logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
62 496 049
177 online
27 887 VIPy
Reklama

TWÓJ PŁASKI BRZUCH Z SUPER SPALACZEM BIKINI BURN TiB

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • 10 przyczyn, że nie chudniesz, a nawet tyjesz, chociaż jesteś już na diecie

    Wkładasz rano dżinsy i czujesz, że coś jest nie halo.

    Niby tak samo jak 3 dni temu, ale jakoś bardziej Cię opinają i to Cię drażni. Szybko dopada Cię chandra, bo właśnie zaczęłaś odchudzanie.

    Rozczarowanie się wzmaga, bo do tego od kilku dni z rana robisz dżoging w Central parku. A wracając do porannego problemu z nową objętością pasa i ud, niby nic takiego, ale odbierającą chęć do śmiechu. Szczególnie, żeś się w temacie starała.

    Co może być tego przyczyną?

    Podstawową różnicą, kolosalną i diametralną jeśli chodzi o szamę jest zrozumienie pewnych metabolicznych przemian w naszych organizmach. Należy uzmysłowić sobie fakt, że 1000 kalorii z surowych owoców, to będzie zupełnie inne 1000 niż te z gotowanych ziemniaków, a jeszcze inne z odżywki wysokobiałkowej.

    Dajmy na to jakiegoś izolatu serwatkowego, albo z 1000 kalorii z gotowanej soczewicy, czy roślin strączkowych. Nawet pójdę dalej, że 1000 kalorii z zielonego szejka owocowo liściastego, to będą inne kalorie niż jakbyśmy zjedli tę samą ilość owoców nie zmiksowanych.

    1000 kalorii z surowych owoców da Ci tylko 500 kalorii energii. 1000 kalorii z gotowanych ziemniaków da Ci znacznie, znacznie więcej.

    Z kolei 1000 kalorii z czystego izolatu białka serwatkowego da Ci, a raczej zabierze 2000 kalorii, albo i więcej.

    Czyli zrobi Ci deficyt kaloryczny, na minus 2000 kalorii, lub więcej!

    Gdy wypijesz owocowego szejka, to strawi się on szybciej niż jakbyś zjadł owoce w całości. A Twój układ pokarmowy będzie dłużej odpoczywał.

    Oczywiście mając wynik z kalorymetru to i tak ostatecznie niewiele on powie o przyswajalności energii po zjedzeniu. To ile faktycznie kalorii organizm wyłuska z pokarmu będzie zależało od indywidualnych preferencji, wieku, płci, czy schorzeń, lub zaburzeń układu pokarmowego.

    Nawet mając matematycznie wszystko idealnie wyliczone i tak nie będziesz do końca wiedziała, co się stanie po zjedzeniu tego, czy innego prowiantu. Możesz tylko obserwować swoją wagę, a i to trzeba by mieć wagę mierzącą poziom tkanki tłuszczowej, mięśni i wody w ciele.


    TU KUPISZ (dopiero w przyszłym tygodniu niestety, prawie największy przewoźnik na świecie nas zawiódł, jak zwykle) SHAPE SHAKE TiB, zero laktozy, kazeiny, tłuszczu, sztucznych słodzików (słodzony stevią) 100% izolat serwatki CFM, wszystkie aminokwasy esencjonalne
    Ten szejk bardzo odchudza!
    Dostarczy maksymalnie 300 kalorii, a do strawienia go będzie potrzebne 700, czyli bilans na minus jest oczywisty. Dlatego, gdy mamy problem z „robieniem masy’, czyli gdy nie chcemy chudnąć szejka wypijmy tuż po jakimś posiłku. Nie będzie wtedy odchudzał, tylko budował i odżywiał.
    Z kolei, gdy wręcz przeciwnie chcesz stracić kilogramy i 500 kalorii po każdym szejku (czyli tyle co na dobrym treningu biegaczym) to wypij go zamiast kolacji.

    Tak czy siak gołą gałką widać, że dieta wysoko białkowa jest ekstra odchudzająca. Co z tego, gdy jednocześnie wykańcza nerki i odbiera dziecinną radość życia.

    Bowiem mózg kocha węglowodany.

    Wracając do Twoich opiętych dżinsów.

    A wiec nie możesz spodziewać się spektakularnych efektów odchudzania , gdy:

    1. Za krótko śpisz

    Za mało snu powoduje zmiany biochemiczne w organizmie, które zwiększają uczucie głodu i dodatkowo ​​łatwiejsze przechowywanie tłuszczu. Musisz spać.

    Gdy masz stresy, zrób coś z tym, bo spać musisz, żeby nie tyć.

    2. Przewlekły stres

    Gdy masz trochę stresów jest ok., ale warunkiem, żeby nie były przewlekłe. Gdy masz problemy i często/wciąż o nich myślisz, może to również prowadzić do łatwego przybierania na wadze. Szczególnie w okolicach brzucha.

    To dlatego, że stres uwalnia kortyzol i inne hormony, które spowalniają metabolizm i ułatwiają nabijanie kilogramów.

    Oczywiście są tacy, co chudną w czasie stresu, bo nie mogą niczego przełknąć, ale jak widać nie Ty.

    3. Wielozadaniowość

    To brzmi trochę dziwacznie, ale to prawda. Gdy wciąż się miotasz pomiędzy jednym, a drugim zadaniem, stajesz się mniej skuteczna, bo brakuje Ci metodyki.

    Zaczynasz popełniać błędy i stresować się. Badanie na Emory University wykazało, że ludzie, którzy biorą sobie naraz kilka spraw na głowę są bardziej skłonni do przejadania się, bo zapominają kontrolować jedzenie. W szale, w amoku ciągle coś pożerasz.

    Dlatego dla „wielozadaniowców” nie ma nic lepszego niż post przerywany. O pewnej godzinie już niczego nie mogą przejeść, wchodzą więc na herbatki zielone i jest spoko.

    4. Obsesja szczupłości

    Każde natręctwo jest szkodliwe. Obsesyjne myśli o odchudzaniu i kolejnych dietach, wgapianie się w wychudzone modelki, paradoksalnie może sprawiać, że będzie Cię ciągnęło do szczególnie niezdrowego żarcia.

    To bardzo dziwna, ale częsta cecha ludzka, czynienie sobie na przekór.

    5. Leki

    Istnieje wiele powszechnie stosowanych leków na receptę mogących powodować tycie.

    Najwięksi winowajcy to antydepresanty, leki anty-napadowe, przeciwpsychotyczne, beta blokery, hormony syntetyczne, leki w leczeniu cukrzycy, antycholesterolowe i narkotyki antyrakowe.

    6. Yyy … dojazdy do pracy

    Gdy długo i regularnie dojeżdżasz do pracy istnieje spore prawdopodobieństwo, że przybierzesz na wadze. Nie tylko ze względu na tryb siedzący, ale przede wszystkim podjadanie podczas podróży.

    Bary szybkiej obsługi mogą stać się Twoją drugą naturą.

    TWOJE silne odżywianie GREENS & FRUITS TIB minerałowo-witaminowy plus 50 warzyw, owoców, ziół, enzymów i probiotyków

    7. Niedobór składników odżywczych

    Jeśli Twojemu ciału brakuje pewnych składników odżywczych będzie się zachowywało skandalicznie gdy spojrzysz na wyświetlacz Twojej wagi. Gdy nie masz żelaza, albo magnezu spadnie Ci poziom energii, nie będziesz miał kopa do biegania, czy innych aerobów.

    Gdy brakuje Ci energii zaczynasz przejadać się i chlać kawę litrami. Błąd.

    TU KUPISZ Witaminy D3 (z lanoliny)+K2 MK7 z natto (z renomowanego laboratorium Gnosis we Włoszech) TiB

    8. Niedobór witaminy D

    Szalenie ważny też jest poziom witaminy D dla kontroli wagi. Miesiąc w tropikach, albo bierzesz odpowiednią ilość D3 i za dwie dekady dżinsy zakładasz bez rozpinania guziczków, tym razem.

    Idź do ambulansu, zbadaj krew i podejmij właściwie działania.

    TWOJA Chlorella 100% Organic This is Bio o bardzo niskiej zawartości alergenów

    9. Metale ciężkie

    Gdy Twoja wątroba wciąż pracuje na pełnych obrotach z powodu zakwaszenia organizmu, czy zatrucia go metalami ciężkimi i innymi toksynami. Jej druga funkcja, czyli zarządzanie gospodarką tłuszczową zostaje odsunięta w niepamięć.

    Jedz chlorellę, odkwaś organizm, oczyść go z metali ciężkich, a z pewnością schudniesz.

    10. Tarczyca i hormony

    Niedoczynność tarczycy spowalnia metabolizm, o czym zwykle się mówi.

    Jednak post przerywany jest w stanie zadziałać nawet przy pewnej nierównowadze hormonalnej. Post przerywany nie obniża bowiem metabolizmu, jakby się na rzut gałki wydawało. Przy niedoczynności odradzam też odstawianie węgli, bo może nadejść smutek.

    Ale o niedoczynności na blogu znajdziesz masę artów ( w tym o hashimoto)

    owocek:)

    (Visited 9 115 times, 4 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Agnieszka 2 listopada 2017 o 14:32

      Pepsi, a jak to jest możliwe ze rok temu robiłam badania na m.in Wit D i wyszło 23 , zaczęłam brać intensywnie wraz z k2 Mk 7 z natto organic (chciałam kupić u ciebie w sklepie ale akurat wtedy nie było), miałam Wit d w sprayu od mercoli , pryskalam sobie kilka tys IOU dziennie. W zeszłym tyg znów byłam w Polsce, po roku, i znów robiłam badania (to w irlandii nikt mi nie chciał dać skierowania a na żądanie się nie da) i wyszło kurcze 26 ?????przez rok podniosło się tak mało a tak się starałam, przyjmowalam prawie codziennie prócz wyjazdów i wakacji. Teraz znów zrobiłam zamówienie w Twoim sklepie ale jeszcze zanim miałam wyniki i kupiłam jedno opakowanie d3i k2 plus inne suplementy, i zaczynam brać, ale jakby nie było zalamalam się bo nie wiem gdzie tkwi przyczyna ze nie wchlonelam tej witaminy (brałam po kolacji) i jaka mam gwarancję że teraz wchlone. …

      1. Pepsi Eliot 2 listopada 2017 o 14:49

        może Mercola nie ma takiej dobrej jak my? 🙂 Bierz 6 tabletek D3 TIB I 1 D3+K2 TIB, po śniadaniu razem z 1 Omega 3 TiB, albo zjedz coś tłustego. Dąż do poziomu 100. Ostatnio widziałam normy duńskie i wskazują na 50 do yyy … 200.

      2. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 10:35

        i wyszło kurcze 26 ???”

        Coś tu nie teges. Uzupełnij w tydzień poziom i potem tylko dawka podtrzymująca.

        1. Agnieszka 4 listopada 2017 o 04:55

          To tydzień wystarczy żeby uzupełnić poziom????? Bo mam tylko jedno opakowanie D3 + k2 od pepsi a samo D3 będę musiała zamówić dodatkowo ale jeszcze nie teraz. Na razie muszę brać to co mam czyli te witaminę w sprayu, dawka 3000 IOU w jednym prysnieciu a zwykle przynajmniej dwie sobie aplikowałam. ..i taki wynik kiepski wyszedl

          1. Pepsi Eliot 4 listopada 2017 o 06:50

            zawsze przy D3 zjedz coś tłustego, zmiel sobie siemię lniane, lub weź Omegę 3 TiB, będziesz lepiej wchłaniać, i łap każdy promyk słońca. ściągaj okulary przeciwsłoneczne tuż pod oczami są najlepsze receptory D3. Nie patrz tylko na słońce.

            1. Agnieszka 4 listopada 2017 o 09:30

              Wydawało mi się ze jeśli biorę zaraz po kolacji w której zawsze jest trochę tłuszczu, to wystarczy…no i latem byłam na mauritiusie, co prawda zima tam wtedy no ale słońce jest i wygląda na to ze nic to nie dalo:( dobrze, będę teraz brać po śniadaniu i coś tłustego dodatkowo. W irlandii na słońce nie mogę liczyć niestety.

            2. Pepsi Eliot 4 listopada 2017 o 11:32

              10000 dziennie (6 tabletek) i 1 K2 TiB i 1 Omega 3 TiB po śniadaniu, badanie za 2 miesiące

            3. Agnieszka 4 listopada 2017 o 09:48

              Pepsi, mam jeszcze jedna kwestie, tylko jeszcze nie zdążyłam napisać.jak byłam teraz w Polsce to nie tylko Wit D ale i wiele innych badań nie wyszło jak powinno.chciałabym ruszyć ze skrzyżowania ale nie wiem w którą stronę. poczytalam kilka Twoich artykułów i trochę mam mętlik. Cholesterol wyszedł mi wysoki ale to jak zawsze, natomiast po raz pierwszy mierzylam insulinę i wyszła w normie ale tej górnej, wysoka.to samo glukoza, górna norma.a objawów insulinoopornosci nie mam. Po raz pierwszy mierzylam tez homocysteine i wyszła wyższa od normy, 15…b12 rok temu była za niską ok 180 brałam przez ten rok i wyszło 269, dolna norma.cynk i magnez w normie,na miedź czekam jeszcze. Morfologia w zasadzie ok, jakieś dwie rzeczy w rozmazie lekko poniżej normy.ob 11 , crp 1,2. Kreatynina, tsh, amylaza i żelazo w normie. No i kwas moczowy wysoki,6,rok temu też byl poswyzszony i myślałam że to od daktyli które często jadłam wiec je mocno ograniczyłam ale jak widać nie zmniejszyło to poziomu kwasu moczowego. Trochę się podlamalam bo owszem zdarza mi się zjeść coś niezdrowego ale o dietę dbam…przy małym dziecku jest mi trudniej niż przed ciążą wiec to ruszenie ze skrzyżowania może być ciężkie ale tego chce tylko nie wiem w którą stronę. ..aha z Twojego sklepu zamówiłam zanim jeszcze znałam wyniki Wit d z k2, bikinis burn,chlorella i spirulina w tabketkach, greens fruits,jablczan I chlorek magnezu,kwas foliowy,msm,cynk chelatowany i omega. Teraz wiem ze musze domowic Wit d sama ale może jeszcze coś innego? Dzięki ze jesteś

            4. Pepsi Eliot 4 listopada 2017 o 11:29

              nie ma chyba dolnej nomy dla CRP. Kwas moczowy obniża się przede wszystkim piciem takiej ilości wody, aby sikać 10 razy dziennie białym moczem. Czy aby nie jesz za dużo tłuszczu w diecie? Jak się je dużo fruktozy nie można jeść więcej niż 10% tłuszczu w diecie, no i poziom insulina na czczo ma być 4, może być 4,5, i z tego powodu poszedł Ci w górę kwas moczowy. <3 <3 <3

            5. grzegorzadam 4 listopada 2017 o 11:55

              Jakie średnie dzienne pH moczu?

            6. grzegorzadam 4 listopada 2017 o 11:53

              Cholesterol wyszedł mi wysoki ”

              Jak wysoki?

            7. Agnieszka 5 listopada 2017 o 15:07

              Hej Pepsi, odpowiadam po wczesniejszym Twoim wpisem bo pod poprzednim nie dalo sie juz.
              A wiec tak, wiem ze trzeba sie pilnowac ale to byl krotki wyjazd no i jakies 3 dni bylo tzw ‚nie mojego rytmu’. supli nie bralam zadnych juz jakis tydzien wczesniej.

              teraz co do Twojej odpowiedzi na temat wysokiej insuliny i kwasu moczowego. Bardzo mi zalezy na ruszeniu ze skrzyzowania ale naleze do tych osob ktore jesli robia jedno to ciagle mysla o drugim i czy dobrze wybraly. no chyba ze dokladnie wszystko zrozumiem to wtedy nie ma mocnych zeby mnie zlamac, i do takiej wlasnie wiedzy teraz daze, tylko mam metlik. To ma sens w sumie, ze z powodu insluiny podniosl sie kwas moczowy no i rzeczywiscie, jem tluszcz (wpadlam w pulapke ze tluszcze sa potrzebne, ze nasycone nie sa zle, ze olej kokosowy to cud itd) i chyba nie potrafie zbilansowac tego wszystkiego. nie wiem jak w ogole mam to wyliczac zeby nie przekroczyc tych 10 proc? no i nie sadze zebym jadal duzo fruktozy bo nie jem wlasnie az tak duzo owocow, zwlaszcza jesli wiem ze jem bialko i tluszcz. jesli jem to miedzy posilkami albo w szejkach rano. ale jem sporo awokado no a moja najwieksza pulapka jest chleb na zakwasie zytni z maslem 🙁 no nic, wszystko to moge przerwac, zebym tylko wiedziala co mi tak naprawde pomoze? czy wystarczy ze po prostu ogranicze tluszcz? w innym wpisie kiedys pytalam o cos innego i doradzilam mi przerywany post wiec sie zaczelam wczytywac, na razie ciezko mi to idzie bo jestem zwyczajnie glodna po 14 godz i potem w pracu ciezko mi juz pracowac no ale moge sprobowac w dzien w ktory np mam urlop, okej, tylko co potem, co jesc? powiedzialas mi wtedy ze w sumie wszystko mozna tylko bez zlomu (a jesli zlom to jeszcze dluzszy post), ale wtedy ja dalej nie wiem ile tego tluszczu…ile owocow..jak to liczyc…jakie suple brac 🙁 ciezko mi z tym bo chce cos zmienic i wiem ze musze ale brakuje mi wiedzy i mama tysiace pytan. Jesc mieso czy przestac (na razie jem ok 2 razy w tyg jagniecine albo kurczaka zagrodowego, a tak to duzo straczkow i gotowanych/duszonych warzyw)? jesc moj wlasnej robotyjogurt z mleka eko czy nie? jesc jaglanki i owsianki bio z jakogdami tez bio i pestakmi dyni czy nie? jajka mozna czy nie?

              Jutro zamowie dodatkowa wit D a poki co biore Twoja wit D+K2 i te spreje ktore juz mam. Czy cos jescze zamowic? jako ze mieszkam za granica i droga jest wysylka wolalabym za jednym razem. Zaufam grzegorzadamowi ze krotki czas wystarczy zeby ten poziom wit D podniesc tylko musze sie zaopatrzyc w odpowiednia ilosc supli. Chcialabym tez to jedzenie wyregulowac.
              Naleze niestety do tych ludzi tzw ‚upartych meczycieli’, bede pytac az wszystkie watpliwosci znikna i wtedy bedzie mi latwo ruszyc ze skrzyzowania i nie ogladac sie juz na nic, nie zalowac niczego, inaczej to sama wiesz…pije szejka a mysle o chlebie, jem mieso i myse o salatace, jem salatke i mysle o owocach i tak w kolko, ze ciagle powinnam cos innego niz robie bo na pewno robie zle bo chce wszystkie sroki naraz ciagnac.

              wiem ze poruszylam tu sporo tematow ale z braku czasu nie mam kiedy pisac regularnie po jednym pytaniu 🙁 aha jeszcze jdno, bo jak bylam teraz w Polsce to trzy dni bylam w krakowie z mezem i dzieckiem no i kurcze…pespi czulam Twoja energie. mimo ze wtedy ponoc bylas w Pizie ale to nic…studiowalam w Krakowie ien klimat tam ciagle jest, a jak juz wiem ze pare km od centrum jest Twoj sklep i mozna Cie spotkac..magia, serce mi drzalo 🙂

            8. Pepsi Eliot 5 listopada 2017 o 17:15

              <3 teraz jestem na autostradzie, już w Czechach <3 <3

            9. grzegorzadam 5 listopada 2017 o 17:51

              To ma sens w sumie, ze z powodu insluiny podniosl sie kwas moczowy”

              A z jakiego powodu wysoka insulina?
              Poziom homocysteiny?
              Ph średnie dzienne moczu?
              Odwodnienie może grać rolę zasadniczą również.

            10. Agnieszka 6 listopada 2017 o 00:21

              Miło mi bardzo ze odpisujesz i czytasz komenty nawet będąc w drodze 🙂 ale czekam jeszcze na jakąś mała wskazówkę co do tej diety jak juz dojedziesz u będziesz miała więcej czasu na klepie. ..pliiz 🙂

          2. grzegorzadam 4 listopada 2017 o 10:21

            Tak, mam potwierdzenia u ludzi którzy tak robili, dokłądnoiść +- 10%, wystarczająca.

            ”dawka 3000 IOU w jednym prysnieciu ”
            Taka dawka dla malucha może być za mała.

            1. Agnieszka 5 listopada 2017 o 10:26

              Cholesterol całkowity 247, hdl 51. Trojglicerydy od zeszłego roku dosyć wzrosły. ..choć zastanawiam się czy fakt ze badanie robiłam po kilku dniach polskiej diety, wiadomo u rodziców, no i w dodatku po imprezie rodzinnej wieczora dnia poprzedniego,no ale to był jedyny dzień który mi pasował niestety.

              Pryskam synowi ze dwa razy plus keszcze ze dwa takim sprayem z Wit d gdzie jest 1000iou, ale jemu też może brakować bo w samym czasie brałam i ja i nie wzrosło jak widać. ..syn ma 2,5 roku.

              PH moczu różnie, jak moczu erze paskami w domu to poranne ok 6-6.75 wynoszą. Ale tamtego dnia jak robiłam badania na pewno byłam odwodniona i zakwaszona dnia poprzedniego plus jeszcze trochę wina ok 22 a badanie o 8 rano , wyszło pH w badaniach 5.0. W domu przy mojej zwykłej diecie nigdy nie wychodzilo mniej niż 6

            2. Pepsi Eliot 5 listopada 2017 o 13:43

              żeby badanie miało sens chociaż przez 5 dni trzeba się pilnować, no i nie brać supli

            3. grzegorzadam 5 listopada 2017 o 17:55

              Cholesterol całkowity 247,”

              Przyzwoity, co chcesz tu zmieniać?

            4. Agnieszka 7 listopada 2017 o 07:31

              „To ma sens w sumie, ze z powodu insluiny podniosl sie kwas moczowy”

              A z jakiego powodu wysoka insulina?
              Poziom homocysteiny?
              Ph średnie dzienne moczu?
              Odwodnienie może grać rolę zasadniczą również.”

              Napisałam ze wyjaśnienie pepsi by mi się zgadzało, że za dużo tłuszczu (pisałam o pułapce w którą wpadłam z tluszcz jest dobry,olej kokosowy itd ) być może za dużo fruktozy .

              Homocysteina wyszła mi 15 ,norma mojego laboratorium miała do 14…jak można ją obniżyć?

              A skąd mogę wiedzieć że to odwodnienie?mocz jest jasny,pije wodę z solą. PH mniej więcej 6.5-7 ale zdarza się więcej i mniej.

              ” cholesterol 247 i co tu chcesz zmienić ”

              Myślałam że najlepiej żeby poniżej 200 miał.niski mialam tylko jak bylam na diecie niskokalorycznej kiedyś praktycznie bez tłuszczu zupełnie.

            5. Pepsi Eliot 7 listopada 2017 o 07:51

              B12 TiB, lub G&G, B6 G&G, kwas foliowy G&G, Omega 3 TiB, poziom 25(OH)D 100, fruktoza i tłuszcz to zestaw najgorszy z możliwych

            6. grzegorzadam 7 listopada 2017 o 08:49

              Z nawodnieniem nie masz problemu jak widać.
              o homocysteinie znajdź na blogu, za wysoką masz zdecydowanie.

              Insulina ma bezpośredni związek z magnezem. (Sircus)

              ”Myślałam że najlepiej żeby poniżej 200”
              Fizjologicznie jest 250 i więcej z wiekiem, żaden problem.

    2. Bubu 2 listopada 2017 o 14:34

      Pepsi…mam dwa pytanka.. ile maksymalnie można przetrzymać zielony szejk bananowy w szklanym naczyniu? Późne śniadanie przy poście przerywanym a w pracy się zrobić nie da.
      I czy chlorek magnezu oczyszcza jakoś jelita? Czy to jest ok, że zaraz po wypiciu kibelek?
      Dzięki Ci <3

      1. Pepsi Eliot 2 listopada 2017 o 14:47

        nie mam pojęcia, radzę nie robić tego po prostu, jest paskudny

    3. Mysz 2 listopada 2017 o 15:48

      O, to jakby o mnie. Mam przewlekły stres, straszną obsesję szczupłości i jem beta bloker. Zaczęłam go brać jak okazało się, że na wadze jest na plusie 20 kg, bóle głowy, serce strasznie mi waliło, wysokie ciśnienie. Zaczęłam od dawki 7,5 mg. W między czasie trochę schudłam i zmusiłam ‚mojego’ kardiologa na zmniejszenie dawki na 2,5 mg. W planach mam rzucenie tego, ale wiem, że nie mogę z dnia na dzień.
      W każdym bądż razie jestem w takiej sytuacji, że 3 dni jem wspaniale, wprost idealnie z rana lemoniada kolagenowa, później giga szejkuś a potem surowa kolacja a za 3 dni coś się dzieje mam napad lęków, strachy (o zdrowie) i rzucam się na złom. I tak w kółko. Zleci mi z wagi 3 kg a później znów te 3 kg wraca.

      Sen, boje się snu. Nie chodzę za wcześnie spać, bo nie mogę zazwyczaj zasnąć. Boje się ciszy i ciemności. Leżę w łóżku i wsłuchuje się w swoje ciało. Siedze maksymalnie długo tak aby się zmęczyć i wtedy zasypiam odrazu. Wstaje rano pomałana, obolała i wściekła, że muszę się ubrać w dżinsy i wyjść z domu. Najchętniej założyłabym dres bo tak mi wygodnie i wypiła kawę na pusty żołądek.

      Zdarzają się świetne okresy, że lubię ciszę, że lubię siedzieć sama (czasem rysuję), sprzątać, układać, obmyślać plany. A potem po nagle bam! i ktoś musi ze mną siedzieć (nie chce być sama) i rozmawiać, że te myśli to nie ja, że tego nie ma, że sobie wmawiam i powoduje stres, że jestem zdrowa i itd.

      Mam tyle tych suplementów: GiF, d3 i K2, jabłczan, kolagen, mace, acai i szpinak, b12, omege, b3, chlorelle. Nie umiem sobie tego rozplanować (suplementy), połączyć tego z postem przerywanym i surową dietą wegańską. Ciągle błądzę i jestem wykończona.

      looove <3

      1. Pepsi Eliot 2 listopada 2017 o 21:37

        GiF 1 do śniadania, D3 +K2 z 1 omega 3 po śniadaniu (jak podasz jakie masz 25(OH)D napiszę Ci znacznie precyzyjniej ile masz brać D3 i 1 K2 TiB), 1 B12 do śniadania, maca, acai i szpinak po łyżeczce do porannego szejka. Chlorella 3 gramy na 15 minut przed śniadaniem. Jabłczan łyżeczka z łyżeczką kolagenu i wodą z cytryną kiedy chcesz w ciągu dnia. B3 1 do śniadania. loveee

        1. Mysz 2 listopada 2017 o 21:50

          25OH w marcu miałam 20. D3 mam inną w kropelkach (wykańczam) i k2 Tib. Biore 10000 jm D3 i 3 kapsułki K2 tib. Brałam praktycznie codziennie, ale od marca do listopada zdarzyły się jakieś jednotygodniowe przerwy. Nie badałam jeszcze jak ten poziom wygląda teraz, bo czekam do grudnia i zrobię po powrocie z wakacji. Do momentu wyjazdu brać w takich ilościach?

          Przypomniałam sobie jeszcze że mam bikini burn. I zazwyczaj łykałam na czczo rano (na dzień dzisiejszy nie ćwiczę).

          1. Pepsi Eliot 2 listopada 2017 o 21:53

            tak bierz, a na 5 dni przed badaniem odstaw suplementy

            1. Mysz 2 listopada 2017 o 22:06

              Dobrze. Dziękuje za pomoc.

              <3

      2. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 10:37

        i jem beta bloker. ”

        W jakim celu zjadasz tę szkodliwą protezę?

        1. Mysz 3 listopada 2017 o 12:03

          Mam stwierdzone nadciśnienie. Biblock, biorę już trzy, cztery lata. Wydaje mi się, że wszystko co się ze mną dzieje jest związane z tym lekiem.

          1. Pepsi Eliot 3 listopada 2017 o 12:07

            dlaczego nie leczysz naturalnie nadciśnienia? czyli dietą

            1. Mysz 3 listopada 2017 o 12:27

              Staram się. Moja dieta od już dawna była wegańska ale z mąką i chlebem. Mąkę, chleb rzuciłam. Od marca udało mi się zejść z wagi trochę, tym samym namówiłam go do zmniejszenia dawki z 7,5 mg na 2,5 mg. Podśmiechiwał się z mojej diety owocowo warzywnej, ale stwierdził, że ok i na moją odpowiedzialność zmniejszy dawkę. Wszystko zaczęło się od utycia więc wierzę że zmniejszenie wagi pomoże.

            2. Pepsi Eliot 3 listopada 2017 o 12:42

              już zastosuj post przerywany, jedz tylko kilka godzin w ciągu dnia, resztę pość. To Ty jesteś od wysokiego ciśnienia krwi? Bo w kokpicie nie widzę logicznego ciągu.

              http://www.pepsieliot.com/6-naturalnych-szam-ktore-obniza-cisnienie-furiata/
              http://www.pepsieliot.com/obnizysz-cisnienie-pomijajac-farmacje-tez-bez-argininy/
              http://www.pepsieliot.com/10-naturalnych-sposobow-obnizanie-cisnienia-krwi-czyli-mega-pomocny-wpis/

            3. Mysz 3 listopada 2017 o 13:10

              Tak, tak to ja.

          2. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 12:11

            To niczego nie leczy, stworzy dziesiątki nowych kłopotów.

            Nadciśnienie ma przyczyny.
            Może być brak soli (pewno postraszyli?), magnezu, potasu, tlenu, odwodnienie,
            sprawdzałaś?

          3. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 12:17

            ”Leki beta-adrenolityczne – grupa leków działających antagonistycznie na receptory β1 i β2 adrenergiczne. Hamują aktywność układu współczulnego, wywierając działanie na niemal cały organizm”

            To nie jest lek, to inhibitor, nie mają innych pomysłów, jak hamować proces, przy okazji zaburzając pracę całego organizmu.
            Dobry pomysł, tworzymy nowe ;;choroby” i kasa się zgadza.

            ”Wydaje mi się, że wszystko co się ze mną dzieje jest związane z tym lekiem.”
            Dokładnie.

            1. Mysz 3 listopada 2017 o 12:40

              Wiele razy czytałam ulotkę do tego specyfiku. To przeraża co tam jest napisane, ale strach przed tym co się ze mną dzieje jak nie wezmę tej tabletki jest silniejszy (kołatanie, walenie serca, silny niepokój). Parę razy próbowałam. Jestem bez energi, ciągle śpiąca, zmęczona w chwiejnym nastroju. A cztery lata temu byłam inną osobą. Potem, studia wykańczały mnie psychicznie i fizycznie, zaczęłam jeść jak głupia, nie miałam nad tym kontroli i teraz jest jak jest.

            2. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 13:48

              Zrób pilnie analizę APW, będziesz miała poziomy wszystkich pierwiastków, w tym
              sodu, potasu, magnezu, – nadciśnienie nie jest chorobą,a symptomem
              braków organicznych (sól nieoczyszczona też) i odwodnienia.

              poziom pH jaki?
              Wit D?
              Kwas żołądkowy?

              Test nawodnienia:

              ”Dr Mercola:
              Kilka sposobów na ocenę poziomu nawodnienia

              Poza poleganiem na objawach, istnieje kilka testów które mogą nam pomóc ocenić poziom odwodnienia.
              Po opróżnieniu pęcherza moczowego wypijamy 11 ml wody na 1 kg masy. Czekamy godzinę i opróżniamy pęcherz do kubeczka. Jeżeli oddamy dużo mniej moczu niż całkowita ilość wypitej przez nas wody, oznacza to że ciało ją zatrzymuje, ponieważ jesteśmy odwodnieni.

              Zwróćmy uwagę na częstość oddawania moczu. Większość z nas robi to 4-7 razy dziennie, w zależności od wielkości pęcherza moczowego i ilości moczu jakiej musimy się pozbyć. Jeżeli oddajemy go mniej niż 4 razy – lub w ogóle – prawdopodobnie musimy pić więcej wody.

              Istotny jest również kolor moczu. Jest on determinowany przez stężenie produktów ubocznych w płynie. Im więcej mamy wody w ciele – by nerki mogłby mieszać ją z odpadami – tym lżejszy jest nasz mocz. Powinniśmy pić tyle wody, by miał on jasnożółty kolor.

              testy domowe:
              http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu-2/
              http://www.pepsieliot.com/prosty-test-nadkwasote-raczej-niedokwasote/

            3. Mysz 4 listopada 2017 o 21:56

              Więc tak.

              Test sody muszę powtórzyć, bo robiłam miesiąc temu i odbiło mi się naprawdę późno. Tego jestem świadoma, że muszę stan żołądka poprawić.

              Jeśli chodzi o ph zazwyczaj na zasadowe zmienia się koło 13-13:30

              Mocz oddaje lekko 10-12 razy dziennie. W rodzinie jestem uważana za dziwaka bo tak często chodzę do kibelka. Poranny mocz jest żółty, późniejszy praktycznie koloru słomkowego, później trudno odenić, bo jest jaskarwy po GiF. Ale jest przeźroczysty. Nie zauważyłam żadnej mętności.

              25OH badałam na wiosnę i miałam poziom 20. Od tego momentu zażywam D3 praktycznie codziennie (zdażyły się jednotygodniowe przerwy) 10000 jm i 3 K2 TiB. Latem wychodziłam też na słońce i śniadanie w pracy jadłam na ogrodzie. W połowie listopada wyjeżdżam w słoneczne miejsce i będę poziom badać w grudniu. Jestem ciekawa czy cokolwiek się zmieniło.

              Mam też wyniki z 25 maja, nie wiem czy na teraz cokolwiek coś powie czy są już za stare?

              Sód 139 mmol/l 136 – 145
              Potas 4,44 mmol/l 3,50 – 5,10
              Kreatynina 0,53 mg/dl 0,50 – 1,20
              GFR wg MDRD >60 ml/min/1,73 m2
              Bilirubina całkowita 0,43 mg/dl < 1,10
              ALT 15 U/l < 33
              AST 12 U/l < 31
              Magnez 2,19 mg/dl 1,60 – 2,60
              Żelazo 98,4 µg/dl 37,0 – 145,0
              Białko ostrej fazy – CRP 2,61 mg/l < 5,00
              OB po 1h (k) 12 mm/1h <20

              Morfologia cała w normie, podwyższone tylko
              PCT 0,40 % 0,17 – 0,35
              MONO# 1,03 ×10´3/µl <0,8
              Za każdym razem mniej, raz więcej. Kiedyś lekarz mi powiedział, że to prawdopodobnie pozostałości przebytej mononukleozie.

              Wyniki zawsze interpretuje sobie sama (normy są podane) i pokazują, że powinnam być zdrowa. Ale odczucia mam inne To ciągłe zmęcznie, nie mogę dospać. Mogę spać i 10h a nie czuje się wypoczęta. Nerwowa, podirytowana, zmienny nastrój, obolała.

              Raz do roku chodzę też do endokrynologa na NFZ na usg i po skierowanie na badania (rodzina od strony mojej mamy chorują, włącznie z mamą, babcią, siostrą, ciocią i itd), USG zawsze w normie, TSH też zazwyczaj 1,0 1 "coś", ale tym razem miałam wynik trochę ponad 2,20. TSH ogólnie się waha. Facet oczywiście nie zlecił badania całego kompletu na tarczycę (tylko TSH, Ft4, wapń całkowyty, parathormon) ale z wyników odczytał, że zachwilę mogę mieć czy też mam początek zapalenia lmfatycznego tarczycy, ale że to NIE Hashimoto (?) Tylko jak wpisuje w goglacze limfatycznie zapalenie tarczycy to wyskakuje właśnie Hashimoto i że nic mi nie przepisuje tylko mam się pilnować. Wizyta 3 minuty, nic nie wytłumaczył i wygonił bo następna osoba.

              Nie wiem w którym kierunku iść. Samopoczucie złe może być spowodowane tym beta blokerem czy tą tarczycą… nie wiem na jakie badania w pierwszej kolejności wydać pieniądze. Na rodzinnego jeśli chodzi o skierowania to nie mam co liczyć. Nawet nie chodze bo się śmieje.

              <3

            4. grzegorzadam 7 listopada 2017 o 09:40

              Samopoczucie złe może być spowodowane tym beta blokerem czy tą tarczycą”

              Wyeliminuj to całkowicie docelowo.

    4. bega 2 listopada 2017 o 17:44

      Pepsi troche odbiegam..przekieruj mnie jak cos a moze ktos cos podpowie a propo hormonow syntetycznych…..yyyy…chca je dac(estragon)w masci mojej 5miesiecznej corce na zlepione wargi sromowe…moze jest inna metoda!!??? I co robic zeby odbudowac niemowleciu jelita po antybiotykoterapii podwojnej z powodu bakterii w moczu…?

      1. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 10:39

        I co robic zeby odbudowac niemowleciu jelita po antybiotykoterapii podwojnej z powodu bakterii w moczu…?”

        Znowu to samo…

        1. bega 3 listopada 2017 o 11:02

          To przekieruj i pomoz nie kazdy ma.czas wertowac kazdy wpis.szukajac odppwoedzi ktpra jest pptrzebna.od.zaraz

          1. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 11:55

            Wszelkie bakterie w moczu likwiduje sól i sok żurawinowy, ale dziecku nie podasz, dlatego
            musisz transdermalnie i inhalacjami, równie skuteczne.:

            ”Ted z Bangkoku, Tajlandia odpowiada:

            „Najlepszym lekiem na UTI jest najprostszy i najszybszy lek w postaci soli morskiej.
            Dawka wynosi 1 łyżeczka soli morskiej rozpuszczonej w szklance wody,
            plus sok żurawinowy lub proszek mannozowy w przybliżeniu 2 łyżeczki 5 x dziennie.
            Sól morska jest przyjmowana tylko w jednej dawce i nie ma konieczności przyjmowania dodatkowej dawki. Bakterie powodujące UTI wydają się słabnąć od soli.
            W rzeczywistości picie zbyt dużej ilości wody zmniejsza zasolenie moczu, co zachęca do infekcji moczowej, dlatego dodanie jednej dawki soli morskiej powinno wykazywać ulgę w bólach w ciągu kilku minut, a następnie podtrzymuj dawkę 1/4 (½) łyżeczki na JEDNĄ szklankę wody pitnej.
            Jest to najbardziej skuteczny środek, jaki znalazłem do tej pory.”

            1. bega 3 listopada 2017 o 15:00

              To dla niemowlaka???pomozcie co na antybiotykoterapie..wiem ze sie powtarzam. Wiem…

            2. Pepsi Eliot 3 listopada 2017 o 15:16

              Grzegorzadam odpisał To nie jest takie proste, to małe dziecko, zacznij od kąpieli z solą (również) i inhalacji:
              http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/
              http://www.pepsieliot.com/glutation-rozpylany-nebulizator-trafia-razu-celu-przelom-leczeniu/

            3. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 15:59

              Napisałem: ”ale dziecku nie podasz,”
              Gdyby Tobie się przytrafiło.

              Kąpiele i inhalacje, poczytaj uważnie.

            4. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 16:00

              Nie panikuj, spokojnie.
              Wszyscy żyjemy z abx w kontakcie.

          2. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 11:58

            Kąpiele i inhalacje:
            http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/
            http://www.pepsieliot.com/glutation-rozpylany-nebulizator-trafia-razu-celu-przelom-leczeniu/

            Do kąpieli dodatkowo soda, chlorek magnezu, po kieliszku dosłownie, 1/2 szklaneczki soli,
            woda przyjemnie ciepła, kilka razy dziennie.
            Inhalacje też, szczegóły w linku.

          3. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 12:03

            I co robic zeby odbudowac niemowleciu jelita po antybiotykoterapii podwojnej z powodu bakterii w moczu…?”

            To nie jest takie proste, to małe dziecko, zacznij od kąpieli z solą (również) i inhalacji:
            http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/
            http://www.pepsieliot.com/glutation-rozpylany-nebulizator-trafia-razu-celu-przelom-leczeniu/

            Proste, zazwyczaj skuteczne procedury.

            1. bega 4 listopada 2017 o 05:28

              Dzieki;)jestem po prostu poirytowana ze lelarze laduja na lewo i prawo antybiotyki w szpitalu nawet o oslonie ludziom nie wspomna a usg chca wykonywac profilaktycznie bez powodu. Zastanawiam.sie czy bym nie mogla podawac malej tego soku zurawinowego….podawalam.w bardzo niewielkich ilosciach sok z ogorkow kiszonych ale balam.sie ze tam jest sporo soli i ze wlasnie uszkodzi nerki a tu jest odwrotnie

            2. grzegorzadam 4 listopada 2017 o 10:19

              jestem po prostu poirytowana ze lelarze laduja na lewo i prawo antybiotyki w szpitalu nawet o oslonie ludziom nie wspomna a usg chca wykonywac profilaktycznie bez powodu. ”

              Taka rzeczywistość, dlatego trzymam się od nich z daleka i dobrze na tym wychodzę,
              zostawiłbym chirurgów, anestezjologów do nagłych przypadków, reszta może śmiało emigrować,
              jak tak im tu niedobrze.
              Zgagi nie potrafią wyleczyć doprowadzając ludzi do agonalnych stanów.

              ”Zastanawiam.sie czy bym nie mogla podawac malej tego soku zurawinowego”
              Jak akceptuje, to naturalny sok.

              ”ale balam.sie ze tam jest sporo soli i ze wlasnie uszkodzi nerki a tu jest odwrotnie”
              Sól (naturalna!) nie uszkadza nerek, ale to jest maluszek.
              Ostrożnie ze wszystkim.
              Inhalacje, kąpiele dzieci doskonale tolerują.

            3. bega 4 listopada 2017 o 05:40

              Czesto wspominasz Lasta. Polec mi ktora ksiazke na poczatku jego kupic zeby sie doksztalcic? I jakie jeszcze polecasz?

            4. Pepsi Eliot 4 listopada 2017 o 06:43

              po tytułach rozpoznasz co Cię interesuje

            5. grzegorzadam 4 listopada 2017 o 10:25

              http://docplayer.pl/904030-Proste-metody-przywracania-zdrowia.html

              to książka podstawowa, potem wg zainteresowań możesz dokupić kierunkowe.

            6. bega 4 listopada 2017 o 11:16

              A tak z ciekawosci spytam czemu nie tombak?gdzies znalazlam Twoj komentarz ze nie do konca Ci leza jego metody

            7. Pepsi Eliot 4 listopada 2017 o 11:34

              mnie też nie leżą

            8. grzegorzadam 4 listopada 2017 o 11:52

              Nie, była kiedyś zadymka w sprawie wit.C z J.Ziębą.
              Ktoś go wkręcił, jakiś dochtorek amerykancki-szczepionkowiec.

              czytałem go 20 lat temu, nawet stosowałem, 200 cytryn itd.

              Ma dużo racji, z resztą poleca surowe jedzenie roślinne, prawidłowe łączenie pokarmów.

            9. bega 4 listopada 2017 o 13:10

              Czemu

    5. Molrst 2 listopada 2017 o 17:52

      Hej Pepsi! Mam pytanie, czy hemp protein powoduje taki sam deficyt jak spozycie izolatow
      Bialka typu TiB shake? I jeszcze jedno…. jak albo gdzie mozna znalezc wiecej informacji szczegolowych o termogenezie poposilkowej zeby jakos nauczyc sie mnipulowac iloscia pochlanianych kalori…

    6. Molrast 2 listopada 2017 o 17:58

      Hej Pepsi! Nie wiem czy moj poprzedni post’sie dodal. Chcialam sie dowiedziec czy bialko help protein (a raczej jego termogeneza) dziala w taki sam sposob jak shape shake tib? Czyli odejmuje kalorie… Po drugie bylaby mozliwosc abys napisala cos wiecej o termogenezie poposilkowej? Jak’mozna manipulowac kaloriami i jak to wyglada w praktyce np. Roznica miedzy gotowanymi a surowymi warzywami, owoce, dokladniej jak dziala termogeneza warzyw straczkowych czy soczewicy…

      1. Pepsi Eliot 2 listopada 2017 o 21:31

        nie działa tak, bo ma energię, czyli tłuszcz (Omega 3 przede wszystkim), Shape Shake ma 0 tłuszczu.

    7. Gabi Orchita 2 listopada 2017 o 18:41

      Ja robię swój szejk o 6 rano a o 10pije na przerwie (jak mam fazę na post 🙂 i jest dobry !

    8. Aga 2 listopada 2017 o 21:10

      Jestem załamana. Mój syn w środę (8.11) ma mieć operację w narkozie, i ma chrypkę. Boję się, że pojedziemy i nas odeślą. 3 dni temu bolało go gardło, teraz już nie, odkasłuje czasami, a chrypa trochę złagodniała, ale nadal się utrzymuje. Płucze gardło solą, moczy nogi w soli i sodzie, robię mu herbatkę z majeranku. Wiele naturalnych produktów które mogły by pomóc np: siemię lniane, imbir. czosnek, kurkuma, rozrzedza krew. Ślaz jest dobry na gardło, ale nie wiem czy mogę mu dać bo to silne zioło i boję się że mogłabym mu zaszkodzić, tak samo macierzankę , anyż i koper. Czy ktoś wie co mogło by mu pomóc ? Syn ma 15 lat. Nie pamiętam kiedy ostatni raz chorował i brał antybiotyk. A tu taki klops.

      1. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 10:40

        ma mieć operację w narkozie,”

        Na co?

        1. Aga 3 listopada 2017 o 13:20

          Wodniak jądra. Miałam nadzieję,że się wchłonie. Ma go od urodzenia. Nie boli, nie przeszkadza, ale chirurg powiedział, że jak do tej pory jest i się nie wchłonął to innej opcji nie ma.

          1. grzegorzadam 3 listopada 2017 o 14:02

            ale chirurg powiedział, że jak do tej pory jest i się nie wchłonął to innej opcji nie ma.”

            Niech się tak nie spieszy do premii.
            Nie ma tu terminu.
            Jest tego przyczyna, spróbuj ją zlokalizować, to jest podobne etoiologicznie
            do przepuklin.
            Pisaliśmy ostatnio, może to mieć związek z toksynami i później z tkanką łączną.

            Zrób dokładny biorezonans ze wskazaniem na patogeny i toksyny, analizę APW.
            Potem podejmiesz decyzję.

            1. Aga 4 listopada 2017 o 18:26

              Dziękuję Ci bardzo za wskazówki.

            2. grzegorzadam 4 listopada 2017 o 19:04

              Tu się dzieją sytuacje niesamowite.
              Kardiolodzy wykonują (tak bywa) na 10 operacji 6 zupełnie niepotrzebnie, bo
              ordynator naciska ze względu na zysk, bo NFZ itd.
              To ma być system? To jest chore.
              Jak czytam przez ostatni tydzień tutaj, – już natychmiast operacja.
              Moment, człowiek to nie numerek do zarabiania.
              Zięba mówi, ze w Polsce obcina się rocznie 15 tysięcy stóp cukrzycowych.
              Tylu inwalidów, jak z taśmy!

    9. Madzia 2 listopada 2017 o 21:12

      Pepsi prosze cie na pisz cos więcej o tezyczce , niczego mądrego nie mogę na ten temat znaleźć, a wydaje mi się ze miewam jej objawy w tej chwili po dwóch latach miałam bardzo lekki przejaw ,ale jednak ,mam na myśli tezyczke mięśniowa ,nie wiem czy jest jakas inna ? Z gory dziękuje i pozdrawiam

    10. Owoceek 2 listopada 2017 o 21:41

      Pepsi a ja mam pytanie czy białko w formie wegańskiej również działa tak samo czyli spalamy po nim kcal ? Ściskam mocno 😀

      1. Owoceek 2 listopada 2017 o 21:43

        Czy WGL jest takie tylko w tej wegańskiej formie które też tak działa bo wiem że hemp protein nie jak wyżej pisałaś 😉

      2. Pepsi Eliot 2 listopada 2017 o 21:51

        czyste białko wegańskie, będziemy mieli z żurawin i groszku zielonego, odtłuszczone, wysokiej jakości (czyli z dużą pulą aminokwasów) będzie działało podobnie

    11. PatycjaMonika 3 listopada 2017 o 15:25

      Stres to koszmar, faktycznie brzuch od niego tyje, jestem cala szczupla i mimo , ze codziennie cwiecze miesnie brzucha to nadal jest taki sam czyli nie plaski …

    12. Madzia2014 3 listopada 2017 o 16:56

      A co poradzicie na wysoki poziom melatoniny?
      Jest 57 a normy 8,0-20,0
      Senność, słabość, zmęczenie w ciągu dnia, brak sił na zwykłe zakupy, brak koncentracji, pocenie się.

      1. grzegorzadam 4 listopada 2017 o 10:22

        Jakie bierzesz ”leki”?
        Jakie masz pasożyty w sobie? Badałaś?

        1. Madzia2014 4 listopada 2017 o 12:37

          Nie biorę leków, ebv, mykoplasma, hiv, kandida, grzybica.
          Jestem już po oczyszczaniu, biore nadal zioła, wirusy się nadal trzmają.

          1. grzegorzadam 4 listopada 2017 o 20:15

            ebv, mykoplasma, hiv, kandida, grzybica.”

            Jak chcesz być zdrowa z tym w sobie?

            1. Madzia2014 4 listopada 2017 o 22:27

              Są ale już słabiutke, dużo z nich nie zostało.
              Ale nie można wszystkiego zrzucać na wirusy i sprowadzać do jednego.
              Melatonina wcale nie musi być od wirusów, grzybów czy też pasożytów.

            2. grzegorzadam 5 listopada 2017 o 08:47

              Ale nie można wszystkiego zrzucać na wirusy i sprowadzać do jednego.”

              Twoja opinia, są inne.
              Wszystkie nowotwory skażone są wirusami i pasożytami lub wręcz
              spowodowane przez nie.

            3. grzegorzadam 5 listopada 2017 o 09:06

              ”Jaki jest związek między EBV a rakiem piersi?

              Po kilku etapach badań i eksperymentów, naukowcy z Beth Israel Deaconess Medical Center w Massachusetts wraz ze specjalistami z Harvard Medical School w Boston zaobserwowali, że wirus EBV potrafi połączyć się z receptorem CD21 zdrowej komórki gruczołu sutkowego, powodując jej zmianę nowotworową. Naukowcy precyzują jednak, że wirus EBV nie tyle powoduje raka piersi, co sprzyja jego powstawaniu. Oznacza to zatem, że nie wszystkie nosicielki wirusa, zachorują w przyszłości na ten typ nowotworu, jednak w przypadku wielu z nich taka choroba wystąpi.

              I co dalej?

              Odkrycie związku między zakażeniem wirusem Epsteina-Barr a zachorowaniem na raka piersi daje większe pole do popisu w profilaktyce nowotworowej. By zminimalizować ryzyko zakażenia wirusem EBV i zmniejszyć liczbę zachorowań na dolegliwości przez niego wywoływane, należy przede wszystkim przestrzegać podstawowych zasad higieny, a także regularnie i dokładnie myć ręce. Żeby zdiagnozować obecność wirusa EBV, konieczne jest przeprowadzenie testów serologicznych, badanie liczby limfocytów, a także analiza przeciwciał heterofilnych i prób wątrobowych.”

              Ufałbym żydowskim badaniom w tym zakresie, tam mało kto umiera na raka,
              ale przebywanie w ich towarzystwie może nos wykręcać.
              Sa przesyceni cebulą i czosnkiem (siarka) a mają w jedzeniu też mnóstwo boru.

              o wpływie grzybic i mykoplasmy łatwo znaleźć w necie.

    13. Kama 4 listopada 2017 o 09:30

      Pepsi ja mam pytanie teraz ludzie oszaleli na temat kroplówek witaminowych,co o tym myślisz?

      1. Pepsi Eliot 4 listopada 2017 o 11:31

        skoro oszaleli

    14. Liwia 4 listopada 2017 o 17:17

      Droga Pepsi, to jak powinny wyglądać odchudzajace posiłki? Chciałabym spróbować przejść na dietę roślinną i przy okazji zgubić co nieco.

      1. Pepsi Eliot 4 listopada 2017 o 18:56

        wejdz na mój program jem i chudnę z przerywanym postem

    15. mimi 4 listopada 2017 o 23:41

      A ja mam natomiast taki problem, że od paru miesięcy powiększa mi się brzuch w obwodzie i nie wiem, jaka jest tego przyczyna. A przy okazji włosy wypadają mi w dużej ilości. Zaznaczam, że nie jestem w ciąży. W miarę moich możliwości przeważnie odżywiam się zdrowo. Czasami gimnastykuję się. Dodatkowo biorę MSM i Chlorellę od ok miesiąca. Jestem szczupłą osobą, ale coraz bardziej zaczyna mnie to martwić, bo czuję się jakbym miała balon. O co chodzi z tym brzuchem? 🙁

      1. Pepsi Eliot 5 listopada 2017 o 07:21

        zbadaj się, na wszelki wypadek zrób USG brzucha u narządów rodnych, oraz tarczycy. TSH, i pozostałe hormony, oraz przeciwciała i 25(OH)D

    16. Gosialavenda 5 listopada 2017 o 11:29

      Hej, no muszę gdzieś to napisać, bo mnie nerwy szarpia, albo coś koło tego. Jest w telewizji program o modelkach plus size. Jedna z jurorek jest bardzo gruba, to też modelka plus size. Ja sama niedawno wazylam 92 kg i wiem, że to niezdrowo, niewygodnie, trudno dostać fajnego ciuszka, pryszcze na twarzy i złe samopoczucie fizyczne i psychiczne. Więc dlaczego takim kobietom wmawia się, że otyłość jest ok, a problemem jest tylko rozmiar ubrania? Jedna z dziewczyn powiedziała, że jest dumna ze swojej wagi, a druga, że codziennie je tabliczkę czekolady. Czy to nie jest promowanie otyłości i niezdrowego stylu życia?

      1. Pepsi Eliot 5 listopada 2017 o 13:34

        Gosiu owszem, ale te dziewczyny tego potrzebują, to jest akceptacja tego co jest, to jest pierwszy krok do tego, żeby ruszyć ze skrzyżowania. Dopóki jedzenie czekolad nie odpadnie od nich samo, nic na siłę się nie zmieni. Dostały w tym wcieleniu takie a nie inne ciała. I teraz sobie doświadczają przeróżnych opcji z nimi. To etap. Nauka. Kochaj i wybacz. <3 <3 <3

      2. grzegorzadam 5 listopada 2017 o 17:53

        Czy to nie jest promowanie otyłości i niezdrowego stylu życia?”

        Jak najbardziej.

    17. bega 5 listopada 2017 o 17:42

      Pepsi no powtorze sie sory ale tutaj zaglada tak wiele osob Ty tez odposujesz praktycznie od razu. Mam.dosc ladowania w niemowle chemii a teraz kaza.mi.smarowac jej zrosniete wargi sromowe mascia owestin…no co to to nie! Ale co innego?moze ktos cos poradzi?spotkal.sie z takim problemem…?to moze byc przyczyna jej zakazen ukladu moczowego…a mogla uniknac dwoch serii antybiotykow

    18. Anemonne 7 listopada 2017 o 23:17

      Hmm ciekawe, właśnie przechodzę taki etap 🙂 odkąd zaczęłam myśleć żeby trochę schudnąć jest coraz gorzej tzn przez ok 6 miesięcy. Najpierw kilka dni na sokach, a waga jak zaklęta. Potem myślenie o tym co jem i też nic. Obecnie staram się nie jest po 19, ale to najlepszy czas dla mnie na jedzenie 🙂 mogłabym nie jest cały dzień a zaczynać ok 15/16:00, ale to pewnie nie wchodzi w grę prawda Peps? Ostatnio jem 1 posiłek większy i czasem już nic a waga jeszcze zaczyna rosnąć, jakaś masakra. Doszłam do wagi która miałam w ciąży, a podejrzewam że jeszcze nigdy tak mało nie jadłam.

      1. grzegorzadam 8 listopada 2017 o 08:50

        Sprawdź, czy nie masz grzybicy, dokładnie laboratoryjnie albo biorezonansem.

    19. Agnieszka 8 listopada 2017 o 15:16

      Pepsi, ja napisalam pierwszy komentarz pod wpisem ale nie ma juz miejsca na odpowiedzi. Chcialam dopytac o dwie rzeczy co do Twojej ostatniej wypowiedzi ktora brzmiala:

      ”B12 TiB, lub G&G, B6 G&G, kwas foliowy G&G, Omega 3 TiB, poziom 25(OH)D 100, fruktoza i
      tłuszcz to zestaw najgorszy z możliwych”

      1.Czy jesli mam Greens and fruits to moge go brac zamiast B12 i B6 osobno? jesli nie to faktycznie zamowie wraz z wit D3 dodatkowa

      2. fruktoza i tluszcz – czyli to oznacza ze nie mozna owocow z orzechami laczyc zupelnie i te wszystkie raw ‚kule mocy’ oparte na daktylach, pestkach dyni itd to najgorsze co moze byc?

      1. Pepsi Eliot 8 listopada 2017 o 22:11

        przy G&F już nie musisz brać B12, ale dołóż sobie B6 complex g&G, i zrób miesięczną kurację, gdy masz wysoką prolaktynę, lub homocysteinę. Badałaś kwas foliowy? NIe powinno się, jak już, to najpierw owoce, a potem orzechy

        1. Agnieszka 8 listopada 2017 o 22:39

          Tak, kwas foliowy 9,91ng magnez 1.82 sód 141 potas 4,1 żelazo 76 kreatynina 0,7 TSH 0,8. Według norm laboratorium wszystko w normie choć TSH przy dolnej granicy. Mam kwas foliowy swansona, brać dodatkowo? A może lepiej nie brać G&F tylko wszystko osobno?

          1. Pepsi Eliot 8 listopada 2017 o 22:41

            Swansona pewnie nie jest taki jaki ma być.

    20. Agnieszka 9 listopada 2017 o 12:36

      Jest w formie folate (quatrefolic 5-methyltetrahydrofolic), nie typowy folic acid, bo wiem ze typowy folic acid jest gorzej przyswajalny. Dokonczyc pudeleczko w takim razie? czy greens fruits wystarczy. jak dlugo przyjmowac te wszystkie suple w takiej ilosci?

      1. Pepsi Eliot 9 listopada 2017 o 13:56

        dokończ, bo w dobrej formie, chyba, że masz kwas foliowy w górnej normie. Nie należy przekraczać norm, bo wtedy zaburzają się wyniki B12.

    21. artgips7 10 grudnia 2017 o 17:22

      Mam pytanie dotyczące szejku a mianowicie czy nastąpi strawienie tego białka przy całkowitym braku trawienia w żołądku ?

    Dodaj komentarz