Dlaczego zdrowego Amerykanina wkrótce będzie trudniej uświadczyć niż kaktus na dłoni?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Dlaczego zdrowego Amerykanina wkrótce będzie trudniej uświadczyć niż kaktus na dłoni?

Dodano: 51
arbuz
arbuz

Dlaczego zdrowego Amerykanina wkrótce będzie trudniej uświadczyć niż kaktus na dłoni? A Polacy niestety, podążają tą samą ścieżką

Ello, ello Ameryka jak widać nie przepada za Amerykanami, a Anglię ewidentnie drażnią anglosaskie obyczaje, bowiem okazuje się, że kraje te działają na pohybel swoich obywateli. I to od ich maleńkości. Chyba chcą podkopać te malutkie nóżki. Świadczą o tym lancze podawane dzieciom w państwowych szkołach w Stanach i Anglii w porównaniu do posiłków wydawanych milusińskim nawet w znacznie biedniejszych krajach. My nie mamy się znowu co tak bardzo cieszyć, gdyż dania wydawane dzieciom polskim w szkołach plasują się na wstydliwym 35 miejscu, ale i tak nie jest to koszmar z amerykańskich, czy angielskich szkół. Gdzie posiłki nie zawierają wcale warzyw, śladową ilość owoców, ale za to dania wysoce przetworzone, naszpikowane hormonami kurczaki, pieczywo z mąki pryskanej roundup'em, co chyba nawet w Anglii nie ma za często miejsca, chociaż nie wiem, to dziwny kraj, tak zresztą jak Polska, coraz dziwniejsza, oraz te amerykańskie na bank pełne GMO.

25CCCD1400000578-0-image-a-5_1424269899593amerykański szit

Nawet w bidnej Ukrainie, na talerzu szkolnym dziecka, znaleźć można autentyczną kiełbasę, w USA nie ma takiej, chyba, że na Jackowie, barszcz z prawdziwych buraków, kapustę z czarnym sezamem, oraz syrniki, czyli tradycyjne naleśniki ukraińskie. Można powiedzieć, dzieci ukraińskie dostają raczej prawdziwe jedzenie, do tego z nutą narodowej tradycji. 25C3DF0D00000578-2957301-A_serving_of_borscht_beetroot_soup_with_pickled_cabbage_sausages-a-11_1424244473812Pomimo tego, że uważam pokarm w pojemniku ukraińskiego dziecka za drastycznie obciążający jelita, to jednak i tak można go nazwać pożywieniem, co w kontekście żywienia małego Amerykanina, byłoby przesadą. 25CCCD1900000578-2958640-image-m-18_1424270938401Bowiem amerykańskie dzieci zdane na państwowe szkoły dostają na lancz złomowisko, wysypisko śmieci, jednym słowem przedwczesną śmierć, a raczej dziwaczne życie skażone kroplówką i medykamentem. Amerykańskie dzieci dostają też obowiązkowo sześcianik pasteryzowanego mleka czekoladopodobnego. 25C3DF2A00000578-2957301-In_Finland_lunch_is_mainly_a_vegetarian_affair_of_pea_soup_carro-a-1_142424447339925C3DF2100000578-2957301-A_meal_of_traditional_flavours_Brazil_s_rice_and_black_beans_bak-a-8_142424447363325C3DF1900000578-2957301-South_Korean_children_tuck_into_broccoli_and_peppers_fried_rice_-a-6_142424447359225C3DF0600000578-2957301-Wholesome_Seeded_roll_shrimp_with_brown_rice_gazpacho_and_tri_co-a-5_142424447358525C3DF2500000578-2957301-Brie_green_beans_carrot_rare_steak_and_pudding_of_kiwi_fruit_and-a-4_1424244473531 Zarówno Estońskie, jak i brazylijskie dzieci, dostają rodzime, tradycyjne potrawy serwowane w tych krajach.

25CC0F4000000578-2957301-image-a-80_1424261758978estoński lancz

25C9BB6700000578-2958640-Rice_a_chicken_croquette_a_piece_of_taro_root_and_yellow_pea_sou-a-2_1424278322321brazylijski

Wydaje się, że lancze dzieci włoskich, greckich i hiszpańskich oparte na śródziemnomorskiej kuchni, są najbardziej pożywne, oczywiście, gdy założymy, że dzieci w wieku szkolnym mają  jeść białe mięso, nabiał, oraz ryby. Jakbym miała ostatecznie decydować, jakby byl taki mus, pozostawiłabym tylko niewielką ilość ryb i owoców morza i trochę fermentowanego koziego nabiału. 25C3DF1400000578-2957301-Greek_school_lunches_feature_baked_chicken_with_orzo_stuffed_gra-a-10_142424447376125C3DF2E00000578-2957301-Balanced_diet_Italian_children_get_pasta_fish_two_kinds_of_salad-a-2_1424244473415Tymczasem w Stanach Zjednoczonych, ale też w Anglii, uczniowie mogą liczyć na przemiły pokarm w postaci frytek smażonych w głębokim tłuszczu (prawdopodobnie w postaci genetycznie zmodyfikowanej soi, lub oleju rzepakowego), sos barbecue (naszpikowany wysoko-fruktozowym syropem kukurydzianym i innymi śmiercionośnymi substancjami chemicznymi), jakieś głęboko smażone ryby, lub mięso z kurczaka nastrzykniętego hormonami, i pudełko "mleka" produkowanego przez firmę Land O'Lakes, obwieszczającej na swojej korporacyjnej stronie internetowej, że GMO jest "bezpieczne dla ludzi i naszej planety" 25CCCD0D00000578-2958640-image-a-19_1424270946199Albo dzieci dostają pyszne kanapki z azotanu w mięsie indyka z plasterkiem amerykańskiego sera wysoko przetworzonego, to wszystko serwowane na pseudo pieczywie z glifosatem, bielone wybielającym składnikiem do produkcji linoleum. Niestety polskie sklepy spożywcze, a co za tym idzie talerze naszych dzieci, coraz bardziej przypominają złomowisko. Wielkie i bogate firmy typu Alma, czy Piotr i Paweł wciąż nie wprowadzają do oferty organicznych świeżych warzyw i owoców. Tymczasem Lidl, chociaż na prawach dyskontu wyłamał się i ma w swojej ofercie trochę owoców i warzyw bio. To jest godne pochwały. Dodatkowo amerykańskie dzieci są podobno w rękach Michele Obamy, która je odchudza, zabierając im tłuszcze nasycone i cholesterol z talerzy, co akurat dzieciom i dorosłym jest potrzebne, w kontekście nowych badań. Narzuca się więc pytanie dlaczego państwo niszczy sobie dzieci? Czy w takim razie rzeczywiście mamy tutaj do czynienia z teorią spiskową, że zwykli ludzie mają byle jak żyć, nie za długo, ale za to dużo korzystać z usług farmaceuty? Cokolwiek nie rzec lancz włoski i grecki i hiszpański wydaje się być idealny dla dzieci jedzących ryby i owoce morza.

Jednak jak miałby wyglądać lancz szkolny witariański?

Raw-Food-Wrap-BarIle owoców i warzyw musiałoby zjeść dziecko w szkole, żeby zaspokoić apetyt i zrównoważyć szybki wyrzut energii po zjedzeniu surowych węglowodanów prostych?

raw-food-dinner-romaine-lettuce-w-avacado-and-raw-almond-butter

 A frutariański jakby wyglądał?

fruits lunch3To jest kolejna rzecz, oprócz totalnej indoktrynacji, oraz bezsensownej, a raczej szkodliwej metodzie oceniania ludzi i porównywania ocen, a więc kolejny powód, aby nie posyłać dziecka do szkoły, tylko kształcić je indywidualnie, skoro zaszczycają nas swoją obecnością.

Źródła: 1234

Pa Burżuazji pepsun

Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć może gałką na to: Bionasielenie, czyli ciekawe co byś jadł, gdybyś był możnowładcą Zdrowa dieta może być zbyt? ADHD, czy po prostu brak magnezu? Matka małpa i poprawiająca stopnie spirulina
-
 51

Czytaj także