logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
82 981 529
261 online
31 252 VIPy
Reklama

 

WITAMINA SŁOŃCA
ZAMKNIĘTA W BUTELCE
LIPOSOMALNA D3+K2 TiB®

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • 10 sposobów na podniesienie swoich wibracji, a zatem dodanie energii życiowej

    Energia życiowa, wysysasz ją z siebie, czy dosysasz?

    STOP! Zatrzymaj się!

    Właśnie tak, właśnie tu i teraz. Popatrz na wszystko co Cię otacza, budynki, przyrodę, ludzi. Widzisz ich? I czy oni widzą Ciebie, czy dostrzegają coś więcej poza czubkiem swojego nosa, małego smartfona? Czy oni żyją? Śnią? Czy umarli za życia?

    Gdzie ich energia? Czy coś w nich zostało poza obowiązkiem opłaty rachunków, nieszczęśliwych związków czy też uzależnień narkotykowo – farmaceutycznych?

    Uciekają od życia, a życie to energia!

    Są nieświadomi, zapadają w sen, wypełniają się po brzegi smutkiem, a ich życie staje się obowiązkiem i strachem. Obowiązkiem zaspokojenia męża, opłacenia rachunku i utrzymaniem idealnego wizerunku. Jest tego tak wiele, że radość ulotniła się jak powietrze z balona. Brakuje tutaj życia i energii.

    A czym właściwie jest ta energia? Otóż wszystko co nas otacza to energia. Wszystko ma swoją wyjątkową wibrację, dotyczy to naszego ciała, umysłu i duszy. Dotyczy to otoczenia. Dotyczy to natury.

    Jest bardzo wiele metod podnoszenia wibracji, każdy z nas jest inny więc można by było powiedzieć, że ilu ludzi tyle metod, ale chodźmy do konkretów.

    Od czego zacząć? A może od kogo zacząć? Zacznij od siebie …

    Pierwszym i najprostszym krokiem do pomocy samej sobie będzie zmiana sposobu odżywiania. Od razu poczujesz różnicę, bo lekkie nieprzetworzone jedzenie jednocześnie jest wysoko wibracyjne.

    Czy zdajesz sobie sprawę jak mocno jedzenie oddziałuje na Twoje ciało?

    Jedzenie może Cię leczyć, ale może również doprowadzić Cię do choroby. Przypomnij sobie to uczucie jakie towarzyszy Ci kiedy zjesz coś ciężkiego, tłustego, słodkiego. Jesteś senna, jesteś rozdrażniona. W żołądku zaczyna brakować kwasów, co upośledza trawienie aminokwasów. Ciało staje się zakwaszone, bez tlenu, niskowibracyjne, a w końcu jelita zaczynają przeciekać i toksyny dostają się do krwi.

    A co, kiedy karmisz się w ten sposób cały czas? Wówczas już nie znasz innego stanu, ciągle jesteś marudząca, senna i rozdrażniona. Pozbawiona energii, Twoja tarczyca spowalnia, nadnercza stają się zmęczone, pojawiają się niskie wibracje lęku.

    Reklama

    Tu znajdziesz nowozelandzką sproszkowaną trawę jęczmienną BARLEY GRASS This is BIO, dobry dodatek do 4 SZKLANKI


    Jak szybko możesz sobie pomóc?

    Zacznij od oczyszczającej kuracji 4 szklanek, dzięki której wejdziesz w rytm rytuałów dla siebie, też nawodnisz ciało i odżywisz. Zadbaj, aby 4 szklanka zawierała w sobie zielone liście bio warzyw (chlorofil), a przy okazji okażesz uważność i miłość sobie samej. Nie przejadaj się, dobrą opcją jest post przerywany. Zobaczysz jak Twoja energia życiowa wraca.

    Sylwetka też automatycznie zrobi się przyjemniejsza, jakby była o tym mowa.

    Co możesz zrobić aby podnieść swoje wibracje?

    1. Rusz tyłek z kanapy

    Możesz zacząć od spaceru (dodatkowym atutem w tym przypadku będzie powiew świeżego powietrza). W późniejszych etapach Twoich szalonych treningów zalecam jednak podkręcić tempo i albo zacząć biegać (naturalna medytacja) albo skoczyć na siłownie. Dosłownie poczujesz jak Twoje komórki Ci dziękują!

    2. Radość

    Śmiej się od tak bez powodu. Brak dystansu do swojej własnej osoby utrudnia życie i sprawia, że wytwarzasz w swoim organizmie niepotrzebne spięcia. Piętrzenie potencjałów natychmiast prowokuje siły równoważące do wyrównania, i znowu dostajesz po nosie.

    3. Wykrzycz się i wytańcz

    Naprawdę. Oczywiście krzycz nie na bliskich, ale sama do siebie i bez zbędnych pretensji! Jeśli jest Ci trudno to włącz muzykę na fula i krzycz, daj upust emocji, tańcz! Lepiej co?

    4. Dobre uczynki

    Wiesz doskonale, że energia to ruch i nie ma to jak zamiast gadania (teoria), po prostu uczynić trochę dobra (praktyka). Jeśli jednak Twoje dobre uczynki mają wynikać ze strachu przed karą, albo poczucia winy (co też jest strachem przed karą) lepiej się powstrzymać, bo to nie są dobre uczynki.

    5. Skupiaj się na ciele?

    Chodzi o to, abyś wsłuchała się w awatara do którego jesteś zalogowana. Nie ignoruj sygnałów jakie daje Ci ciało, bo o ile umysł (ego) często stwarza sobie problemy, których nie ma, o tyle ciało pokazuje dokładnie to co jest! Uwolnij toksyny z organizmu poprzez dobry pokarm i puszczenie niezdrowych relacji ze swojego życia.

    6. Medytuj

    Niech Twój umysł w końcu na chwilę umilknie, posiedź ze sobą, połącz się ze źródłem, niech Twoja dusza poczuje się dopieszczona. Medytacja nie wszystkim się udaje od razu, zamknąć kran z myślami nie jest tak prosto, ale trening czyni wirtuoza. Posiedź więc chociaż trochę w ciszy bez ipada.

    7. Joga

    Starożytna niezawodna praktyka, w której asany są tak stworzone, żeby puszczać napięcie z ciała i podnosić energię życiową.

    Korzystaj z energii Kosmosu, Ziemi i Słońca. Przepuszczaj przez siebie wzdłuż kręgosłupa dwa potoki energii wraz z oddechem i wydechem, z Ziemi do Wszechświata i odwrotnie. Wdychaj pranę ze słońca. Uziemiaj się na bosaka.

    Rób rytuały tybetańskie, nawet jakbyś miała opuszczać ten pierwszy (21 obrotów wokół własnej osi), bo masz mdłości od kręgosłupa szyjnego, gdyż wciąż siedzisz przy kompie.

    8. Myśl dobrze, afirmuj, ale szczerze

    Każda sytuacja ma w sobie jakiś element pozytywny i gdy go dostrzeżesz i pomyślisz o tym, zwierciadło rzeczywistości, pokaże Ci obraz (będący odbiciem Twoich myśli) już bardziej pozytywny, a Tobie będzie jeszcze łatwiej dostrzec dobro i znowu (po pewnym czasie, przecież działamy w 3D) otrzymasz jeszcze lepsze odbicie. Twoja rzeczywistość to jest odbicie Twoje myśli.

    Są jeszcze słowa. Gdy powiesz do siebie, że jesteś piękna i szczupła, a naprawdę uważasz, że jesteś brzydka i gruba, afirmacje nie zadziałają. Ale, gdy zobaczysz w swojej twarzy wzruszające zmęczenie, i piękne oczy, to sobie to powiedz na głos.

    Jeśli nie wierzysz w magię słów przejrzyj sobie eksperyment przeprowadzony na wodzie,w którym to badano jak woda reaguje na wypowiadanie pozytywnych i negatywnych słów, a jak doskonale wiesz ludzki organizm składa się głównie z wody, więc pomyśl …

    9. Oddychaj

    Świadomy oddech wyciszy rozklekotany umysł, poprzez oddech świadomie zasilasz ciało/komórki energią. Oddechem głębokim, gdy skupiasz się przede wszystkim na długim, dokładnym wydechu możesz leczyć swoje lęki, przeganiać przekonania i smutek. Też leczyć ciało na poziomie materii.

    10. Zadbaj o siebie

    Tak po prostu, nie o męża, nie o dzieci, o siebie Kochana. Jeśli nie potrafisz kochać siebie, tak naprawdę nie potrafisz dać miłości nikomu.

    Energia prany powstaje i ożywia twój umysł, ciało i emocje

    A więc za każdym razem, gdy poczujesz jak Twoja energia spada, gdy robisz się senna, apatyczna, rozdrażniona, zatrzymaj się i przypomnij sobie o kilku sprawdzonych i praktykowanych od lat technikach, które na pewno Ci pomogą.

    Łap więc swoją check list i wprowadź choć jedną z podanych wskazówek.

    with love

    (Visited 5 478 times, 2 visits today)
    Sylwia Konrad Holistyczna psychodietetyczka i medytująca joginka dzieląca się zarówno wiedzą, jak i swoją miłością do życia oraz ludzi. Uważa, że człowiek to całość: ciało, dusza i emocje. Uczy jak sprawić by każdy z tych obszarów był w równowadze.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    Komentarze

    1. Vetala 13 grudnia 2018 o 12:28

      Moją ulubioną formą medytacji było właśnie skakanie do muzyki na full i śpiewanie. Nic tak nie oczyszcza umysłu i nie poprawia humoru.

      1. Pepsi Eliot 13 grudnia 2018 o 12:43

        Osho lansował taką medytację aktywną, obok biegania

    2. taktoja 13 grudnia 2018 o 13:22

      Dla mnie najlepszym sposobem na podniesienie energii życiowej jest taniec , muzyka , podróże i zabawa z moimi zwierzakami 🙂 nic mnie bardziej nie napawa rodością jak możliwość patrzenia jak one się bawią ze sobą 🙂 i ta myśl , że każde stworzenie jest doskonałe 🙂

    3. Mi 13 grudnia 2018 o 15:47

      mam pytanie trochę nie na temat, co może oznaczać uczucie piasku w oczach i jak się tego poznać? mój tata cierpi na to od wielu lat i jest to bardzo nieprzyjemne. Okuliści nie mają na to rozwiązania, mówią, że uczulenie? Ale przez cały rok ?

      1. A Eg 13 grudnia 2018 o 22:36

        Wiesz, co mi pomaga na piasek w oku? Zakrapiam rozcieńczone DMSO. Do malutkiej ilości wody (np. dwie duże łyżki) dodaję np. dwie kropelki DMSO. I z tego roztworu wkrapiam kroplę do oka. Prawie błyskawicznie przynosi ulgę. Pomaga także na zaczerwienione białko oka. U mnie ten piasek w oku i zaczerwienienia to raczej efekt obecności nużeńca. Poczytaj o DMSO. Zdrówka!

        1. A Eg 13 grudnia 2018 o 23:00

          Jeśli po wypłynięciu tych „kropelek” z oka (mimo tak słabego roztworu DMSO) będzie jakieś malutkie szczypanie powieki, to na wacik/gazę/patyczek weź trochę oleju kokosowego BIO i posmaruj obie powieki.
          Olejem można smarować powieki często, bo i skóra się polepszy i rzęsy rosną (dla mężczyzny to może nie jest istotne), a kropelki z DMSO to pewnie już po trzykrotnym zastosowaniu pomogą i nie będą więcej potrzebne. Przy stosowaniu DMSO warto pamiętać o czystości rąk, pojemników, wacików i używaniu dobrej jakości wody.

      2. A Eg 13 grudnia 2018 o 22:46

        Napisałam się i komentarz uciekł gdzieś. 😉 To teraz juz krótko. Rozcieńczone DMSO (2 krople na 2 łyżki wody) pomaga mi na piasek w oku.

        1. Niki 14 grudnia 2018 o 11:42

          one teraz tak znikają, ale są publikowane,to pewnie chwilowe

    4. Harry Bezdziary 13 grudnia 2018 o 20:18

      Namaste :), gorąco polecam metodę oddechową Wima Hofa https://www.youtube.com/watch?v=nzCaZQqAs9I Naprawdę działa, wyłącza ego ,entropie , harmonizuje ze świadomością . Taki dopalacz z powietrza, kosmosu , eteru ,…. A tutaj filmik o Wimie https://www.youtube.com/watch?v=dcQ1r47wxCY Pozdrawiam Serdecznie , Pepsi – Dobra Robota 🙂

      1. Pepsi Eliot 13 grudnia 2018 o 21:38

        On strasznie krzyczy, nie mogę już go jakoś słuchać, kiedyś mogłam

        1. Harry Bezdziary 13 grudnia 2018 o 22:37

          Słuchać nie trzeba , wystarczy oddychać . Chociaż czasem trzeba krzyknąć , żeby obudzić ….. Pozdrawiam 🙂

    5. Marrakesz 13 grudnia 2018 o 20:38

      Długi spacer z psem w samotności i dobra muzyka w uszach. Częste podróże po świecie – zawsze mnie gnało żeby coś tam zobaczyć innego. Robiłam to wtedy gdy jeszcze spałam i teraz gdy już się przebudzam.
      Czasami zastanawiam się czy wtedy ( gdy spałam) i tak robiłam to dusza mi to podpowiadała? Czy to możliwe?

      1. Pepsi Eliot 13 grudnia 2018 o 21:36

        oczywiście, że tak, tylko teraz wiele rzeczy robisz świadomie, coraz więcej rozumiesz siebie

    6. paulapaulinka 14 grudnia 2018 o 14:50

      Praktykuje już większość rzeczy z listy i one rzeczywiście działają cuda – więc chętnie dodam coś jeszcze. Oczywiście bieganie zawsze będzie moim numerem jeden na spadek wibracji, ale kto wie? Może pokocham również kuracje 4 szklanek – a na pewno poczytam o niej coś więcej. Fajnie, że takie teksty – przypominajki też powstają 😉 😉

    7. Pati 14 grudnia 2018 o 15:40

      Witam Was Kochani!
      A ja od 3 miesięcy robię kurację 4 szklankami, biorę green & fruits i wit. D+K, jestem na poście przerywanym (moje okno żywieniowe to około 4h). Mięsa nie jem równo 2 lata i ćwiczę 6 dni w tygodniu. Schudłam już 13 kg z czego się cieszę, ale mój poziom energii życiowej jest poniżej zera. Czuję się jakby spadła na mnie jakaś szklana kopuła, niby widzę spod niej co się dzieje, ale wycofuję się ze wszystkich działań, bo nie mam na nic siły. Jedynie co mi się chce to spać… A rano nie ma szans wstać, mam własną firmę, więc zawalam u siebie, z czego się nie cieszę, ale nie umiem sobie z tym poradzić. Pytanie brzmi: co robię nie tak?
      Pozdrowienia dla wszystkich 🙂

      1. Pepsi Eliot 14 grudnia 2018 o 16:33

        Napisz co jesz w okresie jedzeniowym? Tutaj jest odpowiedź na Twój problem. Może za długo jesteś bez jedzenia, a ciało nie jest jeszcze do tego gotowe, jaki masz poziom cukru i insuliny na czczo?

        1. Pati 14 grudnia 2018 o 18:33

          Co do cukru i insuliny to nie wiem, musiałabym zrobić badania, ale nigdy nie miałam z tym problemu. A jem w oknie z uporem maniaka, codziennie od długiego czasu sałatkę grecką (pół sałaty, 2 pomidory malinowe, pół lub całe awokado, cebulę, oliwki i ser fetę lub bałkański). Często szejka z bananem i selerem naciowym na wodzie. Potem często, ale nie zawsze jem kaszę (gryczaną, bulgur, jaglaną z jakimiś warzywami, głównie brokuł, suszone pomidory, groszek zielony mrożony, kukurydza, albo ukochany kus-kus z odrobiną masła) i to zwykle wszystko… Słodyczy nie tykam prawie wcale. W ciągu tych 3 miesięcy mojego nowego życia zjadłam może 3 kawałki ciasta domowego 🙂
          Bardzo chciałabym poczuć energię życiową. Staram się i pracuję nad sobą i pomimo tego otępienia nie schodzę z mojej drogi, wiem że to dobra droga.
          Wydaje mi się, że naprawdę dobrze wszystko idzie, gdyby tylko jeszcze coś z tą energią było lepiej, żeby wydostać się z tego otępienia…

          1. Pepsi Eliot 14 grudnia 2018 o 20:43

            za dużo tłuszczu, jak na szejki banananowe, zbadaj cukier i insulinę na czczo,

    8. Bluetopaz 14 grudnia 2018 o 18:02

      Pepsi, czy to cos znaczy kiedy osoba od lat widzi wszędzie dwie liczby? Czasem występuje odwrotnie. Na rachunków, reklamie, zatrzymanie filmu, bilbordzie itd itd.

      1. Pepsi Eliot 14 grudnia 2018 o 20:44

        może coś znaczyć, tylko co? 😀 było już coś z tymi liczbami

    9. Lesia30 29 grudnia 2018 o 20:41

      Droga Pepsie, Zrezygnowałam z kierowniczego stanowiska i przeprowadziłam się z innego miasta, żeby być bliżej chłopaka. Tu nie mogę znaleźć podobnie fajnej pracy, z chłopakiem często się kłócę i mimo ogromnego wsparcia rodziny nie mogę się tu odnaleźć. Przeszłam coś w rodzaju załamania nerwowego – płaczę z byle powodu i nie lubię siebie, a w poprzednim miejscu byłam szczęśliwą i pełną miłości do ludzi i świata osobą. Zawsze zajadałam stres, a teraz wciąż chudnę, mimo uczucia głodu nie mogę nic przełknąć. Znowu wciągnął mnie matrix czy nigdy tak naprawdę się nie obudziłam?

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *