Dieta oparta na grupach krwi została zdemaskowana?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Dieta oparta na grupach krwi została zdemaskowana?

Dodano: 38
blood-type-diet
blood-type-diet
Dieta oparta na grupach krwi została zdemaskowana?
Swego czasu pojawiła się książka doktora naturopaty Petera D'Adamo i jego zespołu; wkrótce stała się bestsellerem na liście New York Timesa, przetłumaczona na 52 języki i sprzedana w ilości ponad 7 milionów egzemplarzy. Opierała się na teorii, że ludzie metabolizują żywność w różny sposób w zależności od grupy krwi. D'Adamo w swojej teorii mniej więcej twierdzi, że każda osoba reaguje inaczej na pewne rodzaje żywności a wszystko odbywa się zgodnie z jej grupą krwi. Uważa, że lektyny, czyli białka, lub glikoproteiny wiążące węglowodany znajdujące się w żywności powodują inne interakcje z różnymi grupami krwi. Jeśli nastąpi niekorzystna interakcja lektyn z antygenami grup krwi, może to mieć również zły wpływ na zdrowie. Przy czym antygeny grup krwi są to specyficzne białka występujące na powierzchni krwinek krążących w organizmie. Jest ich kilkanaście rodzajów, lecz z praktycznego, medycznego punktu widzenia najistotniejszą rolę odgrywają antygeny grup głównych, czyli A, B i AB (grupa 0 nie zawiera żadnych antygenów), a także antygeny. Chociaż odczuwam pewną idiosynkrazję do pisania o diecie opartej na obcym mi/fałszywym? założeniu, ale tak wiele osób robi aluzje do tej diety, że w końcu poczułam się zobligowana. Dieta dzieli żywność na której należy się skupić, lub wręcz przeciwnie unikać, na 16 grup. Centralnie grupy te stanowią pokarmy należące do tak zwanej „zdrowej diety”, czyli mleko, chude mięso, fasola, warzywa, etc, jednak zalecane ilości tych pokarmów mają różne znaczenie dla poszczególnych grup krwi. Czyżby słoń o grupie krwi A, powinien jeść inny rodzaj gałęzi niż słoń o grupie krwi B?

Oto analiza czterech grup krwi według dr. D'Adamo

Type O "Hunter"

czyli myśliwy – dr. D'Adamo twierdzi, że to najstarsza forma krwi, sięgająca być może ponad 30 000 lat i wymagająca więcej białka niż inne typy. Jeśli jesteś miłośnikiem mięsa i masz grupę krwi 0, to jesteś dość dobrze ustawiony do końca życia. Dieta dla tego typu skupia się na źródłach białka zwierzęcego, takich jak czerwone mięso, owoce morza, i drób., Niektóre warzywa do przyjęcia dla tego typu, to wodorosty, szpinak, kapusta i brokuły. Należy unikać pszenicy i właściwie wszystkich zbóż, ale też roślin strączkowych, takich jak groch, fasola, orzeszki ziemne, i soczewica. Typ zero może też źle trawić mleko i jaja.

Typ A "Rolnik"

D'Adamo wierzy, że ten typ rozpoczął rozwój rolnictwa około 20 000 lat temu. Z tego powodu jego dieta skupiać się powinna głównie na roślinach. Skuteczne enzymy trawienne dla tego typu sprawiają, że idealnym wyborem są warzywa i zboża. Skupić się należy na pełnoziarnistych produktach, chlebie i makaronie, a unikać białej mąki. Owoce, takie jak jabłka, nektarynki, jagody, awokado, i figi są dobrym wyborem. Warzywa są właściwie wszystkie dozwolone, ale należy szukać źródeł białka roślinnego z soi i orzechów. Przedstawiciele typu krwi A podobno nie znoszą usłyszeć, że mięso powinno być w ich dietach ściśle ograniczone, chociaż większość takich pokarmów nie współgra z ich małą ilością enzymów niezbędnych do trawienia mięsa. Należy również unikać produktów mlecznych i fasoli.

Typ B "Nomada"

D'Adamo szacuje narodzenie tego typu na około 10 000 lat temu. Nomada ma wszechstronny system trawienny i obsługuje produkty mleczne znacznie lepiej w porównaniu do innych typów. Typ B jest uważany za wyważony wszystkożerny. Przy mięsach należy skupić się na czerwonym mięsie, indyku, i rybach. Ziarna, zielone warzywa i owoce są przyjaznymi dodatkami z kilkoma wyjątkami, jak kukurydza, soczewica, oraz wszelkiego rodzaju nasiona. Wśród mięs należy unikać kurczaka. D'Adamo zaleca też, aby omijać grykę i orzeszki.

Typ AB "Enigma"

Jest to zdecydowanie najnowszy typ krwi i D”Adamo szacuje go na około 1000 lat, czyli że trudno byłoby się doszukać go u antenatów Bolesława Chrobrego. To proste, ten typ może mieszać diety A i B. Ten typ już tak ma, że może zapożyczać od A i B, ale powinien koncentrować się przede wszystkim na warzywach, rybach i indyku. Owoce morza, tofu, fasola, rośliny strączkowe są dobrym źródłem białka. Arbuzy, owoce, takie jak jabłka, figi, i banany są dopuszczalne. Powinien natomiast unikać czerwonego mięsa, bo AB może mieć problemy z kwasem żołądkowym. Gryka i kukurydza również są nie wskazane, a także szczególnie alkohol i kofeina.

Hipoteza zderza się ze ścianą

Naukowcy pod dowództwem profesora nadzwyczajnego Dr. El-Sohemy Uniwersytetu w Toronto, wzięli od uwagę przedstawicieli (1455 osób) współczesnej populacji, ludzi zdrowych, młodych, ale dorosłych, którzy dostarczyli szczegółowych informacji na temat swoich diet, a następnie przebadano ich krew na czczo pod kątem grup krwi, oraz poziomów kardiometabolicznych czynników ryzyka, takich jak insulina, cholesterol i trójglicerydy. Na tej podstawie okazało, się, że hipoteza nie działa. Dr El-Sohemy mówi, że brak naukowych dowodów nie oznaczał, że dieta nie będzie działać. Owszem z tym powinniśmy się zgodzić. Doktor kontynuuje: „Nie było ostatecznych dowodów na tak, ani na nie. Jednak była to na tyle intrygująca hipoteza, czuliśmy więc, że powinniśmy spróbować ją zbadać. Teraz możemy być pewni, mówiąc, że hipoteza o wpływie grupy krwi na najlepszą dietę jest fałszywa”.

Szkoda, że wydali tyle kasy na te badania, mogli się wcześniej spytać pepsi, albo basiora z lasu, który ma inną krew, niż jego samica, a wciąż jedzą te same zajęcze udka. Kompleksowy przegląd badań opublikowanych w American Journal of Clinical Nutrition nie znalazł dowodów na poparcie hipotezy, że dieta zgodna z grupą krwi nie jest do kitu.

Czy w takim razie rzeczywiście wszyscy jesteśmy identyczni i wszyscy powinniśmy jeść tę samą dietę?

Nie jesteśmy

Różnimy się, i wielu zauważy na własnym poletku doświadczalnym, że dwie osoby o tej samej grupie krwi jedzące dokładnie ten sam pokarm, na przykład domownicy, będą mieli inne wyniki krwi. Może się tak zdarzyć, że współcześnie nie wszyscy poczują się dobrze po kilku latach wegetarianizmu, czy weganizmu. Weganizm jest teoretycznie lepszy, ponieważ eliminuje jaja i mleko, ale obie diety zezwalają na pszenicę, zboża, z drugiej strony, również obie diety nie zezwalają na jedzenie ryb. Gdy dodatkowo jeszcze z powodów ideologicznych ludzie odrzucą suplementy diety, po pewnym czasie z pewnością odczują istotne braki składników odżywczych. Jest to raczej nieuniknione, bez względu na grupę krwi którą akurat dysponują. Po sprawiedliwości należy być też wyczulonym na to, że gdy padają słowa jak „biochemiczny i naturopatyczny” to od razu świat medycyny konserwatywnej niemającej pojęcia o dietetyce jest przekonany, że to nonsensy science fiction. Jednak doktor D'Adamo należy do niegdysiejszych lekarzy roku i przy okazji jest utalentowanym naukowcem wykorzystującym badania z glikobiologii i biochemii, więc nic z tych rzeczy szarlatanerii i znachorstwa. Jak powiedział pewien aktor grający reżysera w komedii: - tylko mi tu bez geriatrii i demencji. Oczywiście dr. D'Adamo w swoim bestsellerze uzupełnił wytyczne dla poszczególnych grup krwi stosownym lajfstajlem, w postaci gimnastyki, głównie jogi, golfa i medytacji. W tym momencie zrozumiałam dlaczego alopaci rzucili się na te rebadania, bo niekiedy świrom też się ciśnienie podnosi ile razy słyszą słowo na „m”. Dieta związana z grupami krwi, właściwie a'priori była skazana na porażkę, bowiem człowiek jest zwierzęciem, które lubi jeść to co mu smakuje, a ludziom większości bardzo smakują, najlepiej sztuczne, albo naturalne jak glutaminian sodu, przyprawy w mięsie. Tymczasem w naszym regionie geograficznym jest najwięcej typów A, którym owe przyprawy zostałyby odebrane. Mieliby już tylko frytki. Ale w szerokim świecie, oczywiście im bardziej wytyczne pasowały do preferencji smakowych, dieta ta została okrzyknięta bestsellerem wśród diet.

Podsumowanie dr Ahmed El-Sohemy:

Na podstawie kanadyjskiego badania na poparcie teorii dr. D'Adamo, obejmującego 1455 uczestników, wyciągnięto następujące wnioski, że sorki, ale nie ma żadnych dowodów na poparcie tej teorii. Główny autor badania, dr Ahmed El-Sohemy, profesor nadzwyczajny (zwyczajny byłby jeszcze lepszy) na Uniwersytecie w Toronto powiedział: "Sposób indywidualnej reakcji organizmu na konkretną dietę, nie ma absolutnie nic wspólnego z grupą krwi i wszystko, co należy zrobić to trzymać się w granicach rozsądnego wegetarianizmu, lub diety nisko węglowodanowej.

Podsumowanie Pepsi:

Każdy sobie rzepkę skrobie, ciekawe jak pogodzić rozsądny wegetarianizm z dietą nisko węglowodanową. No i jak się ma fakt złego trawienia mleka przez dorosłych, a nawet już czterolatki. No a gluten? Jedno jest pewne, samemu musisz na tyle oczyścić swój organizm, żeby doświadczyć właściwości ozdrowieńczych swojej diety, ale i tak odczucia i wyniki będą się zmieniać z czasem, dlatego regularne badania mają największy sens. Pamiętajmy, że braki witaminy B12 mogą się ujawnić dopiero po paru latach. Niekiedy po 10 i więcej (sic!).

Owszem, Możni różnie metabolizują żywność, ale nie ze względu na grupę krwi, o czym dużo więcej powie nam TMC


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 38
  • Stan   IP
    A ja odkąd wprowadziłem kilka prostych zasad diety grup krwi czuję poprawę. Przestałem jeść produkty najbardziej niewskazane dla grupy B: kurczaki, pomidory, orzechy ziemne, soczewice i kukurydzę. Tak się składa, że dotąd stanowiły podstawę mojej diety. Miewałem częste migreny, dziwne alergie, problemy z trawieniem. Po prostu wykluczyłem powyższe produkty z jadłospisu, a reszta normalnie jak zawsze jem. Jest zdecydowanie lepiej. I co na to powiesz?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • lucky   IP
      Ja trochę nie na temat. Pepsi, czy masz pomysł na zaradzenie okrutnemu nocnemu poceniu się mężczyzny lat 55, który obszedł już wszystkich lekarzy?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Kasia   IP
        Pepsi, a co sadzisz o nietolerancji pokarmowej? Chcialabym wybrac sie na testy, choc nie wiem czy warto i czy nie jest to sciema. Co uwazasz?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Bea   IP
          A na koncetrację
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • baba rudego   IP
            ja tez w innej sprawie.Pepsi mozna jeszcze ebooka o hormonach?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także