7 sposobów na depresję w czasach ponowoczesnych
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

7 sposobów na depresję w czasach ponowoczesnych

Dodano: 20
depressed person
depressed person

7 sposobów na depresję w czasach ponowoczesnych

Można wymienić siedem podstawowych niedoborów składników odżywczych, które z pewnością wpływają na zaburzenia nastroju, a w krańcowych przypadkach depresję. Cokolwiek nie powiedzieć od pewnego czasu siedzę już w czasach ponowoczesnych, w których wszystko co potrzebujesz dla swojej głowy znajduje się w prawidłowo funkcjonujących jelitach, Twoim drugim mózgu

Cze Socjecie,

Najpierw zaburzenia nastroju, a w najgorszym przypadku depresja, tak czy inaczej są to druzgocące codzienność problemy zdrowotne. Załamany człowiek w końcu zwleka się z łóżka i udaje się do lekarza, który wypisuje jeden z popularnych, akurat na topie leków antydepresyjnych. Właściwie można powiedzieć, że nie spotkamy się z akcją, żeby zanim zapadnie ostateczne zaradzenie psychotropem stosunkowo łatwej w diagnozie depresji, jednak ustalić metaboliczne możliwości pacjenta, a przede wszystkim przebadać go pod kątem niedoborów żywieniowych, które w wielkiej ilości przypadków mogą być prawdziwym problemem i przyczyną depresji.

Ludzie czują się okropnie i nie mają pojęcia dlaczego

Cierpienia psychiczne człowieka są często zupełnie niezrozumiałe dla otoczenia, chociaż współczesny tryb życia większości ludzi sprawia, że prawie każdy wie, co to jest irracjonalny smutek, czy strach. W mniejszym stopniu, to praktycznie dopada każdego, kto nie potrafi wpłynąć na swoje życie i wyłączając smutne zdarzenia losowe na które faktycznie nie mieliśmy wpływu, pozostaje cała masa przyczyn, które jesteśmy w stanie wyeliminować.

Nie twierdźmy, że wszystkie depresje mają swoją przyczynę w nieprawidłowym metabolizmie i niedoborach żywieniowych, ale z pewnością te przyczyny stanowią ogromny procent tej strasznej, odbierającej chęć do życia choroby.

Można wymienić siedem podstawowych niedoborów składników odżywczych, które z pewnością wpływają na zaburzenia nastroju, a w krańcowych przypadkach depresję.

Okazuje się, że ludzie cierpiący na depresję mają braki nie jednego, ale wielu składników z poniższej listy

1. Każdy słyszał historie, że bardzo wielu Amerykanów cierpi na otyłość, zaraz później wymieniana jest depresja, a następnie cukrzyca. Często w takim przypadku koszyk w hipermarkecie i lodówka są w stanie opowiedzieć historię zdrowia takiej osoby. Jeżeli wózek w hiperspożywce masz wypełniony przetworzonymi produktami, glutenem, cukrem, chipsami, frytkami, to masz jak w banku, że oprócz innych chorób dopadnie cię również depresja. Nie mówię już o fast foodach.

No dobrze, ale na tym blogu nie ma przecież fastfoodziarzy, ale jeżeli ktoś z moich czytelników miewa jednak zwałki nastrojów, więc proszę oto następne ewentualne tego przyczyny.

2. Niedobór kwasów tłuszczowych Omega 3, a raczej ich brak mają bardzo negatywny wpływ na funkcjonowanie mózgu i psychiczną jakość życia. Brak prawidowej równowagi pomiędzy Omega 3 a Omega 6 (6 zwykle łatwo dostępne i dlatego często przedawkowywane) może być przyczyną depresji.

3. Niedobór witaminy D, która jest niezwykle ważna dla układu odpornościowego, kości i zdrowia mózgu. Światło słoneczne jest najbogatszym źródłem naturalnej witaminy D, jak go jest mało, należy bezwzględnie suplementować się witaminą D3.

Journal Clinical Nutrition 21 stycznia 2013 opublikował wyniki badań, gdzie przeanalizowano ponad 18.000 obywateli brytyjskich pod kątem niedoborów witaminy D i zaburzeniami psychicznymi. Okazało się, że niedobór witaminy D stwierdzono u pacjentów z depresją i nerwicą lękową. Idź na słońce, wybierz się na spacer w czasie przerwy na lunch. Idź pobiegaj na słońcu, w ziemie obowiązkowa suplementacja.

4. Niedobór witaminy B, jest wiele badań, w neuropsychiatrii, które dowodzą związek między niedoborami witamin z grupy B, szczególna uwaga na B12, B3 (niacyna) i B9 (kwas foliowy), a zaburzeniami nastroju, w tym depresji.

5. Cynk, chrom i brak żelaza, pacjentom z depresją często brakuje wielu składników odżywczych, w tym te wymienione.

6. Niedobór jodu, jod jest niezbędny do pracy tarczycy, aby działała poprawnie. Tarczyca jest jednym z najważniejszych gruczołów w organizmie, gdyż jest niezwykle ważnym elementem układu hormonalnego.Tarczyca wpływa na wszystkie funkcje organizmu, w tym temperaturę ciała, reakcje immunologiczne, i funkcję mózgu. Pamiętajmy, że słone chipsy nie zawierają w soli jodu.

7. Jest dziewięć niezbędnych aminokwasów esencjonalnych, które nie mogą być wytwarzane w organizmie.

Musisz dostarczyć je do organizmu wraz z pożywieniem

Nie wszystkie produkty zawierają wszystkie dziewięć aminokwasów. Twój mózg wykorzystuje aminokwasy znajdujące się w spożywanych pokarmach do produkcji neuroprzekaźników niezbędnych do optymalnego funkcjonowania mózgu.

O co chodzi z neuroprzekaźnikami i co one mają wspólnego z depresją?

Zdrowe funkcjonowanie mózgu wymaga właściwej równowagi neuroprzekaźników. Niektóre neuroprzekaźniki uspokajają mózg, a inne go pobudzają. Ich odpowiedni bilans w mózgu tworzy stabilność emocji i myślenia. Często depresja i inne zaburzenia psychiczne spowodowane są brakiem równowagi neuroprzekaźników.

Dopamina, noradrenalina i GABA są trzema ważnymi neuroprzekaźnikami, których niedobór sprzyja depresji.

Ortomolekularni lekarze stwierdzili, że podawanie aminokwasów takich jak tryptofan, tyrozyna, fenyloalanina, i metionina, (chlorella, spirulina, surowe roślinne źródła pełnej puli amionokwasów) może poprawić różne zaburzenia nastroju, takie jak depresja.

Lekarz ortomolekularny w pierwszej kolejności pobiera próbki krwi i moczu, aby sprawdzić poziom aminokwasów pacjenta, a następnie zaproponuję brakującą pulę aminokwasów w celu wyleczenia bazowej przyczyny depresji, a nie tylko jej skutków za pomocą psychotropów.

Czyli nie koniecznie od razu narkotyki dla pacjenta z depresją, tylko witaminy, minerały i aminokwasy

Zadaję sobie czasami pytanie, czy można dokładnie określić moment kiedy jesteśmy zdrowi, a za chwilę chorzy. Mówisz, jestem zdrowy, a w tym czasie organizm twój walczy już z chorobą o czym nie wiesz, więc mówienie, że jestem zdrowy zwykle jest projekcją życzeniową, a nie sprawdzonym faktem.

Jeżeli chodzi o psychikę, jest to szczególnie dziwne, że zupełnie bez powodu możesz rano obudzić się bardzo smutnym, a następnie sytuacja się pogorszy.

Że masz ochotę, nawet podobna inklinacja nie przechodzi ci przez usta, po prostu, nie chce ci się żyć, albo jesteś w takiej panice, że w wyimaginowanym strachu o utratę czucia wbijasz sobie cyrkiel w czoło, o czym napomykam w mojej książce "Biegam, bo muszę"

Są też opracowania, choć dla wielu dość kontrowersyjne, właśnie zaliczające się do współczesnej germańskiej medycyny, że nie każda komórka rakowa, a nawet większy zalążek na pewno rozwinie się w raka, i że mammografia, która pozwala na wykrycie miniaturowych mutantów, w rzeczywistości być może przyczynia się do przedwczesnego obcięcia piersi, nie mówiąc o silnym napromieniowaniu klatki piersiowej w tym serca.

Że być może wiele z tych miniaturowych ognisk raka cofnęłoby się samoistnie w ramach naturalnych akcji odpornościowych organizmu, tym bardziej, ze wynika to z wcześniejszych statystyk, że pomimo tego, że jest wiele działań różowej wstążeczki i kobiety coraz częściej badają piersi, raków jest coraz więcej. Tej teorii nikt obecnie nie sprawdzi, gdyż każde miniaturowe ognisko zaraz będzie obcięte wraz z piersią.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby zaprzestanie konfabulacji i spróbowanie dobrze się poodżywiać

Niestety dajmy na to, taka morela współczesna, nawet z naklejką organik i tak ma wielokrotnie mniej składników odżywczych niż jej babka sprzed 1955 roku. Do tego stale bębnią na okrągło jesteś tym co jesz, to znaczy, że jesteś gotowany?, nie mówię już, że smażony?

Tak naprawdę bardzo wiele przemawia za raw foodem i dobrze przemyślaną dietą plus mądre dodatki.

Może wszyscy kiedyś będziemy dajmy na to Rosjanami. Cokolwiek nie powiedzieć od pewnego czasu siedzę już w czasach ponowoczesnych, kiedy wszystko co potrzebujesz dla swojej głowy znajduje się w prawidłowo funkcjonujących jelitach, czego i drogiej Burżuazji życzę.

pape

Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Może rzuć też gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 20
  • Ana   IP
    Dzięki za artykuł. Jestem przypadkiem leczenia depresji przez dwa lata. Lekarz zapisywał mi coraz to nowe leki a mi się nie poprawiło. Po jednym leku było mi strasznie niedobrze, po drugim cały czas bolała mnie głowa. W końcu odstawiłam wszystko i zaczęłam brać spilurinę. Było lepiej, ale dopiero suplementacja D3 postawiła mnie na nogi. Kiedy teraz sobie pomyślę o tych wszystkich bladych i smutnych ludziach z poczekalni u psychiatry to robi mi się słabo. Zgadzam się z Lepiej, że podstawą leczenia powinna być zmiana życia i suplementy, a jak to nie pomoże to dopiero leki.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • pepsieliot   IP
      no a małpy?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • pepsieliot   IP
        Jaspis ależ ożywczy przepis, cynamon i kardamon to potęga, podobno kiedy razem z wapniem bierzesz k2, czyli natto to wapń nie odkłada się w żyłąch tylko w kościach, no i D3, możesz taką zaordynować sobie super szybko dziłąjąca w płynie
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Basia   IP
          http://www.doz.pl/apteka/p24566-Food_Detective_test_na_nietolerancje_pokarmowe_do_samodzielnego_wykonania_1_szt
          Wiem że ten detector jest w wypasionej wersji z 250 produktów, ogólnie to te testy niewiele dla witarian znaczą, bo i tak większości testowanych produktów nie jadają. Jaspis, a suplementowałeś wit d, k2? JA bym chyba nie traktowała zielonych szejkow jako źródła wapnia, jest w nich tyle błonnika, że ciężko żeby ten wapń się przyswajał.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Paula   IP
            Nie slyszalam o tych testach, cena :porazka !
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0