10 sprawdzonych zasad zdrowotnych dla ciała (i nie tylko) by Pepsi E.
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

10 sprawdzonych zasad zdrowotnych dla ciała (i nie tylko) by Pepsi E.

Dodano: 22
Oto 10 sprawdzonych zasad zdrowotnych dla ciała i ducha by Pepsi Eliot

Każde laboratorium powinno wykonywać spektrum minerałów i witamin, w tym śladowych, jak kobalt, mangan, molibden, gdyż po dostarczeniu komórkom podstawowych składników niezbędnych do życia, ogromna ilość chorób nie miałaby racji bytu. A w związku z tym ogromna ilość pojedynczych leków, również. Ale nie smuć się tym, nie daj się zastraszyć żadnemu wahadłu, nawet temu spójnemu z Twoim światopoglądem. Czy poczułaś dzisiaj miłość do siebie, do ludzi, do kogokolwiek? Jak dużo było w Tobie lęku dzisiaj, skąd on się wziął? Czy byłaś wściekła na debili, bydło z wiochy, czy raczej rozczulali Cię swoimi splecionymi dłońmi w tramwaju, zagubieniem, nieprzebudzeniem? Czy chciałaś ich lać na oślep po pyskach, czy zaczęłaś rozumieć, że są częścią Ciebie?

1. Co naprawdę leczy?

Jeśli dotyka Cię choroba przewlekła, a nie nagły wypadek przy pracy, to tak naprawdę nie ma czegoś takiego, że jesteś chora tylko na tę jedną chorobę. To są paradygmaty medycyny alopatycznej, że każdą chorobę leczy się innym lekiem. Czyli na konkretną chorobę działa tylko ten konkretny, najczęściej opatentowany, lek? Jednak, to nie może być prawdą, gdyż.

Jedna witamina, czy  jeden minerał leczy wiele chorób

Magnez bierze udział w kilkuset reakcjach chemicznych zachodzących w komórkach, brak magnezu w komórce wywołuje spustoszenie zdrowotne. Brak magnezu wywołuje dużo chorób. Przykładowo bakteryjne zakażenie pęcherza, które dręczy masę kobiet w młodszym wieku i w końcu może przekształcić się w poważną chorobę nerek (białko w moczu), bywa że skutkującą dializami. Bakteryjne zapalenie pęcherza przestaje się pojawiać po kuracji silnym i bogato złożonym preparatem witaminowo-minerałowym, oraz dużą dozą antyoksydantów w jedzeniu. Po prostu człowiek dobrze odżywiony daje radę.

2. Czy weganizm jest najlepszy?

Moim zdaniem nie, ale już w przewadze surowe roślinożerstwo podobne do stylu odżywiania innych ssaków jest bardzo dobre. Roślinożerna krowa zagarnia językiem pełną pulę aminokwasów esencjonalnych w  postaci drobnych owadów zamieszkujących trawę, w ten sam sposób dostarcza sobie witaminy B12, zaś minerały śladowe czerpie z lizawek solnych, które są oczywiście wegańskie. Szympans nie pogardzi surowym jajem, gdy natrafi na gniazdo dinozaura. No dobra, sprawdzam Twoją uważność przy czytaniu. Buźka. Jeśli jesteś osobą duchową, albo budzisz się do życia z głębokiego snu, nie jesteś w stanie jeść ciał ssaków, ani drobiu, (ryby odpadają na końcu) chyba, że w warunkach przetrwania, wtedy zjesz nawet mięso ludzkie, gdyż racjonalizacja może odegrać nadrzędną rolę.

Jednak długogotowane, nie mówiąc o smażonych, brązowionych węglowodanach należy uznać za niezdrowe.

Jak już, delikatne parowanie al dente może z powodzeniem zastąpić w niedużym procencie pokarm surowy. Natomiast z poziomu tej gry są różne typy metaboliczne, a także różne zapotrzebowanie na tłuszcze nasycone i białko zwierzęce, z powodu łatwo dostępnej pełnej puli niezbędnych aminokwasów zawartych w kawałku mięsa. Na szczęście izolat serwatki CFM zawiera pełną pulę aminokwasów esencjonalnych i może wyidealizować pulę białka. Podstawowym badaniem weganina obok B12, 25(OH)D (trzymać ją na poziomie 60-70, ludzie zdrowi, oraz 90, a nawet w górę, ludzie chorzy), kwasu foliowego, oraz homocysteiny, jest oczywiście morfologia i lipidy. Gdy trójglicerydy spadną poniżej normy, a cholesterol całkowity jest niski zaraz przyplącze się spadek odporności, czyli choroba biedy,  niedożywienia, na przykład półpasiec. Przy obniżonej odporności weganie powinni wprowadzić do swojej diety od czasu do czasu tłuste ryby i zakąszać je chlorellą (dla bezpieczeństwa z powodu rtęci i innych metali), albo/i klarowane masło, jogurty, czy organiczne jaja, oraz  bogate Omega 3. Podobnież, gdy weganin Gandhi zachorował i był umierający, na drodze wyjątku i w tajemnicy przed nim samym, podano mu odżywczy bulion na wywarze ze zwierzęcia, co postawiło go na nogi. Wybierając dietę wegańską, raczej powinnaś suplementować witaminę B12, a gdy nie mieszkasz na morskiej ciepłej plaży, jeszcze dodatkowo witaminę D3 w protokole z K2.

3. Co powiedzieć o Paleo, albo ketozie Atkinsa, czy Kwaśniewskiego?

Raczej nie ma po co myśleć, że możesz zjadać dowolną ilość zwierząt, których nie upolowałaś z potrzeby wyżywienia i przeżycia i w wyniku tego osiągniesz zdrowie. To raczej należy wybić sobie z głowy, chyba, że w poprzednim wcieleniu byłaś drapieżnikiem i tak sobie tutaj dopiero eksperymentujesz w roli człowieka. Ewolucja nie jest i nie musi być procesem szybkim, co nie znaczy, że nie można jej z pożytkiem dla całego Wszechświata trochę przyspieszyć. Przesłanie transcendentne w wyniku jedzenia cudzej przedśmiertnej adrenaliny, oraz kwasu moczowego jest niskie, dlatego trzeba mieć naprawdę logicznie uzasadnione, czy prozdrowotne motywacje. To, że coś Ci po prostu bardzo smakuje, a to coś wcześniej miało oczy i cierpiało, jest dość słabym wytłumaczeniem, gdy sobie ten fakt uświadomisz. Jak wspomniałam, Gandhi dostał rosół ze zwierzęcia, gdy był bardzo chory i wtedy wyzdrowiał. Rosół był spełnieniem potrzeby jego ciała, to nie było pragnienie przekąszenia zwierzęciem. Za takie pragnienia nawet w matrixie trzeba zapłacić, a katoliccy księża, pomimo wybitnego dobrobytu, dość rzadko żyją długo. Buddyjscy mnisi żyją znacznie dłużej. Z drugiej strony wiadomo, że dzieci z padaczką leczone ketozą bardzo dobrze reagują poprawą zdrowotną. Dlatego Twoje wybory niech rezonują z Tobą, a nie ze mną. Love. Wydaje się, że tym, którzy śpią i żyją w programach swoich przekonań i lęków, znacznie więcej uchodzi płazem, niż tym, którzy budzą się ze snu. Świadomość nie pozwala zrobić wielu rzeczy, które jeszcze wczoraj w uśpieniu robiłaś lewą stopą do lusterka. Teraz patrzę inaczej na ludzi i na zwierzęta, coraz bardziej wszystkich kocham i coraz trudniej jest mi zjeść kawałek awatara. Ale, gdy Ty czujesz inaczej ,nie to nic takiego, po prostu rób to co jesteś w danym momencie swojej gry. Rób to co jesteś.

Rób to, co teraz jesteś i będzie dobrze dla Ciebie, nie musisz robić tego co ktoś jest

niewygodna prawda, albo pocieszające kłamstwo

4. Czy ciało do Ciebie przemawia?

Ego, to ego, jest niezadowolone, albo zbyt na tak, jednym słowem chce Cię wyprowadzić na pole matrixu, bo tutaj czuje się jak ryba w wodzie. A to oceni, a to porówna, rozhuśta się z jakimś wahadłem, a to pójdzie na wybory, a to wejdzie na barykadę, gdyż ego się miota i musi karmić wahadła destrukcji, bo byłoby chore. Z kolei dusza chce sobie tutaj ewoluować, a jak jest strachliwa, to się schowa, i niekoniecznie jest taka mądra. Dusza wie wszystko z poziomu bytu, ale będąc pozbawioną intelektu nie zawsze doradzi, dlatego zdarza się nierzadko, że zjednoczy się z ego w strachu. Co innego ciało, które chętnie wchodzi w dialog, stara się o wszystkim poinformować, ale jeszcze wcześniej samo chce zadziałać naprawczo, dzięki swojej zdolności do autoleczenia. Dlatego informacja od awatara, że coś poszło nie tak, może nadejść zbyt późno. A zawsze idzie nie tak, gdy ciało jest za mało odżywione, za mało dotlenione, czyli zatrute, oraz za mało nawodnione.
Dlatego codzienna, nawadniająca, oczyszczająca z pasożytów i wątrobę z toksyn, dotleniająca, oraz odżywiająca  kuracja 4 szklanek powinna stanowić higieniczny rytuał pozwalający na szybką komunikację z ciałem.

Prawda ciała jest w stanie Cię wyleczyć

Ciało samo Ci pomoże, pod warunkiem, że zwrócisz się do niego o pomoc i dostarczysz komórkom tlenu, wody i właściwego pożywienia,

5. Czy strach oddala Cię od zdrowia?

Wszystko jest po coś, za wyjątkiem strachu. No dobra, żartuję, strach to podstawowa emocja, która służy do uczenia się i wzrastania. Strach to ego i jego programy. Gdy boisz się, i ze strachu chorujesz, jesteś zła, zazdrosna, niezadowolona z siebie, wiedz, że to tylko jest gra, i żeby zmienić grę, trzeba wcześniej się na nią zgodzić, czyli zaakceptować każdą natrętną myśl i sytuację. Gdy zgodziłaś się na to co jest, nie lecisz z wyciągniętym jęzorem jak pointer na polowaniu, za każdą myślą straszącą, ale pozwalasz jej odlecieć, ponieważ sama udajesz się w tym samym momencie w kierunku pogłębionego wydechu, a następnie idealnie długiego wdechu.  Ile razy chcesz pomyśleć, że się boisz, poproś siebie o odwagę. Chociażby zastąp słowo boję się, na nie jestem odważna, jeszcze.

Odwaga, jakie to jest piękne słowo, odwaga obniża entropię

Tom Campbell uczył się odwagi oglądając horrory nocą w samotności i wyciemnionym domu, następnie łaził po ciemnych pomieszczeniach pogodzony, że jako coś go złapie za rękę, to trudno, weźmie to na klatę, i nagle przychodziła odwaga. Odwaga pojawia się znienacka, gdy wychodzisz strachowi naprzeciw. Masz moc sama z siebie, ale odżywione ciało będzie lepiej współpracować, chociaż nie jest to niezbędnym warunkiem pozbycia się strachu. Niezbędne jest tylko s ł o ń c e.

6. Ostrogi piętowe i kamienie milowe

Jeśli masz problemy (a już dwudziestolatki mają) z ostrogami na piętach, z kamieniem nazębnym, ze zwapnieniami w tkankach miękkich, jak piersi, czytaj uważnie.

Co to są zwapnienia przerzutowe?

Zwapnienia w tkankach komórkowych są oznaką, że zebrało się tam za dużo wapnia, co spowodowało uszkodzenia tkanek, starzenie się komórek i zbliżającą się śmierć komórki. Zwapnienia to starość komórki.

Czy to normalne, że na zębach odkłada się kamień nazębny? Nie jest to raczej normalne zjawisko, oznacza to, że wapń robi co chce. Zastanów się, skąd biorą się zwapnienia w piersiach, które potrafią bardzo przestraszyć nawet młodą kobietę? Skąd biorą się tak zwane bolesne ostrogi na piętach?  To są tak zwane zwapnienia przerzutowe.

Badanie dowodzi, że jedzenie zaledwie 5% więcej tłuszczu niż zwykle, zwiększa poziom estrogenów i androgenów o 12% u kobiet po menopauzie, ale oczywiście każda kobieta na wysokiej tłuszczówce podkręca sobie poziom estrogenów i to bardziej od starowiny. 

Tak czy siak, ile byś pozytywnego nie przeczytała o estrogenach, ile byś się nie nacieszyła własną płodnością, ile byś się pięknie nie naoglądała siebie w lusterku wysoko estrogenowym, to w kwestii skamienielin przerzutowych szczególnie w piersiach, ale też w arteriach, to podwyższenie estrogenów wywoływane dietą wysoko tłuszczową, gdzie nawet „ta normalna” gdy zjadasz 30% kalorii z tłuszczu już ma wpływ na ich poziom i nie będzie miało tylko pozytywnych skutków.
Powodem zwapnień obok diety jest przyjmowanie suplementów z wapniem w bardzo dużych ilościach, oraz D3 bez dodatku witaminy K2, ale też przewlekłe zapalenia i stres oksydacyjny, cukrzyca i niewydolność nerek. Suplementacja witamin D3, bardzo ważne w protokole z K2, oraz magnez mogą stanowić dobre remedium na skamieliny, czyli zwapnienia

7. Skąd wziąć na to wszystko pieniądze?

Pieniądze, podobnie jak seks, są tematem nigdy obojętnym, zawsze powiązanym z jakimiś emocjami, zarówno tych, którzy ich nie mają, ale i tych co je mają. Dlatego istotnym dla tak zwanego wielkiego świata jest, czy są to „stare”, czy „nowe” pieniądze. Im młodsze, tym robią więcej chaosu, zamieszania i dezinformacji w ludzkich umysłach. Coś, co każdy może po prostu mieć, gdy zobaczy siebie, uwaga: nie z workiem pieniędzy, tylko w swoim własnym zamierzonym dobrobycie. Gdy masz zamiar osiągnąć własny cel (nie cudzy), i znajdziesz własną drogę, cel zostanie osiągnięty. A jeśli do tego celu będziesz potrzebowała pieniędzy, a zwykle potrzeba (o to zadbały wahadła destrukcji), to pieniądze się po prostu znajdą i już.

Pieniądz nigdy nie może być celem, ani nawet środkiem do celu.

Nie myśl o pieniądzu nawet jako środku do celu, bo to również nawarstwia potencjały. Pieniądze to nie są Twoje drzwi, gdyż Twoje drzwi mają prowadzić na drogę do Twojego celu. Gdy ta droga wydaje Ci się natchniona, Twoja, spójna z Tobą, że nawet trudno nazywać ją działaniem, czy pracą, jest to sprawdzian, że jesteś na swojej drodze do swojego celu. Gdy ta droga, to orka przez mękę, z pewnością realizujesz cudzy cel i nie weszłaś przez swoje drzwi. Jeśli Twoim celem ma być duży, wygodny, rosochaty dom, z pracownią o 50 metrowej powierzchni szyb, powinnaś codziennie puszczać sobie slajdy na ścianę, że już tam mieszkasz, korzystasz z niego, robisz fajne rzeczy. Dotknij żółto rudego trawertynu przechodząc z holu ze schodami hiszpańskimi do jadalni (ze stołem o wielkim blacie z grubej dębiny wintycz podpartej toczonymi nogami, jak od fortepianu) otwartej na zapierające dech widoki, jezioro, czy rzekę. Wizualizacja celu i bezwzględne podjęcie zamiaru aby go osiągnąć, są wszystkim czego potrzebujesz, żeby tak się stało.

8. Czy muszę robić biegajżeż?

Nigdy nie było lepszego lekarstwa dla człowieka zachodu (Greka Zorby) niż bieganie. Może dla człowieka wschodu zamieranie w pozycji lotosu na kilka godzin pod drzewem jest spoko, ale dla Ciebie bieganie to często forma ocalenia.

grubsza biegnie

Tu fragment: "Biegam, bo nic nie muszę"

Przełom

W sumie nie wiedziała jak do tego doszło? Czy była to chęć udowodnienia czegoś prosiaczkowi? Ciekawe czego? Albo może porachunki (w głowie) z byłym narzeczonym? Nikt się tego nie dowie. W każdym razie ów geniusz, który natchnął Pepsi Eliot w tamtym czasie, okazał się najważniejszą decyzją w jej życiu. Bowiem, gdy tylko otrzymała swoją pierwszą wypłatę, nie wydała jej na zakup miesięcznej karty komunikacyjnej do poruszania się po mieście Krakowie, ani też nie wybrała się do Multipleksu, a potem na ciastka, ale przeznaczyła okrągłą sumę na zakup karnetu do klubu fitness. Nikt nie wie dlaczego to zrobiła, gdyż unia ruchu i sprawności, gimnastyka w zamkniętym pomieszczeniu z lustrami, ciała wyrzeźbionych osób na widoku mogły wzbudzać jedynie kolejną kompromitację. Krzepcy ludzie z żelem na głowach i bez włosów na płaszczyznach piersiowych i ona, słonioga wśród topowego towarzystwa. A jednak galantyną wieprzową, roztrzęsioną galaretą zjawiła się w gimnastycznych progach i przemykając pod ścianą odrazu (widocznie baranim oświeceniem) skierowała się ku stojącej w kącie, bieżni. Ciężkie odnóża stanęły na ruchomym pasie wielkiego taśmociągu i zuchwale zaczęły z wolna się poruszać. Stąpanie słoniogi, może nawet kręcenie się w głowie, ciało jak zwykle nieposłuszne i źle wychowane. Powinno spajać się, prostować i prężyć, gdy tymczasem rozlewało się, krzywiło i wytrącało z równowagi. Czyli nic nowego. Może nawet ktoś z niej w tym momencie szydził, kpił, albo nawet śmiał się do rozpuku (jakby garbusa zobaczył), ale Pepsi Eliot niczego nie słyszała ...

9. Jedz i chudnij z przerywanym postem

Wielu stosujących post przerywany wybiera maksymalne okno jedzeniowe, czyli 8 godzin. To zresztą jest warunek, aby dietę można było w ogóle nazwać przerywanym postem. 

Z moich długoletnich doświadczeń z klientami (dochtore ma pacjentów:) wynika, że przy dużej nadwadze, rozciągniętym żołądku, jest to opcja idealna, natomiast dla osób stawiających na rzeźbę, lub z zaburzeniami hormonalnymi (prawie każda panna po 35), jest to dość długie okno kontaktowania się z pokarmem. Zasada jest niezmienna, że ciało regeneruje się, gdy pości. Zadbaj tylko, aby nie zabrakło Ci makro i mikro składników odżywczych, witamin, minerałów, w tym elektrolitów. Nie ma więc mowy o żadnym głodzeniu się w czasie okna jedzeniowego, dlatego w programie „jem i ... chudnę” proponuję 1 lub 2 duże posiłki ze zdrowego najlepiej organicznego i surowego w przewadze pokarmu.  Nie upieram się, że koniecznie ma to być witarianizm niskotłuszczowy 811 (80% kalorii z węglowodanów, i po 10% z białka i tłuszczu), jednak powinnaś mieć świadomość, czym jest łączenie cukrów prostych (np. słodkie owoce) z tłuszczami (np. awokado). Nie mówię też "nie" tym, którzy rezonują z wysokotłuszczówką, gdzie ilość tłuszczu w diecie, głównie zwierzęcego zbliża się do 70%, węgli 10%, i ponad 20% białka.

Jednak pomimo, że niektórzy fani przerywanego postu proponują zastępowanie węglowodanów tłuszczami takimi jak olej kokosowy, oliwa z oliwek, oliwki, masło, jaja, awokado i orzechy, mi obawia się, że przy diecie bogatej w tłuszcze roślinne, stosunek omega 6 do omega 3 zostanie zachwiany i oddali się od perfekcyjnej 1, zbliżając do 15 na korzyść, owszem niezbędnej, jednak prozapalnej Omega 6.

Tak czy siak, jedz dużo, krótko i rzadko, oraz długo pość

10. Dobrostan Bejbe

Gracjan ma swój dostatek, ja mam dobrostan, wychodzi na jedno. To jest mantra do powtarzania dla Ciebie, gdy jest Ci źle, gdy zawaliła się Twoja wieża Eiffla. Powiedz to sobie z czułością "Well-being Baby", ale mów "Dobrostan Bejbe", będzie dobrze, dasz rady, nie zabraknie Ci  mocy na wyjście z dołka.

owocek

Źródła: "Leczenie dobrą dietą" Katarzyna Lewko, " "Kreatywność" Osho, "Potęga teraźniejszości" Eckhart Tolle, "Transerfing rzeczywistości" Vadim Zeland
 22
  • Lilianna   IP
    hej. co zrobić z tym badaniem TG? wyszło 207, CHOL 8,8
    cholesterol 176, LDL 115, HDL 20.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • gosia   IP
      Pepsi co zrobić kiedy dziecko uczulone na słońce ,swędzi skora bierze od miesiąca 1/2 tabl greena&fruits,Wit d3+k2 1 do ssania ,1 omege 3
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • gosia   IP
        poradzcie cos na bezsennosc biore od miesiaca od ciebie 1 greens&fruits,cynk ,4 vit d3+k2, a obecnie 2 tabl vit d3 +k2 do ssania poniewaz nie ma w sklepie , 1omege kolo 17 1vit c 1000 ,1 selen,1vit E 400IU. biorezonans procesy gnilne,grzybica,candida ,enterococcus,zapalenie żołądka dwunastnicy,lamblioza,dyspepsie coli ,mam mięśniaka, wole tarczycowe.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • gosia   IP
          Pepsi a ile tabletek mieści sie w plaskiej lyżeczce spiruliny,łykanie odpada😊
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Qahwa   IP
            Pepsi, a co myślisz o ozonowaniu warzyw i owoców?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także