10 prostych sposobów, żeby rano mieć brzuch przyrośnięty do pleców
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

10 prostych sposobów, żeby rano mieć brzuch przyrośnięty do pleców

Dodano: 54
Od zawsze kobiety żyły w zawieszeniu, czyli nigdy nie miały idealnej wagi, ani odpowiednio skręconych, czy prostych włosów.

No chyba że z perspektywy czasu.

Kobieta jest zwykle zawieszona i ambiwalentnie nastawiona do swojego wyglądu.

po odrzuceniu skrajnych not

  1. najczęściej pozostaje młoda szczupła
  2. i trochę starsza zniekształcona byle gdzie zgromadzonym tłuszczem

I chodzą takie pary po ulicach miast, matki z córkami, ciotki z bratanicami i jest różnorodnie. I wszystko byłoby dobrze, świat potrzebuje kolorów, gdyby grubsze były z tego zadowolone.

To samo dzieje się z mężczyznami, nie mężnieją, tylko grubną, ale większość z nich nie przywiązuje aż takiej wagi do wagi. Do obręczy na brzuchu dopiero wtedy, gdy dochtore mówio, że to niebezpieczny element zespołu metabolicznego.

Tak czy siak mamy kwartał miasta niezadowolony ze swojego wyglądu.

Ostatecznie nie jest pewne ile tłuszczu narzuconego na kościec i mięśnie Ci szkodzi. I czy w ogóle szkodzi? Jednak pewnym jest, że tłuszcz na narządach wewnętrznych, szczególnie na wątrobie SZKODZI CI z pewnością.

Owe wystające i pulchne obręcze wyglądające znad dżinsów i wałki wypychające garsonki w pasie nie są zdrowe i nie są też wygodne. Nie są też obecnie dość modne, aby zignorować kwestie nadciśnienia, insulinooporności, czy braków witaminy D w protokole z K2 i magnezem.

Traci się zwinność, kocie ruchy, łatwość podskoku znienacka, traci się chęć do spontanicznego biegu, która to chęć często dopada radosnych ludzi w wieku przedszkolnym.

Traci się prawidłowy ludzki obrys, w zamian przyjmuje się przypadkową objętość. Tarasując przestrzeń nową formą, nieprzewidzianą dla rodzaju ludzkiego. Przynajmniej nie przez Leonarda Da Vinci i obowiązujących we Wszechświecie złotych proporcji, podziału Fibonacciego.

Okazuje się, że na jakość życia ma wpływ wał w pasie

Okazuje się, że prawie każdy, komu to doskwiera szuka jak najszybszego rozwiązania. Okazuje się też, że pomimo silnej presji i tak, a może właśnie dlatego trudno się zmobilizować.

Codzienne ćwiczenia, dieta, dyscyplina w kółko Macieju i do końca życia, to dla wielu perspektywa nie do zaakceptowania.

Wiem, że jest Ci przykro, że tłuszcz zdeformował Twoją sylwetkę

Nasze kośćce z małymi wyjątkami nie są idealne. Do tego słabo pracujemy nad mięśniami, które rozwijają się nieproporcjonalnie i przypadkowo, a często zanikają.

I na to wszystko w pewnym wieku (bywa, że całkiem dziecięcym) narzucamy tłuszcz. Byle jak, w byle jakim kształcie, niesforne pukle tłuszczu gonią po ciele, zasłaniają pracowite mięśnie.

Owa słonina stanowi niejako obcy twór z którym trudno poczuć się dobrze w swoim ciele. A tam powinnaś siedzieć.

Na szczęście są takie działania likwidujące zwały tłuszczu, które można wykonywać niejako mimochodem. Istnieją sposoby, które zwiększają metabolizm naturalnie. Lewą nogą do lusterka.

Przemiana materii reguluje podstawowe funkcje organizmu, takie jak bicie serca, oddychanie i myślenie, dlatego powinna być prawidłowa.

Nie spodziewaj się szybko spektakularnych efektów, nie obiecuję, że to będzie zaraz czysty tłuszcz, wręcz przeciwnie, wody będzie sporo. Jednak coś koło 5 kilo z wagi możesz pożegnać tymi przyruchami, a w kolejnym miesiącach więcej.

5 kilo fatu pa, pa, kolejność przypadkowa

1. Odstawiasz mięso

U większości kobiet wywołuje ten fakt SAMOISTNY spory spadek wagi w ciągu roku. To znaczy, że nic innego nie robisz. Potem niestety coś trzeba zacząć robić, żeby nie wrócić do wypełniania komórek tłuszczowych.

Wyjątkiem są atletki.

Duża ilość mięśnia wymaga dużej podaży białka. Tłuszcz spala się w komórce mięśniowej. Spadek ilości mięśnia ma wpływ na spowolnienie metabolizmu.

I wtedy można posiłkować się wysokiej klasy odżywką białkową, jak 100% izolat serwatki CFM. Jedyne białko pochodzenia zwierzęcego, które nie zakwasza.

2. PiPP, czyli prowiant i post przerywany

Jedz więcej, ale rzadziej. Możesz zacząć od dużego śniadania, a potem zjeść jeszcze jeden spory posiłek, albo możesz jeść tylko raz dziennie.

Najważniejsze, żeby zastosować post przerywany każdego dnia. Dlaczego "jem i chudnę" z przerywanym postem jest najlepszą dietą na świecie?

3. Śmiech

Śmiech jest lekiem, śmiech odchudza, ale pod warunkiem, że jest autentyczny.

Według Departamentu Medycyny Vanderbilt University, już tylko 10 do 15 minut prawdziwego śmiechu w ciągu dnia wpływa pozytywnie na pracę serca, a tym samym na metabolizm.

Najlepiej spotykać i wiązać się z takimi ludźmi w swoim życiu, z którymi będziesz się dużo śmiała. Lojalnie uprzedzam, że jestem już zajęta:)

4. Zielona herbata

Liczne badania wykazały, że picie zielonej herbaty pomaga wspierać utratę wagi poprzez zmniejszenie apetytu i zwiększenie metabolizmu. Tak działa kofeina zawarta w zielonej herbacie.

Raport Journal of Physiology z 2007 roku, dotyczący Regulacji prawnych i Fizjologii Porównawczej wykazał, że zielona herbata może również hamować skutki katecholo-O-metylotransferazy. Enzymu, który wywołuje rozpad pewnych substancji chemicznych w mózgu zaangażowanych w regulację apetytu.

Dobrym sposobem na odchudzanie i jednoczesną przyspieszoną alkalizację ciała jest picie zielonej herbaty z płaską łyżeczką sody.
  • Wg prof Nieumywkina, ważne w przypadku sody, aby pić ją na czczo, oraz zgaszoną. Soda nie powinna być gaszona w ciele.
  • Dlatego wrzucasz do szklanki płaską łyżeczkę wodorowęglanu sodu, a następnie zalewasz ją gorącą zieloną herbatą. Po czym schładzasz do miłej dla przełyku temperatury i pijesz na czczo.
  • Bardzo spoko napój, który możesz wypijać na chińskie rozgrzanie jeszcze przed 4 szklankami. Badaj jednak pH moczu, bowiem soda bardzo alkalizuje ciało i należy suplementować ją świadomie, i cyklicznie.

5. Pikantne przekąski

Jedzenie pikantnych potraw pomaga podnieść temperaturę ciała i wyzwala współczulny układ nerwowy. Dzięki czemu organizm zmusza się do produkcji potu i spalania większej ilości kalorii.

Kapsaicyna, aktywny składnik papryki chili, może zwiększyć metabolizm o 20%, co jak wiadomo bardzo wspomaga odchudzanie.

Twój metabolizm przyspiesza w ciągu około 30 minut po spożyciu pikantnej potrawy.

Wprawdzie purytańscy witarianie zabraniają kontaktu z ostrym prowiantem pod pretekstem, że skoro nie możesz dużo tego zjeść, to widocznie rzecz nie jest pokarmem. Sama będąc witarianką jem zioła, w tym bazylię, koperek, fenkuły i ostre pokarmy, jak kiszone kimchi.

Nawadniać, alkalizować/oczyszczać/dotleniać i odżywiać się!

6. Równowaga hormonalna

Owszem logiczne, gorzej udaje się życiowo, gdy jesteś kobietą. Tarczyca, nadnercza, estrogeny, progesteron, PMS, kortyzol. Dobrze byłoby zacząć od resetu, 10 dni detoksu hormonalnego pokarmem roślinnym. Jesz surowe rośliny i się oczyszczasz.



7. Intensywne marsze, chociaż 5 minut, no dobra 40

Nawet pięciominutowy szybki chód, lub przebieżka już zwiększy Twój metabolizm.

Co dopiero bieganie naprzemienne z marszami 40 minut. A jeszcze lepiej godzinę medytacji aktywnej biegiem.

Jeżeli nie zamierzasz poświęcać dużo czasu na codzienny trening, zmuś się do krótkich przebieżek, czy szybkich marszrut, co zadziała podobnie jak bardzo skuteczny trening interwałowy. Gdy tylko raz dziennie przyspieszysz kroku, to im dłużej idziesz, tym dłużej Twoje funkcje przemiany materii są na wyższym poziomie.

Można się pozbyć insulinooporności zaledwie samym treningiem.

8. Witamina D

Codziennie uzupełniaj dietę witaminą D3 w protokole z K2. Stabilizuj gospodarkę elektrolitami magnezem, a w razie diety niskowapniowej, jeszcze wapniem.

Gdy nadrobisz niedobory (które prawdopodobnie masz, co poświadczy poziom 25(OH)D)), Twoje ciało zdeformowane tłuszczem wkrótce samoistnie zrzuci parę kilogramów (pi razy drzwi ze 3)



9. Chlorella

Żeby dobrze metabolizować, wątroba musi mieć więcej czasu na obróbkę tłuszczu. Gdy jest stale i stale zajęta odtruwaniem zakwaszonego ciała, nie ma już czasu stać na straży Twojej wagi. Ułatw jej zadanie. Weź chlorellę.

10. 4 szklanki

A jeszcze lepiej wprowadź codzienne 4 szklanki, które zawierają też chlorellę, a działają wielopłaszczyznowo. Nawadniają, dotleniają komórki, odżywiają, alkalizują, czyli oczyszczają. Dziwię się, jeśli jeszcze nie spróbowałaś:)

owocek

Źródła:

"Leczenie dobrą dietą"Katarzyna Lewko


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 54

Czytaj także