Więcej witaminy D, czyli naturalne lekarstwo na raka. Badania
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Więcej witaminy D, czyli naturalne lekarstwo na raka. Badania

Dodano: 75
No i dostaniesz zajawkę na "sześciopak życia", oraz "ważną trójcę".
Tylko nie dajcie mi za przykład Brigitte Bardot, że jej się tak pogorszyło od słońca Saint Tropez, bo to raczej jest kwestia ciągłego darcia i robienia flaszek, co z tego, że ze zdrowym resweratrolem. Jednak faktem jest, że długie i częste opalanie wysusza skórę i na gałkę postarza. Bieganie, szczególnie na słońcu i wietrze też postarza skórę. Ale o co kaman? Patrzysz na takiego człowieka i odrazu wiesz, że jest zdrowy i dotleniony, chociaż powierzchowna warstwa skóry zapamiętała szczęśliwe krzywienie gęby na podbiegach. Wygląd liczy się do tego stopnia, że ludzie zapomnieli o co chodzi i codziennie na nowo muszą prokurować sens życia. Spora część z nich rzuca się na zmyślone i trącące śmiercią jadło, którym karmią ich Kościoły, ale ateistyczna reszta, żeby nie oszaleć, musi jakoś usprawiedliwiać własną egzystencję w pogoni za materią. Na to splątanie bytów nałóż teraz "sześciopak życia", żeby zobaczyć jak wszystko wskakuje na miejsce.

"Sześciopak życia" jest filtrem będącym zaprzeczeniem filtrów przeciwsłonecznych, bowiem jest to słońce, woda, tlen, chlorofil, bieganie i duch, czyli przebudzenie. Obok sześciopaku jest jeszcze "ważna trójca" drzewo (w tym drewno), sen i owoc.

Podobnie jak krowie, nic Ci nie jest więcej potrzebne do szczęścia. Świadomość krowy jest tak samo nieśmiertelna jak Twoja, tylko czeka ją jeszcze droga ewolucji do świadomości homo sapiens, no a potem się dopiero zacznie. Wiemy coś o tym egotycy.

Gdy nakładasz na siebie "sześciopak życia" w tym samym momencie wszystko nabiera sensu, są to okulary do czytania z siebie samego. Chciałabym organizować takie kursy z nakładaniem sześciopaku życia na ludzi, którzy się zgubili, zgrubli, zbiednieli, zafacebookowali, zapudelkowali, zapaleowali, zamięsili, zaserialowali, zatruli się toksynami z jedzenia złomu, powietrza, matrixu medyczno farmaceutycznego i religijnego, na odwodnionych i pozbawionych witaminy D. Którzy myślą, że są brzydcy, albo ładni, ale i tak nie biegają, nie żywią się zielonym, nie ruszyli ze skrzyżowania, ponieważ nie skumali jeszcze tego, że wszystko co jest im potrzebne mają już przy sobie. Krowa w momencie zagrożenia ucieka w pierwszej kolejności do obory z drewna ściętego po pełni księżyca. Ona to po prostu wie. Każdej nocy przespanej w pokoju z litego drewna zyskujesz godzinę życia, każdej nocy w pokoju z płytą MDF, promieniującym betonem, z tkaninami/materiałami wytrzymałymi na zabrudzenia i podpalenie, z lakierowanym stołem, z woniejącą podłogą, z nowym sztucznym dywanem tracisz parę godzin.

Jak więc palcem sprawdzić, czy masz poważne braki Witaminy D?

Jeśli boli cię uciskanie palcem w mostek, możesz cierpieć na przewlekły niedobór Witaminy D właśnie teraz.

Jest prawie niemożliwe, aby uzyskać odpowiednie ilości Witaminy D tylko z diety bez suplementacji. Ekspozycja na światło słoneczne jest najlepszym sposobem generowania witaminy D w Twoim ciele. Im dalej mieszkasz od równika, tym dłuższej potrzebujesz ekspozycji na słońce w celu wygenerowania witaminy D.

Osoby o ciemnej pigmentacji skóry mogą potrzebować aż 20-30 razy więcej ekspozycji na światło słoneczne niż ludzie o jasnej karnacji do wytworzenia tej samej ilości witaminy D. Czyli gdy Szwedowi wystarczy 20 minut słońca, bardzo ciemnoskóremu Afrykańczykowi potrzebne będzie od 400 do 600 minut słońca, czyli yyy ... 7-10 godzin. Dlatego rak prostaty stanowi epidemię wśród czarnoskórych mężczyzn i wynika właśnie z niedoborów światła słonecznego. Wystarczający poziom Witaminy D jest niezbędny do wchłaniania wapnia w jelitach, ale do tego nie wystarczy sama Witamina D, niezbędny jest również wapń. Co wiąże się też z koniecznością suplementacji magnezu, no i wiadomo, że D3 należy przyjmować w protokole z witaminą K2. Przewlekły niedobór Witaminy D nie może zostać wyleczony w ciągu jednego dnia. To musi trwać minimum miesiąc, gdy suplementując się Witaminą D3 i wystawiając na słońce odbudowujemy nasze kości i układ nerwowy.

Nawet słabe filtry przeciwsłoneczne (np. SPF=8) już blokują zdolność organizmu do generowania witaminy D o 95%. W ten właśnie sposób produkty ochrony przeciwsłonecznej rzeczywiście powodują choroby, poprzez stwarzanie krytycznych niedoborów witaminy D w organizmie. Przemysł ochrony przeciwsłonecznej faktycznie nie chce, żebyś wiedziała, że Twoje ciało w rzeczywistości bardzo potrzebuje ekspozycji na światło słoneczne, dlatego, że ten fakt Tobie znany oznaczałby spadek sprzedaży produktów ochrony przeciwsłonecznej. Nie jest możliwe wygenerowanie zbyt dużej ilości witaminy D w organizmie w wyniku zbyt intensywnej ekspozycji na światło słoneczne, bowiem Twoje ciało ma właściwości samoregulacji i pobiera tylko tyle witaminy D ile potrzebuje. Witamina D jest "aktywowana" w organizmie przez nerki, a wcześniej jako analog przechodzi przez wątrobę. Chorując na nerki, lub z powodu uszkodzenia wątroby możesz mieć znacznie osłabione zdolności organizmu do aktywacji w obiegu witaminy D.
W kwestii ekspozycji na światło słoneczne, okazuje się, że Super Antyoksydanty znacznie zwiększają możliwości ciała do obsługi światła słonecznego bez oparzeń słonecznych. Astaksantyna jest jednym z najsilniejszych antyoksydantów, który może pozwolić na pozostanie na słońcu dwa razy dłużej bez poparzeń. Taką super zdolność posiadają także jagody Acai, granaty i inne jagody. Gdy jesteś na diecie 811, czyli uprawiasz surowy, zielony frutarianizm niskotłuszczowy możesz korzystać ze słońca śródziemnomorskiego ile chcesz i kiedy chcesz.

Dr. Michael Holick (zjadł zęby na witaminie D, to znaczy mógłby zjeść) mówi:

U dzieci, które suplementują witaminę D, 2000 jednostek na dobę, występuje o 80 % mniejsze ryzyko cukrzycy typu I, która rozwija się w ciągu pierwszych dwudziestu lat życia. Przez 2 lata zajmowaliśmy się chemicznym syntetyzowaniem witaminy D. Następnie niezwykłym doświadczeniem było dla mnie, kiedy pacjenci kliniki uniwersyteckiej z silnymi bólami kości i na wózkach inwalidzkich, a te choroby kości związane były również z niewydolnością nerek, a więc ci pacjenci dostawali witaminę D i wstawali ze swoich wózków. To było dla mnie niesamowite doświadczenie, jak wspomniałem i dlatego postanowiłem zająć się właśnie zagadnieniem witaminy D.

 Witamina D to tak naprawdę top topów z listy naturalnych lekarstw i środków przeciwnowotworowych. Do całego spektrum jej zalet zdrowotnych dochodzą wyniki najnowszego badania, które udowadnia dlaczego „słoneczna witamina” wciąż stanowi jedną z najlepszych dostępnych form prewencji nowotworów.

Porażające odkrycie wynikające z najnowszych badań potwierdza, że suplementacja witaminy D i odpowiednia podaż wapnia może zmniejszyć ilość nowotworów o wstrząsające wyobraźnią 77%. Dotyczy to nowotworów skóry, ale także raka piersi, prostaty, jelita i innych form nowotworów

Uniwersytet Medyczny Creighton w stanie Nebraska przeprowadził badanie angażujące 1179 zdrowych kobiet. W pierwszej grupie podawano kobietom 1400 mg wapnia i 1100 jednostek (IU) witaminy D3 codziennie przez 4 lata. Uczestniczki z drugiej grupy dostawały placebo. W pierwszej grupie wykazano 60% spadek markerów nowotworowych w porównaniu do drugiej grupy (z czego 77% wykazano w ostatnich trzech latach badania). Teraz, kiedy się o tym pomyśli, w badaniu wykorzystano relatywnie niską ilość witaminy D (prawdopodobnie też nie stosowano wapnia o wysokiej jakości, być może w ogóle będąc nieświadomym paradoksu wapnia i witaminy K2, ale też magnezu), a mimo to wyniki są piorunujące!

Dodatkowe korzyści z witaminy D jako elementu kuracji przeciwnowotworowej

Odkrycia ostatnich badań opublikowanych w Brytyjskim Magazynie Nowotworów wykazały, że grupa mężczyzn z największą ilością witaminy D w ciałach wykazała sześciokrotnie mniejszą śmiertelność z powodu raka prostaty niż mężczyźni z niższymi poziomami tej witaminy. W innym, niedawnym przeglądzie naukowym skupionym na witaminie D, nowotworach i świetle słonecznym (ultrafiolet B lub UVB), udowodniono, że witamina D obniża poziom markerów nowotworów jelita i piersi wraz z chłoniakiem nieziarniczym, nowotworami nerek i jajników.

Z kolei

Nicola Reavley, w swojej bestsellerowej książce „Nowa Encyklopedia Witamin, Minerałów, Suplementów i Ziół” mówi: „Laboratoryjne eksperymenty wykazują, że witamina D może hamować rozwój komórek nowotworowych w przypadku raka prostaty i piersi. Nowotwór płuc i komórki raka trzustki mogą również być podatne na działanie witaminy D. Także samo światło słoneczne może działać protekcyjnie w przypadku niektórych typów nowotworów, włączając w to nowotwory jajników, piersi i prostaty; i ten efekt może być powiązany z witaminą D. Syntetyczna witamina D i jej składowe analizowane są pod kątem ich przeciwnowotworowych właściwości.” A jeśli wciąż masz jakieś wolty przeciwko „cudownej” witaminie D, przeczytaj co mówi o niej respektowany doktor, założyciel Centrum Nowej Medycyny w Kalifornii, doktor nauk medycznych Leigh Connealy: „W trakcie ostatniej dekady napłyną strumień odkryć badaczy z całego świata, którzy udowodnili, że witamina D chroni przed schorzeniami tak poważnymi jak choroby sercowo-naczyniowe i autoimmunologiczne, niektóre typy nowotworów, włączając raka piersi, jelita i prostaty, cukrzycę, problemy emocjonalne, w tym depresję i zaburzenia dwubiegunowe, problemy mięśniowe i zdrowie jamy ustnej.”

Przeciwdziałanie i terapia nowotworów, czyli więcej słońca i dobrej jakości witamina D!

Pora przestać wierzyć, że słońce jest szkodliwe i nawet odpowiednio dawkowane przyczynia się do nowotworów. Ono nie jest szkodliwe, ono daje życie! Jest podstawowym składnikiem sześciopaku życia.

Nie przesadzaj z pełną ekspozycją na słońce, gdy nie jesz ogromnej ilości antyoksydantów, albo gdy występujesz w filmie, czy telewizorze, a ilość zmarszczek będzie optowała za wielkością kasy, którą Ci zapłacą. Bezzmarszczkowcy zarabiają więcej i wyżej się plasują na Pudlu. Nie używaj sztucznych kremów do twarzy (zamiast tego sama ukręć sobie krem przeciwsłoneczny) i nie chowaj się cały czas za okularem. Robią one więcej szkody niż pożytku. Tuż pod oczami są super miejsca do pochłania D z promieni słonecznych, podobnie pachwinach.

Suplementacja

Nawet z regularnym dostarczaniem sobie słońca (co w naszym klimacie jest niewykonalne), prawdopodobnie wciąż potrzebujesz dodatkowej suplementacji witaminą D3. Doceniany ekspert od nowotworów, jeden z wiodących autorów badań na temat witaminy D, dr Cedric Garland, zaleca chorym na nowotwory przyjmowanie co najmniej 10 000 jednostek witaminy D dziennie. Swoją drogą … To ten sam gość powiedział, że nowotwory mogłyby być całkowicie wyeliminowane jeśli ludzie podnieśliby poziom witaminy D w swoim ciele do odpowiedniego poziomu. Uważa się faceta za guru od nowotworów i witaminy D, więc może warto mieć to na uwadze.

Nota:

Witaminę D3 przyjmujemy tylko w towarzystwie równie istotnej dla zdrowia witaminy K2. Działają one synergicznie, co oznacza, że aktywizują się nawzajem, jednak nie to jest najważniejsze. Dzięki połączeniu tych witamin można uniknąć groźnego w skutkach paradoksu wapnia. K2 sprawia, że ten minerał trafia tam gdzie trzeba - do zębów i kości, a nie do tkanek miękkich, czyli np. tętnic, co prowadzi do bardzo tragicznego w skutkach połączenia zwapnienia kości i miażdżycy. Bez witaminy K2 organizm nie potrafi kierować wapnia do kości, gdzie jest potrzebny. Co więcej, zalecamy połączenie D3 z tłuszczem, ponieważ jest ona witaminą rozpuszczalną w tłuszczach, zwykle zalecamy jednoczesne przyjmowanie Omega 3. Biorąc wapń (lub nie biorąc), D3, K2, obowiązkowo musisz też przyjmować magnez, oraz witaminę A, najlepiej w postaci beta-karotenu, czyli prowitaminy witaminy A. O "sześciopaku życia" wraz z "ważną trójcą" i o co kaman, będzie osobny wpis ma się rozumieć. Źródła: 1,  2

owocek z owocarni

 75
  • Ana   IP
    Dzięki za poradę w sprawie kaszlącego dziecka. Spróbuję ze syropem.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Bomi   IP
      Cześć. Mam pytanie dotyczące ewentualnych skutków ubocznych na początku suplementacji d3. Zrobiłam sobie badania, wyszedł mi poziom 3.6 :( zaczęłam teraz brać d3 z k2 i do tego magnez i po dwoch-trzech dniach zaczęły się u mnie cuchnące gazy. Brzuch mnie nie boli, nie jest szczególnie wzdęty, ale te gazy to masakra. Trwa to juz 5-6 dni. Nic innego nie zmieniałam, czy może mieć to związek z suplementacja? Przejdzie wkrótce?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 4
      • Ana   IP
        Skoro witamina D3 jest taka ważna, to dlaczego tak mało lekarzy ją przepisuje? Lekarze pediatrzy po 2-im roku życia dziecka o witaminach już nie wspominają. Mam pytanie co podać przy uporczywym kaszlu u 13-latki? Testy ok, podaję D3 2000, c 1000 co trzeci dzień i codziennie 1/2 Green & fruits. Lekarz nie stwierdził też refluksu.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Kacha   IP
          Pepsi a planujesz w tym roku spotkania indywidualne z Tobą?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Niki   IP
            Przekroczyłam już 2 000 i.u, przekroczyłam też 5 000, nie było efektu wzrostu poziomu D3. Zwiększyłam 2-krotnie D3 (K-2 100 mcg) koniecznie, aczkolwiek bez wskazań, za miesiąc albo 2 zrobię badanie.
            Niki, 10 000 i.u. dziennie + słońce
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także