6 sposobów, na które niszczysz wątrobę i nawet o tym nie wiesz
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

6 sposobów, na które niszczysz wątrobę i nawet o tym nie wiesz

Dodano: 15
detox/pepsieliot.com
detox/pepsieliot.com
Wątroba

Powiedzmy to sobie wprost: bez prawidłowo funkcjonującej wątroby będziesz cierpieć. Brzmi groźnie, tym bardziej, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego jak pozornie nieistotne rzeczy mają wpływ na jej zdrowie. Wątroba jest największym organem wewnętrznym i przede wszystkim jest odpowiedzialna za utrzymanie krwiobiegu wolnego od toksycznych trucizn. To potężny filtr, ale także odgrywa kluczową rolę w trawieniu, zarządzaniu gospodarką tłuszczową, tworzeniu krwi, a do tego broni (jak rycerz) naszego ciała przed zakażeniem. Skrótowo i dosadnie: wątroba odpowiada za Twoje zatrucie się (lub nie) i za poziom Twojego odżywienia. Czasem rzecz taka jak mały detoks wątroby, choćby prosta, codzienna terapia 4 szklanek, potrafi o 180 stopni zmienić samopoczucie i poprawić pracę całego organizmu. Warto jednak nie tyle walczyć z problemami na oślep, co znaleźć ich przyczynę, w tym przypadku często wydającą się być zupełnie niewinną.

Oznaki uszkodzenia wątroby

Najbardziej widocznymi objawami uszkodzenia wątroby są niewielkie czerwone plamki na skórze, problemy ze wzrokiem, spadek apetytu i wrażliwość na substancje chemiczne.

Jak dochodzi do uszkodzenia wątroby?

Lista czynników, które wpływają na uszkodzenie tego organu jest wyjątkowo długa. Zaczyna się ona oczywiście od toksyn. Tych natomiast dostarcza się ciału zewsząd – z kosmetyków, z pokarmu, z medykamentów i, jakby nie patrzeć, z powietrza.

Istnieją jednak czynniki nie do końca oczywiste, na które powinnaś zwrócić szczególną uwagę:

1. Nieoczyszczanie wątroby

Każda szkodliwa substancja, która nie jest prawidłowo filtrowana przez wątrobę (w związku z jej nadwyrężeniem), będzie się w niej zatrzymywała prowadząc do akumulacji toksyn. Jest to głównym powodem przeciążenia i powolnego niszczenia tego organu. Każda syntetyczna substancja, chemikalia w ogromnej ilości dodawane do farmaceutyków, amalgamaty, przetworzone jedzenie i środowiskowe zanieczyszczenia będą się w niej kłębiły powiększając jej uszkodzenie. Zadbaj o to żeby wątroba była oczyszczana regularnie,  stosuj codzienną kurację 4 szklanek, która odciąży i odtruje Twoje organy, nawodni i dotleni cały organizm.

2. Nie te rozrywki

Dwie popularne rozrywki idące często w parze, czyli picie alkoholu i palenie faj, to duet morderczy dla wątroby. Chemikalia zawarte w papierosach w połączeniu z będącym hepatotoksyną alkoholem powinny same w sobie motywować kogoś kto chce utrzymać zdrowie nie tylko wątroby, ale całego organizmu, do ich ograniczenia.

3. Nie ta dieta

Dieta ma wpływ na całe życie, to już wiemy. Niezdrowe tłuszcze, rafinowane cukry, wszelakie produkty mączne i produkty jedzeniopodobne prowadzą do jeszcze większej kumulacji toksyn i rozstroju całego organizmu, który truje się od środka. Naprawdę warto przerzucić się na dietę bogatą w prawdziwy, organiczny pokarm. Dietę, która odżywia cały organizm i staje się źródłem jego ogromnej mocy.

4. Nie to trawienie

Wiele osób niekoniecznie zwraca uwagę na rolę wątroby w procesie trawienia, szczególnie kiedy chodzi o przyswajanie tłuszczów. Zarówno przejadanie się jak i niedojadanie spowalniają działanie wątroby, która coraz gorzej filtruje toksyny. Prawidłowa, odpowiednia dla układu trawiennego dieta to taka, która zawiera surową, organiczną, roślinną żywność w odpowiednich kombinacjach, a do tego probiotyki i prebiotyki.

5. Nie ten sen

Brak snu i zmęczenie także osłabiają wątrobę. I jest to swojego rodzaju błędne koło, bo im zmęczona wątroba jest słabsza, tym trudniej jest zasnąć. Jeśli często budzisz się nad ranem, to także powinnaś zwrócić uwagę na stan swojej wątroby.

6. Nie ten spokój ducha

W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej chroniczny stres i złość są ściśle powiązane z kiepskim funkcjonowaniem wątroby. Dzieje się tak szczególnie z powodu zablokowania przepływu energii w wątrobie (zatkanej wątroby). Chroniczny stres, niekontrolowane wybuchy złości i huśtawka nastrojów to schodek w dół, prosto w otchłań schorowanej wątroby. Któryś z tych podpunktów Cię dotyczy? Zmień swoje życie już dziś i zadbaj o wątrobę!

uścisk

Źródła: www.naturalnews.com/2018-05-31-six-ways-you-suck-the-life-out-of-your-liver.html
 15
  • vaca   IP
    co w przypadku zwapnienia pochewek ścięgien kciuka? lekarz oczywiście twierdzi że tylko operacja, ta na domiar jest utrudniona ze względu na nadkrzepliwość krwi pacjenta.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Milena   IP
      Hej kochana mam pytanie, odnośnie oczyszczania wątroby. Jakiś czas temu pojawił się Twój wpis o jej oczyszczaniu metodą oleju i grejfruta, poddając w wątpliwość efektywność tego jak i występowania samych kamieni wątrobowych/cholesterolowych. A co w moim przypadku, gdy dwa tygodnie temu przez jakiś tydzień wychodziły ze mnie kamienie wątrobowe kremowe i żółte wielkości do kilku mm bez żadnej kuracji? Kilka miesięcy temu oczyszczałam dwa razy metodą moritza, ale ostatnie dwa miesiące nie miałam zbytnio możliwości logistycznych więc nie robiłam tego, i właściwie samooczyszczanie wypadło w momencie, gdy powinnam sama zrobić takie trzecie. Więc tutaj odpada teoria o oleju wchodzącym w reakcje z kwasem żołądkowym. Jedyne czego "nadużywałam" to codziennie czerwone wytrawne wino i dużo oliwek, głównie czarnych. Po tygodniu nadal spożywałam jedno i drugie, ale kamieni już brak. Gwoli wyjaśnienia, nie robiłam tego absolutnie pod kątem jakiegokolwiek oczyszczania, nawet o tym nie myślałam, jedyne co to mnie dziwiło, skąd nagle tyle wychodzi ze mnie tych kamieni. Przez te kilka dni spokojnie pół szklanki by się uzbierało. Masz jakieś pomysły? Oliwki są cały czas w mojej diecie, nadal w podobnej ilości, czyli sporej.
      Pozdrawiam Cię ciepło :)
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Dominika   IP
        Pepsi co myslisz o lampce czerwonego wina? I  jak często ? ❤️
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Ewcik7   IP
          Pepsi mam ostatnio problem ze skórą wokół oczu jakby uczulenie i wokół ust. Wróciłam do pracy po urlopie i po pierwszych godzinach pracy przy komputerze skóra wokół oczu piekąca ściągnięta to samo z ustami jakby mi skory brakowało. Boje sie uśmiechać bo mam wrażenie ze zaraz pęknie. Zrobiłam testy u alergologa podstawowe na pyłki, kurz i grzyby. Nic nie wyszło. Dermatolog dała maści ze sterydem i leki przeciwalergiczne, jest lepiej. Taka sytuacje miałam równie po pierwszym urlopie w lipcu. Z ustami a w zasadzie z zajadami walczę od stycznia, mam też łuszczycę. Pije 4 szklanki wody z cytryna rano. Masz jakiś pomysł od czego te oczy i skóra wokół ust, juz wystraszyłam się że to wątroba. Badania krwi robiłam w czerwcu wszystko Ok.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Monika   IP
            Te szklanki to na czczo czy przez cały dzień ?:)
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także