Czy wiesz, że miodzio może zastąpić antybiotyk?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Czy wiesz, że miodzio może zastąpić antybiotyk?

Dodano: 51
kubuś puchatek
kubuś puchatek

Miód nie jest wegański, jednak doradzam od czasu do czasu podebranie miodzia pracoholiczkom zręcznymi grabkami zaufanego bartnika.

Jolanta Państwu,

Kilka osób zwróciło się do mnie z zapytaniem: - a co zamiast antybiotyków? I słusznie, że się grzecznie zapytali, ponieważ ostatnio wiele rozkminiam w temacie ziół. Bardzo chciałabym, aby oferta sklepu thisisbio.com. powiększyła się o świetne zioła, które dzielą się na piętnaście obozów, co do ich działania.

Te, które mogłyby zastąpić antybiotyki należą do dwóch podgrup: środków przeciw-zapalnych i przeciwdrobnoustrojowych.

Zioła, które łagodzą stany zapalne lub bezpośrednio zmniejszają odpowiedź zapalną tkanki i działają na wiele sposobów należą do grupy przeciw-zapalnej. Chodzi o to, aby takie zioło hamowało tworzenie się substancji w organizmie, które zwiększają procesy zapalne.

Natomiast zioła przeciwdrobnoustrojowe pomagają ciału zniszczyć lub odeprzeć mikroorganizmy chorobotwórcze. Niektóre zioła zawierają substancje chemiczne działające antyseptycznie lub trująco dla pewnych mikroorganizmów, ale również wspierają naturalną odporność cielsk.

Na przykład na częste bakteryjne zapalenie pęcherza wywołane pałeczką okrężnicy Escherichia coli, za każdym razem lekarz przepisuje antybiotyk i nawet nie słyszał o mącznicy nomen omen lekarskiej, czyli uva-ursi. To, że lekarz zapisze Ci ciężki antybiotyk, a wcześniej poda straszne furaginum masz jak w banku.

W didaskaliach jedna uwaga. Niektórzy mylą zioła z zieleniną. To poważny błąd, gdyż zioła to leki, niekiedy bardzo silne i i nie przyjmuje się ich nie będąc chorym, albo na wszelki wypadek.

Dopuszcza się osłonowe zażywanie ziół, gdy spodziewamy się reakcji chorobowej. Na przykład kuracja uva-ursi nie powinna być częściej stosowana niż 5 razy do roku i ma ściśle określony czas trwania i jeszcze inne wymagania, jak odrzucenie w tym czasie żurawiny.

I jeszcze jedno, o ile farmaceutyk jest tak pomyślany, aby jeden lek działał na jedną chorobę, to w przypadku ziół, mogą leczyć kilka/wiele schorzeń.

Na każde 1000 osób zgłaszających się do lekarza 833 osoby dostają lekką grabką receptę na jakiś antybiotyk.

Antybiotyki rozdaje się ludziom jak cukierki dzieciom, chociaż jedno i drugie ma fatalne skutki. Nie powiem, że należy zrezygnować ze wszystkich antybiotyków, ale żeby traktować je jako rozsądną ostateczność.

Lekarze beztrosko przepisują antybiotyki na infekcje wirusowe, a przecież wtedy antybiotyki są bezużyteczne, ponieważ są skuteczne jedynie w przypadku infekcji bakteryjnych. Antybiotyki niszczą dobre bakterie w jelitach i zostawiają nas całkowicie bezbronnymi wobec następnych infekcji.

Powszechne i zbyt lekką ręką stosowanie antybiotyków sprawiło, że bakterie się zmutowały, w sensie, że stały się odporne na niektóre antybiotyki. W tej parodii medycznej, bakterie stały się odporne na antybiotyki, właśnie z powodu szpikowania nas antybiotykami.

Niedawno zidentyfikowano 20 opornych szczepów bakterii, tylko z powodu lekkomyślnego stosowania na każdym kroku antybiotyków. Ludzi na dłuższą metę ostrzelani antybiotykami od lekarza i spożywając mięso bez certyfikatu organiczności stają się jeszcze bardziej podatni na zakażenia i infekcje.

Natenczas naukowcy z Uniwersytetu Salve Regina w Newport, Rode Island, mają uzasadnione powody, aby polecać surowy miód jako jeden z najlepszych naturalnych antybiotyków.

Miód zwalcza infekcje na wielu poziomach i nie promuje życia opornych bakterii.

Główna autorka opracowania, dr. farmacji Susan M. Meschwitz, przedstawiła wyniki na 247-me Spotkanie Narodowego Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego.

Zuzanna mówi ciekawie i używa metafor: „Unikalną cechą miodu jest jego zdolność do zwalczania infekcji na wielu poziomach, co utrudnia bakteriom stawiać opór. Miód stanowi kombinację różnych broni, w tym polifenoli, nadtlenku wodoru i działania osmotycznego. Miód jest praktycznie oburęcznym wojownikiem, aby za pomocą wielu sposobów wykańczać bakterie”

Tak jak powiedziała Zuzanna jedną z metod walki miodu z bakteriami jest osmoza. Efekt osmozy wynika z wysokiej zawartości ... cukru w miodzie. W procesie osmozy z komórek patogenów zostaje pobrana woda. Bakterie zostają odwodnione, a to je zabija.

Miód wykańcza bakterie również na poziomie komunikacji między-bakteryjnej, jak zatrzymywanie powstawania biofilmu. Oślizgły biofilm jest pełen bakteryjnej społeczności, niosącej choroby.

Miód rozbijając bakteryjny proces komunikacji, co nazywa się quorum sensing, zatrzymuje negatywne działanie bakterii. Bakterie bez włączonego trybu komunikacji nie mogą uwolnić toksyn, co zwiększa ich zdolność do wywoływania choroby.

Dr. Meschwitz powiedziała, że przez zaburzenia quorum sensing, zjadliwe zachowanie bakterii jest osłabione, dlatego bakterie będą również bardziej podatne na konwencjonalne antybiotyki, które ewentualnie je ostatecznie zutylizują.

Z tego właśnie powodu lekarze powinni przepisywać miód zawsze jako pierwszy naturalny środek bakteriobójczy, a antybiotyki dopiero w następnej kolejności i to w ostateczności.

Miód powinien stanowić podstawowe potężne lekarstwo na zakażenia bakteryjne, natomiast antybiotyki powinny być traktowane jako alternatywna terapia, lub zgoła ostateczność.

Miód nie tylko niszczy patogeny, ale również wspiera dobre bakterie w jelitach.

Miód jest również pełen potężnych antyoksydantów w postaci polifenoli. O tym wszystkim mówi Zuzanna, podkreślając zbawczą rolę aktywności antyoksydacyjnej miodu.

Co dziwniejsze miód ma również działanie przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze i jest silnym antyutleniaczem, co sprawia, że zwykły antybiotyk nie dorasta mu do pięt.

Stosując miód można leczyć niewykryte grzyby niszczące nasz organizm wieczystą chorobą.

Meschwitz i jej zespół naukowców pochwalili się, że mają już gotowe wyniki badań działań antybakteryjnych miodu co do bakterii E. coli, Staphylococcus aureus i Pseudomonas aeruginosa i wielu innych, mniej popularnych zakażeń.

Oczywiście, jeżeli pójdziesz do marketu i ściągniesz z półki pierwszy lepszy miód, to nie postąpisz zbyt rozsądnie, gdyż miód taki będzie filtrowany i zafałszowany. To ostatnie miejsce, gdzie masz rozglądać się za miodem.

Musisz poszukać niefiltrowany, surowy miód pszczeli z farmy pszczelej, najlepiej lokalnej i z certyfikatem organiczności, albo gdy znasz pszczelarza i mu ufasz. Może nie mieć wtedy znaczka, a jego miód będzie doskonałym antybiotykiem.

Na tych portalach możecie znaleźć info w temacie o którym dzisiaj piszę: 1 , 2 ,  3

serdeczności pepsiu

 
 51
  • Becia   IP
    Witam!
    Mam bakterię escherichia coli duzo w moczu. Chciałam zapytać co zażywać? mam przepisany Biseptol 960.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • drefet   IP
      co jeszcze oprocz zurawiny trzeba odstawic przy macznicy? czarny bez, jagody, aronia? porzeczka ...mannoza? ph moczu mam 8 , probuje teraz urosanem i mannoza, ale jak nie ruszy to macznicy jeszcze nie probowalam
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • bega   IP
        Czytalam i co mam zrobic skoro nie wiem co mam dac5miesiecznemu dziecku. Na sobie bym testowala a niemowle? Nie znam zastepnika. Tak bardzo chcialam ustrzec ja przed chemia. Chcialam naturalnie....a tu nie dosc ze furaginum to jeszcze ostatni wirus stworzyl stan zapalny ukladu moczowego. Crp ponad 200.. leukocyty w moczu bardzo liczne. Bakteria klepsiella. Matka sie buntowala matka sie poddala. Pomozess?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • bega   IP
          Ups...pod zlym postem pytanie. Ale i tak pytam
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • bega   IP
            Dlaczego furaginum jest straszne?moja corka ma to zlecone ze wzgledu na problemy z nerkami. Ma5 miesiecy a lek bierze juz 3miesiace;(;(;(;(
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także