Jedzenie jest aktem politycznym, BANAN
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Jedzenie jest aktem politycznym, BANAN

Dodano: 54
bio banany
bio banany

Jedzenie jest aktem politycznym, BANAN

Strzałka Wakacjuszom,

Pewnie narażę się okropnie szczególnie witarianom na 811, nie mówiąc o 9055, bo się będę dzisiaj czepiać naszego chleba powszedniego, czyli banana.

Wybory, jakich dokonujemy przy zakupie żywności mają bezpośredni wpływ na resztę świata. Uważam, że to również powinno być przyczyną, aby coraz więcej ludzi kupowało jak najwięcej naturalnych produktów w sklepach spożywczych. Ta zasada powinna być szczególnie ważna w przypadku zakupu tradycyjnie uprawianych i dzięki temu ekologicznych bananów. Pomimo, że są uprawiane głównie w Ameryce Środkowej, to jednak stały się praktycznie najpopularniejszym owocem na świecie, a w samych tylko Stanach w zeszłym roku sprzedano ponad 170 milionów czterdziestu funtowych skrzynek bananów.

Banany, żeby się dobrze sprzedawały muszą być traktowane ze szczególną starannością, aby uchronić je przed najmniejszym nawet siniakiem czy blizną, które robią się, gdy końce jednych, dźgają drugie. Inne rodzaje uszkodzeń powstają na przykład, z powodu szkodników i oparzeń słonecznych. Jednakże konsumenci oczekują, że ich banany mają być na gałkę idealne, w sensie, że bez żadnych skaz i co najważniejsze, tanie.

Współcześni plantatorzy, już mają wiele pomysłów jak takie banany za bezcen społeczeństwu świata zapewnić.

Aby osiągnąć ideał, aby powstał idealny dla wybrednego konsumenta banan, robotnicy na plantacjach Ameryki Środkowej dzień w dzień spożywają zupę z toksycznych herbicydów, pestycydów i na deser fungicydów.

Aby kontrolować robaki i zapobiegać stratom rolnicy stosują preparaty nicieniobójcze. Jednym z najczęściej stosowanych środków jest Aldikarb, związek chemiczny, którego jedynie 0,9 mg na kilogram masy ciała jest dla człowieka śmiertelnym doświadczeniem.

W upalne dni, po rozsypaniu czerwonych granulek na ziemi, wokół bananowców, pracownicy często skarżą się na straszny zapach powodując zawroty głowy i wymioty.

Podczas dojrzewania na drzewie, banany są owinięte niebieskim plastikiem. Plastik jest wypełniony od środka owadobójczym preparatem o nazwie Chorpyrifos, przy czym Światowa Organizacja Zdrowia apeluje, że rzecz jest niezwykle niebezpieczna.

Kiedy pracownicy otwierają torby, aby sprawdzić banany, cząsteczki trującego pyłu latają dosłownie wszędzie i pracownicy narażeni są na wdychanie chemikaliów. Urządzenia zabezpieczające, takie jak kombinezony całkowicie okrywające ciało, gumowe rękawice i buty, oraz respiratory nie zawsze są odgórnie dostępne dla pracowników, a najczęściej w ogóle jest to pomijane i pracownicy muszą zapewnić sobie samym ochronę i często niestety robią to niewłaściwie.

Na przykład, zamiast używania respiratorów z wymiennymi filtrami węglowymi, pracownicy często korzystają z prostych masek z pianki, które wręcz faktycznie absorbują chemikalia. Może to spowodować, że pracownik wdycha jeszcze więcej toksyn. Warunki zdrowotne i bezpieczeństwa w miejscu pracy na plantacjach są okropne i są przyczyną bardzo częstych urazów, a także uczuleń, wzmożonej alergii, chorób płuc, oczu i nowotworowych, w związku ze stałą ekspozycją na pestycydy.

Robotnicy w zakładach, gdzie pakuje się banany, również narażeni są na duże ilości pestycydów. Świeżo zebrane banany są umieszczane w dużych zbiornikach wodnych, aby zmyć z nich chemikalia. Wielu pracowników, którzy zajmują się bananami, kiedy są obmywane w tych zbiornikach mają odbarwione trwale paznokcie, a w niektórych przypadkach paznokcie im schodzą.

Pracownicy stają się bezpłodni z powodu kontaktów z niby zakazanym DBCP, pestycydami, których oddziaływanie na systemy reprodukcyjne kobiet pracujących i mutagennych skutków dla ich dzieci dopiero zaczyna być poddawane badaniom.

Za brak przestrzegania przepisów bezpieczeństwa można bezpośrednio obwiniać wielkie korporacje, które kontrolują małych właścicieli ziemskich i rolników. W ​​ramach umów, które działają na rzecz zachłannych trustów, uniknęły one wypłacania pracownikom znośnych płac i w efekcie odebrano im godziwe warunki życia.

W ciągu ostatnich czterech lat, płace pracowników na plantacji bananów na Kostaryce spadła z 250 dolarów do 187 dolarów miesięcznie, wraz ze wzrostem ich ilości pracy z 12 do 18 godzin dziennie.

A co z konsumentem?

Konwencjonalnie, czyli nie tradycyjnie, czytaj nie ekologicznie, uprawiane banany mogą zawierać wysoki poziom pozostałości pestycydów, powodując zagrożenie dla zdrowia konsumentów.

W tym samym czasie, Mexican-American Fruit Co (MexAm), z biurem sprzedaży w National City w Kaliforni, jest głównym hodowcą bananów organicznych. Siedziba firmy znajduje się w samym sercu regionu uprawy bananów w Meksyku i ma problemy ze szkodnikami i innymi chorobami, na które narażone są banany, jednak radzi sobie z nimi za pomocą zupełnie innych środków, niż te używane przez konwencjonalnych producentów.

Do kontroli nicieni, MexAm używa nawadniania, doprowadzającego nawet do lekkiej powodzi, które, powodując odpowiednią erozję gleby, bardzo niekorzystną, gdyż zabójczą dla nicieni. Aby kontrolować czarnego Sigatoka, chorobę, która powoduje więdnięcie liści używają czosnku w sprayu.

Zaś komercyjni hodowcy stosują od 14 do 25 razy fungicydy w ciągu jednego roku, aby kontrolować czarnego Sigatoka.

MexAm użyźnia ziemię nawozem kurzym w ilości 10 ton na hektar, w przeciwieństwie do olbrzymich dawek nawozów chemicznych stosowanych przez komercyjnych producentów. Maczeta to podstawowy środek chwastobójczy i inne nie są stosowane do zwalczania chwastów. Plastikowe torby owszem, są używane do dojrzewania bananów, ale bez toksycznych pestycydów. Aby kontrolować grzyby banany przechodzą kąpiel w kwasie borowym, który jest o wiele bezpieczniejszy niż alternatywa ogromnej ilości środków grzybobójczych stosowanych przez komercyjnych hodowców.

Kiedy więc bierzesz banana do ust, pomyśl o tym, co się po drodze z bananem wydarzyło, a także, a raczej przede wszystkim z ludźmi, którzy go dla twojej wygody preparowali i czy jesteś świadomy, że powinieneś sięgnąć po organicznego banana.

Dlaczego o tym napisałam, to się odnosi zresztą również do kostarykańskich ananasów, ogromne zniszczenia środowiska, a przede wszystkim ludzi i przez nieprawdopodobnie niskie ceny uzyskane przez straszliwą korporację na ananasy dla klientów, praktycznie firmy hodujące ananasy ekologiczne przymierają głodem, dosłownie, a firma Del Monte sprzedaje w paskudnej, bo niby świetnej Almie i wszędzie, ananaski, a światowe pańcie je szybko po pięć zeta za sztukę do koszyczka ładują. Ożeż. Dlaczego o tym napisałam? Bo na Fejsbuniu u witarian 811 i 9055, prowadzono dyskurs i jak zwykle, temat gdzie najbardziej skażony banan, bo najtańszy i najbardziej nie Fair Play i jazda po mieście, a najlepiej jeszcze za friko wyrzucone przed Biedronkę zjeść. I ja to rozumiem, jesteśmy biedni, to może nie jedzmy jednak bananów, tylko jak zrobić wtedy szlachetną 811, nie mówiąc już o 9055?

Albo milczmy i nic nie mówmy złego o polskiej rzodkiewce, przynajmniej nie zabiła przy zbiorze nikogo. Gdyż właśnie ktoś wspomniał o rzodkiewce, że lubi i je, taką z naszej ziemi bez żadnych nawozów wyciągniętą, bo rośnie bez problemów, na co Wielki Wit skwitował, że on rzodkiewkę odradza, bo to prawie jak cebulka, antybiotyk, ale bananowi za trzy zeta, albo nawet mniej, z Tesco mówi jak najbardziej tak.

Ludzieeeeee. To się dezynwolturą nawet kupy nie trzyma

Inna osoba zrobiła sobie sałatkę owocowo- sałatową i dodała przyprawy ostrej cayenne, i znowu małego prztyczka w nos od witarian dostała, że może mogłaby bez przyprawy, ale to, że użyła jakiś zmutowanych owoców zwanych ufokami, na które ja nawet patrzyć nie mogę, bo robi mi się słabo, to tutaj nic, wszystko w porządku. Kształtujmy świat nie tylko poprzez dbanie o pieska i modlenie się do Bozi, ale nawet, a może przede wszystkim przez wybór banana.

pa peps


Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć też gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 54
  • Sylwia   IP
    A jak powinny wyglądać takie bio banany ? Kupilam dzis przez internet i przyszły takie spore i długie , dosyć masywne banany ? Myslalam ze bio są raczej drobne...
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Magda   IP
      No własnie tez sie zastanawiam czy te bio banany z Lidla są faktycznie bio ? Żadnej gwarancji tego nie mamy :/ może po prostu wybierają te ładniejsze i doklejają etykietkę bio..ech...
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 2
      • Agnieszka   IP
        Własnie dzis przyglądałam sie bio bananom w lidlu i sie zastanawiałam czy to nie sciema...
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Anna   IP
          Natrafiłam na ten artykuł rok temu w grudniu. Zupełnie przypadkiem, bo od tak po prostu, w trakcie rozmowy o bananach stwierdzilam, że sprawdzę czym różni się hodowla eko bananów od tradycyjnej. Po przeczytaniu artykułu przeżyłam szok i juz od ponad roku nie kupiłam ani jednego banana.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Lotus   IP
            Banany są zrywane niedojrzale, bo jak zaczynają dojrzewajać na drzewie to pęka skóra, ktora robi się miękka i gniją, albo ptaki je dziobią i inne drapieżniki jedzą.Dotyczy to rownież eko, zapytałam osobiście, bo byłam w tropikach.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1