Hashimoto, czyli kolejna ściema i dlaczego wciąż zakwaszasz się jedzeniem?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Hashimoto, czyli kolejna ściema i dlaczego wciąż zakwaszasz się jedzeniem?

Dodano: 136

Hashimoto to nie jest choroba tarczycy, nigdy nie wyleczy jej endokrynolog eutyroksem. Chorujesz na Hashimoto nie dlatego, że brakuje Ci jakiegokolwiek leku. Tylko Ty jesteś w stanie wyleczyć się z Hashimoto oczyszczając swoją yyy ... wątrobę.

Wątroba, nerki, 4 szklanki plus szklanka zero, oraz koniec z dietą lwa, to przepis na nowe narodziny. Już tłumaczę tę enigmę.

Nie wyleczysz Hashimoto eutyroksem, czy innym syntetykiem nigdy, bowiem Hashimoto to nie jest choroba tarczycy, to jest wynik zanieczyszczonego ciała, przeciekających jelit i przede wszystkim zanieczyszczonej wątroby. Wyleczyć Cię z Hashimoto może tylko oczyszczenie ciała, z ogromnym naciskiem na oczyszczenie wątroby. Gdy problem nie był tłumiony latami masz ogromne szanse na wyleczenie choroby w ciągu roku, tylko poprzez oczyszczenie wątroby. Głównymi produktami tarczycy są dwa hormony, tyroksyna (T4) i trójjodotyronina (T3). Tyroksyny jest 85 %, a T3 15%. Owe hormony sensu stricte są niczym, po prostu wodą, gdy dostaną się do krwi. Dopiero w wątrobie dzięki specjalnym enzymom aktywują się. Tymczasem u 90% ludzi, to wątroba jest problemem. Przede wszystkim ludzie jedzą żarcie, które ich zakwasza. Naturopaci enigmatycznie nawijają o tym co sami jedzą. Jednak wystarczy spojrzeć na człowieka i już wszystko wiem. Czysta wątroba, odpowiednie pH moczu jest widoczne na twarzy. To jest energia ciała, to jest żwawość, skoczność, łatwa kucliwość (wymyśliłam to mega słówko:), kreacja.

Post udostępniony przez Pepsi Eliot (@pepsieliot)

O ile lubisz sok jabłkowy. Genialnego lekarza Hindusa, już nieżyjącego, któremu inne dochtore powinno lizać klapki od spodu. No dobra przesadziłam, nie po łażeniu po Dehli. To wątroba czyści krew, ale endokrynolog w życiu nie będzie się zajmował wątrobą. Za Chiny Ludowe, bo żółci wątrobiarze, to nie jego target. On ma swoje ładnie utyte Hashimotki. I im więcej będzie omijał kwestie zdrowej wątroby, tym więcej będzie miał pacjentek, a farmaceuta syntetyków do podania z półki. Jaki kurde flaczek sok jabłkowy? WTF? Wątroba jest zaliczana do układu pokarmowego, ale pomimo swej niezwykle homogenicznej budowy, spełnia tak wiele funkcji, że nie sposób ją zakwalifikować do pojedynczego układu w organizmie. Trudno też wymienić wszystkie zadania wątroby, a niektóre mechanizmy w niej zachodzące wciąż czekają na pełne rozwikłanie. Wątroba posiada wiele unikalnych cech stanowiących o jej wyjątkowości. My wiemy jedno, że trzeba ją oczyszczać i Moritza kochamy za najprostszy sposób na oczyszczenie jej ze skamieniałych fragmentów żółci, zwanych kamykami. U jednego był wielkości piłeczki do pingponga i to był rekord. U innych są znacznie mniejsze, chociaż dochtore za nic nie chco sie przyznać, że kamienie w wątrobie so. Dlaczego? Bo być może uniknęłoby się 96 operacji woreczka żółciowego na 100. A dochtore rozliczane so z ilości operacyj.

Na margi, to samo jest z oczami. Oczy są czujnikami wątroby. Katarakta, żółte gały, odklejanie się siatkówki, to wszystko dzieje się z powodu słabo pracującej wątroby. Okulista w życiu nie będzie leczył oprócz oka również wątroby. Zaprze się jak dwulatek. Podobnie jest z nadciśnieniem. W 100% przypadków nadciśnienia należy leczyć, oczyszczać nerki. Tutaj przepis na prostą herbatkę oczyszczającą nerki. Skończyłeś 30 lat? Trzeba skończyć z zabawą i zaprzestać jedzenia trupów. Żarty skończone. Lew owszem je mięso, ale żywe. Zresztą po zjedzeniu 3 dni śpi regenerując się. Krowa z kolei je aminokwasy zawarte w trawie. Dlaczego Ty zjadasz krowę, aby uzyskać aminokwasy, które krowa wzięła z trawy? Ktoś Cię przydusza, walnął metalową sztabką Cię ktoś? Świni w ogóle nie można jeść, bo zbyt przypomina ludzkie mięso, to praktycznie kanibalizm. Dziecko rodzi się i jest alkaliczne. Dziecko pachnie. Jest ssakiem, dlatego każdego dnia trochę się zakwasza, ale jest w idealnej równowadze, a więc pachnie. Już starsze dziecko, które je to co dorosły zaczyna śmierdzieć. Ciało zakwaszone śmierdzi. Limfa oczyszczająca nas ze śmieci musi być lekko zasadowa. Trzeba jeść minimum 70% pokarmów roślinnych i surowych. Źródło: 1 Moja oczyszczająca terapia 4 szklanek jest doskonałą opcją zdrowotną. A gdy dodasz jeszcze szklankę zero z gaszoną sodą (nigdy nie gaś sody w żołądku, tylko wrzątkiem w szklance i druga rada, soda zawsze na czczo), otrzymasz idealny przepis na nowe życie na czysto. Jest taki koleś, lekarz, Włoch, który leczy beznadziejne przypadki z raka, a wszystko za pomocą sody oczyszczonej, czyli wodorowęglanu sodu, o którym nawijam rozwlekle tutaj. (...)Tulio Simonchini przez lata wyleczył z raka tysiące pacjentów sodą oczyszczoną i roztworem jodyny. Twierdzi, że metoda jest w 100% skuteczna i działa na większość tego typu schorzeń. Dzieje się tak dlatego, że rak jest po prostu grzybem, zaawansowaną formą rozwoju Candida. Za takie gadanie dostałam w tym roku malinę, ale na szczęście Lewandowska odebrała uwagę od nikomu nieznajomej Pepsi. Teoria sprzed około wieku, że rak jest powodowany mutacją genów i pochodzi z wewnątrz komórek jest według Simonchiniego fałszywa. Nowotwory spowodowane są infekcją grzybiczą, która stopniowo osłabia układ autoimmunologiczny i atakuje całe ciało. Jego struktura histologiczna wynika z reakcji obronnej organizmu, na co są dowody w przeprowadzonych badaniach. W miarę rozwoju infekcji tkanki produkują bowiem zdeformowane komórki, które tworzą kolonie, jakby wrzody. Zwykłe środki przeciwgrzybicze nie są skuteczne, gdyż docierają tylko do powierzchni komórek. Dr Simonchini opracował preparaty, które potrafią sobie z tym poradzić, jest nim odpowiednio podawana soda oczyszczona oraz roztwór jodyny. Wiele badań potwierdza działanie wewnątrzkomórkowe sody oczyszczonej. Przez ponad 20 lat tysiące pacjentów dr Simonchiniego wyzdrowiało w 100%, nawet gdy lekarze nie dawali im szans. Np. na raka jelit i układu trawiennego stosuje się wlewki z sodą oczyszczoną. Na raka mózgu zastrzyki do wewnątrz, nowotwory piersi i gruczołów limfatycznych za pomocą płukania. Organy wewnętrzne dotknięte chorobą leczy się roztworem sody oczyszczonej dostarczonej bezpośrednio do arterii. Każdy organ wymaga innej dawki. Należy zwrócić też uwagę na to, że pomiędzy 3 i 4 dniem następuje szybki rozwój komórek rakowych, ale następnie pomiędzy 4 i 5 dniem następuje ich obumieranie. Tak więc leczenie powinno trwać minimum 6 dni. Nie ma żadnych skutków ubocznych poza zwiększonym pragnieniem i czasowym osłabieniem. Soda oczyszczona nie powinna zawierać aluminium, taka jest dostępna powszechnie w większości sklepów spożywczych. Na wszelkie nowotwory skóry włoski doktor zaleca stosowanie 0,7% rozworu jodyny poprzez wcieranie go w skórę 20-30 razy dziennie. Po takim zabiegu rak już nie powraca. Np. na raka żołądka jelita grubego i odbytu wystarczy przez miesiąc pić roztwór 1 łyżeczki sody oczyszczonej w szklance wody rano i wieczorem. Nie powinno się tej terapii stosować ani dnia dłużej niż 3-4 tygodnie. Na nowotwory organów płciowych u kobiet stosuje płukanie 2 litrami filtrowanej wody z 2 tabletkami sody oczyszczonej. Dr Simonchini stosuje też wlewki 500 ml 5% roztworu sody oczyszczonej codziennie przez 24 dni, co daje bardzo dobre rezultaty. Infekcje Candidą są bardzo powszechne, tak więc wszyscy jesteśmy zagrożeni nowotworami (...) (monitor polski).

Naturalne jedzenie zawiera odpowiednie ilości składników fitochemicznych niezbędnych do naszego odżywiania. To jest jasne. Mamy wszelkie podstawy sądzić, że normalny świat jest nas w stanie idealnie wyżywić. Tyle, że świat jest yyy … nienormalny, a raczej my zrobiliśmy się nienormalni.

Gdy idiotycznie, hedonistycznie przechylamy szalę w stronę białka, tłuszczu, czy cukrów rafinad, oraz syntetycznych substancji chemicznych, nie mówiąc już o baterii lekarstw, w tym wielu zupełnie nieuzasadnionych, wybijamy ciało z równowagi. Idź do specjalistyczne dochtore z kilkoma dolegliwościami, zaraz się okaże, że masz łykać 50 lekarstw, a w każdym pudełku jest długa lista możliwych skutków ubocznych. A ludzie w to idą, jak w dym. Łykają to.

A brak równowagi jest tak naprawdę równią pochyłą w kierunku niezdrowej masy ciała, otyłości, ale też braku mięśni, nadmiernej chudości, cukrzycy, i innych choróbsk, jak wieńcówka, czy rak. I to wszystko będzie rosło w zastraszającym tempie. Na cmentarzu nie ma już epitafiów: ślicznie odłożył widelec ze starości.

Zobaczyć teraz prawidłowo zbudowane jelito grube można tylko w podręczniku anatomii. Pogięty i powykręcany kształt, torbiele wypełnione zbitym śluzem i zalegającym kałem, pokurczone i obumarłe fragmenty, które uległy całkowitej degradacji. Niestety takie jelito to niekiedy wyrok. Post, najlepiej przerywany, soki owocowe i warzywne, w gorszych przypadkach lewatywy z kawy, to wszystko oczyszcza jelito. Co nam więc jeszcze potrzeba do szczęścia? Dotarcie do siebie samej jest o wiele łatwiejsze, gdy ciało nie stawia oporu. Ego wiadomo, że zawsze będzie na NIE, ale Twoje ciało jak najbardziej może być dla Ciebie na TAK. Nie zapomnij o szklance zero, a potem jeszcze o  4.

owocek

 136
  • Darek   IP
    Woda utleniona przed szklanką zero czy po, dziękuję za odpowiedź. Napotkałem się ztym w komentarzach, jednak nie mogę znaleźć. Może warto umieścić w artykule " 4 szklanki".
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • zieloOna  
      hej, można robić szklankę zero mając nadżerki, stan zapalny błony śluzowej?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Evinette   IP
        Witam Was kochani serdecznie. Pepsi jesteś wspaniała w tym co robisz. Ja eksperymentuje już od 4 lat, Może nie mam spektakularnych efektów ale się nie poddaje. Teraz zabieram się za podstawokomórkowego na policzku. Próbowałam z maścią konopna z THC 3%. Zrobił się strupek, odpadł ale tylko guzek urósł. Trudno. Zdecydowałam się że spróbuje z jodyna 7%, tylko musza taką zdobyć. Chciałam się tylko dopytać żeby wszystko zrobić zgodnie ze sztuką – czyli smarujemy co dzień ale raz dziennie pociągając pędzelkiem do 30 razy i tak smarujemy co dzień (raz dziennie) aż zrobi się strupek. Potem czekamy aż opadnie i znowu smarujemy - tak do 3 razy z odpadnięciem strupka. Trochę boje się żeby znowu nie podrażniać guzka żeby nie rósł bo czeka mnie wycięcie więc blizna będzie duża.
        I jednocześnie wybiegając już w przyszłość chciałam zapytać co robić jak wytnę zmianę żeby ta blizna była jak najmniej widoczna. Spotkałam się że pomaga smarowaniem lugola i olejem kokosowym ale nie wiem czy tak faktycznie jest. Buziaki dla Ciebie I Grzegorza.

        c
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Anna   IP
          Kurcze, pisalam komentarz ale nie widze zeby sie dodal, moze cos zle wyslalam. Uzywam oleju rycynowego. Oklad z goracym termoforem co dwa dni po 1.5h. Do tego codzienne kapiele w ziolach (30min)
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Anna   IP
            Czesc Pepsi,
            Wracam do ciebie bo badaniach i rezonansie. Jak juz wczesniej pisalam zdiagnozowali mi torbiel. Jak tylko dostalam produkty zaczelam pic codziennie 4 szklanki, do tego oklady z oleju rycynowego i kapiele w ziolach ( krwawnik, skrzyp, macierzanka na zmiane) wszystko stosowalam regularnie prze miesiac. Dwa tygodnie temu mialam rezonans, wczoraj odebralam wyniki i wielkosc torbieli nie zmienila sie ani o milimetr. Nie wiem, moze inna droga bedzie dla mnie skuteczna, a moze za krotki czas stosuje to wszystko. Lekarze w tym kraju chca mi juz teraz wyciac wszystko w srodku bo to moja 5 torbiel w zyciu. Ma ona 65mm. Sama juz sie zaczelam zastanawiac co dalej. Wyslalam ci moje wyniki badan na maila jakies 2 mc temu, czekam cierpliwie na konsultacje. Moze wkleje je jeszcze tutaj, nie wiem co robic...

            TSH 3 4,51mlU/l 0.27-4.20
            FT4 1.27ng/dl 0.93-1.70
            FSH 38.0mlU/ml f.folikularna 3.5-12.5
            f.owulacyjna 4.7-21.5
            f.lutealna 1.7-7.7
            postmenopauza 25.8-134.8
            LH luteotropina 19.2mlU/ml f.folikularna 2.4-12.6
            f.owulacyjna 15.0-95.6
            f.lutealna 1.0-11.4
            po menopauzie 7.7-58.5
            Estradiol (E2) 96.89pg/ml faza folikularna 12.4-233
            faza owulacyjna 41-398
            faza lutealna 22.3-341
            postmenopauza <5-138
            Insulina 6.1 2.6-24.9
            Nie HDL 71.6mg/dl <145 - zakres docelowy u osob z umiarkowanym lub malym ryzykiem
            Zelazo 134.90 37-145
            B12 2000pg/ml 191-663
            D3 (25-OH) 23ng/ml
            niedobor 45
            LDL 57mg/dl. <115 zakres docelowy u osob z umiarkowanym lub malym ryzykiem
            Triglicerydy 74.9mg/dl 35.0-150.0
            Kwas foliowy 30.9ng/ml 4.4-31.0
            AMH 0.085ng/ml 0.405-6.960
            Gluten (gliadyna) (F79) - IgE <0.1 KU/l
            Klasa 0: 100 b.wysokie miano p/c

            Mam tez zrobione IgG cala lista ktora mnie uczula

            Pozdrawiam
            Ania
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także