Codzienna kuracja 4 szklanek na bazie czystej wody, wspaniale, tylko jakiej wody?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Codzienna kuracja 4 szklanek na bazie czystej wody, wspaniale, tylko jakiej wody?

Dodano: 46
Czyli potężny traktat o wodzie, co ją najlepiej użyć do 4 szklanek and generalnie.

Każdy dzień rozpoczynasz od wypicia na czczo 4 szklanek wody niegazowanej z wyciśniętym do niej sokiem z całej cytryny. I dobrze byłoby zrobić z tego po prostu rytuał wprowadzający.

Po kilkunastogodzinnym poście, w tym ośmiogodzinnym poście nocnym, którego celem jest uzdrawianie, oczyszczanie i odbudowywanie organizmu nie należy gwałtownie budzić ciała bombardując go odrazu jedzeniem. Zupełnie inna sprawa to  poranne 4 szklanki na bazie dobrej wody z cytryną.

Woda powinna mieć temperaturę minimum pokojową, a najlepiej odrobinę cieplejszą (nie wyższą jednak niż 41 stopni), aby ciało nie musiało tracić energii na podgrzanie jej.

Dlaczego bazą kuracji 4 szklanek jest woda z cytryną?

Sama woda z cytryną pita na czczo pomaga rozruszać metabolizm, a także oczyścić Cię z toksyn martwego pokarmu, który zjadłaś dzień wcześniej. Cytryna jest ostatecznie alkalizująca, a także jest świetnym  antyoksydantem, więc ten rytualny, na dobre rozpoczęcie dnia popitek jest dla wszystkich szczególnie ważny. Jest to najprostsza detoksykacja organizmu od której zaczynasz dzień na czysto.

Oczyszcza i pobudza wątrobę i nerki Ułatwia trawienie Jeżeli ktoś ma problemy z trawieniem, takie jak wzdęcia, odbijanie lub zgagę, łagodzi je, lub likwiduje Ma właściwości antyoksydacyjne czyli przeciwstarzeniowe Upiększa skórę Oczyszcza krew


To już wiesz, ale oczywiście pada pytanie, jaką wodę używać do porannych 4 szklanek?

Szukasz odpowiedzi, aby znaleźć tę wodę absolut. Z łatwością natrafiasz na wódkę (trudno to uznać za sukces), ale nie na absolutnie czystą i dobrą wodę. Za to natrafiasz, jak zwykle, na wykluczające się porady.

Niewiadomo czy oligoceńska jest lepsza czy gorsza, oczywiście ta z niższych, bardziej czystych pokładów. Z drugiej strony czytało się, że gdy woda przechodzi przez kolejne pokłady to i tak traci na czystości. I jest tu też pewna nieścisłość, w jaki sposób ta woda jest wydobywana, bo przecież nie w charakterze tryskającego gejzeru, żeby zbierała brud późniejszych pokładów, tylko jakąś rurą ssącą. Ale może jednak gejzer? No dobra niech będzie studnia głębinowa.

Czasami szalejesz, bierzesz pożyczkę w banku i kupujesz jakąś totalnie wyśrubowaną wodę w szkle, bywa, że z lodowca. Zgodnie z założeniem, że dieta wysoko potasowa i nisko sodowa jest najbardziej prozdrowotna, a dr Gerson, ten od słynnej terapii, też tak uważał. Pijesz też od pewnego czasu Kroplę Beskidu, zaraz się wytłumaczy dlaczego. Właściwie na każdy temat związany z wodą zdania są podzielone, nawet wśród naturopatów, a więc czytamy: Że istotnym czynnikiem odróżniającym zwykłą wodę od wody o właściwościach uzdrawiających, antyoksydacyjnych jest tak zwany „aktywny wodór” (active hydrogen) wyodrębniony przez Dr Shirahata z Japońskiego Instytutu Wody w Tokio w szczególnej swej postaci. Wodór ten posiada możliwość wchodzenia w reakcję z cząstkami aktywnego tlenu (wolnymi rodnikami), tworząc w rezultacie wodę. Gdy taki wodór znajdzie się w normalnej wodzie, wiąże znajdujący się tam aktywny tlen i tym samym ją odtlenia. Proces ten obniża potencjał reakcji oksydacyjnej (przypominam, że redox to wskaźnik właściwości oksydacyjno-redukcyjnych) nawet do wartości ujemnej, nadając wodzie właściwości przeciwutleniające, co praktycznie równa się uzdrawianiu. Potencjał redox +200 mV to granica pomiędzy oksydacją i redukcją, kiedy wszystko o potencjale wyższym od +200mV to oksydanty (utleniacze), a poniżej +200mV to antyoksydanty (przeciwutleniacze) Dr Hayashi, który naukowo pracuje nad zastosowaniem aktywnego wodoru do celów leczniczych, opracował mineralny generator aktywnego wodoru (H-01), który praktycznie każdą wodę pitną na świecie może zamienić na wodę uzdrawiającą! To niezwykle ważne odkrycie daje możliwość zdrowszego i dłuższego życia ludziom na całym świecie. Dr Hayashi twierdzi, że aktywny wodór może uratować ludzkość. Jak się okazuje, badania przeprowadzone w Tokio, w Japońskim Instytucie Wody, potwierdzają to, że dostępna dla ogółu ludzkości woda pitna posiada potencjał oksydacji powyżej +200 mV, czyli w ogromnej większości jest najbardziej popularnym i ogólnie stosowanym utleniaczem, czyli źródłem wolnych rodników, czyli zatruwaczem?

A to z artykułu Zenona Ćwirko, że najlepsze wody pochodzą z głębokich, nieskażonych jeszcze przez człowieka źródeł, o czym możemy się sami przekonać pijąc wodę z głębokiej studni w jakiejś małej wsi „zabitej dechami” Niestety, takich miejsc jest coraz mniej!

Taką bliską ideałowi wodę uzdrawiającą (według jednych, w tym pana Z.Ćwirko, a niekoniecznie według  rawfoodystów),  możesz sobie stworzyć sama przez odpowiednią jonizację. Jonizatory nie są tanie, bo w cenie od 3000 do 20000 złotych, a podobno owa wysoka cena wynika z wysokich kosztów elektrod wykonanych ze szlachetnych metali niereagujących z wodą podczas procesu jonizacji.

Takie ustrojstwo ktoś może sobie dołożyć do kolekcji z wyciskarką Angel, jako lokatę kapitału. Trochę odradzam, ale kim jest pepsi?

Co ciekawe pan Zenon Ćwirko twierdzi, że z badanych wód dostępnych w marketach najlepsze wyniki pod względem czystości osiągnęła woda o nazwie yyy ... "Kropla Beskidu".

...”Jeszcze jedna obserwacja, którą stwierdziłem przypadkowo w czasie swoich eksperymentów z wodą. Gdy zakupiłem w markecie kilka rodzajów wód do zbadania ich jakości zostawiłem je na noc w bagażniku swego samochodu. Był mróz -8 stopni C. Rano, gdy otworzyłem bagażnik, aby zabrać zakupioną wodę, zobaczyłem, że woda zamarzła w 3 butelkach, a w jednej nie.

Trochę się zdziwiłem dlaczego tak się stało? Postawiłem więc tę wodę w nieogrzewanej piwnicy, gdzie panowała temperatura +2 st.C. Po trzech dniach woda w trzech butelkach nadal była zamarznięta, a w tej jednej nie. Nurtowało mnie to zdarzenie.

Wyjaśnienie tej zagadki nastąpiło po kilku dniach, kiedy przeczytałem w jednym z opracowań na temat wody, że woda o alkalicznych właściwościach (woda o ujemnym potencjale redox) zamarza w temperaturze dopiero - 10 stopni C. Wody kwaśne oraz wody o  dodatnim potencjale redox zamarzają w temp. 0-4 st.C.

Wodą, która nie zamarzła w moim bagażniku była woda o nazwie "Kropla Beskidu". 

Proszę nie myśleć, że robię tu jakąś reklamę, bo daleki jestem od tego, ale warto wiedzieć, którą z wód dostępnych na rynku warto kupować ze względu na jej właściwą jakość dla zdrowia”...

Szczególnie zdziwiło mnie to, bo jak wiadomo Kropla Beskidu jest wodą produkowaną przez koncern CC. Nie mniej jednak od czasu do czasu piję również Kroplę, której unikałam przed przeczytaniem artykułu pana Zenona Ćwirko. Tak naprawdę ta wiadomość, która ucieszyła pana Zenona Ćwirko, jest trochę wytrącająca z równowagi, bo może się okazać, że Kropla Beskidu to woda ze zwykłego ujęcia, kranówa?, łotewer i przejechana drogim ustrojstwem, które sobie CC kupiła i dlatego jest teraz taka alkaliczna.

Pan Zenon Ćwirko zapewnia także, że badał wodę z ujęcia miejskiego w różnych miastach, w tym w swoim rodzinnym Koszalinie i bardzo, bardzo odradza picie takiej wody! Do tego woda w ujęciach miejskich jest chlorowana, a ten pierwiastek nigdy nie będzie synonimem zdrowia, zastępuje w naszych tarczycach jod.

Myślę, że ujemna jonizacja wody może nie być głupim pomysłem, ale każde działanie, które ma na celu wyłapanie wolnych rodników tlenowych, jak antyoksydanty w pokarmach, superfoodsach i witaminy A, duet C z E szczególnie, jest równie spektakularnie pożyteczne.

Bo co innego robi ten specjalny jon wodoru w niektórych tak zwanych uzdrawiających wodach? Wyłapuje cząsteczki tlenu takiego jakby lekko upośledzonego (właśnie wolne rodniki tlenowe), które na swojej ostatniej orbicie utraciły elektrony i wiąże je, te rodniki w nieszkodliwą wodę. Czyli pozbawia wodę w całości tych drabów, wolnych rodników.


Witamina C, E, A, resweratrol, likopen, koenzym Q10, jagoda acai, zielona herbata, zielona kawa, cytryna, cynamon i inne jagody, winogrona i wiele czerwonych owoców, to silne i bardzo silne antyoksydanty. I z pewnością mogą się przyczynić do neutralizowania wolnych rodników. Nawet tych dostarczonych wraz z wodą.

Przy czym należy pamiętać, że woda odtleniona, to jednocześnie woda alkaliczna, niekwaśna.

Ciekawostki o wodzie

Był taki artykuł o wodzie. Napisano w nim między innymi, że wypicie naraz 5 litrów wody pozbawionej minerałów, czyli na przykład źródlanej może być przyczyną zgonu. Woda wypłucze minerały, w tym potas i śmiortka gotowa. A pan witarianin amerykański mówi, że koleś jego wypił 12 szklanic i mu się mięsień łydki scalił. Ale na pewno pił wysoko zmineralizowaną.


Oto jak ma przebiegać kuracja 4 szklankami, na bazie czystej wody z cytryną:

Pij szklanki na pusty żołądek. W Japonii jest dzisiaj bardzo popularne picie wody natychmiast po przebudzeniu. Naukowcy już przetestowali tą nową metodę i opisali wartości jakie otrzymuje człowiek, który stosuje picie wody na pusty żołądek.

Dla wszystkich cierpiących na chroniczne i ciężkie choroby leczenie wodą kończy się sukcesem. Japońscy naukowcy podkreślają, że niektóre choroby ustępują w 100%.

Bóle głowy, bóle ciała, choroby serca, artretyzm, szybkie bicie serca, epilepsja, problemy z mózgiem, otyłość, astma, bronchit, TB, choroby nerek i układu moczowego, wymioty, problemy z przewodem pokarmowym, biegunki, zaparcia, cukrzyca, wszystkie choroby oczu, uszów, nosa i gardła ... i wiele innych, to jest to na co 4 szklanki z rana mogą zdziałać cuda.

Metoda na 4 szklanki:

1. Natychmiast po przebudzeniu jeszcze przed umyciem zębów wypić 3 pierwsze szklanki kuracji, oraz 4 tylko z cytryną, gdy jest trening, lub wszystkie 4, gdy treningu nie ma.

2. Aktywność fizyczna 3. Po 45 minutach wypasiona 4 szklanka rozpoczyna okno żywieniowe 4. Wszyscy chorzy lub starsze osoby, które nie są w stanie wypić jednorazowo 4 szklanek wody powinni zacząć od ilości jaką są w stanie wypić i w ciągu dnia uzupełnić do 4 szklanek. Ale powinni każdego dnia zwiększać porcję aż do 4 szklanek jednorazowo. Owa metoda oczyszcza organizm i wspaniale wpływa na przebieg wielu chorób.

Nigdy nie pij zimnej wody podczas posiłku

Dużo ludzi lubi pić podczas posiłku zimną wodę lecz nie jest wskazana kiedy spożywamy tłuste i ciężkie pokarmy. Nie pozwala na prawidłowe trawienie. Pokarmy źle się wchłaniają i źle reagują z kwasami. Tworzy się twarda masa, która później tylko zalega w jelitach. Spożywanie posiłków i popijanie zimną wodą może powodować nowotwory. Najlepiej zaraz po jedzeniu wypić gorącą herbatę.

Opinia pozostająca w opozycji do pana Zenona Ćwirko i aparatów jonizujących

Zakwaszenie organizmu jest bezpośrednim produktem ubocznym metabolizmu komórkowego, który jest usuwany z komórek i przestrzeni międzykomórkowych przez wodę. Odwodnienie zaburza ten proces komórkowego usuwania odpadów.

Mamy pytanie w takim razie, czy mądre jest picie wody, która jest nienaturalnie wysoko alkaliczna?

Czy to nie jest też brak równowagi, ale w innym kierunku? Na pewno filtrowanie wody w aspekcie pozbycia się z niej szkodliwych toksyn takich jak w pierwszej kolejności chlor, fluor i metale ciężkie jest korzystne. Ale dlaczego miałoby się pić wodę o nienaturalnej zasadowości w dłuższym okresie czasu. Czy ktoś zrobił badania ujawniające jakie faktycznie zachodzą procesy w organizmie człowieka?

Tyle się mówi o wodzie Kangen. W Japonii jonizator Kangen jest urządzeniem medycznym. Enagic jest pierwszą firmą produkującą jonizatory, która zaopatrzyła japońskie szpitale w jonizatory wody. Z ponad 500 tys. klientów używających Wody Kangen oraz kilkoma bardzo ważnymi ekspertami medycznymi, Enagic ustalił tzw. „Złoty Standard“, będąc pionierem w tej branży od 36 lat. Proces producji jonizatorów firmy Enagic jest zgodny z drobiazgowymi normami Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej.

Ale jak się ma woda Kangen do restrukturyzacji wody? Restrukturyzacja wody to jest filtracja (przyspieszona?)

Rosyjskie badania wykazały, że restrukturyzacja wody jest bardziej dostępna dla organizmu na poziomie komórkowym, wtedy kiedy odtwarza strukturę komórki wody.

Światowej sławy wodoznawca dr.Victor Schauberger określił, że najzdrowsza woda do picia jest tak zwaną "starą wodą", która wyszła z ziemi i przeszła przez cały swój wiekowy cykl

Natomiast tak zwana „niedojrzała” woda, wliczając wodę ze zwykłej studni, a także oczywiście uzdatnianą wodę za pomocą jonizatorów nie jest dobra dla naszego zdrowia

Dr F. Batmanghelidj i wielu, wielu innych uważają, że woda jest naszym biotycznym życiem. Że odpowiednie nawodnienie jest lekarstwem na odwapnienie naszego organizmu.

W swojej pracy dr Masaru Emoto odkrył, że woda ma strukturę krystaliczną. Zaś cenna, czysta woda ma piękną i wyważoną symetrię, w przeciwieństwie do zanieczyszczonej wody, która ma wtedy wykoślawioną lub nie istniejącą strukturę krystaliczną.

Woda jest niezbędna dla zdrowia, to wiemy na milion %, ale

Jednak jaka jest najlepsza struktura wody dla człowieka, być może jeszcze nie jest do końca wiadome. Ale wydaje się, że na razie wystarczy wyprostować koślawą strukturę, lub wręcz nieobecną usuwając z niej po prostu chlor i fluor, metale ciężkie i niektóre bakterie.

Roger Haeske znany rawfoodysta i bloger mówi, o ile można surojadowi wierzyć.Buźka.

inny aspekt

Być może na ludziach jedzących gotowane jedzenie, najsłynniejsza woda świata porównywana do wód z uzdrowisk takich jak Lurd, woda Kangen może robić faktyczne wrażenie skutkujące nawet ozdrowieniem. Natomiast dla osoby jedzącej surowe wegańskie jedzenie, składające się w przeważającej części z owoców i warzyw, moja intuicja mówi mi: trzymaj się natury, trzymaj się źródeł i studni głębinowych. Trzymaj się z dala od wody Kangen.

Mój kolega wypił 12 szklanek wody i uzdrowił swój rozerwany mięsień. Nie była to żadna szczególnie alkaliczna woda. Wystarczy, że wypił ładunek wody w jednym czasie. To być może wsparło jego ciało do szybkiego uzdrowienia mięśnia łydki. Być może był to efekt placebo, ale ja po wodzie jonizowanej Kangen czułem się źle. Odbijało mi się przez cały dzień. Czułem się nieswojo. Dla surojada takiego jak ja i Ty , entuzjastów natury i zdrowia, woda Kangen będzie stratą czasu i kasy. Jeżeli chcesz być młody, zdrowy i szczęśliwy to jedynym na to sposobem jest, abyś był na diecie jak najbardziej naturalnej. I takim optimum jest raw food wege.

Zimny prysznic, czyli konkluduję

Gdy do wody niech tam będzie i Kropla Beskidu, w końcu odpowiada obydwu standardom, bo mam nadzieję, że  jednak pochodzi z ujęcia w Tyliczu w górach Beskidu Sądeckiego, dołączymy cytrynę, nie dość że mocno alkalizującą to jeszcze o silnym działaniu antyoksydacyjnym mamy bardzo dobry, prozdrowotny napój sam w sobie, oraz idealną bazę do 4 szklanek.

Tak naprawdę 4 szklanki z rana, to subtelne rozbudzenie awatara wraz z ogromnym prezentem w postaci detoksykacji, dotlenienia, odżywienia, nawodnienia, i dokarmienia niezbędnej, najlepszej flory bakteryjnej.

cytrynka

 46
  • Anna   IP
    ta jaka woda mineralna, śródlana, ze studni?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Anna   IP
      Co sądzisz o dzbankach filtrujacych do wody kranowej ?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Andzialipa   IP
        Dzięki...
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Andzialipa   IP
          Proszę o opinię o miedzianych pojemnikach do przechowywania wody......
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Mauryc  
            czy z tą kroplą beskidu to jakiś żart? prima aprilis spóźniony?
            ja już dawno stwierdziłem choćby w smaku, że to "woda z kibla"- z ciekawości sprawdziłem - ph 6 albo nawet i mniej. to mniej niż woda z kranu(6,5).
            Czy ktoś kto opisał te cudowne właściwości preciwzamarzaniowe zbadał profesjonalnie tą rzekomą "alkaliczność" i skąd ona niby miałaby się brać. Przecież kationów tam też mniej niż w kranie a chyba tylko wysoko zmineralizowane wody mogą być alkaliczne...Może nie zamarzła bo była skażona jakimś olejem silnikowym LOL :)
            poza tym czego można się spodziewać po koncernie coca coli...
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także