Co najlepiej jeść dla zdrowia zamieszkując kraj rozciągnięty od Bałtyku do Tatr?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Co najlepiej jeść dla zdrowia zamieszkując kraj rozciągnięty od Bałtyku do Tatr?

Dodano: 33

Oraz na boki.

Najdroższy człowieku, poczciwy i dobry, gdybyś naprawdę obrała właściwą drogę, nie musiałoby być tej symbiozy z przewlekłymi choróbskami, które w ogromnym procencie są wynikiem Twojego niewłaściwego odżywiania. Sorry, ale Twoja dieta to koszmarek, pozornie wszystko praworządne, ludzie lubią takie przaśności, kochają wtręty o wiejskich babciach, bursztynowych świerzopach i pałającej dzięcielinie, oraz Boziopłodach. Jak niewiadomo do czego łapy włożyć, zacznijmy od statystyk. Jak wspominałam ostatnio, Polacy utknęli na 41 pozycji na liście najdłużej żyjących ze średnim wiekiem 77 i pół roku, dla kobiet i mężczyzn. Przy czym Polki plasują się wyżej, bo na 35 pozycji ze średnią 81.3, co stanowi aż o 5 i pół roku krócej niż Japonki z pierwszego miejsca ze średnią 86.8. Żyjemy krócej od Japonek, a do tego pechowo urywa się 5 lat nie z wczesnego dzieciństwa, mało zajmującego intelektualnie, ale z najlepszego fragmentu życia kobiety, czy innych ludzi, gdy człowiek jest najpłodniejszy, nierozproszony na banialuki, gdy życie zaczyna stawać się najciekawsze, najlepsze, najbardziej twórcze, jednym słowem idealne, gdy wreszcie zaczyna się kumać, to wtedy właśnie trzeba odkładać widelec. I potem znowu w kolejnym wcieleniu spać i niekiedy czekać dziesiątki lat na odrobinę światła przebudzenia, niekiedy tylko przypomnienia, żeby kontynuować kolejny etap ewolucji świadomości. Czyli wiesz już pi razy drzwi na czym stoisz. W kraju, gdzie przez pół roku nic nie rośnie, i gdzie przez kolejny kwartał jest tak mało słońca, że nawet jak coś wyrośnie, to jest pozbawione esencji życiowej, czyli biofotonów. A więc w tym kraju brakuje odpowiedniego jedzenia, ponieważ brakuje słońca. Z czasem zapewne nasze awatary przystosują się do tej sytuacji, jednak zajmie nam to zapewne kilka tysięcy wcieleń na tę ewolucję przetwarzania witaminy D.

Czy jabłko było więc pierwsze, czy daktyl?

Słowianie to grupa ludów indoeuropejskich zamieszkujących znaczne obszary środkowej i wschodniej Europy zaledwie od 3 tysięcy lat? Tak się potocznie nawija, jednak ostatnie badania genetyczne gdzie zbadano DNA Słowian, pokazały, że zamieszkują oni swoje ziemię od więcej tysięcy lat. Mało tego, okazało się, że Polacy, Lechici, Wandale zamieszkują swoją ziemię już od ponad 10 tysięcy lat i posiadają inną podhaplogrupę niż reszta Słowian, czyli Y-DNA R1a1a7. Dzięki tym wieściom jesteśmy jedną z najstarszych cywilizacji na świecie. Czy Twoje ego już się tym zajarało? Może więc owe rajskie jabłko, najpopularniejszy owoc w Polsce, rosło u nas, a nie w strefach podzwrotnikowych gdzie najpopularniejszymi owocami są cytrusy czy banany lub drzewa oliwne? Chociaż dość dawno sugerowałam, że  był to być może czerwony muchomor sromotnik. A po głębszym zbadaniu tematu okazuje się, że Wedy, to nie religia a wiedza, prawdziwe poznanie czyli wiedza na temat człowieka, ducha, duszy i Absolutu, czyli wyższego systemu świadomości, który dla nas jest absolutny, boski, a dla samego systemu niekoniecznie, a który z kolei dla ludów będących pod wpływem tych wierzeń prawdziwym Bogiem. Wedy to po polsku Wiedza, po grecku Gnoza, po żydowsku Kabała, po egipsku i w kulturze łacińskiej (watykańskiej) magia albo cuda. Wedy (wiedza) były ogólnoświatowymi wierzeniami naszych przodków, którą zastąpiły obecne pasożytnicze religie. Wed, nie można nazwać religią, która jest czymś „kolejny” (re-ligia, re-dystrybucja), tak jak obecnie nam panujące religie Mojżeszowe (judaizm, chrześcijaństwo, islam czy ich setki odłamów). Weda (wiedza) była czymś pierwotnym, reszta to plagiaty nastawione dla ich twórców na wygodne życie.

A Ty?

Jesteś bezkresną świadomością siedzącą akurat w awatarze Lechitki, jesteś w Polsce bez słońca, nie mając pojęcia o swoich korzeniach, nie mając pojęcia dokąd zmierzasz, jesteś we śnie i do tego Twój elf może żyć krócej od Japonki, i to o ponad 5 lat urwanych z najbardziej wypasionej części życia, gdy zaczynałabyś się może budzić.

Twój awatar trochę nie ma co jeść (na szczęście stoisz u progu czasu żyznego), a nawet jakbyś bez problemu mogła go już odżywić, to nie robisz tego, bo jesteś nieświadomym graczem. Na Twojej głowie wyrosła czapka niewidka ego, nałożona przez matrix i jesz takie rzeczy i tak pokrętnie rozumujesz, aż dopada Cię choroba, którą matrix medyczny się jara na całego. Bowiem jest przewlekła, co dla niego oznacza, cudownie nieuleczalna. Hashimoto to nie jest choroba tarczycy, nigdy nie wyleczy jej endokrynolog eutyroksem. To jest wynik zanieczyszczonego ciała, przeciekających jelit i przede wszystkim zanieczyszczonej wątroby. Wyleczyć Cię z Hashimoto może tylko oczyszczenie ciała, z ogromnym naciskiem na oczyszczenie wątroby. Gdy problem nie był tłumiony latami masz ogromne szanse na wyleczenie choroby w ciągu roku, tylko poprzez oczyszczenie wątroby. Głównymi produktami tarczycy są dwa hormony, tyroksyna (T4) i trójjodotyronina (T3). Tyroksyny jest 85 %, a T3 15%. Owe hormony sensu stricte są niczym, po prostu wodą, gdy dostaną się do krwi. Dopiero w wątrobie dzięki specjalnym enzymom aktywują się. Tymczasem u 90% ludzi, to wątroba jest problemem.
Drugą opcją jest stosowanie zasad diety śródziemnomorskiej, również antyzapalnej, plus 4 szklanki i też słońce, słońce, słońce. Jak nie ma, to  D3 K2 mus. Ostatnią dietą, która niesie z sobą podobno spektakularne ozdrowienia (jednak nie wie się do końca, jak długo można ją stosować, i jak to jest wypróżniać się co kilka dni, a nie rano i wieczorem) jest dieta wysokotłuszczowa, gzie ilość węglowodanów nie przekracza 10%.

owocek

Źródła: www.naturalnewsblogs.com/the-link-between-potassium-deficiency-and-cancer/ "Leczenie Dobrą Dietą" Katarzyna Lewko
 33
  • viktia  
    Pepsi, ta dieta wysokotłuszczowa bądź paleo jest skazana na poniżej 50% surowego pokarmu, to chyba główny minus, bo grozi leikoscytozą i szybszym wyczerpywaniem własnych enzymów. Czy nie uważasz że to ogromne minusy, większe od niedoborów witamin i minerałów które o wiele łatwiej można uzupełnić suplementami?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • renata   IP
      Pepsi,jak wyciszyć,,obfitą" candidę (tak wyszło w badaniu) u rocznego dziecka.Rozrosła się po antybiotyku,który dostał w lutym. Wydaję mi się,że to było konieczne (może się myliłam )),bo 5 dni infekcji i cały czas gorączkował do 39 ,no i są niestety efekty.Odżywiany zdrowo,gluten,nabiał gdzieś się przewinie,dostaje tez cyca parę razy dziennie.Podpowiedz coś ,proszę. Bo jak nie ty ,to kto, lekarz mówi o Nystatynie.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • zaanka   IP
        WIELKIE DZIĘKUJĘ Pepsi, mam nadwagę tak około 3 kg Zapomniałam napisać że post przerywany stosuję 16 h Ostatnio wzięłam shejka
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • zaanka   IP
          Marleno
          Zdecydowałam się napisać bo liczę na twoją wiedzę i komentarz. Nie chcę się uwikłać w matrix ani dać się lękom które po ostatnim badaniu usg się u mnie co chwila się samoistnie wzniecją Otóż badanie sprzed kilku dni USG piersi " sutek lewy torbielka 4,5x2,6 mm sąsiaduje z nią duktektazja 6,5x 2,5 mm Wszystkie zmiany bez przepływ w CD Wielkość i morfologia zmian vide printy BIRDAS usg 2 doły pachwowe bez klinicznie istotnych noduli utkanie sutków głównie gruczołowe. Kontrola za 12 m-cy.
          W rodzinie po stronie mamy, był rak piersi . Ja 5 m-cy temu, po trzech latach karmienia skończyłam karmić piersią synka. Na usg zgłosiłam się bo kłucie w tej lewej piersi czułam i ciągle czuje (tym bardziej teraz po tym badaniu :) ). Ten ból skutecznie napędza strach. Powiedzcie co robić by wspomóc mój organizm Czego mu brakuje. Jaki protokół zastosować ? (teraz stosuję Terapia 4 szklanek +Greens& fruit wit + d3 suplementuję, joga i interwałowy ) mięso 2 razy w tygodniu. Proszę cię o Twoje zdanie chce odzyskać spokój serca ducha Z góry dziekuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam :)
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Paula   IP
            Nie udało mi się dziś spoznic do pracy i iść na badanie, umówiłam się w pracy ze jutro się spóźnię i ide już jutro na 100% bo to odkładam a czas ucieka.
            Mam lekka nerwice lekowa, ale już coraz lepiej śpię.
            Pije z rana kurkume z Twojego przepisu, 4 szklanki.
            Poczekać z próbą niacyny do jutra do oddania krwi na badanie czy mogę już dziś ta 1/4?
            Ostatnio jak brałam innej firmy b cplx gdzie była niacyna 50 mg ( przynajmniej tak napisane na składzie) nie miałam żadnego odczucia ciepla.
            Jestem lekkim migreniwcem, czy mogę mieć gorszy dyskomfort?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0