakiegoś naturalnego specyfiku na grzybice paznokci. Moja córa (5 lat) ma właśnie grzybka, więc jestem ciekawa dokładniejszego przepisu. Jestem szczęśliwą posiadaczką WU, boraksu i …soli himalajskiej. Mam więc broń i nie zawaham się jej użyć… jak będę wiedziała jak. Tak więc seria pytań :jak długo ma trwać kuracja, ile razy dziennie moczyć stopę, czy w obu roztworach naprzemiennie tego samego dnia i w jakich ilościach zmieszać WU z boraksem?

      1. grzegorzadam 18 maja 2016 o 00:23

        Himalajskiej szkoda do tych celów, kup kłodawską.
        Rób codzienne moczenie nóżek w misce, rozpusc 1/4-1/2 szklanki na miskę soli
        w zimnej wodzie na dnie (w zimnej szybciej sie rozpuszcza), dolej potem mocno ciepłej, żeby była przyjemna
        dla dziecka, można dolewać ciepłej co jakiś czas.
        Wskazane byłoby dolać jezszce 1/2 buteleczki wody utlenionej, 1/2 szklanki boraksu.
        Codziennie wieczorem, w ciągu tygodnia powinno być po problemie.

        Ale to jest dowód na działanie grzybka w organizmie..
        Czyli włącz dziecku sól do diety, soloną wodę.
        I inne środki antygrzybicze, wit,C z MSM, wit.D3.

        Do sporządzenia 2 receptury potrzebujesz perhydrolu (30-35%).

        Najpierw robisz roztwór nasycony boraksu, czyli na litr wody destylowanej wsypujesz
        40-45 g boraksu, na drugi dzień gotowe, potrząsaj od czasu do czasu.
        Ten roztwór posłużyć może też do suplementacji antygrzybiczej wg dr LAsta.. 😉

        Do oddzielnego słoiczka wlewasz np, 90 ml tego boraksu i 10 ml 30% perhydrolu (ostrożnie strzykawką).
        Powstanie 3% woda utleniona z nasyconym boraksem.
        Trzymaj w lodówce, smaruj wacikiem często.
        Oprócz tego świetne smarowidło na nuzeńce, tylko lepiej rozrobić ten otrzymany roztwór
        pół na pół z wodą, okolice oczu.

        Możesz naprzemiennie roztwory każdego dnia.
        nie ma możliwości, zeby przy tych środkach grzyb przeżył.

        pozdrawiam 🙂

        1. Agah 18 maja 2016 o 12:00

          Dziękuję. Jeszcze pare pytań żeby wszystko było dla mnie jasne. Ile minut ma trwać moczenie stóp (cóż dzieci bywaja niecierpliwe…)? Czy dobrze zrozumiałam: jeden dzień moczymy stopy w roztworze soli, a w drugi tylko przecieramy drugim specyfikiem i tak przez tydzień?
          Moja córa jest w takim wieku, że trudno ją przekonać do zjedzenia/wypicia czegoś, czego nie chce. Np.po dwóch latach walki o jedzenie zieleniny osiągnęłam tyle, że z zielonego to zję, bo lubi szparagi i zieloną fasolkę szparagową, czasem brokuł troche listków bazyli obowiązkowo z pomidorami – to by było na tyle zielonego…To co mi się udało przemycić do jej diety to: dzień rozpoczyna od wypicia szklanki (czasami prosi o drugą) wody z łyżką octu jabłkowego, ale koniecznie z dodatkiem odrobiny miodu. potem pije szklankę soku wyciskanego z marchwi, selera naciowego, jabłka, cytryny I kawałeczka imbiru. Witamine C uwielbia…. ale tylko w postaci aceroli w tabletkach (w sumie to nie wiem ile jej dawać tych tabletek – zwykle daje jej 1-2 dziennie, ale jedna tabletka zawiera tylko 125mg witC, więc to chyba za mało). Wit.D3 dostaje w kropelkach (Vigantol) – zwykle 4-5 kropel co odpowiada 2000- 2500 j.m tej witaminy. Wodę z solą piła przez jakiś czas przed obiadem, ale obecnie nie chce. Może jakieś sugestie co dodać, albo zmienić.
          Dodam, że po dwóch latach wegetarianizmu wróciliśmy ku wielkiej radości mojego dziecka do jedzenia mięsa, ograniczając z kolei znacznie węglowodany (praktycznie nie jemy owoców poza jagodowymi, bo sa niskocukrowe, w odstawkę poszedł gluten, kasze itp). Te 2 lata wege było ciągłą walką z nią o zjedzenie praktycznie czegokolwiek – posiłki kojarzyły się ze stresem i nerwami dlatego odpuściłam…

          1. grzegorzadam 18 maja 2016 o 13:44

            Agah
            2-3 kwadranse, dzieci to lubia 😉
            Smarować mozesz wtrakcie dnia, kiedy jest czas, grzyba trzeba często ”łaskotać”.

            ==Np.po dwóch latach walki o jedzenie zieleniny osiągnęłam tyle, że z zielonego to zję, bo lubi szparagi i zieloną fasolkę szparagową,==
            Moja ma tak samo, spoko, daj dziecku wybrać, one jeszcze maja intuicję 😉
            Vigantolu daję mojej 8-10 kropli, nie przedawkujesz.
            Możesz posypywać jedzenie, napoje kwasem askorbinowym , jak dr H. Clark polecała.
            To jest najskuteczniejszy usuwacz trucizn też.

            Kasze wprowadziłbym do diety, krupniczek bardzo smaczny i zdrowy.
            Bardzo madrze z tą zmianą, pamiętaj o jajkach wioskowych, garnitur witamin i minerałów.
            Nie ma praktycznie ograniczeń, na miękko, sadzone, mozna surowe blendować w szejkach
            smakowych.
            Cukru z owoców nie ma co się obawiać, nawet tych słodkich, daj dziecku wybrać 😉

        2. Sylwia2517 29 lipca 2016 o 20:34

          Grzegorzadam mam pytanie, może coś doradzisz. Nawracajace zapalenie spojówek u 2letniego dziecka, skąd to się może pojawiać tak często? Czwarty raz w przeciągu 3-4 msc.

  7. Alka 17 maja 2016 o 14:18

    pytanie trochę z innej beczki, szukam recepty na suche trochę wypukłe łuszczące się plamy na twarzy w okolicach skroni, smarowałam wodą z czystka i niewiele pomaga, a maści ze sterydami nie chciałabym użyć

    1. grzegorzadam 17 maja 2016 o 23:47

      A jak wygląda zakwaszenie żołądka i test candidy?

    2. grzegorzadam 17 maja 2016 o 23:48

      Smaruj konsekwentnie wacikiem z woda utlenioną.

  8. Kinga Jansen 17 maja 2016 o 14:42

    A co by poleciła Wellnessmatka swojej Matce z Hashimoto na poprawę odporności??? Takie cuda jak echinacea odpadają i trudno znaleźdź coś o czym zdecydowanie poleca się przy tym schorzeniu… Z góry dziękuję

    1. pepsieliot 17 maja 2016 o 20:38

      Selen, Cynk, witaminę C, glutation, witaminę E, Omega 3, D3+K2 TiB, wszystko do nabycia w http://www.thisisbio.pl i do tego płyn Lugola (jod pierwiastkowy) delikatnie przez skórę

  9. Anna 17 maja 2016 o 14:54

    Pepsi, a jaki mocny probiotyk 40-50 mld bakterii poleciłaby Wellnessmatka (-: ?. Muszę coś brać przy Candidzie ale już nie wiem w końcu jaki jest sensowny. Masz coś takiego w sklepiku ?

      1. Anna 17 maja 2016 o 21:32

        Skład faktycznie rzadki ale czy nie za mało tych bakterii ?

        1. pepsieliot 17 maja 2016 o 22:56

          no to weźmiesz więcej kapsów,

  10. Margo 17 maja 2016 o 16:11

    A co polecasz Pepsi na zapalenie pęcherza moczowego u kobiet. Mam bakterie Escherichia coli. Ogólna liczba bakterii w 1 ml moczu wynosi 10^5- nie wiem czy to dużo bo w internecie trudno znaleźć ocenę tego wyniku a do lekarza nie pójdę bo antybiotyk pewny. Nie odczuwam żadnego bólu tylko parcie na pęcherz i w związku z tym uciążliwe, ciągłe wizyty w toalecie. Nie pomogły: Pau Darco, krople z oregano stosowane 2 tygodnie, kalibracja kwasem askorbinowym, w ostateczności przeszłam kurację Furaginą i nic. USG nerek wykazało dwie cysty w każdej z nerek po kilkanaście milimetrów, pęcherz opróżnia się całkowicie.Pozdrawiam.

    1. pepsieliot 17 maja 2016 o 21:03

      W mojej nowej książce „Leczenie dobrą dietą”, jest dużo podpowiedzi. Powiem Ci coś, koniecznie kuracja 3 razy dziennie po 1 tabletce Greens & Fruits TiB

      I ostrzegam, że jak Ci się rozhula ta sytuacja, dojdzie do białka w moczu, a Ty nic z tym nie zrobisz, to może to skończyć się dla Ciebie dializą. Więc czasami trzeba wybrać opcję z antybiotykiem, najlepiej jakbyś była wrażliwa na Monural (musi zapisać dochtore), jedna saszetka/oranżadka przed snem, po 24 godzinach już nie ma bakterii, a raczej są, ale spacyfikowane na pewien czas. I wtedy zaraz trzeba coś dopochwowowo, bo pałeczka Doderlaina, czyli kwas mlekowy zniknie, wiec jakiś probiotyk do pochwy, może być nawet bio jogurt, i do połykania mocny probiotyk/kiszona kapusta i przechodzisz na kuracją Greens & Fruits TiB 3 razy dziennie po 1 tabletce do głownych posiłków, po miesiącu zjadasz już następne opakowanie przez 3 miesiące po 1 tabletce do śniadania. Do tego 2 tabletki D3 +K2 TiB do ssania i 1 Omega 3 TiB. Robisz badanie 25(OH)D, podajesz mi wynik i dobieram Ci bardziej adekwatnie D.
      Jest jeszcze kuracja Uva Ursi, ale ma swoje oboszczenia, wymaga zasadowego moczu, czyli wyklucza branie żurawin i witaminy C, bo one zakwaszają mocz. Uva Ursi można stosować przez tydzień, i nie należy tej kuracji przeprowadzać częściej niż 5 razy do roku.

      Ale ja bym postawiła najpierw, na jak najszybsze wyleczenie się, nawet antybiotykiem, skoro kalibracja Witaminą C nie działa, a następnie na dobre uodpornienie ciała wypasionym G&F,D3+K2 i Omega 3 TiB. Przy ostrych stanach witamina C będzie podrażniała pęcherz i nie jest wskazana. Wtedy lepiej wziąć witaminę E i Glutation. Wszystko znajdziesz w http://www.thisisbio.pl

    2. grzegorzadam 17 maja 2016 o 23:42

      Na zapalenia nie pomaga kalibracja, tylko stałe przyjmowanie askorbinianu sodu wg stawek
      po kalibracji z MSM.
      Dodatkowo kuracja WU, najskuteczniejsza.
      Te środki zapewniaja właściwie likwidację każdego zapalenia, Last zaleca dodatkowo salicylan miedzi.

      ==Rozpuścić łyżeczkę askorbinian sodu i 1 łyżeczkę MSM w dużej szklance wody. Dodaj łyżeczkę 3% lub około 10 kropli 35% nadtlenku wodoru, łyżeczkę gliceryny i niewielką ilość związku miedzi.==

      Popijac cały dzień, ilość, robić na świeżo, ilosc wit.C i MSM można zwiększać.

      1. Agata 18 maja 2016 o 10:10

        Grzegorzadam czy na wzw też te środki podziałają?
        Czy jestem skazana na chemicznego dochtore?
        Pozdrawiam, Agata

        1. grzegorzadam 18 maja 2016 o 13:59

          Agata
          Nic tak nie likwiduje wzw jak wirusa utlenienie. 😉
          WU i askorbinian sodu z MSM. Spróbuj.

          Zrób badanie na pasożyty (przywry wątrobowe- H. Clark)

          1. Agata 18 maja 2016 o 22:28

            Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź a co myślisz o wlewach msm z kwasem askorbinowym? W Warszawie jest taka klinika gdzie robią takie ” zabiegi”

          2. grzegorzadam 19 maja 2016 o 12:53

            Walter LAst zaleca suplementację doustną jako bardzo skuteczną.
            Jeżeli nie ma drastycznych objawów chorobowych, wystarczający jest taki sposób.
            Tak samo z EDTA i podobnymi.

          3. Agata 19 maja 2016 o 12:33

            Grzegorzadam bardzo serdecznie dziękuję za rady. A czy mogą być wlewy z ascorbinianu i msmu? Czy lepiej pić?

          4. grzegorzadam 19 maja 2016 o 12:54

            Wlewy tylko z askorbinianu!
            Pić śmiało. 😉

          5. Agataleszczynska 21 maja 2016 o 22:50

            Grzegorzadam, bardzo dziękuję, spróbuję tych sposobów.
            Pozdrawiam

    3. grzegorzadam 18 maja 2016 o 19:16

      Margo

      – ”Ciekawe badanie w zakresie pozbycia się nawracającego bakteryjnego zapalenia pochwy
      przeprowadzili Brytyjczycy. Wyniki są bardzo zachęcające, bo wynikają z jednego
      krótkiego zabiegu. Badana grupa składała się z 23 kobiet. Zabieg, sprowadzający się do 3
      minutowej infuzji 3 % roztworu wody utlenionej.

      —- Nasączono wacik, umieszczono wewnątrz
      pochwy, usunięto go po 3 minutach.—

      Nie zaobserwowano żadnych skutków ubocznych. Dwie pacjentki nie
      zaobserwowały poprawy, trzy pacjentki zaobserwowały pewną poprawę, zaś osiemnaście
      pacjentek kompletnie pozbyło się swojej dolegliwości.
      . Zauważmy, że to wszystko nastąpiło po jednym krótkim zabiegu.

      Więcej w linku:
      http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

  11. Lola 17 maja 2016 o 17:21

    Big up! Super Pepsi

  12. Livia 17 maja 2016 o 18:05

    A jak poradzić sobie z katarem u kilku miesięcznego maluszka? Lekarze oczywiście przepisali sterydy, inhalacje itp. Mama układa mu rozgnieciony czasnek do wdychania, kiedy śpi, ale co można jeszcze?

    1. grzegorzadam 17 maja 2016 o 23:28

      Broń panie sterydy i antybiotyki!!
      Witaminę C w małych dawkach, ktoś pisał ostatnio jak podawać.

  13. jefka 17 maja 2016 o 20:15

    😀 ))))

  14. megankoks 17 maja 2016 o 20:52

    Pepsi, szczere dzięki za to, że jesteś!

    1. pepsieliot 17 maja 2016 o 21:09

      thx <3

  15. Maggie 17 maja 2016 o 23:06

    Podejrzewam u siebie candide – nalot na jezyku i brzydki zapach z ust, chciałabym zacząć działać z wu . Czy na początku się upewnić i zrobić badania czy ufać intuicji? ? 🙂 dodam że cierpię na nerwice wiec równie dobrze to może być odrefluksowe 🙁
    Ale po śniadaniu czuje się dziwnie na żołądku no i ten przykry zapach szczególne jak jestem głodna. . Coś doradzicie? Pozdrawiam ciepło .

    1. grzegorzadam 18 maja 2016 o 09:49

      Dr Walter Last mówi, że te objawy nie wymagaja dodatkowych badań, są ewidentne.
      ZAstosuj jego metody, czyli WU, boraks, czosnek, czasami tylko te środki wystarcza do eleminacji
      grzybów i drożdży. 😉
      Oczywiście wit.C (askorbinian z MSM), też wytwarza bakteriobójcze wolne atomy tlenu.
      Dodatkowo salicylan miedzi i błękit metylenowy.

  16. Margo 18 maja 2016 o 07:39

    Greens & Fruits TiB i Omega 3TiB zamówione, książka też, Monural dzisiaj wezmę i gorąco Ci dziękuję. Ja suplementuję D3 i K2MK7 już od roku. 2 razy badałam poziom D i wyszło coś ok. 16 przed suplementacją a później, po niedługiej suplementacji D, powyżej 20. Pozdrawiam. Margo

    1. pepsieliot 18 maja 2016 o 08:41

      To i tak mało, powinnaś wziąć jeszcze 4 D 3TiB razem z Omegą3 TiB po śniadaniu, i 2 D3+K2 TiB do ssania, (razem 10 000 jednostek) żeby mieć na poziomie około 70, po 2 miesiącach badanie (na 4 dni przed badaniem nie przyjmować D3)

    2. maggie 18 maja 2016 o 12:55

      dziekuje grzegorzuadamie

  17. Anna 18 maja 2016 o 07:39

    Córka napisała z Australii, że jedna facetka wyleczyła się z raka pijąc soki z buraka, marchwi i czegoś zielonego….no sugar…CANTRON-może masz Pepsi jakiś zamiennik? tak sie składa, że to Wellness Formula. Coś wspominała też o dobrej ksiązce autora Barry Thomson-,,Defeat…..itd a, i woda z cytryna…Nic nowego, prawda?

    1. pepsieliot 18 maja 2016 o 08:38

      Oczywiście że nic nowego, a zielonego No sugar jest sporo na naszej stronie sklepu

  18. annazajac 18 maja 2016 o 08:49

    Droga Pepsi! Jak sobie radzić z ostatnią chemią, którą świadomie przyjmuję czyli farbowaniem włosów. Cieżko przejść na hennę gdy się ma troszkę siwych włosów, no i ta cała babranina łazienki i potem spłukiwanie się henny przy każdym braniu prysznica?? A te wszystkie niby ekologiczne farby amoniak zastępują czymś podobnie działającym. Co radzisz?

    1. grzegorzadam 18 maja 2016 o 14:01

      ZAstosuj preparaty z miedzią.. I metody naturalne.
      Omega3, kwasy tłuszczowe z dobrą równowagą wskazane.

  19. Kinga Jansen 18 maja 2016 o 08:51

    Dzieki za odpowiedz. nie moge sie juz doczekac propozycji programu odchudzajacego dla hashimoto…to ograniczenie postu przerywanego jest b. tajemnicze – czy chodzi o to ze okno czasowe na jedzenie powinno byc wzdluzone, czy pryerwz miedzy posilkami krotrze…??? gubie sie. POMOCY

    1. pepsieliot 18 maja 2016 o 12:25

      Tak Kingo, trzeba skrócić okno, ale i tak będzie metabolizm napędzony szejkiem białkowym.

  20. Jastrzp 18 maja 2016 o 09:29

    Pepsi trochę nie w temacie ale czy możesz wypowiedzieć się jednej kwestii. Podobno banany sa bardzo sluzogenne i należny je unikać jak się ma katar lub problemy z zatokami. Kilka lat temu zacząłem jeść/pic zielone szejki + duże ilości bananów, od kilku lat mam gluta bez przerwy (nie jest to jakies ropne/kolorowe) ale mega uciążliwe (podczas biegania, co 1 min strzał z jednej dziury, później druga i tak przez cały bieg). A biegam dużo – 5-6 razy w tygodniu

    Możesz podpowiedzieć czy faktycznie winny może być banan ? czym go zastąpić przy szejkach . Nie wiem czy wiązać ze sobą tego gluta i banana ……

    1. pepsieliot 18 maja 2016 o 12:23

      ożeż, jaki banan? To sobie nagotuj kaszy jaglanej,

  21. Julilia 18 maja 2016 o 10:17

    Kochani, córka lat 13, łysienie plackowate rozległe,wiele placków i nadal sie tworzą, leczona homeopatycznie, akupunktura, siemię lniane lub olej, drożdże teraz lekarz derma w UK zlecił sterydy w tabletkach na 6 tyg. Ja nie ufam,moja córka bardziej skłonna by wziąć, chodź boi sie extra kg. Smaruje olejem kokosowym głowę przed myciem,użyłam cebuli, soku z brzozy, ma niedobór wit D, niestety tu uprzejmie mi nie powiedzieli jaki on jest- zalecili 20.000 iu 1 na tydzień, ja jej daje 10.000 iu dziennie +k2 100mcg, czasem dawka obu jest większa. Przy większym stresie włosy bardziej lecą… Wiem, ze to jest niewiadoma, co jeszcze mogę zrobić

    1. grzegorzadam 18 maja 2016 o 13:56

      Niestety, ale skutki uboczne sterydów dyskwalifikuja je jako ”lekatrstwo”!
      Nie leczą niczego, nie wiem dlaczego z uporem maniaka to przepisują, tzn. wiem… Perpetum mobile- nowe
      choroby i schorzenia…

      Zacznijcie od poczatku, testy domowe, kalibracja wit.C, potem MSM z wit.C, badanie pierwiastkowe, biorezionans (pasożyty!),
      Zakwaszenie żołądka, alkalizacja limfy (paski pH , mocz), drożdże przede wszystkim i ich likwidacja.

      Nastąpi remisja w krótkim czasie.

      1. Julilia 18 maja 2016 o 17:25

        Co sie zawiera w „testy domowe” (mocz, papierek?)? C lewoskrętna w jakiej dawcę? Mogę użyć sody oczyszczonej do zmiany pH? Tu masz na myśli aby zrezygnować z podawania drożdży w tabletkach lub proszku (B complex) czy masz na myśli eliminacja chleba etc czyli gluten?
        Szukam miejsca czy tu mi wykonają te badania pierwiastkowe, wszyscy zawsze robią je w PL, w chińskim centrum med maja biorezonans takze tu bez większego problemu.
        Dziekuje Ci z całego serca

        1. grzegorzadam 18 maja 2016 o 23:36

          http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu/

          Nie podawania, ale likwidacji nadmiaru drożdży.
          B complex wskazany, jak najbardziej.
          Jasne, soda (gaszona) do zmieny pH, lekko zakwaszona OJ lub cytryną, tylko na pusty żołądek.

          pozdrawiam.

  22. ana 18 maja 2016 o 10:25

    A co zalecasz na atopowe zapalenie skóry prócz trzymania diety- alergia pokarmowa?

    1. grzegorzadam 18 maja 2016 o 13:47

      AZS nie jest chorobą skóry.
      Woda z solą (hydratacja), dokwaszanie żołądka, pilnowanie pH (soda z OJ, cytryną), badanie i usunięcie
      pasożytów i drożdżaków.
      Kuracja WU i boraksem wskazana. 😉

      1. Majka864 4 sierpnia 2016 o 23:43

        A jak przeprowadzić skuteczną kurację WU i boraksem,ja co prawda nie mam AZS ale łuszczycę,z którą nie mogę sobie poradzić mimo,ze biorę wit c Z MSM,oliwa magbezowa,chlorek magnesu do picia,rano na czczo WU później soda z OJ,Tylko jeszcze boraks muszę wprowadzić do całego mojego zestawu w tym chyba cała moja nadzieja.

        1. grzegorzadam 5 sierpnia 2016 o 09:07

          Przede wszystkim wykonaj hydratację, czyli określ zapotrzebowanie na wodę i sól.
          Trzeba uzupełnić elektrolity.
          Bardzo często taka ‚drobna’ suplementacja pomaga pozbyć się łuszczycy.
          Sól kamienna jest lekiem.

          1. Majka864 11 sierpnia 2016 o 22:33

            Grzegorzu ja już wszystko robię co mi zalecacie i stan mojej skóry jest coraz gorszy…;( a może to jakieś oczyszczanie i wychodzi to przez skórę???jestem załamana bo nigdy tak źle nie wyglądałam a choruje już 38 lat.Pomóżcie bardzo Was proszę bo jestem już u kresu wytrzymałości psychicznej.Myślałam,że to co wprowadziłam to mi pomoże a jest tylko coraz gorzej….ech ;(

          2. grzegorzadam 12 sierpnia 2016 o 09:58

            Nie oczekuj spektakularnych efektów , trzeba czasu…
            Czytałas np. Lasta- ”Proste metody przywracania zdrowia”?

  23. Jaga 18 maja 2016 o 11:41

    Taki uroczy wpis. Jak parę lat temu postanowiłam zostać welness matką, to nawet nie wiedziałam, że jest takie przemiłe określenia z angelska. Dodałabym jeszcze, że łelnesmatka daje dużo zdrowej uwagi swoim dzieciom i cieszy się życiem, a jak przychodzą koszmary to stara się nie ulegać. I idzie na spacer czy coś;) Pozdrawiam autorkę przyszłego bestsellera (albo selera). Niech się spełni.

    1. pepsieliot 18 maja 2016 o 12:08

      thx 🙂

  24. malgonia 18 maja 2016 o 14:32

    Oj, dzisiejszy wpis to też i o mnie. Witamina C, ocet jabłkowy, sól himalajska, sól gorzka, woda utleniona, kobylak, lipa, miód, kurkuma, balsam kapucyński… to tacy domowi uzdrowiciele. Dzięki Pepsi. Czuję się wyróżniona …ale i ze sporym niedosytem bo nie umiem sobie poradzić z torbielą nadjądrza u 14 letniego syna. Cieplutko pozdrawiam wszystkie Wellnesmamy i wszystkich Wellnestatków! Dobrego dnia wszystkim!

    1. pepsieliot 18 maja 2016 o 21:53

      Hej Malgoniu:)

    2. grzegorzadam 18 maja 2016 o 23:39

      Miałem z dwie dekady temu nazad taka torbiel.. Chyba był antybiottyk.
      Zrób biorezonans, może być jakis pasożyt..

      1. malgonia 23 maja 2016 o 14:07

        Dzięki Grzegorzuadamie. Na biorezonansie wyszły lamblie i glista. Próbowaliśmy balsamem kapucyńskim, saforą, orzechem czarnym, ziemią okrzemkową, glista sobie poszła, ale z lambliami coś opornie idzie.Ogólnie przymierzam się do zastosowania u niego WU, bo ma candidę. Oprócz tego ma też kiepskie jelita (do 7 roku życia dużo antybiotyków – przewlekłe obustronne wysięgowe zapalenie ucha środkowego – a teraz jest trądzik) i pomyślałam że może jak potraktuję candidę WU to poprawią się jelita i jednocześnie poprawi się wchłanianie i może torbiel przestanie rosnąć. Bo ja jednak skłaniam się ku temu że to brak witamin i minerałów, skoro u kobiet torbiele rosną z powodu braku jodu między innymi, to u mężczyzn chyba też. Na biorezonansie wyszły braki C, kilku B, D, jodu i cynku. Plama z płynu Lugola utrzymuje się około 12 godzin, więc to by się zgadzało. Czy też byś poszedł w tym kierunku, czy najpierw jeszcze walczyć z lambliami?

        1. grzegorzadam 24 maja 2016 o 10:26

          NA lamblie może zadziałać MSM, nawet 10-20 g dziennie, zaczynamy od grama z askorbinianem.

          Na cysty może zadziałać WU:

          PASOŻYTY (PIERWOTNIAKI)

          Pneumocystis carinii
          Plasmodium yoelii
          Plasmodium berghei
          Toxoplasma gondii
          Nippostrongycus brasiliensis
          Naegleria fowleri
          Leishmania major
          Schistosoma mansoni
          Chlamydia, Chlamydia psittaci
          Trichomonas vaginalis
          Tepanosoma cruzi
          Endameba histoclytica

          BAKTERIE

          Legionella pneumophila
          Treponema pallidum
          Escherichia coli
          Salmonella typhimurium
          Mycobacterium leprae
          Staphylococcus aureus
          Pseudomonas aeruginosa
          Campylobacter jejuni
          Salmonella typhi
          Streptokokki grupy B
          Bacillus cereus
          Actinobaccillus actinomyceemocomitans
          Bakteroidy
          Neisseria gonorhoeae

          WIRUSY

          Wirus Epteinna-Barra
          Wirus cytomegalii
          Wirus immunodeficytu człowieka (powodujący AIDS)
          Wirus Takaribe (Arenawirusy)
          Wirus limfocytowego zapalenia opon i naczyń (LCMV)==

          Jest jeszcze cos takiego jak błękit metylenowy, barwnik:

          ==Bardzo niedoceniany specyfik, a niezwykle tani!
          Używamy w roztworze o stężeniu 0,1% od 2 – 4 kropli jednorazowo – harcore’owcy czasami biorą więcej.
          Czyli tylko 1 g substancji w proszku rozpuszczamy aż w 1 l wody destylowanej!
          Można używać 2 x dziennie, zaczynając od mniejszej ilości (1 kropla) i powoli zwiększać. Raczej nie stosować po godz. 16-ej, bo może nie pozwolić zasnąć. Stosować zawsze równolegle z witaminą C, bo bez witaminy zabarwi mocz na zielono, a białka oczu na niebiesko, ale nie trwale.
          Jest to silnie antygrzybiczny środek, który z łatwością przenika wiele barier w organizmie i dociera do komórek, również w mózgu. Działa również na komórki nowotworowe – zresztą są teorie, że nowotwory w pierwszej fazie mają charakter grzybiczny.==

          1. malgonia 7 czerwca 2016 o 14:08

            Grzegorzuadamie, czyli najpierw MSM z askorbinianem, żeby wybić lamblie, potem rezonans żeby sprawdzić czy sobie poszły i dopiero woda WU, czy robić wszystko równocześnie?

          2. martusiaar 7 czerwca 2016 o 19:19

            równocześnie, WU na czczo a dopiero 2h pozniej ascorbinian z sokiem z pomaranczy i MSM

          3. grzegorzadam 7 czerwca 2016 o 19:19

            Tak, równocześnie, lamblie to dość oporny przeciwnik, czasami trzeba zastosować
            kombinacje różnych środków.
            Zdiagnozowac warto zawsze.

          4. malgonia 9 czerwca 2016 o 08:22

            Wiem, że z lambliami jest trudno, bo sama z nimi walczę już dość długo i nie chcą sobie pójść. Może teraz się uda.
            Ale jak wypisałeś Grzegorzuadamie pasożyty, bakterie i wirusy to skojarzyłam, że mój syn jekieś 5 lat temu miał coś w rodzaju malutkich brodawek na całym ciele, dermatolog powiedział że to wirus brodawczaka ludzkiego, leczyliśmy jakimś specyfikiem na receptę, a jeszcze wcześniej w czasach problemów z uszami miał bardzo często opryszczkę. To na pewno osłabiony układ odpornościowy, tym bardziej że jak robili mu drenaż uszu to wycięli też 3 migdał, ale czy łączyć jakoś tego brodawczaka z torbielą? Dodam tylko że On trenuje dość intensywnie piłkę ręczną i chciałabym Go jakoś ogólnie wzmocnić. Teraz dostaje D3 z K2, wit. C i płyn Lugola na skórę. Włączę WU i MSM. Czy podpowiecie coś jeszcze?

          5. grzegorzadam 10 czerwca 2016 o 11:13

            Twoje wnioski są poprawne, pasożyty czynią spustoszenie w organizmie z nowotworami włącznie.
            Proponuję lekturę książki W. Lasta o raku, świetnie wytłumaczona etiologia chorób i sposoby reagowania.

            Dołączyłbym śmiało boraks, MSM, DMSO.

        2. grzegorzadam 24 maja 2016 o 10:29

          Co może być w takich torbielach:

  25. Maaam 18 maja 2016 o 21:41

    Mam 7miesieczne dziecko, po raz kolejny złapało jakąś infekcję od starszego rodzeństwa. Do tej pory wszystko przechodziło szybko, trochę wit c i po paru dniach po sprawie. Po ostatniej infekcji zauważyłam powiększone węzły chłonne, nie zdążyły zmalec, a złapała kolejny katar. I teraz są naprawdę duże, jakieś takie sztywne. Nie mogę dobrze wyczuć, bo jest grubiutka, ale jak przechylić głowę to widać i czuć je wyraźnie. Do lekarza wolałabym nie chodzić , bo nie szczepiłam jej i zacznie się nagonka. Ale coś z tym zrobic chyba muszę. Dwa miesiące temu robiłam jej morfologię krwi i było wszystko ok. A teraz się boję że coś jest nie tak, bo rozumiem że wezły moga się powiększać ale nie powinny być takie nieruchome i sztywne…. co robić?

  26. grzegorzadam 18 maja 2016 o 23:43

    Zrób jeszcze raz morfologię.
    Jakis stan zapalny, dziecko jest malutkie, system odpornościowy słąbiutki.

  27. hajduczek 19 maja 2016 o 02:56

    Pepsi kochana, i ja powoli staję się welnessmatką, już prawie jestem!!! Dzięki za ten wpis, bo podbudowuje.

  28. Makana 20 maja 2016 o 10:21

    Ja pisze jako wellness corka
    Tato ma od 3 dni goraczke taka 37-38 i zle sie czuje.
    W weekend czyscil piwnice z pozostalosci po paleniu w kominku (piwnica byla pelna) i nawdychal sie pylu.
    Poszedl do lekarza, zrobil rtg i wyszlo ze cos na tych plucach ma. Czekamy na wyniki krwi.
    Lekarz zaklada ze to zapalenie pluc/oskrzeli i dostal anytbiotyk.
    Jutro idziemy na tomograf sprawdzic pluca.
    Co robic? brac antybiotyk? chlorelle bo sie zatrul toksynami?

    1. pepsieliot 20 maja 2016 o 20:19

      Póki co kalibracja witaminą C,i omega 3

      1. grzegorzadam 20 maja 2016 o 23:24

        Tak jest, potem systematycznie askorbinian z MSM.
        Gorączka to dobry objaw, nie zbijać, okłady na głowę zimne, kąpiele z solą i sodą, magnezem.

        I kuracja WU, sodą, mogą być inhalacje.
        Bez obaw, bardzo skuteczne.

  29. Makana 21 maja 2016 o 09:17

    Dzieki Pepsi i GA, zaczynamy kalibracje dzisiaj. Zobaczymy jak to sie rozwinie.

  30. grzegorzadam 21 maja 2016 o 10:40

    Rozwinie się tradycyjnie, skończy w toalecie 😉
    Bez obaw.
    Tylko nie róbcie równocześnie 🙂

  31. Aga 17 czerwca 2016 o 19:55

    Witam! Nie wiem, gdize to napisać…Wiem, że tu jest dużo mądrych głów, więc może ktoś coś podpowie. Problem dotyczy bliskiej mi osoby. Kobieta w wieku 40+ dwa lata temu poddana leczeniu raka sutka za pomocą chemii (jeszcze wtedy nie wiedziała o alternatywnych możliwościach) obecnie ma stwierdzone przerzuty do kości (w odcinku lędźwiowym i szyjnym). Cierpi z powodu ogromnego bólu w miednicy, plecach itp. Cały czas jest na lekach przeciwbólowych (kodeina, paracetamol). Od pewnego czasu było z nią bardzo źle – nie mogła nic jeść ani pić (reakcja wymiotna na wszystko), kołatanie serca,kompletny brak siły i energii. We wtorek wylądowała w szpitalu i stwierdzono u niej hiperkalcemie (wynik na poziomie 4,5 podczas gdy norma to max 2,5). Podano jej bisfosfoniany i cały czas podają jej kroplówki w celu wymycia wapnia (w czwartek był go 3,5). Lek zadziałał szybko, bo już w czwartek wróciła do ”świata żywych”, z czego bardzo się cieszę. Niestety teraz przed nią wybór terapii…. Oczywiście onkolog proponuje chemię, hormonoterapie itp. Ona nie chce o tym słyszeć, bo obecnie jest bardziej „oświecona”. Ponieważ wróciło jej trochę siły, mówi, że jest gotowa do walki. Szukamy alternatywnych możliwości. Jeśli coś ktoś wie prosimy o pomoc.
    Zastanawiamy się, czy w takiej sytuacji warto zacząć podawać witaminy K2, D3 i magnezu.

    1. grzegorzadam 18 czerwca 2016 o 08:08

      Po chemii sytuacja się komplikuje niestety.
      Dalsza jej aplikacja tylko pogłebi kłopoty.

      Przerzuty to jeszcze nie wyrok.
      Zastosowanie porad z podrecznika dr Lasta o raku w zakresie przerzutów może być skuteczne.
      Polecam lekturę. To skomlikowana materia.
      Na bóle poleca systematyczną alkalizację organizmu, szczegóły w książce.

      Rady Bołotowa też mogą być skuteczne, szczegółowo to rozpatruje.

      Dobrze, że ma siłę do walki, trzeba spróbować.

  32. grzegorzadam 18 czerwca 2016 o 08:11

    Brak apetytu to zatrucie organizmu po chemii.
    Amerytkanie polecali chelatację trucizn EDTA i tiosiarczanem sodu, oba taniutkie, dostępne np. w Warchemie.
    Trzeba pamiętać przy raku o sodzie (dr Sircus, dr Last).

  33. Agnieszka Moitrot 4 kwietnia 2017 o 10:55

    Pepsi, wiesz może, czy mozna wyleczyć alergię na pyłki? Bliska mi osoba cierpi na to.

    1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 11:41

      wodą, 811, oraz wytępieniem pasożytów <3

      1. Agnieszka Moitrot 4 kwietnia 2017 o 15:35

        dziekuję

    2. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 12:07

      Bicom odczulanie

      1. Agnieszka Moitrot 4 kwietnia 2017 o 15:36

        Grzegorzuadamie, a co to jest?

      2. Agnieszka Moitrot 4 kwietnia 2017 o 15:40

        już znalazłąm, dzięki grzegorzuadamie

        1. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 20:53

          to działa, przy okazji można znaleźć resztę niepotrzebnych czynników do wytrzebienia.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze