5 kroków radzenia sobie z nadmiarem stresu i skąd się skubaniec wziął
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

5 kroków radzenia sobie z nadmiarem stresu i skąd się skubaniec wziął

Dodano: 18
woman/ pepsieliot.com
woman/ pepsieliot.com
5 banalnych kroków radzenia sobie z nadmiarem stresu

Bo nienadmierna ilość stresu jest jak najbardziej yyy ... potrzebna.

Nie ma się co obrażać na przedstawicieli farmacji i medycyny alopatycznej, gdyż nie mają pojęcia, że działają jako poplecznicy wahadeł destrukcji. Nie ma się co dziwić wrzeszczącym z drugiego końca liny, naturopatom, gdyż również nie mają pojęcia, że karmią egregory (nie obrażasz mnie?, duchoidy, w rodzaju myślokształtów związanych ze zbiorowością ludzką), tuczą pasożyty energoinformacyjne. Owe pasożyty nie są ani dobre, ani złe, ot takie jemioły na drzewie, żywiące się emocjami. Bądź uważnym obserwatorem i podążaj własną ścieżką. Awatar do którego się zalogowałaś w tej grze nie jest tak idealną maszynką jakby się wydawało z założenia. Owszem trzeba zaakceptować jego słabości, zgodzić się na to co jest, ale to po to, aby na zimno rozpoznać stan faktyczny, aby wprowadzić środki zaradcze. Twoje ciało powinno umieć przekuwać stres na coś dobrego, bo generalnie jest takim twórczym systemem, ale Ty nieustająco robisz z igły widły, w rezultacie ciało skupia się już tylko na przetrwaniu i jeb, zgromadzi tłuszcz w pasie.

Dobrze odżywiony awatar będzie się samoleczył, bo do tego został przystosowany. Jednak w drodze jedzenia złomu, a nawet jakby nie złomu, to beznadziejnego wchłaniania czegokolwiek dobrego, oddychania kiłą paloną w piecach i piekarnikach, picia kranówki z wodociągów miejskich, gdzie nikt nigdy nie słyszał o wodzie strukturalnej, spaniem z komórą przy uchu, ubieraniem się w sieciach od których wali chemikaliem na pół kilometra, oraz ciągłym gonieniem za piniądzem, który to piniądz powinien gonić za Tobą. A więc w tej drodze jedzenia kału i popijania nieświeżym moczem, Twój awatar nie działa tak jakby mógł. Twoje ciało nie  potrzebuje leku, jeśli chodzi o dotarcie do źródeł choroby, gdyż przyczyną choroby nigdy nie było brak leku. Leki rozpraszają jedynie skutki choroby, jak usuwanie kamienia instrumentem doktora Mengele, ale nieusunięcie przyczyny nadal będzie czernić Twoje zęby. Ciało ma tysiące zadań do wykonania i potrzebuje składników odżywczych, a gdy je dostanie, również zarządzanie stresem zostanie ogarnięte. Stres jest integralnym elementem naszego logowania, jest nam niezbędny do życia podobnie jak wolne rodniki tlenowe, bez których nie ma życia. Niezbędna też jest Candida do zjadania cukru. Bezstresowe wychowywanie dzieci wyrządza im krzywdę.
Każdy człowiek powinien lewą nogą do lusterka radzić sobie ze stresem, który jest naturalnym elementem tej gry. Jest naszym stymulantem, doświadczeniem, stopniem do wzrastania, jest dobrem. Okaż wdzięczność za codzienną zwyczajną porcję stresu, to jest Twoja szansa na przebudzenie i rozpoczęcie gry na świadomce.

1. B complex

Aby dobrze obsługiwać stres, bez względu na jego poziom, Twoje ciało potrzebuje spektrum witamina z grupy B. Dla niektórych ludzi są one trochę stymulujące, więc miej to na uwadze. Jednak większość z nas po przyjęciu wysokiej jakości witamin B complex poczuje się zdecydowanie dobrze. Szczególnie sytuacje stresowe sprawiają, że szybciej tracisz witaminy z grupy B, a bez nich czujesz się jeszcze bardziej zestresowana, i tworzy się błędne koło.

2. Witamina C

Gdy mówimy o zarządzaniu stresem nie możesz zapomnieć o Witaminie C.  Czy wiesz, że najwyższa zawartość witaminy C w Twoim awatarze siedzi w nadnerczach? Większość ssaków gwarantuje sobie osobistą produkcję tej witaminy w wysokości około 4 000 mg dziennie, a jeszcze więcej w sytuacjach stresowych. Twój organizm nie ma takiej możliwości, dlatego musisz dostarczać witaminę C w diecie lub suplementując. Zaleca się 500-1000 mg witaminy C, raz, dwa, a nawet trzy razy dziennie z posiłkami. Gdy zwiększysz dawkę w jednej porcji może to skutkować rozwolnieniem.

3. Magnez

Z pewnością nie można pominąć magnezu, który jest minerałem uspokojenia. Ten minerał jest krytyczny dla ponad 350 istotnych reakcji biochemicznych w organizmie, w tym fermentacji, wytwarzania energii, funkcji mięśni, tworzenia kości, tworzenia nowych komórek, aktywacji witamin z grupy B, i do rozluźniania mięśni. Pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu nerek, serca, nadnerczy, ośrodkowego układu nerwowego i mózgu. Bierze też udział w pobieraniu i metabolizmie glukozy. Doskonałym sposobem na dostarczanie sobie magnezu to codzienna poranna oczyszczająco-nawadniająca, oraz odżywiająca kuracja 4 szklanek, do tego wieczorny relaks ze szklanką soli Epson do 15 minutowej kąpieli, oraz smarowanie łydek i kostek oliwą magnezową (trochę chlorku magnezu roztartego z wodą) po treningu. Bowiem magnez każdego dnia najlepiej dostarczać sobie na 3 sposoby.

4. Ashwagandha

Ajurwedyjskie zioło o znanych właściwościach stabilizujących nastrój świetnie nadaje się do wieczornego wypicia ze szklanką wody, czy słabej zielonej herbaty. Najnowsze badania sugerują, że ashwagandha aktywuje oś HPA, wpływając na produkcję hormonów, dodatkowo w charakterze adaptogena, czyli dostosowuje się do potrzeb i wahań Twojego ciała. Jeśli jednak jesteś uczulona na psiankowate, podobnie jak pomidor i das kartofel nie są dla Ciebie.

5. Melatonina

Hormon produkowany przez szyszynkę, regulujący rytm dobowy, jak się domyślasz bardzo istotny dla zdrowia. Powstaje w absolutnej ciemności. I tak jak pisał Horry ostatnio "Rak, a rytm okołodobowy", że jak Ci się poprzestawiał dzień z nocą to może być bardzo niekorzystne zdrowotnie. Zakłócony cykl melatoniny, to nie tylko gorsza praca hormonów, ale brak regulacji systemu naprawczego i regeneracji Twojego awatara. Również w tym przypadku sprawdza się hasło, że „mniej znaczy więcej”, czyli mniejsze dawki mogą zadziałać bardziej efektywnie niż większe. Dlatego 300 mcg melatoniny na 30-60 minut przed snem działa bardzo dobrze.

Ten wpis to oczywiście tylko ślizgnięcie się łyżwą po powierzchni lodowiska, ale rozwiązując problemy trawienne wynikłe ze złej diety i małej absorpcji składników odżywczych, oraz te związane ze skutkami leków, jest duża szansa, że usuniesz sporą część stresujących obciążeń swojego umysłu, całego awatara, oraz duszy.

owocek

Referencje: Schmid, Kira, ND. The Life Extension Foundation’s Disease Prevention and Treatment: Scientific Protocols That Integrate Mainstream and Alternative Medicine. 5th ed. Hollywood, FL: Life Extension Media, 2013. Print. Ballentine, Rudolph, MD. Diet and Nutrition: A Holistic Approach. Honesdale, PA: Himalayan Institute, 2007. Print. Wilson, Lawrence, MD. Nutritional Balancing and Hair Mineral Analysis. 4th ed. Prescott, AZ: Center for Development, 2014. Print. Balch, Phyllis A, CNC. Prescription for Nutritional Healing. 5th ed. New York: Penguin Group, 2010. Print.
 18
  • petitkaa  
    Ok dziękuję 🙂
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • petitkaa  
      Pepsi, powiedz proszę, czy Twoją B12 i ogólnie B complex w formule podjęzykowej można zmieszać z wodą i w ten sposób pić ? Bardzo szczypie mnie język jak biorę tak jak trzeba czyli pod język..
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • wysoczanin   IP
        Dziękuje Pepsi. Problem jest głębszy gdyż biorę od dochtore Parogen i nie umiem niestety bez niego funkcjonować. Lęki, gól w gardle, częste przełykanie, problemy z przełykaniem co się przekłada na problemy z jedzeniem, kiedyś problemy z oddychaniem, tiki od małego...Trochę w tym genetyki bo Mama ma nadwrażliwy układ nerwowy i ja też. Do tego introwertyk. Chciałbym odstawić te leki bo całkiem możliwe, że po nich też jestem bardziej śpiący, ale patrząc na mą rodzicielkę to też dużo snu potrzebuje, a nie bierze. Na siłę nie śpię, ale się przebudzę czasami na sekundę, (bo coś tam) i na drugi bok i dalej śpię jak zabity bo czuje się zmeczony. Do tego jakieś koszmary... jakbym zaglądał na drugą stronę...widzę czasami jakieś stwory w pokoju i ogólnie BARDZO dużo mi się śni... możliwe, że przez to też się nie wysypiam? (i tu też znów po mamie bo Ona to się często w nocy budzi z płaczem i w amoku bo jej się coś strasznego śni)
        ehhh...czasami jest ciężko widząc jak inni korzystają z życia, a ja przez swoje lęki boję się iść na miasto kobiety poszukać, świat zwiedzać bo samolotem się boje lecieć, iść między ludzi bo jak mi się tiki włączą to będą jak na wariata patrzeć itp.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • wysoczanin   IP
          Pytanie mam. Jestem maszynistą i mam bardzo nieregularny tryb pracy. Melatoninę brać niezależnie od pory dnia, ale te 30-60 min przed snem? Bo zdarza się często ze idę spać w dzień po nocce.
          Niestety dużo snu potrzebuję;/ Potrafię 14 godzin spać, a nawet i dłużej się zdarzało po 18...
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • fairy   IP
            " lewą nogą do lusterka " - Pepsi, plis, nawet jak wszystko zakumam, a nie zakumam, to na początek proszę wyjaśnij o co z tą kończyną, bo żaden konstrukt myślowy nic nie podpowiada... a to wraca i wraca w kolejnych postach - proszę o zdekonspirowanie :) jeżeli tylko ja jedna nie kumam
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także