Od czego zacząć rewolucję w swoim życiu? 4 porady dla opornych w odchudzaniu
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Od czego zacząć rewolucję w swoim życiu? 4 porady dla opornych w odchudzaniu

Dodano: 25
Współczesne problemy, zwane cywilizacyjnymi, łączone z nadmierną ilością masy tłuszczowej są bardzo popularne, ale też różnorakie.

Z jednej strony, dietetycy, lekarze i media zachęcają Cię do diet redukcyjnych strasząc zdrowotnymi konsekwencjami wysokich wskazań kalkulatora BMI, czyli nadwagi. Rzeczywiście, otyłość brzuszna stanowi istotny czynnik zespołu metabolicznego, jak nazwano zbiór powiązanych ze sobą elementów podnoszących ryzyko miażdżycy i cukrzycy typu 2 oraz powikłań zdrowotnych z tym związanych. Z drugiej strony ludzie z, niekiedy wyimaginowaną, nadwagą nie chcą nosić na sobie takiego balastu z powodu niemodnej deformacji sylwetki w pakiecie z najbardziej "niedżinsowym" wyglądem, czyli niezgodnym z dominującymi trendami. Jednak bez względu na powód Twojej chęci odchudzenia, a tak naprawdę chodzi o odtłuszczenie ciała, dobrze byłoby, abyś wykazała się konsekwencją i pewnym zrównoważeniem psychicznym. Wszelkie zrywy, działania impulsywne, dwutygodniowe akcje gubienia kilogramów, cudowne diety, głodzenie się, to metody kończące się najczęściej wyjątkowo niezdrowym efektem jo-jo. Naprawdę lepiej nic nie robić, niż narażać ciało na utratę tkanki mięśniowej, oraz wielokrotne zalewanie układu krwionośnego tłuszczem w wyniku rzucania się na kolejne diety redukcyjne, oparte nomen omen na redukowaniu kalorii.

Oto 4 porady dla osób opornych, które utknęły na skrzyżowaniu z nadmiernym balastem tkanki tłuszczowej, i pomimo, że bardzo tego chcą, nie wiedzą jak ruszyć

1. Zaprzestań  walki

Panuje dość błędne przekonanie , że walka jest najlepszą metodą. Zachęca się Ciebie do walki z nadwagą, z chorobą, z nałogami, czy z jakimkolwiek problemem, bez pojęcia, że jednocześnie to wprowadzi Cię w stan niemożności wykonania tego zadania. Będąc w stresie, ciało zachowuje się tak, jakby na Twojej polanie pojawiła się znienacka niedźwiedzica z młodymi, co natychmiast przygotowuje Cię do walki, lub w tym akurat przypadku bardziej do ucieczki. I jest to pożądana, krótkotrwała reakcja organizmu, związana ze wzrostem hormonów kortyzolu i adrenaliny. Jednak w stanie podwyższonego kortyzolu Twoje ciało nie będzie mogło zajmować się gospodarką tłuszczową w taki sposób jaki byłby Ci na rękę. Wręcz przeciwnie, ciało w czasach kryzysu będzie chciało gromadzić tłuszcz na brzuchu, w postaci tkanki zapasowej, spiżarni ku przetrwaniu. Jest jeszcze aspekt duchowy tej sytuacji, który być może nie przemawia do Ciebie. Raz, że z powodu podwyższonego kortyzolu nie jesteś w stanie osiągnąć równowagi hormonalnej, ale także wyższych wibracji. Podczas walki, albo ucieczki nie możesz wysoko wibrować, jesteś owładnięta niskimi wibracjami strachu, czy złości, która też wynika ze strachu. Z tych powodów stan walki, czy ucieczki w życiu codziennym powinien ograniczyć się do ostateczności, gdy faktycznie nie masz innego wyjścia i należy dążyć do tego, aby ta sytuacja trwała jak najkrócej. Nie można więc walczyć z nadwagą, z ratą kredytu hipotecznego, ani uciekać z własnego Fanpage, bo ktoś Cię negatywnie ocenił nieprzyjemnym hejtem. Walka i ucieczka to ostateczność.

2. Zgódź się

Jak więc ruszyć z tego skrzyżowania, skoro nie powinnaś walczyć z nadwagą? Wyjdź od akceptacji tego co jest. Uważne przyjrzyj się sobie, wyraź zgodę na to co zobaczysz, bez porównywania z innymi, bez straszenia się, bez ulegania straszeniu innych, po prostu zaakceptuj. Ta sytuacja z pewnością wydarzyła się po coś. Akceptacja Twojego ciała i sytuacji zdrowotnej i wszystkiego co Ci się przydarza, nie polega na tym, żeby afirmować coś co Ci się faktycznie nie podoba. Gombrowiczowskie pytanie, jak się podoba, gdy się nie podoba, nie musi zaprzątać Twoich myśli. Po prostu jest jak jest, widocznie to było Ci potrzebne, aby ruszyć ze skrzyżowania. Robisz więc pierwszy krok, ale nie jest on ani walką, ani ucieczką. Twoje hormony stresu są w równowadze, możesz spokojnie pozbywać się tkanki tłuszczowej. Możesz wspomagać swoje uzdrowienie.

3. Oczyść ciało

Wiesz, że nie jesteś  gwiazdą kinematografii amerykańskiej i nikt Ci nie zapłaci za schudnięcie. Z drugiej strony koleżanki przestraszone, że ktoś może posiadać mniej tkanki tłuszczowej w talii niż one, co dziwniejsze również mężowie mogą oponować, chociaż odwrotna sytuacja się nie zdarza, a więc owe koleżanki mogą zechcieć podcinać Ci skrzydła do wzlotu z talią osy, czy też kolibra. Dlatego najlepszą metodą odchudzającą jest odchudzanie mimochodem, spokojnie maszerując krok za krokiem nową, zdrową drogą życia. Gdy Twoim celem, ale bez napinania cięciwy łuku, bez walki, będzie po prostu zdrowie, waga, proporcje tkanki tłuszczowej do mięśniowej i kostnej same się unormują. Zdrowe ciało nie posiada otyłości brzusznej, najważniejsze narządy wewnętrzne nie są przerośnięte tłuszczem. Dobra dieta połączona z programem jem i chudnę z przerywanym postem, czyli okresowym każdodniowym poszczeniem, które zapewni Ci codzienną porcję cudu autofagii, oraz systematyczna aktywność fizyczna dostosowana do Twoich aktualnych możliwości powinna stać się Twoją zwyczajnością, stylem życia, nie zrywem ku kolejnej diecie cud. Aby jednak ciało zaczęło dobrze współpracować z nowym stylem życia, należy go wcześniej nawodnić, uzupełnić braki odżywcze i oczyścić, czyli dotlenić. Najlepiej wprowadzając codzienną, spokojną nawadniającą i oczyszczającą kurację 4 szklanek.  

3. Idziesz

Ciało dobrze nawodnione, codziennie oczyszczane z toksyn środowiskowych i odpadów metabolizmu spowoduje mimowolne odtłuszczanie organizmu. Każdy dzień nowej drogi sprzyja Twojemu zdrowiu i prawidłowemu obwodowi pasa. Jednak, jeśli z jakiegoś powodu odstąpisz od swojej diety, gdyż właśnie zjesz potężny kawałek tortu na cudzym, czy własnym weselu, absolutnie nie jest to powodem do zejścia z drogi. Wręcz przeciwnie, z miłością do siebie zaakceptuj ów wyskok energetyczny i spokojnie wróć do Twojego bycia na nowej drodze. Oczyszczanie z toksyn za pomocą codziennego rytuału kuracji 4 szklanek, oraz za pomocą wielce prozdrowotnej autogafii, oraz dotlenianie dobrym, najlepiej organicznym pokarmem zjadanym w ilościach dowolnych, byle tylko w odpowiednio dobranym, znacznie krótszym niż codzienne poszczenie, oknie jedzeniowym, w harmonii poprowadzi Cię do Twojego celu. Bez walki, i napinania, po prostu odważnie wyciągnie Cię z ciasnego, chorowitego czerwonego morza na spokojne, zdrowe wody błękitnego oceanu. Z dodatkowym bonusem błękitnych dżinsów teraz idealnie leżących na przyjemnie wyeksponowanych kościach biodrowych.

Podsumcia

Gdy przeczytasz nieprzyjemny komentarz w mediach społecznościowych pod Twoim adresem, masz dwa wyjścia, albo natychmiast zakończyć proces, udając, że to Cię zupełnie nie obeszło, wprowadzając się w stan ucieczki i podwyższonego kortyzolu, czyli tak naprawdę strachu. Masz też drugie wyjście, zatrzymać się na moment, parę sekund wystarczy i zgodzić się na emocję, którą ten komentarz wywołał i dopiero wtedy świadomie odejść. Ciało już nie rozpozna takiego zachowania jako ucieczki, nadal pozostaniesz w równowadze hormonalnej, i będziesz kroczyć własną drogą do własnego celu. Czyli bądź uważna Kochanie, a to pomaga w schudnięciu lewą nogą do lusterka. Zaakceptuj sytuację, którą widzisz teraz, nie obruszaj się, nie zwalaj na nikogo, w tym na siebie, winy. Nie wprowadzaj się w stan konieczności walki z nadprogramowymi kilogramami. Po prostu nadmiar  tłuszczu w pasie jest, a teraz spokojnie ruszasz z tego skrzyżowania. Nadmiar tłuszczu w pasie znika.

owocek

 25
  • bitnerk  
    pepsi takie pytanko
    pije bikini zazwyczaj wieczorem ale to jest już okno kiedy poszczę, okno jedzeniowe mam 8.00-16.00, musze je pić w oknie jedzeniowym czy może zostać tak jak jest?

    P.S dzięki Tobie serio zmieniłam swoje życie <3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • benny   IP
      Pepsi a co z chudzielcami? Jak poscić i utrzymać wagę lub nawet przybrać? Przesyłam miliony uścisków za wspaniały blog!!! ps. kocham Cię mówiącą!
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • P   IP
        Czyli trzecia szklankę pić tylko z cytryna? A o 3pm przed obiadem szklanka z octem jablkowym? Zapomniałam dodać że do czwartej szklanki dorzucam też chia i z tym biorę d3 K2, bo ta 4 szklanka +izolat to moje sniadanie
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • P   IP
          Pepsi powiedz mi czy dobrze robię, jestem na jem i chudne z pp. Moje okno żywieniowe to 12pm-4pm. Rano o 6am wstaje, pije 3 Twoje szklanki + selen, cynk, reishi, b complex, omega 3. To nie kończy mojej autofagii. Czwarta szklankę pije o 12pm(4greens,maca,hemp protein, berries mrożone, 1 banan, 2 daktyle, sok z 1 cytryny, garść jarmuzu, garść szpinaku) + izolat bialkowy +d3k2, następnie o 3pm jem obiad, ale jest to full obiad, ziemniaki na parze, warzywa, mięso (kurczak lub ryba tylko), do tego czasem łyżka majonezu i extra veggies jeśli dalej jestem głodna, plus po tym obiedzie czasem kawa z mlekiem lub i nie. Kończę o 4 jedzenie i poszcze, czasem wieczorem pije zioła piolun wrotycz glistnik. Czy jest ok? Myślę żeby ćwiczenia wplesc na wieczór. Przez 3 dni zeszło już prawie 3 kg na tym programie. Wieczorem jestem już masakra głodna ale idę spać i rano czuje się jak bogini, zero głodu. Startowalam z 97 kg, chodzi aż nie widać wogole tej wagi po mnie, ale ciężka jestem strasznie
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Paulina   IP
            Super, kochać i akceptować sama siebie to jest mój cel na ten rok. Być swoim przyjacielem i powoli do przodu ♥️ nie ma co się zabijać i stresować, opuściłam też social media żeby ograniczyć porównywanie się do piękna tego świata, w końcu świat kłamie a piękno jest w każdym z nas
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0