Piękne mieszkanie w wielkim mieście, a szczęścia nie ma
  • 44Autor:44

Piękne mieszkanie w wielkim mieście, a szczęścia nie ma

Dodano: 17
interiors/pepsieliot.com
interiors/pepsieliot.com
Oj niewdzięczna, niewdzięczna

Są tacy biznesmeni, którzy działają za każdym razem na ostrzu noża, żeby to poczuć i wyskoczyć, jak z katapulty. Jak dla mnie to jest forma hazardu, można działać bardziej roztropnie, coś jak Warren Buffet. Drogę własną wybierasz Ty, każda Twoja myśl tworzy Twoją rzeczywistość, a brak wdzięczności jest zaczynem kiły. Odstaw więc na bok dołujące chaotyczne idiotyzmy, które podwyższają nam wszystkim entropię.

I taki komć

Kochana Pepsi! Mieszkam w dużym mieście w nowym, błyszczącym i pięknie urządzonym mieszkaniu sprezentowanym mi przez mamę. Do niedawna miałam „prestiżową” pracę w korporacji. Kilka dni temu, szczęśliwie bądź nie, dostałam wypowiedzenie z powodu redukcji etatów. Czułam, że się nie rozwijałam w tej pracy, że tam nie pasowałam i że owocowe wtorki w młodym dynamicznym zespole mnie nie przekonywały. Aczkolwiek poczułam się dotknięta zwolnieniem. Nie byłam i nie jestem szczęśliwa. Przeszkadza mi stres, pośpiech, smród dużego miasta, dojazdy do pracy w zatłoczonych autobusach, hałasujący po nocach sąsiedzi z mieszkań na wynajem, basy, które słychać zza ścian w weekendy, brak natury, spokoju i ciszy… Czuję, że to nie jest moje miejsce. Jestem znerwicowana i nie potrafię się odstresować, odpuścić. Mam chłopaka, który paręnaście miesięcy temu zachorował na nowotwór. Na razie jest ok, ale strach, że ok nie będzie pozostał. On pracuje w innym mieście, nie mieszkamy razem, ponieważ jego to, moje miasto i błyszczące mieszkanie, męczy jeszcze bardziej niż mnie. On bardzo by chciał byśmy kupili dom gdzieś na wsi. Ale nie ma za co … Mama nie zgadza się na sprzedaż mieszkania, za które „wcale nie jestem wdzięczna” i na każdą wzmiankę o mojej wyprowadzce na wieś dostaje ataku szału. Zdolności kredytowej już nie mam, zresztą sama odradzałaś branie kredytu. Co do pracy, to też nie mam pojęcia gdzie jej szukać i jakiej. Jestem dorosłą kobietą, a nie potrafię zdecydować, co zrobić ze swoim życiem, gdzie mieszkać i pracować? Piszę to i aż czuję do siebie niechęć. Staram się być uważna i dopatruję się wskazówek gdzieś na zewnątrz mojej głowy i emocji. Ale chyba jeszcze śpię i ich nie widzę. Boję się zmian, bo wiele z nich wprowadzonych przeze mnie w życie okazało się niewypałem. Lofciam Cię, ściskam i podziwiam.
Yyy ... nie jesteś wdzięczna za mieszkanie? Rili? Pomimo tego, że mając pracę nie zabezpieczyłaś sobie sama pierwszej ludzkiej potrzeby jaką jest własny kąt, że obecnie nie masz pracy w wielkim mieście, i nie wiesz, jak ją zdobyć, podkreślam, w wielkim mieście? Że ta brzydka mama, ta mama be, nie pozwala sprzedać mieszkania w wielkim mieście, które to mieszkanie jest zapewne dywersyfikacją potencjalnych aktywów, a więc nie pozwala kupić za to chatki Puchatka na wsi, które to domostwo automatycznie zamieni się w pasywo, bo chyba nie myślisz o takich wioskach, jak Konstancin Jeziorna, czy Magdalenka? Nie jesteś wdzięczna, bo na wsi z pewnością znalazłabyś pracę, której nie ma dla Ciebie w wielkim mieście, no i mogłabyś mieszkać ze swoim chłopakiem, który również jest pełen braku akceptacji dla Twojego miasta i maminego mieszkania. Sarkazm. Czasami pomimo mojego pacyfistycznego nastawienia od dziecka, mam ochotę przełożyć taką osobę przez kolano i dać parę klapsów. Otrząśnij się, co Ci się stało? Straciłaś możliwość obiektywnego spojrzenia na sytuację? Owszem, nie znam Twojej mamy, nie wiem, jak bardzo żyjesz w cieniu jej sukcesu, i jak bardzo jest apodyktyczna, ta be, choć wybitnie hojna, mama. Tego wszystkiego nie wiem, i nie chcę wiedzieć, więc mi o tym nie mów. Nie chcę słyszeć żadnych wymówek, ani krytyki wobec niewinnych owocowych wtorków, tylko dlatego, że wymyślili to ludzie, którzy Cię zwolnili. Za zadanie domowe masz zobaczyć film Whiplash, amerykański dramat muzyczny z 2014 roku, zobaczysz czym jest determinacja, chęć dotarcia do celu i jacy ludzie i sytuacje, na pierwszy rzut gałki straszne, są nas w stanie wyciągnąć na absolutny top własnych możliwości. Pod jednym warunkiem, że jesteś gotowa wszystko czego się dotkniesz zamienić w złoto. Że rozumiesz, że wszystko co Cię spotyka jest Twoją projekcją rzeczywistości, abyś mogła wzrosnąć, ewoluować na każdym polu, materialnym, duchowym, umysłowym i zdrowotnym.

Kredyty sybarystyczne, hedonistyczne, wakacyjne, płytkie, nieprzemyślane, matrixowe są podpięciem do wahadeł, są niezrozumieniem. Ale jest też druga strona medalu, mając kredyt hipoteczny z możliwością wcześniejszej spłaty w jednym momencie może zamienić się z pasywa, bo mieszkasz w tym mieszkaniu, w aktywo, gdy zamieszkasz gdzie indziej, a spieniężona nieruchomość może stać się Twoim zaczynem dla rozwinięcia kreacji biznesu. Spisywanie celu, precyzowanie możliwości, bycie w drodze, determinacja, zrozumienie, że Twój brak wdzięczności wynika z braku miłości do siebie. Że przez ten łatwiejszy dajmy na to start, zatraciłaś instynkt dzikiego zwierzęcia, że trzeba przetrwać, wyżywić się, ewoluować. Twoje myśli produkują rzeczywistość całkiem niezłą, ale Ty i tak jesteś niezadowolona, nie jesteś w stanie okazać wdzięczności, nie rozumiesz, że wszystko zależy od Ciebie, że będzie tak jak pomyślisz. Już całkiem na luzie zobaczcie razem ze swoim chłopakiem film "Sekret", bez oceniania, bez mówienia o Raju, tak, ale ... to takie infantylne i naiwne.

i taki podkaścik

Masz wrażenie, że doszłaś do ściany, ale nie, dzięki be mamie, nie doszłaś, i bądź wdzięczna, ale w głowie sobie powtarzaj, jestem tutaj dla siebie, zrobię wszystko aby się rozwinąć duchowo, biznesowo, zdrowotnie i intelektualnie, ruszam z tego skrzyżowania, ale nie muszę go palić. Jednak, gdy czuję, że jestem typem pekińczyka mojej przyjaciółki, który je tylko wtedy, gdy cała rodzina na czworaka udaje, że chce mu wyjeść coś z jego miseczki. A więc wtedy dociśnij się jeszcze bardziej i oddaj klucze do mieszkania, zaczynaj teraz i zobacz, czy naprawdę niewdzięczność jest tym, co czujesz. Na blogu masz masę podpowiedzi  44, jak wyznaczać cele, co robić, jakie książki czytać? No i oczywiście 4 Szklanki® i bieganie, bez tego trudno ruszyć ze skrzyżowania.

Kocham Cię i podziwiam LovU<3

 17

Czytaj także