Czy polscy aktorzy są fajniejsi od amerykańskich?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Czy polscy aktorzy są fajniejsi od amerykańskich?

Dodano: 21
Rob Schneider
Rob Schneider

Czy istnieje prawdopodobieństwo, żeby Socha Małgorzata, albo Mucha shejtowały rtęć w szczepionce, zamiast eksponować metki wielofunkcyjnego wózka typu małe porsche, na jeden dziecięcy sezon?

Jolka Mamy i Taty

Tak się zastanawiam, kraj mniejszy, kłopoty natury jakby bardziej bliżej nosa. Zasmarkane? Nie to mam na myśli, ale egoistyczne, z własnego ciasnego podwórka. Czy słyszeliśmy, aby nasz establishment artystyczny chciał coś zmienić w kwestii dociekania prawdy? Przecież są wielbieni, znani, dorobili się gromady fanów, ale niewiele robią. Dlaczego? Bo mainstream, główne nurty prasowe, to właśnie oni sami. Wierzą alopacji nie dlatego, że są przekupieni, ale dlatego, że są bezrefleksyjni. Bunt? Jak najbardziej. Ewentualnie z szabelką jak Olbrychski zdenerwujemy się na wystawie w Zachęcie, albo staniemy po stronie partii strasznej, która konkuruje z partią jakby mniej straszną, ale w rzeczy samej obie przerażające, a nade wszystko żony i mężowie stanu okrutni przez ograniczenia poznawcze, albo tylko intelektualne. No ale artyści, luzacy, mogliby tak wiele Była przecież Reni Jusis ekomatka, ale została potraktowana okropnym hejtem na pudlu, za poglądy, za grzywkę, za smutnego hepstera Makowieckiego, jej męża. Było wiele nienawiści do orzechów piorących. Teraz Reni zamilkła, bo ma to gdzieś. Nie dziwię się ekomatce. Wielbiona pani Katarzyna Bosacka z Wiem co jem i wiem co kupuję, prowadzi niby awangardowy program o żywieniu, ale po wysłuchaniu kilku audycji wiemy jedno, pani Katarzyna siedzi w błędzie. Siedzi prawie w ariergardzie. Myśli, ze tylko fast food szkodzi. Wygląda słabo i je źle i radzi jeść źle, bo utopiona jest w mediach głównego nurtu po same uszy. Może troszeczkę tak dla jaj, pod pozorem poszukiwania prawdy trochę odbija/skręca z duktu, ale jest to wielkie nieradykalne nic. Bo pani Katarzyna nie jest zła, ale ona po prostu nie wie, bo się nie interesuje. Czyta Wprost i stąd wie Reszta dla wsparcia złej doli zablokowanych przez Putina sadowników je jabłka. Co jest w sumie gorzkim zjawiskiem, gdyż jabłka produkowane przez polskich, oczywiście nie tylko polskich, producentów żywności to chodząca bomba zegarowa. Jabłko - pierwszy owoc na liście parszywej dwunastki Najwięcej herbicydów i pestycydów zamkniętych w kulistej jednostce objętości. Zagęszczenie chemii niedopuszczalne. I teraz zamiast rosyjskich matek z jabłkami, polskie przyszłe matki aktorki w zaawansowanej ciąży robią sobie zdjęcia gryząc pestycydy. A potem okazuje się, że małe dziecko karmione piersią źle się czuje, gdy matka wszamie jabłko. Natenczas nie od jabłka najczęściej się źle czują dzieci ssące mleko, ale od herbicydów. A teraz nawet piękny bratanek Karpiela Bułecki, syn architekta i muzykanta Karpiela Jaśka Bułecki, również wbił swoje białe zębiska bez licówek w tryskający chemią miąższ. I wszystkie się zakochały, zlajciały i miłośnie skomciały. I teraz żrą pesty & herbi przez naśladownictwo. Bo przykład idzie z góry. Tymczasem dzisiaj Mike Adams wrzucił artykuł, w którym publikuje list otwarty z dnia 22 sierpnia, piątek o godzinie 22 z minutami, tego roku, znanego amerykańskiego aktora komediowego Roba Schneidera do władz stanu Kalifornia. W którym to liście znany aktor prosi o zaniechanie dalszego okłamywania obywateli i przyznanie, że jest pewne, że szczepionki zapodawane dzieciom, czterdzieści dziewięć zaszczepień, szesnastoma szczepionkami przed ukończeniem szóstego roku życia (sic!) mogą i wywołują u tych dzieci autyzm i czynią wiele innego zła. Media głównego nurtu dokonują starań, żeby historia takich dajmy na to szczepionek była zaciemniona multimedialnie i najlepiej ośmieszona. Wrzuca się zdjęcia bardzo źle wyglądających dzieci z powikłaniami po chorobach dziecięcych i ostrzega się: one nie były szczepione. Chociaż nie ma żadnego dowodu na to, że te dzieci faktycznie nie były szczepione. Widać tylko, że choroba dziecięca ma groźny przebieg. Wracajmy jednak na amerykańskie podwórko Sednem tej historii, którą oprotestowuje znany aktor komediowy jest to, że naukowiec William Thompson przyznał się do popełnienia oszustw naukowych w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Do tego nie działał samotnie, tylko w połączeniu z innymi naukowcami CDC (Centers for Disease Control and Prevention) Badania zostały zmienione i został ukryty fakt, że szczepionka MMR (Measles-Mumps-Rubella), czyli szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce spowodowała ogromny wzrost ryzyka autyzmu u dzieci afroamerykańskich. William Thompson przedstawia również główną przestępczynię, pracownicę CDC, Dr Julie Gerberding, która była organizatorem tego oszustwa. Nie wiadomo w jaki sposób Rob Schneider stał się właścicielem oryginalnego raportu CDC, który później został oszukańczo adiustowany. Jednak ten fakt daje mu podstawy do monitu. Nakłania w swoim liście przywódców politycznych stanu Kalifornia do dokładnego zbadania nadużyć i szczerego poinformowania społeczeństwa. List został zaadresowany do pana Larka Parka, podsekretarza w biurze gubernatora (Lark.Park@gov.ca.gov) I zaczyna się od słów: Szanowny Panie Park, nazywam się Rob Schneider i dalej nawijka w temacie o którym Socjetę poinformowałam. Nie wiem dlaczego, akurat dzieci afroamerykańskie były bardziej narażone na autystyczne skutki szczepionki, niż dzieci nieafroamerykańskie i to o 350%, ale są na to dowody w postaci później zafałszowanych badań. Rob w swoim liście pisze również o tym, że ta oprotestowana przez niego polityka przyjmuje uniwersalny harmonogram szczepień dla każdego dziecka, co jest równie abstrakcyjne, jakby każde dziecko obowiązkowo dostało okulary na receptę. Fakt jest niezaprzeczalny, że każde dziecko jest inne, bardziej, lub mniej podatne na działania niepożądane związane z trwałym uszkodzeniem ciała, psychiki, czy śmierci z powodu wielu składników szczepionki. Rob kończy swój list do podsekretarza Parka, pytaniem do niego i gubernatora Browna: Ile dzieci w ciągu ostatnich trzynastu lat, od czasu, gdy zafałszowano raport CDC poważnie zachorowało? Ile dzieci w USA zostało trwale poszkodowane? I ile jeszcze dzieci będzie niepotrzebnie zranionych z powodu ustawy, którą gubernator Brown podpisał? Czekam na Twój telefon lub e-mail, czyli szybką odpowiedź gubernatorze Brown. Amerykańskie dzieci zasługują chyba na to. Z poważaniem, Rob Schneider Czy możemy sobie wyobrazić, że jakaś polska aktorka zamiast reklamy/chwalenia się idiotycznie wielofunkcyjnym wózkiem za dwa tysiaki euro, z którego dziecko natychmiast wyrasta, robi coś bardziej pożytecznego? A wiec, że napisze jakąś petycję ta znana aktorka, nie wiadomo zresztą do kogo? Ale jakby chociaż w telewizorze na śniadanie napomknęła o fatalnych szczepieniach, które mogą odbić się negatywnie na dziecku do końca jego życia? Albo niechby chociaż na wizji pierdolnęła w kamerzystę jabłkiem z pestycydem?

A tu nic z tego, bo mainstream sobie, a podziemie sobie.

szczepionki Kalifornijczycy po takiej akcji pana Schneidera, mogą przynajmniej liczyć na to, że gubernator Brown unieważni ustawę AB2109 i AB499 dotyczącą szczepień, którą sam swego czasu podpisał. Ale my nie liczmy. ścisk & cmok Ludzi peps
 21
  • Margo   IP
    Nad Panią Bosacką już kilka razy myślałam jakie to bezwartościowe a czasem szkodliwe informacje przekazuje w swoim programie (typu najlepszy olej do smażenia- kujawski). Przecież osoba dobrze się odżywiająca nie może tak wyglądać (nie chodzi o to że jest brzydka, tylko o to że ma problem z wagą) i okazuje się że nie tylko mnie to padło na oczy. W tym tygodniu kiedy przewinął mi się jej program na pilocie wypowiadała się tam pani profesor "zdrówko" która stwierdziła, że wszystkie dodatki do żywności stosowane w Unii są bezpieczne, problem tkwi w tym, że my tego za dużo spożywamy. Mamy chyba wg niej mniej jeść lub wcale, bo wszędzie tej trucizny pełno. Pozdrawiam. Margo
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • kaisa   IP
      Ja znam publiczną osobę, która nie szczepi dziecka, ale głośno o tym nie mówi. Może gdyby takie osoby zaczęły mówić głośno o tym, to społeczeństwo by się zaczęło zastanawiać.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • soni   IP
        A ja polecam wystąpienie pana Przemysława Cuskę wiceprezesa organizacji STOPNOP, która walczy w obronie praw dzieci w obliczu przymusowych szczepień:
        1/2: https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=y74ubkenj-w

        2/2: https://www.youtube.com/watch?v=QuGl3KlnTBg
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • franca-hela   IP
          Hmm może się mylę, ale ja wyczytałam, że to stan, który MOŻE prowadzić do nowotworu ale - zwłaszcza w lajtowej fazie CIN1, organizm często sam wraca do normy do ok roku. Poza tym napisali "MOŻLIWOŚĆ", więc to jeszcze nie na 100%;) Mimo wszystko posłucham dobrej rady cioci Pepsiulki:) Ignorować nie zamierzam ale najpierw chcę sprawdzić czy tak nie wyszło z powodu infekcji - dlatego najpierw powtórzę badania a potem ewentualnie będę się kroić. O szczepionkach nie ma mowy! Dzienx Kochana za sprawdzenie tego i owego i za troskę:*
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • franca-hela   IP
            Na wyniku z cyt. napisali mi tak:
            "komórki nabłonka płaskiego: LSIL - zmiany śródnabłonkowe stopnia niskiego obejmujące koilocytozę (HPV) i możliwość CIN1 (dysplazji małego stopnia)"

            a na skierowaniu do chirurga-ziomusia lekarz napisał:
            "rozpoznanie: N87.0 - Łagodna dysplazja szyjkowa"
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także