Czy bieganie na pewno nie jest dobre dla kolan, a może wręcz przeciwnie?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Czy bieganie na pewno nie jest dobre dla kolan, a może wręcz przeciwnie?

Dodano: 25

Najnowsze badania naukowe mówią, że bieganie jest dla kolan yyy ... doskonałe.

Podobnie jest z bieganiem i kolanami.

Nowe badania naukowe obalają mit, że bieganie może zniszczyć Twoje kolana. W rzeczywistości bieganie jest bardzo wskazane dla kolan, oczywiście, gdy jesteś zdrowa, i nie odczuwasz bólu, ani nie masz żadnej kontuzji kolana. Zasada jest bowiem taka, że nie można biegać, gdy odczuwasz jakikolwiek ból.

Na potrzeby badań naukowcy zagarnęli zdrowych uczestników poniżej 30 roku życia, chcąc określić konkretne wyizolowane efekty działań powiązanych z kolanami. Część z nich miała po prostu siedzieć przez 30 minut, a inna  być aktywnymi (biegaczo), po czym zebrano krew i płyny z kolana w postaci próbek do analizy w celu znalezienia komórek markerów powiązanych z zapaleniem stawu kolanowego. Takie komórki przyczyniają się następnie do rozwoju zapalenia stawu kolanowego.

Po analizie próbek okazało się, że kolana biegaczy wykazały znacznie niższe poziomy tych komórek będących markerami stanów zapalnych. Z drugiej strony, ci siedzący 30 minut też doznali zmian w komórkach, ale negatywnych. Próbki płynu z kolana tych uczestników sugerowały, że właśnie oni mogą być bardziej narażeni na rozwój zapalenia stawów kolanowych w późniejszym terminie. Efekty działania biegania na kolana można porównać do efektów ćwiczeń z obciążeniami, które owszem podczas sesji na siłowni powodują szereg mikro uszkodzeń włókien mięśniowych, ale jednocześnie w wyniku tych ćwiczeń ciało wzmacnia się, samonaprawia i staje się silniejsze i zdrowsze. Leczący proces samoregeneracji daje zdecydowanie lepsze efekty niż stan, gdy nic nie robisz i niby nie masz żadnych przeciążeń.

Twój awatar powinien być w ruchu.

Wszelkie struktury mieszczące się w stawie kolanowym ulegają mikro uszkodzeniom podczas treningów biegaczych, jednak ta stymulacja wyzwala ozdrowieńcze działanie ciała dzięki składnikom biochemicznym uwalniającym się z chrząstki kolanowej, kolana i sama chrząstka stają się jeszcze bardziej mocne i wytrzymałe.

Jeśli jednak z niewiadomych przyczyn, nie pasujesz do definicji "młoda i zdrowa", być może trzeba będzie wziąć pod rozwagę parę rzeczy zanim wyruszysz w swój pierwszy trucht:

Jeśli masz kontuzję kolana, zwłaszcza, jeśli wymaga jakiejś interwencji chirurgicznej, nie spodziewaj się, że już możesz biegać bez ryzyka pogłębienia stanu zapalnego. Jeśli masz nadwagę większą niż 10 kilogramów, i dość mało tkanki mięśniowej, nie umiesz też biegać naturalnie (na palce i śródstopie) wówczas ryzyko zapalenia stawu kolanowego niestety zwiększy się. Bieganie kiedyś uratowało moje życie, był to prawie tak doniosły krok, jak pierwsze zrozumienie o co kaman w tej grze. Dlatego z dużą przyjemnością raportuję Ci takie cymesy, jak dzisiaj, że bieganie może wzmocnić stan Twoich kolan, co pozornie wydawałoby się nielogiczne.

Przypominam Ci tylko w paru zdaniach, co robić, żeby być zdrową, młodą, piękną i bogatą:

Dzień zaczynasz od  3 szklanek. Potem idziesz biegać. Potem 4 szklanka otwiera okno z jedzeniem. Potem szamka z dobrym suplem minerałowo witaminowym. Potem witaminy D3 w protokole z K2 oraz  Omega 3. Potem możesz (lub nie) zacząć już pościć. W każdym razie ostatni kęs o 18 to maks, chyba, że jesteś na południowo-włosko-francuskim (nie chcesz być wyklęta z sycylijskiej rodziny) przerywanym poście, czyli jesz tylko kolację.
Nie zapominaj o jednym, że są takie badania, które dowodzą, że zaledwie 5 minut dziennie zachowania a'la antylopa gnu jest w stanie wydłużyć Twoje życie. Z antylopą żart, bo nie zaczynaj bez rozgrzewki szybkiego biegu, chyba, że coś Cię goni, bo Cię zji. Bieganie może pomóc w zapobieganiu takich chorób jak rak piersi, choroby serca, cukrzyca, wysokie ciśnienie krwi i osteoporoza. I coś nie do przecenienia, bieg chłodzi głowę, dopuszczając do głosu Twoją duszę.

owocek

 Źródło: https://health.usnews.com/health-care/for-better/articles/2018-06-25/running-good-for-the-knees

 25
  • Martitka   IP
    Jak myslisz, czy autofagia (14-16 godzin bez kalorii) poradzi sobie z przerosnieta maziowka w kolanie? Taka krótka przerwa od jedzenia, ponieważ jestem strasznie szczupła i nie chce juz schudnac.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Monika   IP
      Mi bieganie śniło się już po nocach :) chodzi za mną od dawna, więc po ostatnim śnie postanowiłam, że już czas. Dziś byłam 4 raz, chcę biec (tzn biegnę i maszeruję zmianowo) min te 45 minut . Nie mam kłopotu z kolką, biegam na czczo rano, i raczej ma stopę i piętę spadam, o tym bieganiu na placach muszę poczytać.
      Czy to stąd mogę mieć ból w pachwinie? Nie wiem czy to zakwas czy nadwyrężenie. Dziś mnie bolało w trakcie biegu więc więcej szłam. Praktykuję jogę, więc uznałam że jestem dość elastyczna i tym bardziej dziwi mnie ten ból.
      Druga sprawa, biegam po boisku (blisko domu więc bezpiecznie ;) i taka fajna wyściółka nie twarda jak chodnik) słyszałam że warto zmieniać kierunek. Okrążenie w tą i odwrotnie, że ma to jakieś znaczenie . Jakie jest Twoje zdanie?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 2
      • Anett   IP
        Biegam od 18, a mam 42 lata, dla mnie to medytacja, a teraz mam pytanie, biegasz jakimś tempem określonym? Z zegarkiem? Czy spontanicznie? Ile dziennie i codziennie ? Jakie jest Twoje zdanie, lepiej na dworze mimo smogu, czy w domu na bieżni ?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Ania Gaj   IP
          Ach to bieganie... Łazi za mną od kilku tygodni a ja nic. Co ciekawe w dniu, kiedy miałam największą beztroską radochę dosłownie zasnąć nie mogłam, tak mi się chciało biegać ;) Wiem, że w końcu zacznę. Nie ma innej opcji :)
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • MonaLu   IP
            Świetny tekst, Pepsi, widać że bieganie i pisanie o bieganiu sprawia Ci superradochę! W każdym razie mnie namówiłaś (już kieeeedy)! :*
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także