9 lat witarianizmu, co jem, kiedy, dlaczego, i jak na tej diecie wychodzę?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

9 lat witarianizmu, co jem, kiedy, dlaczego, i jak na tej diecie wychodzę?

Dodano: 91
Słyszę od czasu do czasu, a co Ty Pepsi jesz? Jak możesz wytrzymywać ten witarianizm? Naprawdę tyle jesz i jesteś chuda?

Pytacie jak do tego doszło, że zaczęłam żywić się głównie surowym pokarmem roślinnym? Mówienie o mnie nudzi mnie śmiertelnie, a co dopiero Ciebie, ale może rzeczywiście moje doświadczenie będzie pomocne, więc nawinę. Odpowiedź jest prosta, jak budowa maszyny prostej. Uznałam produkty przetworzone termicznie, za wysoko przetworzone, a takich nie chciałam już jeść, przynajmniej nie więcej niż 10% wszystkich kalorii.

 3 stałe punkty programu:

1. Co mniej więcej szamię każdego dnia?

Dzień zaczynam od nawadniającej i oczyszczającej kuracji 4 szklanek. I nie bez kozery 4 szklanka załadowana jest zieleniną w proszku, gdyż. Pod względem zawartości witamin, minerałów i pozostałych substancji odżywczych, zielenina przewyższa owoce i warzywa dziesiątki, a nawet setki razy. Ale nie da się zjeść dużo samej zieleniny, bo jest to pracochłonne i niezbyt smaczne. Zaś 4 szklanka z  4 Greensem, co należy rozumieć, że z algami i trawami, wraz z  kelpem, jarmużem, oraz  szpinakiem, czy  brokułami bardzo ułatwia zadanie, nawet jak dorzucam do blendera świeże zielone liście, czy łodygi bio selera naciowego.  Dodają jeszcze opcjonalnie, w sensie, że zmieniam, naturalną C, kolagen, i inne białko, oraz  fioletowe antyoksydanty ale to nie są oczywiście zielonki. Wraz z jedzeniem i tuż po, posiłkuję się suplementami uzupełniającymi odżywianie. Jedzenie zawsze zaczyna się od sporej ilości świeżych owoców, obecnie ich nie blenduję, albo sporadycznie. Następnie zjadam warzywa i kiszonki. Jedynym niesurowym pokarmem są bardzo lekkie bio chrupaki z kukurydzy bez dodatku tłuszczu. Byłabym może o tych kukurydzianych chrupakach nie wspomniała, bo chwalić się znowu nie ma czym, ale właśnie będąc w podróży widziano mnie na ostatniej polskiej stacji benzynowej, przed wjazdem do Czech, gdy jadłam banana owszem, ale też później chrupaka mając w ustach zostałam zaskoczona przez czytelniczkę blogaska, kłaniam się nisko and pozdro. Na samym końcu idzie surowa organiczna gorzka czekolada z solą, czy  baobabem. Wszystko trwa około 3 godzin. Pozostałe 21 godzin poszczę, pijąc zielone herbaty, ale też kawę organiczną bezkofeinową, pokrzywę, oraz oczywiście wodę. Po około 12, albo 13 godzinach od ostatniego kęsa, czyli około pierwszej w nocy włącza się moja autofagia i trwa do godziny 9, albo 10 rano, czyli sporo bo około 8 godzin samoczyszczenia się ciała.

2. Ile fikam każdego dnia?

Kolejnym stałym punktem programu jest 40 minut biegania i dowolna ilość kangurków w ciągu dnia. Kiedyś upierałam się tylko przy rytuałach tybetańskich, ale po skumaniu, że to kolejny program ego, robię to, co mi się chce. Straszną próbą dla ego było zakończenie biegania przykładowo po 39 minutach i 35 sekundach. Tak się z ego zwanym Ziutą bawię i droczę dla jaj. Obecnie robię pi razy drzwi 10 kangurków na około 1,5 godziny siedzenia przy kompie, gdzie jest mnie bardzo dużo, gdyż praca ta jest również moją pasją, więc nie odmierzam czasu. Docelowo będę robiła circa 100 kangurków dziennie.

3. Dlaczego codziennie długo poszczę?

Trzecim i ostatnim punktem programu jest post przerywany, aby zapewnić sobie codzienną autofagię i z łatwością utrzymywać bardzo szczupłą sylwetkę. Jem więc dużo, ponad 2500 kalorii, kto by je zresztą liczył, bardzo powoli, zupełnie nie jak zalecają guru z klasztoru Shaolin i z neta, bo zawsze przy tym czytam, i jest to pierwsza część śniadania i piszę, i jest to druga część śniadania. Cudowny posiłek kończę nitkowaniem zębów i wtedy bardzo powoli wypijam najlepszą na świecie herbatę. Jestem starcem, co jest dla mnie wybitnie atrakcyjne, nie wiem jak dla innych. I to byłoby na tyle.
Żeby sprawa była dobrze naświetlona, nikogo i do niczego nie namawiam, nie oceniam, po prostu ja tu tylko sprzątam, a jestem bardzo wciągnięta w tę czynność teraz. Zapewne znacznie łatwiej było mi przejść na surowe jedzenie roślinne, gdyż już wcześniej przez wiele lat byłam roślinożerna. Okazuje się, że jeżeli wróci się do praw natury, w organizmie budzi się zdolność do regeneracji. Bardzo wiele, jeżeli nie wszystko, regeneruje się i dochodzi do normy. Lecz nie licz na to, że w pewnym momencie nie będzie trzeba odłożyć widelca i wylogować się chcąc nie chcąc z tej gry. Lecz jeszcze raz podkreślam, że nie warto popadać w skrajności. Odżywianie się powinno być przede wszystkim różnorodne i pełnowartościowe, a nie fanatyczne, jak to nieraz bywa, że człowiek usłyszy skrajem ucha o cudach żywego żywienia i zaczyna żywić się dosłownie samymi jabłkami. Dieta mono jest doskonałą formą oczyszczania ciała, ale nie ominie Cię odpowiedź ciała na tak silne odtruwanie. Przejście powinno być stopniowe i naturalne. Podstawowa zasada brzmi, że zamiast ograniczenia i rezygnacji z jakichś określonych produktów, należy wejść na stopniowe zastępowanie ich innymi. Nie rezygnuj pochopnie z sera żółtego, twarogu, jaj i oleju, jeżeli czujesz, że jeszcze nie jesteś do tego gotowa.

Człowiek rezygnując z gotowanego i zwierzęcego pożywienia, przechodząc na żywe i roślinne, wyraźnie traci na wadze

Zwłaszcza jeśli przestawia się na takie żywienie gwałtownie. Zachodzą tu dwa procesy. Po pierwsze, żywe pożywienie nie blokuje mechanizmu wydalania odpadów i toksyn, jak dzieje się przy jedzeniu gotowanego (martwego) pożywienia, a nawet proces ten uruchamia i przyspiesza. Wcześniej do organizmu trafiało zabite ogniem, niepełnowartościowe, niemal trujące pożywienie. Przyroda nie mogła przewidzieć takiej sytuacji, że jej wytwór ktoś postanowi zabijać ogniem. Lecz tak, czy inaczej przewidziała dosyć duży zapas wytrzymałości. Pod tym względem jesteśmy znacznie doskonalsi od wszystkich zwierząt. Jeżeli zwierzę podda się wszystkim tym ekstremalnym zbytkom i zakłóceniom praw naturalnych, na które naraża się człowiek, długo nie pociągnie. Organizm nie jest w stanie wciąż wydalać z siebie odpadów powstających w trakcie przeróbki martwego pożywienia. Przecież jeśli coś jest martwe, to jest martwe. Nawet rośliny, jedyne spośród wszystkich żywych istot, które są zdolne do uzyskiwania substancji odżywczych bezpośrednio z minerałów, odżywiają się żywymi minerałami, nie zaś martwymi.

Dlaczego pożywienie powinno być w ogromnym procencie żywe?

Obecna nauka mówi o energii żywych enzymów. Lecz to jeszcze nie wszystko, bo rzecz jest znacznie bardziej skomplikowana. Enzymy nie są zwykłymi odczynnikami chemicznymi, lecz żywymi substancjami dysponującymi własną energią. Pozostają żywe nawet w ciele, które opuściła świadomość, lecz jeżeli ciało się usmaży, nic żywego tam już nie pozostanie. Organizm zmuszony jest do upychania odpadów przemiany martwego pożywienia gdzie się da, gdyż jego zasoby nie pozwalają na wydalenie wszystkiego. Przyroda nie mogła przewidzieć, że człowiek zafascynowany chemią, będzie tak zapamiętale wprowadzać ją do każdej dziedziny swojego istnienia, w szczególności do żywienia. Organizm upycha cały ten balast w zakamarkach ciała, gromadzi i gromadzi przez całe życie.

Ciężkie ciało świadczy o obecności balastu, a nie o zdrowiu i sile mięśni. Grubość ciała nie wynika ze zdrowia.

Kiedy zaś człowiek przestawia się na odżywianie żywym pokarmem, uruchamia mechanizmy samooczyszczania. Gościu za udowodnienie autofagii dostał nie tak dawno Nobla. Rezerwy układów wydalnicznych uwalniają się, i organizm zaczyna stopniowo pozbywać się nagromadzonego w ciągu długich lat zanieczyszczenia. Usuwa je z wszelkich zakamarków, dosłownie, jak śmieci ze starego w domu zagraconego przez sklerotycznych mieszkańców, jak okruchy spod nigdy nie otwieranej do końca szuflady. W ten sposób pierwszy proces, dzięki któremu odbywa się utrata wagi, to oczyszczanie. Oczyszczanie może trwać latami. Przecież śmieci przez lata się gromadziły. To dlatego, gdy masz nadwagę, zanim jeszcze wchodzisz na program jem i chudnę z przerywanym postem, już chudniesz, gdy tylko włączasz oczyszczające ciało 4 szklanki.

Słowo na niedzielę

Przebudowa Twojego awatara na inne odżywianie jest poważnym wyborem i tylko od Ciebie zależy czy chcesz w to wejść, czy nie. Moje wejście miało miejsce 9 lat temu i okazało się, że znalazłam drogę do domu. Jestem prawie pewna, że ruszenie ze skrzyżowania w czerwcu 2016 roku, musiało zostać poprzedzone takim odżywianiem się.

owocek z miłością

Źródła: Douglas Graham "The Diet 80/10/10" www.igya.pl/component/content/article/1-z-ostatnich-dni/602-vadim-zeland-o-witarianizmie.html
 91
  • ania   IP
    Też pozdrawiam i kłaniam się nisko <3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Ola   IP
      Pepsi, a napiszesz dokładnie ile i jakie owoce zjadasz, warzywa?Jesz orzechy czy nasiona?czytałam artykuł z 2012i jadłaś 8-9bananow rano. Cały czas tak jesz?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Owoxuś   IP
        Droga Pepsi, dziękuję za wpisa :) chciałam zapytać, co radzisz mi kiedy tak kocham wloski i je jem, ale np teraz jestempo10 daktylach i miało co nie zasnęłam na zajęciach ... czy to oznacza że wrócić to normalnej wege diet ?
        Czy może dodawać orzechy?
        Dziękuję z góry
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Hubertx7x  
          A czy przypadkiem Shape shake nie przychodzi do was z USA? 🤔 Pytam, ponieważ jestem obecnie w stanach na 3 miesiące i może udałoby się obejść wysyłkę z Polski oraz dodatkowe koszty z tym związane.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Hubertx7x  
            Kochana Pepsi, oświeć mnie jak przy tych produktach żywieniowych wychodzi 2600 kalorii. Czasami dodam calodzienną dawkę (4 szklankę, szejk z 10 bananów, dodatkowego owocka i zielonych liści, kiszonki, obiad z raw warzyw) do apki Fitau i wychodzi zazwyczaj ok 2000 kcal. I jeszcze białko, białaczko, dla chłopaka wzorst 190cm waga 70kg. Czy białko w dziennym zapotrzebowaniu będzie dobrze uzupełnione z: łyżeczka, 4greens, łyżka hemp, zazwyczaj pare moczonych orzeszków (migdaly, włoskie). Z aktywności dnia codziennego, to bieganko 30min i duuuuuzo chodzenia. Ananasek 😊
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także