Enzymy, brać, czy nie brać, oraz czy upadniemy jak Harappa?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Enzymy, brać, czy nie brać, oraz czy upadniemy jak Harappa?

Dodano: 49
żyw6
żyw6
Przyjmowanie enzymów, dbanie o ich dostarczanie już od dzisiaj, może  nie dać od razu zauważalnych, czy wręcz fenomenalnych efektów i natychmiastowej zmiany. Jednak w dłuższej perspektywie, z pewnością wszyscy docenią, że swoimi bogatymi w enzymy działaniami, przedłużyli sobie życie. Ale o tym, za chwilę.

Niskie pokłony Cywilizacji zebranej wokół tego ogniska biję,

Dzisiaj nawinę o tym i owym.

Ze względu na zwiększony popyt i warunki pogodowe (zimno?) w Stanach zaczyna brakować żywności ekologicznej. To prawie tak samo jak u nas, tyle, że w Polsce z wręcz przeciwnych przyczyn, gdyż akurat z powodu małego popytu. Niech zobaczą amerykańscy purytanie żywieniowi jak to jest nie móc się przez tydzień skontaktować z organiczną sałatą. Dobrze im tak, skoro ze Stanów idzie tak wiele anomalii gospodarczych.

Na przykład kilka dni temu kolesia ugryzł jadowity, aczkolwiek popularny wąż. Surowica, którą szpital mu zapodał w necie chodzi po 1000 USD, a można też nabyć za 700 USD, ale szpital za tę kurację wystawił rachunek 89 000 USD. Taki ma przelicznik opłacalności. O czym to świadczy? O korupcji, o kontrolowaniu systemu medycznego przez wielkie firmy farmaceutyczne, o braku innowacyjności, o zakłamaniu i wreszcie o brakach w podstawowej wiedzy w temacie odżywiania i naturalnych alternatywnych dla chemii metod leczenia. Mówię Drogiej Socjecie, że właśnie  to wszystko siedzi w tym absurdalnym podliczeniu pacjenta.

Do tego właśnie wyjaśnia się tajemnica upadku starożytnego miasta Harrapa głównego ośrodka miejskiego, będącego dominantą nieistniejącej już cywilizacji Indusu.

Międzynarodowy zespół klimatologów, archeologów i biologów, oceniał chorobę, która zaczęła szerzyć się w Harrapie i zdziesiątkowała cywilizację, doprowadzając ją do upadku.  Naukowcy orzekli, że to samo może się zdarzyć współczesnemu człowiekowi w wyniku opornych na antybiotyki  bakterii - superbugs.

Troszkę dziegciu.

Harappa rozkwitała w historycznym rekordzie cywilizacji, gdy Indus w swojej szczytowej formie osiągnął 1 milion kilometrów kwadratowych. Miasto rozwijało się głównie w latach 2600 i 1700 pne, po czym nagle upadło. Okazało się, że to szybko rozprzestrzeniające się choroby,  w tym nowe takie jak gruźlica i trąd zabiły społeczność miejską, a następnie całą cywilizację. Naukowcy powiązali ten fakt z szybkim procesem urbanizacji

Niestety, w tym przypadku, czyli kiedy rosną miasta do przerażających rozmiarów, wzrasta przemoc, ludzie nieustająco migrują, zaś stres ludzki osiąga apogeum. Do tego ten stres jest najbardziej odczuwalny przez najsłabsze ogniwo, czyli najbardziej wrażliwych członków społeczności, którzy zaczną zapadać na choroby w postępie geometrycznym (znacznie większy niż arytmetyczny)

Mędrcy twierdzą, że to samo grozi współczesnemu człowiekowi. Ogromna migracja ludności, koszmarne stresy, wielkie urbanistyczne założenia i w każdej chwili może pojawić się nowa bakteria na którą nie będzie antidotum.

Taki superbugs.

A z pewnością może przyczynić się do tego działająca na nie spotykaną dotychczas skalę lekomania. Oporność na antybiotyki wynika przede wszystkim z koszmarnego ich nadużywania. A także z zupełnie surrealistycznych oczekiwań wobec nich. Jesteśmy tak uzależnieni od antybiotyków, i nie umiemy radzić sobie inaczej z problemami zdrowotnymi, że może to doprowadzić do zguby Harappy.  ( 1 , 2 , 3 ,4 )

Apeluję więc na wszelki wypadek, Witarianie wszystkich krajów łączcie się!

                                                         Dr. Fred Bisci i Paul Nison

A teraz zostawiam na poboczu katastroficzne rozważania i łagodnie wchodzę w tematy enzymatyczne. Koks więc.

enzym anat

Enzymy są tak cenne jak złoto w proszku, że się posłużę tą wyświechtaną metaforą. Ale faktycznie enzymy są niezwykle cenne dla wszystkich zainteresowanych zdrowiem.

Można nawet powiedzieć i to beż żadnej przesady, że przedłużają życie. Chociaż najbardziej są znane ze swej mocy jako nieodzowny element prawidłowego trawienia, czyli pomocników przewodu pokarmowego.

Jednak istnieje wielki ukryty potencjał znacznie przewyższający tę funkcję. Niechby Droga Socjeta pozwoliła sobie to wyjaśnić.

Bowiem istnieją dwa typy enzymów wytwarzanych przez organizm:

Raz -  enzymy trawienne , potrzebne do trawienia pokarmu, oraz dwa - enzymy metaboliczne, od których zależy nasze życie.

Metabolizm jest sumą wszystkich zmian chemicznych zachodzących w komórce lub całym organizmie, niezbędnych do produkcji energii i stanowi niezbędną podstawę do ważnych procesów życiowych. Enzymy metaboliczne, zużywające się i ulegające wymianie, są zaangażowane w każdym procesie zachodzącym w ludzkim ciele. W rzeczywistości, nawet enzymy trawienne nie są dla nas aż tak niezbędne jak enzymy metaboliczne. Enzymy metaboliczne to najmocniejsze katalizatory, biorące czynny udział w naprawie szkód wyrządzonych naszym organizmom z powodu kontuzji, stresu, złych nawyków żywieniowych i fatalnego stylu życia, zanieczyszczeń środowiska, oraz oczywiście upływu czasu.

Niestety, nie mamy nieograniczonej podaży enzymów metabolicznych. Rodzimy się z pewną rezerwą tych maleńkich cudeniek, ale kiedy ich zabraknie, nasze życie się po prostu kończy. Nasz organizm jest w stanie do pewnego stopnia uzupełniać enzymy metaboliczne, ale powinniśmy się skupić przede wszystkim na pielęgnowaniu i oszczędzaniu tych, które posiadamy.

Działa również taki mechanizm, że  jeśli przyjmiemy jakikolwiek rodzaj enzymu, jesteśmy w stanie oszczędzać własny magazyn enzymów metabolicznych.

Dajmy na to, enzymy przyjmowane z surowym pokarmem, są nam w stanie zaoszczędzić enzymy metaboliczne, które są potrzebne, aby przekształcić je w enzymy trawienne. Należy jednak mieć na uwadze, że chociaż surowe jedzenie zachowuje swoje naturalne enzymy, to z każdą godziną oddalającą żywność od jej zbioru tracimy kolejne enzymy.

Czyli ile jest enzymów nawet w organicznych roślinach kupionych w sklepach ze zdrową żywnością? Więc świeżość produktu jest jedną z naczelnych zasad, aby spożywać wysoko enzymatyczne pokarmy.

W związku z tym widzimy, że jest to pewna utopia, szczególnie w zimie i kiedy nie posiadasz własnego ogródka. Jednak i tak trzeba próbować je łapać. Dodatkowo enzymy przyjmowane na pusty żołądek pełnią inne funkcję niż trawienie. Enzymy te są bezpośrednio kierowane do procesów metabolicznych naszego organizmu. Dokonano wiele eksperymentów obejmujących sprzęganie wchłoniętych cząsteczek radioaktywnych z  enzymami, co pozwala naukowcom na śledzenie ścieżki enzymów. Wyniki dowodzą, że enzymy dostarczone na pusty żołądek rzeczywiście wspomagają metaboliczne funkcje naszego organizmu, w tym potrafią cudownie naprawić szkody poniesione przez organizm. Co można skonstatować, że posiadamy jeszcze więcej życia/energii w sobie, czyli, że starzejemy się wolniej.

Nasze ciała są zaprojektowane w taki sposób, że nie musimy świadomie brać udział w bilionach działań zachodzących w naszych organizmie. Jednak często możemy skorzystać z efektów naszych akcji, albo dobrych, albo złych.  Przyjmowanie enzymów, dbanie o ich dostarczanie już od dzisiaj, może  nie dać od razu zauważalnych, czy wręcz fenomenalnych efektów i natychmiastowej zmiany. Jednak w dłuższej perspektywie, z pewnością wszyscy docenią, że swoimi bogatymi w enzymy działaniami, przedłużyli sobie życie. Można żyć długo i zdrowo, a nigdy nie przyjmować dodatkowych enzymów. Jednak dlaczego by nie przedłużyć go jeszcze z dodatkowymi?

Doktor medycyny propagator witarianizmu Fred Bisci przyjmuje enzymy na czczo dwa do trzech razy dziennie. Enzymy terapeutyczne wydają się być doskonałym uzupełnieniem surowej diety roślinnej i wyciskanych soków warzywnych.

Dr. Bisci osobiście był świadkiem cudownego odwrócenia wielu ekstremalnych stanów zwyrodnieniowych zdrowia, gdy enzymy były używane w sposób ciągły przez jego pacjentów, jako dodatek do ulepszonej diety. Obecnie dr. Bisci ma 82 lata i ponad pięćdziesiąt lat sukcesów w transformacji życia zwykłych ludzi.

Serdeczności Jor pepsin

PS Felczerskie info, które zawieram w moich wpisach mają jedynie charakter informacyjny i nie są przeznaczone w żadnym wypadku do diagnozowania, lub leczenia chorób. W przypadku wystąpienia takowych należy niezwłocznie udać się do lekarza.

 49
  • Katarzyna   IP
    Harappa a nie Harrapa.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Zanet   IP
      Nie ma żadnych skutków ubocznych? Czy nie działa to na zasadzie robienia „robity” za żołądek ?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • zaneta   IP
        witam, chcialam zapytac jak dlugo mozna brac enzymy. to jedyna rzecz ktora zaczela mi pomagac a borykam sie od 3 lat z pieceniem, przelewaniem sie w zoladku, uczuciem glodu, mdlosciami.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • mateuszozon  
          Jeśli zjem w odstępie 1 godziny surowy pokarm, to do strawienia gotowanego pokarmu organizm będzie czerpał enzymy z własnych zasobów? Czyli nawet jeśli zaledwie 20% kalorii jem ugotowanych ale jako oddzielny posiłek to też źle? Ciekawe że się o tym nie pisze.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • mateuszozon  
            Jeśli jem ponad połowę surowych pokarmów i robię jeden posiłek gotowany w postaci soczewicy, kaszy gryczanej to aby zapewnić enzymy trawienne lepiej na tym samym tależu położyć surowy pokarm czy można go zjeść o innej porze dnia?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także