logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
466 online
54 218 312

K2, this is bio, pepsi eliot

WITAMINA K2 TiB  ODKAMIENIUJ SIĘ :)

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Co zrobić, żeby włosy były zdrowe i bujne, oraz żeby ich nie tracić?

     

    Lśniące, bezproblemowe włosy są marzeniem wielu kobiet, bo która by nie chciała wstać i nie zaprzątać sobie głowy tym, co na niej ma?

    Dziś coś poradzimy na te niesforne, żyjące własnym życiem istoty.

    Każdego dnia Twoje włosy narażone są na mnóstwo czynników zewnętrznych. A to wichura i wyglądasz jak Einstein, a to taki upał, że same zaczynają się kruszyć i gdzieś pomiędzy morzem, a plażą całkowicie gubią swój blask.

    Dlatego tak ważna jest ich odpowiednia pielęgnacja!

    Poniżej rozprawimy się z kilkoma atrakcjami, jakie czasem fundują Ci włosy. Choć w tym przypadku, to Ty musisz przejąć kontrolę i zafundować im coś ekstra!

    Wypadanie włosów

    Jest wiele powodów, dlaczego wypadają włosy – choroby autoimmunologiczne, niski poziom hormonu tarczycy, zaburzenia genetyczne, stres. Powodów odpowiedzialnych za to, że wciąż w całym domu znajdujesz te pojedyncze niteczki, jest z pewnością jeszcze trochę więcej.

    Nie podążaj za konwencjonalnymi, pełnymi chemii rozwiązaniami przynoszącymi skutek tak długo, jak długo używasz sztucznych specyfików i ani chwili dłużej. Skorzystaj ze starożytnej wiedzy ajurwedyjskiej, tradycji uzdrawiania, która wykorzystuje potężne naturalne składniki, takie jak kurkuma i żeń-szeń, aby stymulować mieszki włosowe i wzrost włosów.

    Odpowiednio skomponowany jadłospis oraz regularne masaże głowy również pomogą. Świetnie sprawdzą się rozcieńczone olejki eteryczne z rozmarynu lub trawy cytrynowej.

    pepsi eliot, this is bio, włosy

    Suplementy również okażą się w tej kwestii bardzo pomocne!

    Jednym z tych, który upora się z problemem wypadających włosów jest MSM.

    Badania potwierdzają jego skuteczność. Pijąc codziennie roztwór wody z łyżeczką MSM możesz polepszyć kondycję włosów w zaledwie 6 tygodni!

    Podczas badania wzięto pod uwagę dwie grupy kontrolne. Jedna kategoria osób była poddana badaniu na zasadzie efektu placebo, natomiast drugiej podano MSM. Efekty były zdumiewająco pozytywne. W pierwszej grupie (placebo) tylko u jednej osoby zauważono poprawę stanu  włosów, natomiast u docelowej grupy zauważono 100% pozytywne rezultaty.

    Brzmi zachęcająco, prawda?

    Tym co dodaje sytuacji więcej kolorytu, jest fakt, że następne badania, które prowadziła dr. Lawrence potwierdzają powyższy wynik.

    TU KUPISZ CHLORELLĘ 100% ORGANIC This is Bio bogatą w żelazo

    Możesz również wspomóc się zielonym proszkiem prosto z tropików!

    Zawarte w chlorelli składniki odżywcze wzmacniają mieszki włosowe i zwiększają krążenie skóry głowy.

    Mocno kręcone włosy

    Ci z grubymi, kręconymi włosami zrozumieją, jakie spustoszenie sieje na głowie nawet odrobina wilgoci!

    Kluczowym aspektem, który zmniejszy problem jest używanie dobrej, organicznej odżywki. Naturalne składniki, które są szczególnie przydatne przy tego rodzaju włosach to łagodzący rumianek, zawierający właściwości wygładzające aloes oraz bardzo odżywcze jabłko (także płukanki z octu) i cytryny.

    Tutaj coś dla Ciebie, jeśli lubisz traktować swoje włosy wysoką temperaturą

    Niemal bezinwazyjna technologia już bardzo długo jest znana fryzjerom. Sprzęt do modelowania i suszenia wciąż jednak w mniejszym lub większym stopniu powoduje, że pod wpływem ciepła włosy ulegają zniszczeniu. Zadbaj o zapewnienie im odpowiedniej ochrony.

    Olej arganowy jest prawdopodobnie najbardziej znanym ochronnym naturalnym środkiem. Olej kokosowy, słonecznikowy i oleje makadamia również są doskonałymi propozycjami.

    Suche włosy

    Ten problem należy do najbardziej popularnych. Pamiętaj, że samo działanie od zewnątrz może zachwycić Cię na krótko, dlatego szybkie efekty zewnętrzne należy wspomagać od wewnątrz! Jeśli mimo użycia masek i zabiegów pielęgnacyjnych (oczywiście naturalnych!) efekt wciąż nie jest powalający, rozważ suplementację magnezem. Istnieje wiele publikacji dotyczących jego cudownych właściwości. Jest on niezbędny do funkcjonowania całego organizmu, co przekłada się bezpośrednio na stan Twojej czuprynki.

    Ma działanie odbudowujące oraz jest wielozadaniowy!

    Jednak nie będziesz czekała, aż cały Twój organizm się domagnezuje. Dlatego możesz zacząć działać już dziś. Świetnie zadziała maska pełna wartości odżywczych. Do jej przyrządzenia możesz użyć na przykład białka jedwabiu, olejku z kiełków pszenicy, rokitnika, aloesu czy oleju makadamia.

    Trzymaj maskę na głowie przez co najmniej 15 minut. Włosy owiń w ciepły ręcznik. Najlepsze efekty otrzymasz po całonocnej kuracji!

    Łamliwe włosy

    Czyżby Twoje łamiące się, porozrywane włosy wysyłały Ci wiadomość, że są przygnębione i potrzebują TLC? Unikaj szamponów zawierających substancje chemiczne oraz siarczany, które usuwają naturalny olej z łodygi włosa, jednocześnie tylko pogarszając problem. Użyj zębatej szczoteczki i szerokoobrotowego grzebienia. Najlepszym wyborem w kwestii szamponu będzie ten zawierający olej kokosowy oraz aminokwasy, które pozostawiają na włosach uczucie miękkości, a nie suchości.

    Farbowane włosy

    Jeśli Twoje włosy są bardziej narażone na działanie słońca i wiatru to również odstaw szampony zawierające siarczany. Wybierz te, które zawierają takie składniki jak olej kokosowy (na włosy to jest remedi numer 1), które nie tylko nawilżają, ale zawierają również przeciwutleniacze naturalnie chroniące przed promieniowaniem UVA i UVB, co przedłuża trwałość barw.

    Bonus: Olej kokosowy jest bogaty w kwas laurynowy i kwas linolowy, które budową są bliskie naturalnemu białku włosa, i w ten oto sposób dodają połysku.

    Siwiejące włosy

    Zmiany w życiu są konieczne i, jak to ktoś dobrze ujął, „zmiana to jedyna pewna rzecz w życiu”, ale nie musimy biernie na nią patrzeć i jeszcze marudzić pod nosem. Zawsze jest wybór i tutaj on również w dużej mierze zależy od Ciebie. Zjadaj odpowiednio duże dawki witaminy B12!

    Ale po kolei.

    Kiedy zauważysz pierwsze oznaki siwienia, postaraj się wyeliminować toksyny znajdujące się w konwencjonalnych produktach – amoniak, PPD, parabeny, glikol propylenowy, nadtlenek, rezolcynol, sole metaliczne, sztuczne zapachy, SLS-y i GMO, tyle wystarczy na początek – ma zasadnicze znaczenie dla zdrowia.

    Staraj się używać jak najwięcej naturalnych produktów o wysokiej jakości. No i trawa pszeniczna rządzi.

    Wracając do witaminy B, zwróć na nią szczególną uwagę jeśli jesteś:

    – osobą palącą, ponieważ u tych osób zaobserwowano szczególne trudności z wchłanianiem tej witaminy

    – osobą prowadzącą niezdrowy tryb życia

    – weganinem

    – wegetarianinem

    Dzięki tym trikom spokojnie możesz wsiadać do porsche, rozchylić dłonie i dać się porwać chwili.

    Leć z wiatrem, a jakby włosy będą się buntowały, to wiesz, patrz wyżej!

    źródła: 1, 2, 3, 4

    Cudownego dnia! 😉

     

    (Visited 9 760 times, 15 visits today)
    Karolina Maya pasjonatka roślinnej kuchni w wolnym czasie pochłonięta zagłębianiem teorii kwantowej. Lubi lekki absurd i bananowe smoothie z rana. Na drodze do samorozwoju i samorealizacji. Przyświeca jej zasada, że wolność to stan umysłu."Surowa szama i ani trochę surowe regułki życiowe czy słowne" to jej motto.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. toja 19 sierpnia 2017 o 13:53

      Pepsi chyba mam nienormalne ciało. Od dłuższego czasu staram się jeść low farb i bardzo zdrowo ,zwracam szczególną uwagę na twarz i na jej opuchnięcia. Jak jem właśnie zdrowo to często mam zatrzymana wodę. Ostatnio jestem za granicą i praktyczne mam cheat daye na cały pobyt po za krajem i o dziwo każdego dnia budzę się z normalną szczupła twarzą. Jem dużo węgli,snickersów,lodów ziemniaków ,mleka itp.jak to wyjaśnić? Wody pije mniej niż zwykle.

      1. Pepsi Eliot 19 sierpnia 2017 o 15:03

        stosuj post przerywany i pij tyle, żebyś miała przezroczysty mocz, pH na czco 6-6.5, pH o moczu o 12 w południe 7-7.5

    2. hyr 19 sierpnia 2017 o 13:55

      Co oznacza jeśli po spaniu mam uczucie jakiegoś płynu tak jakby w dziasle . Jest to na wysokości źrenicy. Jest to spuchnięte a jak rozmazuje to znika.

    3. Andzia 19 sierpnia 2017 o 14:05

      Pepsi, a co myślisz o rezorcynie jako wcierce do włosów? Widziałam, że rezultaty są oszałamiające, jeżeli chodzi o odrastanie, ale wolę znać Twoja opinię;)

    4. małami 19 sierpnia 2017 o 19:19

      Zagląda tu jeszcze Grzegorzadam?

      jeżeli tak to proszę niech mi napisze z czym łączyć sodę oczyszczoną. pisał kiedyś o jakiejś formie potasu. Może mógłby podać jaka to forma i gdzie ją kupić. obecnie biorę cytrynian potasu i piję sodę. Ale ten potas dość drogo wychodzi

      1. grzegorzadam 20 sierpnia 2017 o 11:11

        cytrynian, węglan, chlorek potasu, kupisz w chemicznych sklepach internetowych, stacjonarnych,
        sklepach z nawozami , poszukaj,
        czystość : czysty lub czda

    5. Pati 19 sierpnia 2017 o 20:00

      Dzień dobry, ja w dość nietypowej sprawie…

      Kilka lat temu zdiagnozowano mi „uczulenie” na orzechy. Bezobjawowo przez lata. ALE… Dwa dni temu najadłam się świeżych orzechów laskowych z mojego drzewa. Nazajutrz – „wyprysk” na twarzy, pod okiem. Wieczorem zjadłam pół kilo orzechów – rano „wyprysk” powiększył się do wielkości ok. 5 cm, taki nieco wypukły czerwony płat skóry. Pod drugim okiem mniejszy.

      5 g witaminy C 3 razy załatwiło sprawę. Ale tylko tymczasowo, bo tak uwielbiam orzechy, że chciałabym… je znowu zjeść!

      Czy są jakieś „terapie”, które spowodują, że mój organizm nie będzie traktował orzechów laskowych jak wroga?
      Może chodzi o ilość? Hmm, ale jem co drugi dzień pół kilo bobu i spokój. Człowiek prowadzi się zdrowo, a tutaj taka awantura.

      Please help! :*

      1. grzegorzadam 20 sierpnia 2017 o 11:12

        Amerykanie dochodzili o uczuleniach na orzechy związane z substancjami ze szczepionek

        1. Pati 20 sierpnia 2017 o 19:16

          Hmmm to może zastosować jaką chelatację np. chlorellą? Muszę zgłębić temat. Może da się to odkręcić. Dzięki!

          PS. odnośnie włosów:

          Ggrzegorzu – a temat przedwcześnie przetłuszczających się włosów z czym powiązać? Jakie badania wykonać? Czego może brakować? Generalnie rano umyta głowa, a wieczorem już przetłuszcza się, na głowie są małe grudki a’la wypryski.
          Pasożyty? :/ Ostatnio ciągnie mnie do deserów mlecznych, np. na bitej śmietanie czy typu tiramisu.

          1. grzegorzadam 21 sierpnia 2017 o 06:52
      2. Niki 21 sierpnia 2017 o 15:37

        Pati droga… jak to prowadzi się zdrowo? Pati, czemu to sobie robisz? przy alergii na orzechy jesz orzechy, ale po co, dlaczego podświadomie chcesz kontaktu z tym alergenem, czyli toksyną?Z alergią na cokolwiek choćbyś nie miała silnego wstrząsu z opuchnięciem i groźbą natychmiastowego zejścia, to i tak kiepska sprawa, organizm osłabia siły, traci odporność, wątroba wychwytuje toksyny i one tam pozostają, układ limfatyczny zablokowany, to takie małe próby samobójcze, że się tak wyrażę…

    6. Magda 20 sierpnia 2017 o 10:05

      Karolino, chętnie skorzystam z Twoich rad, tym bardziej ze mam hashi i moje włosy nie są zbyt gęste.
      Czy spuplemantacja MSM w ilości 1 łyżeczki to nie za wiele? Ja uzywam wg zaleceń Pepsi „na czubek noża”. Nie wiem czy takie zwiększenie dawki nie ma przecowskazań?
      Pozdrawiam i dzięki za tak cenne informacje:)

      1. Pepsi Eliot 20 sierpnia 2017 o 11:05

        Magda 1 gram MSM działa bardzo dobrze, ale już do popijania oranżadki z kwasem askorbinowym, przy stanach zapalnych, jak stawy, bierzemy leczniczo więcej: http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/

      2. grzegorzadam 20 sierpnia 2017 o 12:32

        Nie wiem czy takie zwiększenie dawki nie ma przecowskazań?”

        Teoretycznie nie ma, ale zawsze zaczynamy od małych dawek:
        ”Jest kilka badań które sugerują, że spadek stężenia MSM w organizmie poniżej pewnego poziomu wiąże się z chronicznym zmęczeniem, depresją, obciążeniem fizycznym, psychicznym, zaburzeniem czynności narządów oraz dużą liczbą chorób degeneracyjnych.
        Bezpieczeństwo
        MSM jest całkowicie pozbawiony skutków ubocznych. Bezpieczeństwo jest porównywalne ze szklanką wody. Przyjmowany w dawce 40 gramów na dobę, nie wykazuje żadnych objawów toksyczności. (…)
        Dawka śmiertelna testowana na myszach wynosi ponad 20 gramów na kg masy ciała. U człowieka byłoby to ok 1,5 kg na dobę. To 6 razy więcej niż dawka śmiertelna soli (ok. 200 gramów) .
        W ciągu 24 godzin po zażyciu MSM dociera do prawie wszystkich tkanek ciała, a ta część która nie zostanie poddana procesowi przemiany materii, jest wydalana po 96 godzinach.”

    7. Agnieszka 20 sierpnia 2017 o 10:38

      Od dłuższego czasu regularnie czytam artykuły na tym blogu. W niektóre tematy wgłębiłabym się bardziej. Bardzo fajnie byłoby, żeby pod wpisami wymienionych byłoby kilka pozycji książkowych gdzie można znaleźć więcej informacji na dany temat. Na rynku jest masa książek ale ciężko jest znaleźć i rozpoznać cos naprawdę rzetelnego i wartościowego. Książkę Pepsi już mam 😉

      1. grzegorzadam 20 sierpnia 2017 o 11:13

        Pepsi poleca autorów konkretnych, też podawałem niejednokrotnie

    8. Magda 20 sierpnia 2017 o 19:12

      Dzięki Pepsi, dzięki Grzegorzadam:) Będę stopniowo zwiększać dawkę do wskazanej 1 łyżeczki.
      I czekam na bujny włos;)

      1. grzegorzadam 21 sierpnia 2017 o 07:50

        To nie jedyny element, trzeba też boru, krzemu, kolagenu, wit A, B, C, D, E.

        1. paul 21 sierpnia 2017 o 09:43

          ok krzem kolagen wit A B C D E ze sklepu TIB, a BOr? skąd wziąć? i krzemu odnośnie – jakie są formy/możliwości ?
          dziękuję za odpowiedź

    9. Magda 26 sierpnia 2017 o 19:53

      Główną przyczyną złej kondycji włosów jest brak słońca. Brak wystarczającej ekspozycji na promienie słoneczne. Już się o tym coraz więcej mówi, są już materiały i filmy na ten temat. Łysiejemy i siwiejemy w coraz młodszym wieku masowo, bo nie pobieramy (a to też trzeba umieć, pobrać energię życiową ze słońca to nie tylko ta sławna wit D) zyciodajnej energii ze słońca. Jak się dobrze przyjżycie – jest bardzo wyraźny link, związek miedzy dawką słońca a złą kondycją włosów, to poprostu brak właściwego odżywienia włosa, sam pokarm nie wystarczy. Słonce to też pokarm, a może nawet przedewszystkim. Kto potrafi/czuje „pobrać” słońce, czuje je „na skórze” i to specjalne uczucie wie o czym mowa 🙂 Proponuje temat – sungazing, rzetelnie przestudiować, a zrozumie się wszystko na temat czym jest Słońce i jego Moc. Także, masowe uzywanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi robi swoje. Stąd siwe włosy u bardzo młodych ludzi. Słońce to życie, jak się „zasłaniasz” przed życiodajną siłą – to twoje ciało umiera. Proste, jak słońce 🙂

    Dodaj komentarz