Duży smutek, zamień antydepresanty na kurację ... śmiechem
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Duży smutek, zamień antydepresanty na kurację ... śmiechem

Dodano: 14
laugh/ pepsdieliot.com
laugh/ pepsdieliot.com
Śmiech usuwa napięcie z ciała, a gromadzisz go (stres) każdego dnia.

Osho zalecał terapię śmiechem wewnętrznym. Siadasz wygodnie w ciszy i przez 20 minut śmiejesz się każdym wewnętrznym narządem. I tak przez 2 tygodnie. Roześmiany brzuch może mieć wielki wpływ na Twoje zdrowie psychiczne i fizyczne. Czakra życia, trochę poniżej pępka jest masowana śmiechem wewnętrznym. Podobnie jak mimowolnie bieganiem.

Bądź uważna i śmiej się z brzucha

Płytki chichot nie jest zły, bo poczucie humoru to jedna z najłatwiejszych metod wytrącania wahadeł destrukcji z równowagi. Poczucie humoru rozprasza potencjały wywołane piętrzeniem ważności jakiejś sprawy, czy Twojej ważności. Dlatego szczery śmiech z siebie samego to również lekarstwo. A więc płytki śmiech też ma swoje zalety, ale ten głęboki, z brzucha, gdy cała się trzęsiesz, to remedium na odbicie w lustrze rzeczywistości, które niezbyt Ci się spodobało. To prawdziwe czarodziejstwo, to Twoje najlepsze rozdanie w tej grze. Gdy człowiek się boi się podwyższa entropię świadomości, nie ewoluuje, odgradza się od danych, dusza nie wzrasta, jesteś poza domem, poza tematem, poza własną drogą. Lęk jest przeciwieństwem miłości, gdy dzieje się dokładnie odwrotnie, ewoluujesz, wzrastasz, masz więcej danych, entropia, czyli miara chaosu spada, jesteś w domu.

Ale jak to? To ja nie kocham swojego dziecka, męża, siebie, bo tak się wciąż boję?

Oczywiście, że kochasz, ale przez sen. Boisz się, bo nie rozumiesz, że jesteś zaszczycona z poznania swojej osobowości, swojego partnera, bliskich, dzieci własnych i cudzych, drzew, lasu, szefa, ba nawet rukoli, którą się pożywisz. Boisz się, bo nie rozumiesz, że Ty i Twoje dzieci są nieśmiertelne, że zalogowały się tutaj we własnej sprawie.

Cudownie, że troszczysz się o tych, których kochasz (docelowo o wszystkich), zacznij od siebie, a więc wspaniale, że opiekujesz się, że sprawiasz radość, gdy tylko możesz ujmujesz bólu na poziomie awatara, ale strach, lęk, panika to wszystko wpływa negatywnie, również na Twoich podopiecznych. Twój lęk przeszkadza duszy wzrastać, zwiększasz chaos. Negatywnie na obiekty Twojej szczerej i bezinteresownej miłości, którą  śpiąca matka tak naprawdę potrafi (póki co, tylko i wyłącznie) obdarzyć swoje potomstwo, już nie partnera, ani własną matkę.

I po to jest to narzędzie uzdrawiające, śmiech

Nie matrixowy, że przeszedł garbus i śmiechom, oraz żartom nie było końca. Ale jak już to, nadjechała pusta kareta, i wysiadł z niej yyy ... Leśmian. Człowiek pasujący do karety, ale jakże niskiego wzrostu. To po prostu śmiech i afirmacja jednocześnie. Masz zaczarowany ołówek, śmiech. Do tego śmiech niezależnie od tego czy jest wymuszony czy naturalny i tak będzie miał moc sprawczą Twojej rzeczywistości. Wahadła są zupełnie bezbronne wobec śmiechu. Próbują nim kontrolować, zachęcając do zaciągnięcia długu w postaci uzależnień od Marii, od Lucy (in the Sky with Diamonds), kacowej głupawki, czy prozacu, od śmiechu grupy młodzieży w celu podbicia własnej ważności, od śmiechu sarkastycznego szefa, ale to nie o taki śmiech chodzi. To nie śmiech, tylko stłamszenie lęków. Śmiej się świadomie i zawsze, jak Forest i Dżiokonda, miej wyrąbane, ale z miłością, nie nonszalancją nastolatka, który boi się i drży, więc musi kopnąć kolegę, bo grupa tego oczekuje od ważniaka cwaniaka.

Jest tu jakiś cwaniak? Nie ma cwaniaka to daj piątaka.

https://youtu.be/O7MwSXF93A0

Jeśli razi Cię jakakolwiek przemoc, nie oglądaj "piątaka", ale chłopaki nie płaczą so śmieszne:DD

Chodzi o śmiech świadomy, innowacyjny, indywidualny, niewahadłowy, Twój jako odpowiedź zarówno na przeciwności losu, jak i na pomyślność. Tracisz pracę? Wahadło spodziewa się potężnego żarcia, stres, lęk, i tłumiące emocje antydepresanty, może flaszki, z pewnością darcie faj, już zaciera grabie wahadło. A Ty na to mówisz, TAK, jest ok, to jest po coś, jest śmiesznie. Wybuchasz śmiechem. Śmiejesz się jak wariatka dzisiaj tańczy. Jesteś uratowana tym razem, wahadło bezpłciowo zdziwione zatrzymuje się w pół waha i wymięka. Nie tego oczekuje system po osobie wygrzmoconej ze stanowiska. Przykład jowialny, ale tak działa śmiech, a z pewnością nie wprowadza skutków ubocznych, gdy jest to śmiech świadomy. Śmiech jest balansem.  Wprowadź śmiech do codziennych rytuałów, po każdej z 4 szklanek wybuchaj śmiechem, zaś gdy domownicy jeszcze śpią, śmiej się śmiechem w brzuchu, wątroby, trzustki. Te organy chcą się śmiać. To są tak naprawdę bardzo starożytne praktyki Zen.

Znane są przypadki samoistnego wyleczenia raka u ludzi, którzy każdego dnia oglądali po kilka filmów komediowych. Co z tego, że przez sen, ale taki bezinteresowny, czysty w swej postaci, jest lekarstwem po prostu, bez dodatkowej ideologii. Gdy budzisz się naprawdę, wybuchasz śmiechem, tak jak Budda. Bo życie to przede wszystkim bardzo śmieszna gra.

Jak śmiech wpływa na awatara, czyli Twoje ciało fizyczne?

Badania przeprowadzone przez Normana Cousina opisane w „Anatomy of a Illness” dowodzą, że śmiech oddziałuje na układ sercowo-naczyniowy. Jest to naturalny trening dotleniający płuca i serce. Śmiech wyzwala  też endorfiny, działa przeciwbólowo, a także wspomaga proces gojenia ran. Są dochtore wykorzystujące śmiechoterapię jako naturalny lek dla wielu chorób. Do tego grona zaliczymy amerykańskiego lekarza Patch Adamsa, który stosuje śmiechoterapię od lat. Dużą popularnością i efektywnością cieszą się śmiechoterapie w grupie, które od 2002 roku  praktykuje  w Austrii dr Kouteka. Tą drogą wielu pacjentów wychodzi z depresji.

Wybacz że wciąż pytam, ale czy Ty jesteś pewny, że przygotowałeś dla mnie osobno?

Dieta i suple

Oczywiście przeciwzapalna dieta, systematyczne oczyszczanie, oraz odżywienie ciała będzie wraz ze śmiechem budować jak najlepszą synergię.

Niestety, ale jeśli spożywałaś zbyt długo przetworzone pokarmy bogate w cukier, sam śmiech to może być za mało.

Oczywiście jest niacyna i pozostałe witaminy z grupy B

Od ponad 60 lat, zdrowotne korzyści z witaminy B3 są systematycznie ignorowane przez przemysł psychiatryczny. Witamina B3 w formie niacyny w sposób naturalny uczestniczy w leczeniu depresji, oraz wielu innych zaburzeń psychicznych. Leczenie depresji zwiększonymi dawkami witaminy B3 eliminuje potrzebę toksycznych leków przeciwlękowych.

Przypominam  bestsellerowy wpis (pewnie z powodu zdjęcia kontrowersyjnego Michała:), dlaczego szpitale psychiatryczne milczą na temat niacyny ...

Kwasy tłuszczowe Omega-3

Zawarte w nich kwasy EPA mają działanie podobne do fluoksetyny (Prozac!) w leczeniu zaburzeń depresyjnych.


Magnez

Powiązanie niskich poziomów magnezu z depresją zostało odkryte ponad 100 lat temu, gdy lekarze eksperymentalnie wykorzystywali magnez do leczenia objawów depresji i chorób na tle nerwowym. Jeśli bierzesz udział w tej grze i sporo czasu spędzasz na nieświadomce, przez sen, z pewnością masz braki magnezu. Druga szklanka w codziennej kuracji 4 szklanek, będzie idealną wyjściówką. Jednak straty magnezu w komórkach ciała mają miejsce z wielu powodów, jak na przykład zakwaszenie treningiem, czy zwykłym stresem, który wypływa z lęku (bo skąd?), dlatego wprowadź jeszcze smarowanie kostek, łydek, nadgarstków, innych mięśni oliwą magnezową (woda plus chlorek magnezu). Dodawaj też chlorek, czy siarczan magnezu (sól Epsom) do kąpieli ciała, czy tylko moczenia stóp.

Słońce lub/i witamina D3

Szczególnie ważny suplement w okresie zimy, w naszej szerokości geograficznej, gdy słońca jest stanowczo za mało. Witamina D3 (w protokole z K2) zarządza gospodarką wapnia i magnezu w ciele. Przy okazji zmniejsza ryzyko zachorowania na SR (stwardnienie rozsiane), a także poprawiając pracę wątroby w zarządzaniu tłuszczem, pomaga schudnąć. Lepiej śpisz, istotnie rośnie Twoja odporność i psyche.

Z D3 będzie zdecydowanie mniej lęków, podobnie jak na słonecznej plaży ludzie mniej się boją, a skacowane jednostki zdecydowanie szybciej wychodzą z porannego smutku, strachu, a nawet braku chęci do dalszego uczestnictwa w grze.

And ciekawe doświadczenie z szafranem

Okazuje się, że ta do kiedyś wręcz nieosiągalna w naszym systemie gospodarczym przyprawa (podobnie jak trufle), gdyż bijąca po kieszeni Frankiem szwajcarskim, czy francuskim, obecnie nie jest już tak droga (relatywnie) i każdy może skusić się na skibkę szafranu nie tylko z powodu smaku i apetycznie złotego koloru potrawy zwanej ryż. Gdyż szafran owszem, działa na zaburzenia lękowe i depresję. W jednym z badań przestudiowano przypadki 40 osób z depresją o różnym stopniu nasilenia. Podzielono ich na dwie grupy, tę z szafranem (15 mg przyprawy jedzonej 2 x dziennie), i drugą z fluoksetyną (Prozac). Po dwóch miesiącach grupa pierwsza była tak samo pozytywnie nastawiona do życia, jak grupa po silnym psychotropie. Co więcej szafran może cofnąć negatywne efekty wywołane przez przyjmowanie antydepresantów. Wypij sobie wieczorem napar z szafranem, ale miej też świadomość, że z tą rośliną (z ilością) nie powinno się przesadzać. Pij tyle, ile napisałam.

owocek

 14
  • Marrakesz   IP
    A czy w pewnych złych sytuacjach liczy się śmiech przez łzy?
    Bo wyć się chce i nie da rady inaczej tego powstrzymać, a ty idziesz w ustronne miejsce i rechotasz wymuszając śmiech. Czy tak też może być?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Sofi   IP
      O to w tym roku nie mogę się doczekać krokusów 😊 za 2 miechy powinny już być
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • ju ju   IP
        Pepsi ♡♡♡
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Lusja   IP
          I jeszcze jedno. Jesli zakupie B complex, to czy dostarcze sobie niacyny w dobrej dawce, czy lepiej jednak nabyc wyizolowana B3?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Lusja   IP
            Pepsi, ile to jest 15mg? Moja waga wskazuje gramy. Ile skubnac zeby nie przesadzic?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także