Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
0
65 online
30 221 VIPy

2 proste szoty na stany zapalne, łupanie w stawach, bóle mięśni i zakwaszenie

Kolorowe szoty z wódką trendy są od dawna w mainstreamowych barach. W każdy piąteczek korpoludzie and artyści tłamszą nimi swoje emocje, znieczulając strach i złość. Kolorowe szoty sprawiają, że wszyscy naraz coś mówią i kryptochwalą kluczykami na kontuarze,  udając bardzo spoko ludzi sukcesu. Jednym słowem bary pełne śpiących są jak pojemniki ładujące baterie dla matriksu. Produkuje się tam baterie.

Z drugiej strony ulicy, chyba dla homeostazy, powstają też modne, tym razem sokowe bary dzienne dla ludzi, którzy czują, że ich ciało nie daje rady, albo profilaktycznie. Amy Winehouse była tylko raz w takim barze, a i to przez pomyłkę. Kolorowe, zdrowotne szoty (bez wódki) stały się szalenie modne w sokowych barach.

Są to w zasadzie soki, które zawierają różnorodne owoce, warzywa, przyprawy i okazjonalnie inne składniki, które połączone razem tworzą  synergiczny i odżywczy napój z wieloma korzyściami dla zdrowia pod warunkiem, że przynajmniej parszywa 12 jest organiczna. Nie mają na celu zastąpienia normalnego posiłku, a są bardziej czymś, co powinnaś wypić, gdy chcesz szybko wspomóc, czy odżywić ciało. Od razu zaznaczam, że szoty te niekoniecznie są pyszne, przynajmniej na początku.

2 przepisy na szoty zaradcze, skuteczne choć na różne problemy

Szot 1 ze sproszkowanej bio kurkumy i soku z wiśni 

Rzecz działa na:

  • uśmierzanie bólu,
  • alkalizacja ciała,
  • działanie antyzapalne,
  • regeneracja mięśni i stawów,
  • oraz pomoc ŚCIŚLE UKIERUNKOWANA dla dny moczanowej

Szot składający się z soku z wiśni i kurkumy pomaga w zmniejszaniu bólu, wskazany jest w stanach zapalnych, gdyż szybko stawia na nogi. Sok z wiśni wykazuje w badaniach właściwości regenerujące dla mięśni po ciężkim treningu fizycznym lub długich dystansach biegowych, takich jak maraton.

Kurkuma znana jest jako związek przeciwzapalny, który pomaga złagodzić bóle stawów. Badania przeprowadzone w 2012 roku i opublikowane w Fitoterapii wykazały, że u pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów (RZS), którym podawano kurkuminę (związek czynny w kurkumie) wykazano znacznie większy procent poprawy zdrowia, niż u osób, które leczyły się konwencjonalną medycyną. Dla maksymalnych efektów, upewnij się, czy rzeczywiście wybrałaś kwaśne wiśnie, zamiast słodkich czereśni:)

Potrzebujesz:

  • ½ łyżeczki sproszkowanej organicznej kurkumy (polecam wysokiej jakości organiczną sproszkowaną Kurkumę This is BIO, jednak wybór zawsze należy do Ciebie i Twojego lekarza!) (7)
  • 1 szklanka świeżych, kwaśnych wiśni, obranych i bez pestek (6)
  • 1 kreska, no dobra, szczypta świeżego, mielonego, bio czarnego pieprzu (do zwiększenia wchłaniania kurkumy) (5)

Zmieszaj wszystkie składniki (jeśli masz blender, sprawdzi się świetnie) i ciesz się efektami. O smakach się nie dyskutuje.

w didaskaliach

Dodam, że wysokie poziomy kwasu moczowego we krwi obniżamy odpowiednim nawodnieniem. Rozpoczęcie dnia 4 szklankami, oraz sok wiśniowy i woda to wymóg prozdrowotny!

Szot 2 ze sproszkowanej bio spiruliny i soku pomarańczy

Spirulina jest jednym z najbardziej wartościowych pokarmów na planecie zwanej Ziemią. Jaka jest najlepsza spirulina, właściwości i zastosowanie. 

Tak, nie przesłyszałaś się, spirulina jest pokarmem.

Co więcej, mogłabyś żywić się tylko nią i pić czystą wodę, oraz dodawać jakiś yyy … brud (B12) (spirulina zawiera B12, ale jest to analog mało przydatny dla człowieka) i ciało działałoby bardzo dobrze.

Alga ta zawiera witaminy, minerały, detoksykujący chlorofil, przeciwzapalne tłuszcze omega 3 i inne.

w didaskaliach

W rzeczywistości, spirulina jest na tyle skuteczna, że naukowcy zaczęli pracować nad sposobami zastosowania jej do celów pozbycia się głodu na świecie. Oczywiście głód na świecie jest głównie matriksowym chwytem, gdyż potrafilibyśmy się odżywiać nawet energią słoneczną, tyle, że to nasze emocje strachu mają robić za baterie. W czyim interesie byłoby poinformowanie nas, że jesteśmy samowystarczalni co do materii, no i duchowo nieśmiertelni?

Spirulina zawiera 60% białka (mięso przeciętnie ma 27%) i jest kompletnym źródłem niezbędnych aminokwasów potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania. Jej imponujący zakres składników odżywczych dostarcza organizmowi wiele korzyści zdrowotnych, takich jak hamowanie wzrostu szkodliwych bakterii, promowania lepszego trawienia i złagodzenia objawów związanych z przewlekłym zmęczeniem, jak również wahaniem cukru we krwi.

Spirulina potrafi wyprowadzać metale ciężkie z ciała, a przede wszystkim mówię tutaj o kadmie, którym skażone jest środowisko naturalne, przykładowo Bałtyk.

No i te pomarańcze

Rak jest negatywną odpowiedzią komórek całej ludzkości, na to co ludzkość zaczęła tutaj wyprawiać. Właściwie wszystko z czym musisz się stykać od rana do wieczora w większości przypadków jest mniej lub bardziej kancerogenne.

Rak piersi u kobiet jest najczęściej diagnozowanym rakiem i powoduje 14% wszystkich zgonów z powodu nowotworów. Właśnie 23% wszystkich przypadków raka (a w USA liczba wzrosła ostatnimi laty do 24%), to rak piersi. Około 1,5 mln kobiet żyje z nowotworem piersi na całym świecie. Szanse na zachorowanie na raka wynoszą 1 do 8, a średnia wieku to 61 lat. Od lat szuka się jak najlepszych rozwiązań yyy … chemicznych, (ale trzeba uczciwie przyznać, że nie tylko), aby problemowi zaradzić.

Straszna dieta, masę tłuszczu, nabiału, mięsa i wapnia, nadwaga i estrogeny robią swoje!

Naukowcy wyodrębnili już niektóre związki, pochodzące z diety, które działają antynowotworowo na tuzin innych rodzajów raka równocześnie, a przy okazji zostało zidentyfikowane również ich działanie zapobiegawcze przy raku sutka.

Jednym z nich jest D-limonen, który jest monoterpenem, i robi się go z 95% oleju ze skórki pomarańczowej i 75% oleju ze skórki z cytryny.

Niektóre badania wykazały zdolność D-limonenu do działania na nowotwory sutka, okrężnicy, wątroby, trzustki, nerwiaka niedojrzałego, glejaka, raka płuca, prostaty, żołądka, skóry, limfy i białaczki.

Limonen, który jest formą chemicznego rozpuszczalnika, również jako rozpuszczalnik stosowany jest klinicznie do rozbijania kamieni żółciowych, zawierających cholesterol.

Alkohol perillylowy można znaleźć w dużych ilościach w wiśniach (o wilku mowa), mięcie, Perilla frutescens

Perilla frutescens,  gatunek rośliny jednorocznej z rodziny jasnotowatych, nazywanej także Pachnotką uprawną 

W owocach cytrusowych znajdziemy również 6 innych chemioterapeutyków:

  • naringina,
  • naringenina,
  • hesperydyna,
  • hesperetyna,
  • nobiletin
  • i tangeretin

Lemoniada śródziemnomorska w połączeniu z ziołami, przyprawami i innymi roślinami jadalnymi, co jest bardzo godne polecenia, może być wskazana w przypadku raka piersi.

Na samej górze najbardziej znanej wyszukiwarki,  jednak przeszło już przez sito cenzury (1), podobnie jak badanie (2), które jest tym samym badaniem twierdzą, że badań klinicznych brak i że nie widzi się specjalnych zależności, zgoła żadnych. Lecz na stronie medycyny integralnej o D-Limonenie już przychylniej (3). A w tym badaniu (przedklinicznym) okazuje się, że są zależności (4)  i dlatego badania kliniczne będą (epicko!), cytuję:

Limonen jest głównym składnikiem olejków eterycznych owoców cytrusowych. Wykazał obiecujące działanie profilaktyczne i terapeutyczne w raku piersi w przedklinicznych układach modelowych. To badanie kliniczne we wczesnej fazie oceni dystrybucję limonenu do tkanki piersi i związaną z nim aktywność biologiczną po 2 do 6 tygodniach podawania limonenu u kobiet z niedawną diagnozą raka piersi we wczesnym stadium. To badanie pomoże ocenić potencjał rozwoju limonenu jako środka zapobiegającego rakowi piersi.

Potrzebujesz:

  • 2 pomarańczy
  • 1 łyżeczki sproszkowanej BIO spiruliny (polecam wysokiej jakości 100% organiczną Spirulinę This is BIO, jednak wybór zawsze należy do Ciebie i Twojego lekarza!)

Wyciśnij sok z pomarańczy, jeśli masz bio pomarańcze (niepryskane) dodaj startą skórkę, albo mocnym blenderem zmiksuj całość, a następnie dodaj organiczną spirulinę.

Mieszaj tak długo, aż proszek całkowicie się rozpuści.

owocek

Badania:

(1) bmccancer.biomedcentral.com/articles/10.1186/s12885-021-08639-1
(2) pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34362338/
(3)mskcc.org/cancer-care/integrative-medicine/herbs/d-limonene
(4) clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT01046929
(5) ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5358025/
(6)webmd.com/diet/tart-cherry-juice-good-for-you
(7) healthcentral.com/slideshow/can-turmeric-help-rheumatoid-arthritis

(Visited 18 378 times, 1 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. MoMotek 2 września 2017 o 12:19

    Hm, czyli spirulinę można łączyć z wit. C, a chlorelli nie? Pogubiłam się…

    1. Niki 3 września 2017 o 10:03

      Hm MoMotku spirulina istotnie jest pochłaniaczem jak chlorella i ziemia okrzemkowa i kilka innych specyfików leczniczych czego nie połączymy z utleniaczem wita C, natomiast intuicja i logika podpowiada mi że kluczowe są w tym przypadku łączenia ilości tych składników i tu 1 łyżeczka pochłaniacza będzie niewielką w porównaniu do kilku, z kolei w owocach jest o wiele mniej wita C niż w 10 g kwasotki askorbinowej czego z chlorellą szczególnie już nie połączymy, na ten przykład w tabsach grin frutka występuje zarówno chlorella jak i kwas askorbinowy i nie ma tu niepożądanej interakcji

  2. Marzena 2 września 2017 o 17:18

    Witaj pepsi. Choruje na kłębuszkowe zapalenie nerek, czy w takim przypadku mogę spożywać spiruline? Wiem że nie mogę jeść dużo białka zwierzęcego a czy mogę roslinne białko?

    1. Jarmush 2 września 2017 o 19:34

      moim zdaniem możesz, bo przy nerkach chodzi przede wszystkim o ilości. Spiruliny będziesz jadła 5 gramów dziennie, a przy okazji spirulina oczyszcza również nerki, nie jestem jednak lekarzem

    2. grzegorzadam 3 września 2017 o 10:47

      Wiem że nie mogę jeść dużo białka zwierzęcego”

      Kto tak powiedział?
      To nie ma żadnego logicznego związku, moze poza ”kwasowością” mięsa.
      Ale tu też matabolizm ”osobisty” ma swoje zależności, grupy krwi itede.
      Czerwone jest do bani, ryby zimnowodne i jaja eko jak najbardziej, można
      jaja blendować w szejkach, niesamowity power.
      Cały garnitur witamin i minerałów, ale kwaśne żoło to podstawa, to akurat wiemy 😉

  3. Joanna 3 września 2017 o 08:46

    Pepsi, Grzegorz zaczynaja mi rosnąć haluksy. Nic na blogu o tym nie znalazłam. Mam dopiero 24 lata, w szpilki miałam kilka razy w życiu. Przez ostatnie miesiące siedziałam w domu i chodziłam w pantoflach, od jakis 3 tygodni spędzałam dużo czasu w butach, takich wciętych conversach cos obcisłych i zaczynaja mi rosnąć haluksy. Nie wiem czy to miało wpływ. Jakies 1,5 miesiąca temu zaczęły tez mi sie pocić i miec nieprzyjemny zapach, a wcześniej mogłam chodzić w adidasa b przy 35 stopniach i nogi nigdy nie śmierdziały. Nie wiem czy to ma znaczenie. Mama nie ma haluksow, babcia ma, ale dostała je późno, nie w tak młodym wieku jak ja jestem. Co moge zrobić? Cos brać? Jakies ćwiczenia? Pomóżcie proszę.

    1. Jarmush 3 września 2017 o 11:49

      zbadaj 25(OH)D, potem D3 TiB , K2 TiB wkładki pomiędzy paluch a następny palec, magnez TiB

      1. Joanna 3 września 2017 o 14:40

        Poziom witaminy D3 mam odpowiedni, suplementuję już 2 lata, K2 też biorę. Smaruję się oliwką magnezową też gdzieś od roku i jednak to cholerstwo się pojawiło. Pepsi jeśli chodzi o wkładki to masz jakieś konkretne na myśli? Co myślisz o ćwiczeniach/ szukać jakiegoś rehabilitanta(o ile jest taki, który zajmuję się haluksami)? Mam nerwicę i jeszcze przed nią bałam się szpitali, lekarzy, operacji. Muszę zrobić wszystko, żeby jednak pod nóż nie trafić, bo całkiem zeświruję.

        1. Jarmush 3 września 2017 o 15:16

          polecam nasze suplementy gdy skończysz swoje, poszukaj w necie, albo chociaż w domu wkładaj sobie szpulki z nićmi i chodź na bosaka.

        2. Niki 4 września 2017 o 14:04

          Mam te wkładki/kliny pomiędzy palce, to nic nie daje, nie pomaga, to takie rozciąganie kości na siłę, rzuciłam w cholerę i sobie leży i kurz zbiera. Ale od roku po domu chodzę non stop w klapkach japonkach takich tzw. kąpielowych stabilnych z mocnym sztywnym klinem który się nie przesuwa, a więc ten zabieg odsuwa delikatnie paluchy i przyznam, że coś się zmieniło przynajmniej na jednej bardziej to widać- nie wiem natomiast czy sprawa klapek czy zmiany diety na roślinną. A odczuwam je kiedy źle postawię stopę albo przy dużej wilgotności. W sumie co by nie mówić, jakich środków mechanicznych nie uzyć, ta sprawa nie wiąże się stricte z czynnikami zewnętrznymi, to znowu rzecz odśrodkowa, zwapnienia tworzą się na kości, tak jak przy ostrogach (tak jak przy żylakach również) tutaj dieta eliminacyjna zrobi swoje, detoks, ocet jabłkowy, K2 ruszą złogi tylko dobrze wycelowany konsekwentny plan trzeba obrać

          1. Joanna 5 września 2017 o 09:05

            Niki ja właśnie jestem na diecie roślinnej w 99procentach, nieprzetworzonej, nie jem cukru, słodyczy, nie piję kawy, nie pale, nie piję alkoholu. moimi grzeszkami jest gorzka czekolada i od święta chipsy albo pizza, a tak trzymam zdrową dietę na co dzień od 3 lat. myślę, że jak ktoś zje raz na kilka miesięcy mała pizze to nie powinno aż tak na zdrowie wpływać, bo nie robię tego co tydzień. ocet jabłkowy piję z przerwami rano na zakwaszenie żołądka, bo ponad 3 lata temu brałam ipp długo i moja dieta była fatalna, ale 3 lata temu wszystko zmieniłam i trzymam się tego.

      2. Beata 4 września 2017 o 13:45

        Polecam ultradzwieki, mnie uratowały:) i oczywiście ćwiczenia, odwodzenia palucha.

        1. Joanna 5 września 2017 o 09:20

          Beata ile razy robiłaś te ultradzwięki i jaki to mniej więcej jest koszt? 🙂 co masz na myśli uratowały? udało Ci się je zatrzymać/cofnąć? robiłaś jakieś ćwiczenia z internetu czy byłaś u rehabilitanta? 🙂

          1. Beata 5 września 2017 o 10:15

            Zrobiłam około 8-10 zabiegów spowodowało to zatrzymanie i cofniecie haluksa:), koszt jednego zabiegu do 10pln.
            Ćwiczenia robiłam sama, przykłady brałam np z YouTuba.
            Pozdrawiam.

          2. Beata 5 września 2017 o 10:19

            Dodam jeszcze ze ortopeda na wizycie radził operacyjne usunięcie na szczęscie nie skorzystałam.

        2. Joanna 7 września 2017 o 10:39

          dziękuję za odpowiedź i nadzieję 🙂

    2. grzegorzadam 3 września 2017 o 14:29

      ”Michał Tombak i opisał w swojej książce „Droga do Zdrowia” taki oto przepis na haluksy.;

      Mieszamy jodynę z amoniakiem w proporcji 1:1 (amoniak ma być 10%. Jeśli kupimy 20% to trzeba go zmieszać pół na pół z przygotowaną wodą). W sumie potrzeba około 1/4 roztworu. Mieszaniną tą smarujemy haluksy (pędzelkiem, wacikiem, gąbeczką itp). Roztwór ten brudzi więc trzeba pod stopę położyć stary ręcznik a na ręce rękawiczki plastikowe lub gumowe. Haluksy smarujemy grubo, czekamy aż wyschnie i smarujemy oliwką aby skóra zbytnio nie wyschła. Teraz zakladamy urządzenie odciągające paluch, grubą skarpetkę i idziemy spać.

      Rano zdejmujemy urządzenie i wkładamy między paluch a drugi palec wkładkę gumową miedzypalcową i na to skarpetki, aby wkładka lepiej się trzymała.

      Wkładka gumowa musi być tak twarda, aby odchylać paluch do normalnej pozycji. Jeżeli jest za miękka, to ma ona w środku otworki, w które można włożyć coś utwardzającego.

      Ten zabieg powtarzamy codziennie wieczorem przed pójściem spać przez okres 2 tygodni. Potem aby dać odpocząc skórze robimy tydzień przerwy a potem znów od nowa. Haluksy zaczynają znikać po 4-5 tygodniach – w zależności od tego jakie kto ma miękkie stawy (im miększe to tym szybciej).

      Jak to działa? Amoniak służy do głębokiej penetracji, jako nośnik jodyny, natomiast sama jodyna zmiękcza kości i stawy, pozwalając na właściwe ich ułożenie.”

      I oczywiście DMSO, czyli DIMETYLOSULFOTLENEK (C2H6OS)
      w różnych połączeniach, poczytaj tutaj:
      http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-nie-znam-nikogo-kto-cieszylby-sie-z-duzych-porow/

      Bez zmiany diety i czynników zakwaszających, szczawianowych, będą nawroty.
      http://www.pepsieliot.com/jak-obnizyc-kreatynine-i-leczyc-niewydolnosc-nerek/

      Do tego wspaniał EDTA z B3 i tauryna oraz soda zwykła a niezwykła:
      http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

      I smaruj rycyną + skarpeta na noc.

      1. Niki 4 września 2017 o 14:08

        O! właśnie to warto zastosować na te zwapnienia choć wygląda to dość absorbująco i niewygodnie…
        olejem rycynowym 😉 bo rycyna jest trująca

      2. Joanna 5 września 2017 o 09:18

        Grzegorz, dziękuję. mam jeszcze pytanie. po tym jak posmaruję tym roztworem i on wyschnie to wystarczy, że jakąkolwiek oliwką posmaruję? czy ma być jakaś konkretna? jak już pisała Niki dietę mam zdrową, zastanawiam się czy to nie może być problem z mięśniami itp. bo ostatnio tylko siedziałam w domu i mało ruchu. co do tego olejku rycynowego to kiedy mam go smarować, bo na noc miałam tym roztworem smarować. czy olejkiem rycynowym jak będę robić ten tydzień przerwy i wtedy?
        idę poczytać o DMSO, bo nie słyszałam o tym wcześniej.

    3. grzegorzadam 16 października 2017 o 13:58

      ”Michał Tombak i opisał w swojej książce „Droga do Zdrowia” taki oto przepis na haluksy.;

      Mieszamy jodynę z amoniakiem w proporcji 1:1 (amoniak ma być 10%. Jeśli kupimy 20% to trzeba go zmieszać pół na pół z przygotowaną wodą). W sumie potrzeba około 1/4 roztworu. Mieszaniną tą smarujemy haluksy (pędzelkiem, wacikiem, gąbeczką itp). Roztwór ten brudzi więc trzeba pod stopę położyć stary ręcznik a na ręce rękawiczki plastikowe lub gumowe. Haluksy smarujemy grubo, czekamy aż wyschnie i smarujemy oliwką aby skóra zbytnio nie wyschła. Teraz zakladamy urządzenie odciągające paluch, grubą skarpetkę i idziemy spać.

      Rano zdejmujemy urządzenie i wkładamy między paluch a drugi palec wkładkę gumową miedzypalcową i na to skarpetki, aby wkładka lepiej się trzymała.

      Wkładka gumowa musi być tak twarda, aby odchylać paluch do normalnej pozycji. Jeżeli jest za miękka, to ma ona w środku otworki, w które można włożyć coś utwardzającego.

      Ten zabieg powtarzamy codziennie wieczorem przed pójściem spać przez okres 2 tygodni. Potem aby dać odpocząc skórze robimy tydzień przerwy a potem znów od nowa. Haluksy zaczynają znikać po 4-5 tygodniach – w zależności od tego jakie kto ma miękkie stawy (im miększe to tym szybciej).

      Jak to działa? Amoniak służy do głębokiej penetracji, jako nośnik jodyny, natomiast sama jodyna zmiękcza kości i stawy, pozwalając na właściwe ich ułożenie.”

      I oczywiście DMSO, czyli DIMETYLOSULFOTLENEK (C2H6OS)
      w różnych połączeniach, poczytaj tutaj:
      http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-nie-znam-nikogo-kto-cieszylby-sie-z-duzych-porow/

      Bez zmiany diety i czynników zakwaszających, szczawianowych, będą nawroty.

      O szczawianach i sposobach ziołowo-dietetycznych:
      http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/

  4. ChaiMate 4 września 2017 o 07:32

    Tak, na pewno spróbuję, zacznę też kurację nasionami sezamu niełuskanego, o której pisałaś Pepsi w innym poście.
    Od pewnego czasu pobolewają mnie kolana i palce, był moment, że te miejsca były gorące i czerwone (symetrycznie), zrobiłam badania krwi – crp i na boreliozę (niestety nie pamiętam jakie konkretnie to było badanie) i wszystko wyszło ok. Teraz pojawił się ból kolan i palców (w stawach) do tego stopnia, że boli nawet jak się nie ruszam. Dawałam sobie ostatnio wycisk na tabacie i crossficie (love), ale teraz zrobiłam przerwę, bo nie wiem czy mogę ćwiczyć. Uśmierzenie w bólu daje jedynie maść końska, ta chłodząca. Pepsi poradź proszę jakie badania wykonać i jak się suplementować. Będę wdzięczna.

    1. Jarmush 4 września 2017 o 10:11

      CTiB i MSM TiB

  5. Yani 5 września 2017 o 17:55

    Witam , trafiłem w koncu na ciut informacji o dnie moczanowej.Walcze albo zyje z tym od kilku lat i własnie powróciła po pieciu latach spokoju i kręci sie wokół mnie.Dietę i nawadnianie mam opanowana chyba dobrze a mimo wszystko cos jest nie tak.Ostatnio zaatakowałem ja witamina C w duzych dawkach i jakby znikła.Witamina C zakwasza organizm, na dodatek zachciało mi sie walczyc z żoładkiem i pije ocet jabłkowy z woda.Nie jest dla mnie do konca jasne czy dobrze wszystko robie. Chodzi mi o zależnosci miedzy utrzymaniem własciwego pH żoładka oraz organizmu i nie pogłebianie dny moczanowej.Moja dna wyglada w ten sposób ze nic mnie nie boli aktualnie ale czuje ze jest i mam leciutko czerwony staw duzego palucha lewej stopy. Czy macie złoty środek albo choc światełko w tunelu?
    Genneralne pytanie czy moge kontynuowac moje witaminizowanie i zakwaszanie żoładka bez pogłebiania dny, ew. co jeszcze mogę właczyc do kuracji..

    1. Jarmush 5 września 2017 o 17:58

      dobre zakwaszenie żołądka to podstawa lepszego trawienia aminokwasów, a co za tym idzie dotlenianie komórek, oczyszczanie, czyli alkalizacja ciała. Jaki ma kolor Twój mocz?

    2. grzegorzadam 16 października 2017 o 14:01

      o dnie moczanowej.Walcze albo zyje z tym od kilku lat i własnie powróciła”

      Dodajesz sól do tej wody?
      Jaki poziom wit.D?
      Poczytaj o kalcyfikacji:
      http://www.pepsieliot.com/jak-szybko-rozpoznasz-ze-masz-braki-magnezu-lekarz-ci-tego-nie-powie/

  6. Yani 5 września 2017 o 18:09

    Wiesz ja w gorące dni przelewam przez siebie około 5 litrów wody a normalnie to koło trzech, Zreszta nie pije niczego poza woda i zielona herbata. Mocz ma kolor biały. Ja jestem jakis dziwny bo atak miałem jakis miesiac temu i to taki ze zablokowało mi staw i miałem problemy z chodzeniem i trzech lekarzy róznej specjalnosci nie mogli na sto procent potwierdzic ze to jest dna.Zbiłem proszkiem zasadowym natychmiast wiec wyniki wyszły poniżej normy.

  7. Yani 8 września 2017 o 10:35

    Czyli pomocy Z nia, coz bede jak ten samotny bialy zagiel. Na poczatek kupilem siarke plus wit. C

    1. Jarmush 8 września 2017 o 17:30

      mamy nadzieję, że w naszym sklepie

  8. Yani 9 września 2017 o 16:33

    I to jest wlasnie kwintesencja tego blogu

  9. zosia79 10 września 2017 o 17:42

    grzegorzadam, pepsi proszę o radę.Mój syn (12 lat)skarży się na ból kolan. 3 razy w tygodniu trenuje piłkę nożną, do tego wf w szkole. Jak myślicie czy te bóle mogą być z przetrenowania, czy to raczej tzw. bóle wzrostowe i jak mu pomóc?

    1. Jarmush 10 września 2017 o 18:29

      wzrostowe

      1. zosia79 10 września 2017 o 18:59

        Pepsi możesz nam coś na to poradzić? Od tygodnia moczymy nogi w chlorku magnezu z solą kłodawską i sodą. Czy jakieś suplementy?

        1. Jarmush 10 września 2017 o 20:48

          jutro coś podpowiem, bo padam <3

        2. zosia79 11 września 2017 o 18:18

          Pepsi chciałam się przypomnieć z bólami wzrostowymi

    2. grzegorzadam 16 października 2017 o 14:02

      Może być jedno i drugie.

  10. Sylwia Kwiecień 19 lutego 2018 o 17:45

    Pepsi, szukam pomocy, myślę, że dobrze trafiłam:-). Mam boreliozę w cystach! Jak się tego pozbyć? Bolą mnie stawy i myślę, że truciznę tu upuszcza borelka. Pomóż, jeśli możesz:-)

    1. Jarmush 19 lutego 2018 o 18:54

      kilkanaście, może więcej dobrych biorezonansów, leczy się to około pół roku. I to jeszcze przeczytaj http://www.pepsieliot.com/13-prostych-krokow-naturalnie-leczacych-borelioze/

  11. Sylwia Kwiecień 19 lutego 2018 o 21:43

    Pepsi, Grzegorzu- przeczytałam wpis o walce z borelką solą. Chcę w to wejść. Jak sobie ułożyć racjonalny plan, na ile dni? Proszę o sugestie 🙂

    1. grzegorzadam 20 lutego 2018 o 07:34

      tam są szczegóły w tym temacie.

  12. Sylwia 20 lutego 2018 o 08:18

    Tzn. 3 łyżeczki dziennie soli (na szklankę wody), a do tego po 1 g węglanu potasu? – przez tydzień, a potem po łyżeczce – przez kilka tygodni (ile tygodni?)

    1. grzegorzadam 20 lutego 2018 o 13:57

      Nie wiem ile.
      Musisz obserwować i dostosowywać dawki do siebie.
      U jednego mnie u innego więcej.
      Spróbuj wg podanych propozycji najpierw.

      Jest też metoda Salt/C czyli sól z wit,C:
      grzegorzadam 20 września 2015 o 15:17
      http://www.pepsieliot.com/borelioza-czyli-naturalne-metody-jej-leczenia-na-filipinach/

  13. Basia 28 lutego 2018 o 09:39

    Proszę o pomoc:) mojego tatę od prawie roku systematycznie co około 3 tygodnie-miesiąc dopadają bóle jakiegoś stawu. Raz jest to nadgarstek, następnym razem kostka u nogi, jesscze innym razem ból w ramieniu. Towarzyszy temu obrzęk, zaczerwienienie i nie do zniesienia ból(nawet lekkie dotknięcie boli). Trwa to zwykle 4-5dni czasem dłużej i pojawia sie ponownie po około miesiącu. Borelioze wykluczono- zdiagnozowano chondrokalcynoze(dna rzekoma) z dodaniem, że niestety nie można tego wyleczyć- jednie w takcie 'ataku’ przyjmować leki przeciwbólowe. Co robić? Co zbadać? Może jest jakieś wyjście?

    1. Jarmush 28 lutego 2018 o 09:53

      Czy Twój ojciec jest gotowy na zmianę swojego stylu życia? Na przebudzenie, na ruszenie ze skrzyżowania? Czy tylko tak doraźnie?
      Jak tylko to drugie, to zalecam 1 greens & Fruits i 1 C TiB do śniadania i 1 G&F do obiadu, 4 tabletki D3 TiB (dostawa przylatuje lada dzień) i 2 kapsułki K2 TiB (badanie 25(OH)D za 2 miesiace na 5 dni przed badaniem odstawić suplementy, konieczne też jest od już badanie pH moczu rano na czczo, i o 12 w południe, jaki kolor moczu?) , oraz 1 Omega 3 TiB (dostawa przylatuje lada dzień), do tego przed śniadaniem obowiązkowo terapia 4 szklanek (kluczowy jest tam magnez, kurkuma i zielonki), http://www.pepsieliot.com/czym-jest-moje-ego-oraz-4-podpowiedzi-na-poczatek-twojej-zmiany/ (ojciec dodatkowo jest bardzo odwodniony), przy czym do czwartej szklanki należy jeszcze dodać łyżeczkę kolagenu TiB i 2 gramy MSM TiB. Płyn Lugola przez skórę, tak jak opisuję. Jeszcze przed 4 szklankami, na czczo szklanka wody z sodą „gaszoną” i z dodatkiem soli szarej morskiej.

      Jeśli ojciec chce ruszyć ze skrzyżowania, niech zacznie od badań http://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/, niech zacznie sie budzić duchowo, niech zobaczy czym są emocje, które zakwaszają jego ciała, przede wszystkim limfę, zrewiduje wibracje swoje i swojej diety, zaakceptuje stan istniejący, a następnie niech zrobi pierwszy krok.

    2. grzegorzadam 28 lutego 2018 o 13:45

      Borelioze wykluczono- zdiagnozowano chondrokalcynoze(dna rzekoma) z dodaniem, że niestety nie można tego wyleczyć- ”

      W stawach ma prawdopodobnie jakieś patogeny, co miesiąc mają cykl.
      Boraks byłby wskazany:
      http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

      Dnę może mieć, i to faktyczną przy cukrzycy.
      Wit D podwyższyłbym do 120-150 przy jednoczesnej suplementacji magnezu na 2-3 sposoby.

      ”Badania moczu robione systematycznie”
      Jakie ma pH moczu?

      1. Basia 5 marca 2018 o 15:16

        Gregorzuadamie pH moczu 6.5.. poczytam o boraksie.. Co do biorezonansu to znalazłam firmę Revitum, która wykonuje test obciążeń organizmu- czy to badanie będzie odpowiednie?

        1. grzegorzadam 5 marca 2018 o 16:32

          W jakim mieście?

      2. Basia 4 kwietnia 2018 o 06:18

        Grzegorzuadamie czy ten boraks można brać równolegle z tymi suplementami, które wypisała Pepsi? Odkąd tato zaczął brać te witaminy, do tego kuracja 4 szklanek i dieta – nie pojawił się ból żadnego stawu ale może warto byłoby i boraks zastosować? Jeśli tak to w jakich dawkach i jak długo? I jeszcze jedno pytanie czy dawka magnezu dodawana do 2 szklanki (płaska łyżeczka jabłczanu) jest wystarczająca? Dziękuje za informacje.

        1. grzegorzadam 4 kwietnia 2018 o 11:19

          Jestem zwolennikiem boraksu od kilku lat,
          nie gryzie się z niczym, dawki-roztwory:
          https://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz- dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/
          https://www.pepsieliot.com/kuracja-yyy-boraksem-przy-luszczycy- mykoplazmie-diy3/

    3. Jola 2 marca 2018 o 00:14

      wyglada jakby to byly pasozyty, biorezonans mozeby pomogl ?

      1. grzegorzadam 2 marca 2018 o 07:33

        Spróbuj, tylko znajdź fachowca.

  14. Basia 28 lutego 2018 o 10:20

    Zapomniałam dodać że od ponad 40lat choruje na cukrzyce (obecnie 60lat). Tato od dłuższego czasu suplementuje wit D3zK2, do tego kurkuma, kwas foliowy, koenzymQ10, witC(czasem z MSM). Od 3 miesięcy takze Omegę 3 TiB. Poziom witD utrzymuje w granicach 40-50. Homocysteina 7. Badania moczu robione systematycznie(nerki pod stałą kontrolą). Test z sodą wyszedł dobrze..zgagi nigdy nie miał.

  15. Basia 5 marca 2018 o 22:17

    W Rzeszowie

    1. grzegorzadam 6 marca 2018 o 21:15

      ten gabinet nieczynny do końca marca.

      Pozostałe numery nie odpowiadają.

    2. grzegorzadam 9 marca 2018 o 10:16

      Znalazłaś jakiś gabinet?

      1. Basia 11 marca 2018 o 16:41

        Tak, jutro tato idzie na biorezonans- sam sie zapisał więc dokładnie nie wiem co i jak- miejsce Ener- Vora. Z tego co na ich stronce widziałam to posiadaja aparat Mora Super. W innym miejscu gdzie dzwoniłam terminy mieli dopiero na koniec kwietnia( Medica Futurum).

  16. Basia 12 marca 2018 o 21:34

    Według pani robiącej badanie- główną przyczyną wszystkich problemów jest tarczyca. Zaleciła zbadanie tsh, ft3, ft4.. nietolerancja na gluten i nabiał.. borelioza wyszła ale stara-nieaktywna?

    1. grzegorzadam 13 marca 2018 o 11:34

      A co jest przyczyną kłopotów z tarczycą?

      Może brak selenu i nadmiar wapnia ładowanego wszędzie?

      ostatnio gość zrobił na własny koszt badania żywności bio i zwykłej
      z Lidla.

      W obu zawartość selenu ZERO!

      1. Basia 13 marca 2018 o 12:09

        Kupiłam wczoraj selen właśnie..ale już się zaczynam gubić w tych wszystkich witaminach, suplementach..a czy wit. B3 w dużych dawkach mogłaby pomóc na te stany zapalne w stawach? Bo też sie na to gdzieś natknęłam..

        1. grzegorzadam 13 marca 2018 o 13:37

          Niacyna oczyszcza naczynia krwionośne, w stawach też.
          Jak z boraksem.
          Poziom wit.D zwiększyłbym co najmniej o 70 + równoczesne dostawy magnezu.

          Dr Helden nazywa takie objawy MANOS > typowe niedobory wit.D..

          1. Basia 20 kwietnia 2018 o 12:10

            Tato poszedł dzis do szpitala na badania- bo mimo wszystko ból znowu sie pojawił- pierwsze co dzwoni do mnie ze przybiegła lekarka i pyta czy bierze witaminę D..bo wyszedł mu poziom 120 ( tyle,ze jeszcze wczoraj rano brał tabletkę) (miesiąc temu wynik witD 23) i zeby absolutnie juz nie brac bo tak wysoki poziom jest szkodliwy.. jeszcze gotowi mu wmówić że te bóle stawów przez witaminę D 🙂

  17. Basia 16 marca 2018 o 17:27

    Wczoraj dotarły ostatnie brakujące suplementy (kolagen TiB, Msm TiB i G&F) od jutra rodzice zaczną w pełni kuracje 4 szklanek..a dziś zrobili kilka badań i tak: z takich najbardziej niepokojących to: OB 105 (!) CRP 134 (norma 0-5) czynnik RF 2 (0-30) kwas moczowy, kreatynina, kinaza kreatynowa CK, ALT, AST- wszystko w normie. Wit D tylko 28.. fibrynogen 782 ( 180-400) homocysteina 11.4.. ASO, chlorki, magnez, potas, sód w normie.. No i żelazo 28 (59-181) kwas foliowy 12.54 ( 3.89-26.80) i wit.B 12 665 (196-771). Mocz ph6.0. Morfologia w miarę dobrze. Lekarz reumatolog dał skierowanie do szpitala bo już nic nie może zrobić. Oprócz mega podwyższonego OB i CRP zastanawia mnie niskie żelazo- bo mamie przy takiej samej diecie wyszło 107.. Pepsi czy to co pisałaś wczesniej- rozpiskę witamin i kuracje- czy to wystarczy? Czy w obliczu nowych badań coś jeszcze dołożyć?

    1. Jarmush 16 marca 2018 o 18:09

      Tylko że ja nie mam pojęcia co było wcześniej, z kokpitu tego nie widzę. Wklej to co napisałam. Jest potężny stan zapalny i przewlekły i ostry.

      1. grzegorzadam 16 marca 2018 o 18:12

        Jest stan zapalny, ale organizm z tym walczy, trzeba czasu.

        1. Basia 16 marca 2018 o 18:55

          Czy warto isc do szpitala na jeszcze inne badania? W następnym tygodniu ma wizytę u jakiegoś innego reumatologa..

          1. grzegorzadam 16 marca 2018 o 19:31

            Zrobiliście ten biorezonans?

        2. Basia 17 marca 2018 o 07:44

          Tak. Na biorezonansie pani stwierdziła, że problemem jest tarczyca i zła dieta..

          1. grzegorzadam 17 marca 2018 o 15:02

            Nie tarczyca, a coś co ją osłabia.

          2. grzegorzadam 20 marca 2018 o 06:02

            Badali mykoplazmę, wirusy, boreliozę, pasożyty?

        3. Basia 19 marca 2018 o 15:45

          Dziś odebrane wyniki z tarczycy.. TSH, FT3, FT4 w normie za to ATPO 164 przy normie <34.. o czym to świadczy?

          1. Jarmush 19 marca 2018 o 20:04

            Pewnie TSH dość wysokie, chociaż w normie, to może być już Hashimoto, ale niekoniecznie. Masz objawy niedoczynności?

          2. Basia 19 marca 2018 o 21:28

            To cały czas wyniki taty.. – szukamy przyczyny tych bóli stawów (co chwile inny staw- ból nie do zniesienia, obrzęk, zaczerwienienie) Dlatego zrobił różne badania( w tym to CRP 134 i OB 105) z tarczyca nic mu nie było no ale okazało sie ze to ATPO wyszło ponad normę (164) a TSH 1,94..

          3. grzegorzadam 20 marca 2018 o 06:05

            To nie jest ten kierunek, ból stawów może mieć przyczyny
            patogenne i zawsze zazwyczaj ma.
            Badanie szczawainów?
            PH moczu?
            Poziom wit.D?

        4. Basia 26 marca 2018 o 09:03

          Na biorezonansie o boreliozie pani powiedziala ze jest- ale 'stara’ nieaktywna, co do wirusów i pasożytów nie wiem czy były badane-bo nie bardzo umiem coś z tych diagramów odczytać- a tato tak sie skupił na tarczycy i diecie ze nic innego nie zapamiętał.. dziś odebrałam wyniki z boreliozy z laboratorium i tu z kolei czynnik IgM wyszedł graniczny a IgG negatywny..
          Poziom szczawianów ok, pH moczu 6.5 rano. Poziom wit D niski(23) ale już nad tym pracujemy.
          Czy tą szklankę wody z sodą gaszoną można pić cały czas? Czy trzeba robić jakieś przerwy?

          1. grzegorzadam 26 marca 2018 o 16:44

            Czy tą szklankę wody z sodą gaszoną można pić cały czas? Czy trzeba robić jakieś przerwy?”

            POdstawa to pH, średnie dzienne nie może przekraczać 8.0 ze względu na nerki.
            przerwy ze wszystkim zawsze wskazane na naprawę, relokację.

            POza tym organizm przy ciągłym stosowaniu uodparnia się na terapeutyczne działanie.
            Przy nowotworach też przerwy wskazane, ale wówczas podajemy inne środki.

      2. Basia 16 marca 2018 o 18:49

        To Twoja wcześniejsza odpowiedź:
        Czy Twój ojciec jest gotowy na zmianę swojego stylu życia? Na przebudzenie, na ruszenie ze skrzyżowania? Czy tylko tak doraźnie?
        Jak tylko to drugie, to zalecam 1 greens & Fruits i 1 C TiB do śniadania i 1 G&F do obiadu, 4 tabletki D3 TiB (dostawa przylatuje lada dzień) i 2 kapsułki K2 TiB (badanie 25(OH)D za 2 miesiace na 5 dni przed badaniem odstawić suplementy, konieczne też jest od już badanie pH moczu rano na czczo, i o 12 w południe, jaki kolor moczu?) , oraz 1 Omega 3 TiB (dostawa przylatuje lada dzień), do tego przed śniadaniem obowiązkowo terapia 4 szklanek (kluczowy jest tam magnez, kurkuma i zielonki), http://www.pepsieliot.com/czym-jest-moje-ego-oraz-4-podpowiedzi-na-poczatek-twojej-zmiany/ (ojciec dodatkowo jest bardzo odwodniony), przy czym do czwartej szklanki należy jeszcze dodać łyżeczkę kolagenu TiB i 2 gramy MSM TiB. Płyn Lugola przez skórę, tak jak opisuję. Jeszcze przed 4 szklankami, na czczo szklanka wody z sodą „gaszoną” i z dodatkiem soli szarej morskie

        1. Jarmush 16 marca 2018 o 19:05

          Doklej do tego, jeszcze to co napisałaś o wynikach, bo znowu nie mam ciągłości, a od tego czasu napisałam ludziom z 30 odpowiedzi, tam było 3 cyfrowe OB i bardxoz wysokie CRP z tego co pam,iętam.

  18. Basia 16 marca 2018 o 19:10

    OB 105 (!) CRP 134 (norma 0-5) czynnik RF 2 (0-30) kwas moczowy, kreatynina, kinaza kreatynowa CK, ALT, AST- wszystko w normie. Wit D tylko 28.. fibrynogen 782 ( 180-400) homocysteina 11.4.. ASO, chlorki, magnez, potas, sód w normie.. No i żelazo 28 (59-181) kwas foliowy 12.54 ( 3.89-26.80) i wit.B 12 665 (196-771). Mocz ph6.0. Morfologia w miarę dobrze. Lekarz reumatolog dał skierowanie do szpitala bo już nic nie może zrobić. Oprócz mega podwyższonego OB i CRP zastanawia mnie niskie żelazo- bo mamie przy takiej samej diecie wyszło 107..

  19. Basia 16 marca 2018 o 19:12

    A ten podwyższony fibrynogen też o stanie zapalnym świadczy? Czy to jesCze coś dodatkowego?

  20. Joanna 15 maja 2022 o 17:42

    Wybacz z innej beczki, ale jak zachowywac się by nie mieć przebarwień na twarzy po słońcu? Coś jeść, zażywać?

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2022 o 20:45

      to jest przywilej młodości (piegi na nosku) i przywilej starości (plamki byle gdzie) 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się
Reklama

Twoje stawy Twój Osteocare TiB 

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum