Aby nie mieć raka, w komórkach musi pojawić się yyy ... miedź i dwutlenek węgla?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Aby nie mieć raka, w komórkach musi pojawić się yyy ... miedź i dwutlenek węgla?

Dodano: 20
A w chorego wcale nie należy wtłaczać więcej tlenu!

Czyli bardzo kontrowersyjne newsy.

Miedź to energia, a dwutlenek węgla odkwasza komórki i  w jednym momencie wszystko staje się jasne, już wiesz jak podnieść wibracje swojego awatara.

Wyobraź sobie przeciętną osobę, która z powodu uśpienia żyje w strachu, a z drugiej strony w ciągłej pogoni za przyjemnościami mającymi zagłuszać ów strach istnienia. Musi zjeść słodkie, za chwilę słone, potem pączka, następnie mieć poczucie winy, zjada więc kiszeniaka,  potem musi coś kupić koniecznie identycznego z  tym, co wisi w szafie, potem znowu zagryźć, potem ocenić kogokolwiek w telewizorze, pracy i na ulicy, następnie porównać się z kimś, porównać swoje dziecko i męża do innych dzieci i mężów. Napiera taka osoba na to wahadło niskich wibracji, dociąża, dociąża i w końcu czuje się beznadziejnie pod kreską nie pojmując o co chodzi, dlaczego ciągłe nerwy, strach o przetrwanie, o jutro, o dzieci, o zdradę, o kasę, o ratę, potem remedium bombonierka i seriale. Owszem każdy człowiek żyje falując, ale coraz więcej ludzi faluje pod kreską równowagi. Jest trochę lepiej, gdy się coś przydusi, ale nadal straszno. Czy w tym stanie ciało będzie działało prawidłowo? Niestety, wibracje ciała też pojawią się pod kreską. I wtedy komórki mogą zacząć mutować, albo odporność zniknie, albo jedno i drugie naraz. Czyli rak, albo Aids zaistnieją, pomimo, że profesor Nieumywakin twierdzi, że ich nie ma. Ale rozumiesz o co mu chodzi.

Chemioterapia, radioterapia i operacje pomagają pacjentowi poczuć się w roli ofiary. Następnie zachęca się pacjenta do walki, a w walce z wahadłem destrukcji nie można wygrać. Co oznacza niezrozumienie jak pacjent działa, gdyż to on swoimi myślami stwarza własną rzeczywistość. Jednak pacjent nie umie myśleć precyzyjnie, sprawczo, świadomie. Ma tylko swoje rozedrganie, 3 myśli na sekundę, a każda podszyta strachem i przekonaniami, czyli z oprogramowaniem ego. Dlatego w chorobie zawsze trzeba zacząć od podwyższenia wibracji ciała, bo to jest najprostsze zadanie i działa. Trudno jest się na zawołanie przebudzić, zrozumieć czym jest ego, czym świadomość, nawiązać kontakt z duszą na żądanie w panice, pod przymusem, przypierając duszę do ściany. Natomiast, gdy zadbasz o swojego awatara, o jego sen, o stan zakwaszenia żołądka, o pH moczu (a propos, są już paski wskaźnikowe TiB do precyzyjnego odczytywania kwasowości moczu), o codzienne oczyszczanie wątroby i reszty kuracją 4 szklanek, o właściwe odżywianie, nawadnianie, antyoksydanty i aktywność (bieganie czyni cuda), Twoje ciało podwyższy własne wibracje, gdyż materia jest zagęszczoną energią, która wyraża się falą, a ta z kolei drga z pewną częstotliwością. Wysoką jak miłość, albo niską jak strach.

Zdrowie i leczenie awatara zależy od tlenu, ale nie po łepkach

W  konwencjonalnej medycynie jest zakorzenione, że im więcej wcisnąć w chorego tlenu, tym lepiej. Okazuje się jednak że jest yyy ... odwrotnie.

Dlatego tym którym się wydaje, że leczenie nadtlenkiem wodoru można wspomagać wprowadzaniem dodatkowego tlenu przez drogi oddechowe, lub zaleceniem, by chory głęboko oddychał otrzymując podwójną porcję tlenu, a więc tym się tylko wydaje, gdyż według Nieumywakina w rzeczywistości oni są w błędzie. Wolne rodniki, tlen molekularny i atomowy różnią się swą strukturą i przeznaczeniem. Tymczasem nadmierna ilość tlenu przeszkadza rozkładaniu nadtlenku wodoru na wodę i tlen atomowy, w rezultacie czego ogólna ilość tlenu w tkankach może się nawet zmniejszyć. Dlatego najważniejszy jest naturalny sposób oddychania, taki jaki dała nam natura, wszyscy mędrcy to wiedzą i głoszą. Tak jak oddycha dziecko, czyli brzuchem. Należy oddychać "nie oddychając". Jeśli bardzo dokładnie będziesz wydychać powietrze, gdy wydech będzie długi, prawidłowy wdech pojawi się automatycznie. Dlatego, gdy dawniej podczas biegania szczególnie zwracałam uwagę na głębokie wdychanie powietrza do brzucha, obecnie zwracam tylko uwagę na długi, dokładny wydech. Zagarnięcie powietrza będzie wtedy zawsze prawidłowe i automatyczne, niejako bezmyślne. Oddychanie bezmyślne jest najlepsze, tyle, że musisz przypomnieć sobie wcześniej jak oddychałaś jako dziecko.

Nieumywakina metoda oddychania

Nieumywakin podaje metodę uczenia się oddychania z szybkim wdechem i długim wydechem, że należy nabrać odrobinę powietrza, trochę wypuścić i wstrzymać oddech na tak długo jak możesz. Gdy poczujesz, że nie możesz dłużej, wypuść resztę. Odpocznij i znowu tak oddychaj.

Podczas tego rośnie w organizmie ilość dwutlenku węgla, który rozszerza naczynia i zapewnia komórkom lepsze ukrwienie.

Nieumywakin uważa, że nie ma raka, ani AIDS i że są to wymysły, które pozwalają wmówić ludziom, że niezbędna im będzie "darmowa" chemioterapia (w rzeczywistości za circa 21 000 zło miesięcznie, za którą podatnicy muszą oczywiście zapłacić).

W komórkach musi jednak pojawić się yyy … miedź i dwutlenek węgla

Żeby nie było, zatrucie miedzią jest straszne, ale braki miedzi, szczególnie, że ludzie rzucili się (w wielu przypadkach jakże słusznie) suplementować cynk, który jest antagonistą miedzi, a więc braki miedzi sprawiają, że tracisz energię. Wybitnie inteligentni ludzie mają dużo więcej miedzi we krwi. To energia, noś bransoletkę z miedzi, jedz suszone daktyle i rodzynki.

I trochę o dwutlenku węgla, którym okropnie straszy mainstream

Tlen jest bardzo ważny, ale w każdej komórce musi znaleźć się dwutlenek węgla. Tak naprawdę nigdy nie oddychasz tylko tlenem zawartym w powietrzu. Oddychasz zawsze też dwutlenkiem węgla, który siedzi w martwym polu drogi oddychania, czyli w nosie, ustach i górnej części dróg oddechowych, a nawet jeszcze w oskrzelach. Astma może być wyleczona w jeden dzień. Gdy tylko przedłużysz to martwe pole (wkładając do ust rurkę plastikową i oddychając przez tę rurkę), gdyż tam będzie dwutlenek węgla. Dwutlenek węgla pojawia się w pęcherzykach płucnych, a następnie dostaje się poprzez krew do komórek ciała i to jest działanie uzdrawiające. Kup maseczkę na twarz, taką zwykłą na gumce i pracuj w niej przy kompie. Gdy zasypiasz na specjalnej poduszce pod szyję (żeby kręgosłup szyjny był w idealnej pozycji) przykrywaj sobie nos i usta kołdrą, żebyś owszem dostarczała sobie tlen, ale jednocześnie zgromadzony w wydychanym powietrzu dwutlenek węgla z powrotem wracał do płuc. Różne są techniki najlepszego oddychania, a każdy guru nawija trochę inaczej, ale wszyscy są zgodni co do jednego, że najważniejszy jest wydech. Im bardziej spowolnisz wydech, tym więcej dwutlenku węgla dostanie się do komórek ciała.

Tlen oczywiście czyni cuda, ale nigdy nie zapominaj o dwutlenku węgla, gdyż to jest wybitne odkwaszanie komórek

W didaskaliach Żeby nie było na mnie, oczywistym jest, że nie można oddychać tylko dwutlenkiem węgla, bo to będzie odłożenie widelca.

Konklużyn:

Problemy i cierpienie sprawiają, że wzrastasz, pod warunkiem, że zrozumiesz i zaakceptujesz, że jest to Twój stopień do wzrastania. Gdy zaś w strachu i złości zaczniesz walczyć, tylko sobie zaszkodzisz, gdyż nie da się naprawdę ruszyć dalej w drogę, zanim nie zgodzisz się z tym co widzisz.    Hedonizm, gonienie za przyjemnościami, objadanie się świniną, może sprawić, że w następnym wcieleniu urodzisz się świnią. I to będzie precedens, bo ewolucja świadomości idzie w jednym kierunku, co wynika z definicji ewolucji. Codziennie biegaj po 40 minut przez 2 lata, żeby zrozumieć czym jest medytacja aktywna. Starannie i długo wydychaj powietrze, wówczas automatycznie będziesz wdychała do brzucha. Nie jedz zwyczajowo zwierząt, nie jesteś hieną. Gdy jesz zwierzęta, decyduj się na to rzadko i zdecyduj się (tak jak lew) zacząć od wnętrzności, nerek, serca, żołądka, aby powstało jak najwięcej kwasów w żołądku, a dopiero potem zjedz resztę też na surowo. Jeśli nie chcesz jeść podrobów, przed jedzeniem wypij wodę z łyżką octu jabłkowego BIO. Unikaj glikacji białek. Świń nie jedz nigdy i pod żadnym pozorem, gdyż to prawie kanibalizm. Nawadniaj się, oczyszczaj kuracją 4 szklanek  i odkwaszaj limfę. Nie myśl o celu, bądź zawsze w drodze. Nie stosuj używek, bo tłamszą emocje, a to prowadzi do chorób ciała. Jeśli stosujesz używki, rób to świadomie, że pożyczasz energię od wahadła destrukcji, i że bankier z pewnością upomni się o dług z procentem. Niech to nie będzie choroba. Można zajść o wiele dalej niż zamierzałaś, gdyż Wszechświat ma wszystko dla Ciebie, tylko nie lubi być przypierany do muru.

love and owoc

Źródła: Iwan Nieumywakin "Woda utleniona na straży zdrowia"
 20
  • fila   IP
    Dobrze Cię czytać Pepsi.
    Piękna grafika do melona gorzkiego 😊
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Joanna19   IP
      A co to jest glikacja białej i jak jej unikać?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • maj20   IP
        Dziękuję. Myślałam, że mówisz o Nowej Energii i wyzwoleniu ciała spod kontroli, podobnie jak Tobiasz, Adamus.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Mary Poppins   IP
          Dziekuje Pepsi za szybka odpowiedz
          Nie znam jego wynikow, zapytam lekarza.
          Ale skoro powalilo go Tyle tego g***a to odpornosc do dupy!
          Dodam tylko ,ze jakis czas temu poradzilas mi w zwiazku ze zdrowiem mojej mamy,
          Bierze suplementy I czuje sie wspaniale
          Dziekuje ❤❤❤❤❤
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Mary Poppins   IP
            Droga Pepsi I Grzegorzadam, blagam o pomoc.
            Moj zdrowy I wysportowany jak do tej pory syn, wyladowal w szpitalu z grypa ,ostrym zapalenie pluc I sepsa.
            Juz dochodzi do siebie ,ale na plucu po lewej stronie ma ropien .Lekarze "monitoruja" I na chwile obecna ciagle jest na antybiotyku, chyba maja nadzieje ze sie obkurczy. Na dzien dzisiejszy nie chca tego wycinac,musieli by mu wyharatac kawal pluca .Jak my pomoc,co suplementowac?
            Dziekuje ❤
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także