Mamo, chcę banana czyli jak wprowadzać stałe pokarmy
  • Noemi DemiAutor:Noemi Demi

Mamo, chcę banana czyli jak wprowadzać stałe pokarmy

Dodano: 52
DSC01550
DSC01550

Mamo, chcę banana czyli jak wprowadzać stałe pokarmy

10 zasad, które ułatwią Ci rozszerzanie diety Twojego dziecka

Cześć,

Do około 6 miesiąca życia dziecka karmienie jest miłe, proste i przyjemne. Jeśli karmisz piersią i odpowiednio dbasz o swoją dietę dziecko dostaje idealne proporcje węglowodanów, białka i kwasów tłuszczowych.

Karmienie piersią zalecane jest do 2 a nawet 3 roku życia

Do 6 miesiąca nasz osesek otrzymuje z mleka wszystko czego potrzebuje jego błyskawicznie szybko rozwijający się organizm. W okolicy 5-6 miesiąca dziecko powoli zaczyna zauważać i interesować się tym co leży na Twoim talerzu. Podkreślam na Twoim. Wyciąga rączki po jabłko czy banana które właśnie zjadasz. Już wtedy miej na uwadze, co jesz przy dziecku. Coraz pewniej siedzi i zanika u niego odruch wypychania językiem wszystkiego co trafi do buzi. To jest właśnie najlepszy moment na rozpoczęcie konsumpcji stałych pokarmów. Jest to też sygnał, że organizm Twojego dziecka potrzebuje zwiększonej dawki wartościowych składników odżywczych i że samo mleko przestaje być dla niego wystarczające.

Wprowadzanie nowych pokarmów do diety oseska wydaje się na samym początku czymś bardzo trudnym i stresującym, od czego zacząć, czy dawać mu tylko surowe warzywa i owoce? Czy jednak gotować zupki, czy robić je własnoręcznie czy dawać sprawdzone ekologiczne słoiczki? Jak dużo dziecko powinno zjadać? Czy słuchać lekarzy pediatrów, którzy zalecają powolne wprowadzanie glutenu, aby uniknąć późniejszych alergii, gdyż nie mogą sobie wyobrazić życia bez chleba, ciastek i makaronów?

Dieta raw ma wiele zalet, ale spożywanie samych surowych warzyw i owoców, szczególnie tak duża ilość błonnika może za bardzo obciążać słabo rozwinięty układ pokarmowy dziecka. Ekologiczne słoiczki są bardzo przydatne w podróży, ale jeśli tylko masz dostęp do świeżych ekologicznych owoców i warzyw zdecydowanie lepiej, zdrowiej i również bardziej ekonomicznie jest robić puree, lub proste zupki samemu. Jak dużo powinno zjadać dziecko? zdj

Pamiętaj o złotej zasadzie – Ty decydujesz co dziecko je, a Ono decyduje ile.

Jak rozszerzać dietę dziecka? Najlepszym rozwiązaniem wydaje się być powolne i oddzielne wprowadzanie po kolei różnych produktów – surowych lekkostrawnych owoców, gotowanych warzyw, kasz i ryżu, oczywiście najlepiej z ekologicznych gospodarstw. Pestycydy są wrogiem każdego, a co dopiero tak młodego organizmu. Kolejność podawania nowych pokarmów powinna uwzględniać to jak są trawione i czy mogą powodować ewentualne alergie. Możesz zacząć od wprowadzenia kaszki ryżowej i jaglanej (można kupić ekologiczne kaszki błyskawiczne bez dodatku cukrów i mleka właśnie z ryżu i prosa). Podaj łyżeczkę lub dwie takiej kaszki rozrobionej z ciepłą wodą najpierw na godzinę przed zwykłą porą karmienia, potem po tygodniu-dwóch po godzinie od karmienia, zacznij jeden raz dziennie. Bardzo dobrym źródłem żelaza oraz cennego białka jest komosa ryżowa (quinoa), którą możesz sama (lub sam) ugotować tak aby była bardzo miękka i zmiksować blenderem przed podaniem (niezmiksowana – nie będzie strawialna dla dziecka).

W wielu kręgach kulturowych jednym z pierwszych owoców podawanych dzieciom jest banan

Dojrzały banan jest bardzo lekkostrawny i słodki co powinno bardzo smakować dziecku. Inne produkty, które można wcześniej wprowadzać to tarte jabłko, avocado, papaya, podgotowana brzoskwinia, puree z gotowanej marchewki, gotowany ziemniak, batat czy dynia. Możesz wręcz zacząć od tych produktów a dopiero potem wprowadzić kaszki, które będą jeszcze lepiej smakowały gdy wymieszasz je z jabłkiem lub bananem. Pamiętaj aby wprowadzać nowy pokarm raz na 3-5 dni, tak aby móc zaobserwować jednoznaczną reakcję alergiczną czy ewentualną niestrawność. Gdy wprowadzisz jednocześnie 2-3 nowe produkty, jeśli coś źle wpłynie na organizm dziecka, nie będziesz wiedzieć, który pokarm wyeliminować.

10 zasad wprowadzania pokarmów stałych (oprócz tego karmisz tak jak do tej pory piersią lub mieszanką mleczną, jeśli nie możesz piersią):

1 Zacznij od kaszki ryżowej, lub jaglanej wymieszanej z mlekiem z piersi lub mieszanką mleczną, której używasz. Podaj za pierwszym razem od pół do 1 łyżeczki kaszki. Następnie zwiększ dawkę do 2-4 łyżek stołowych. 2 Przed, lub po wprowadzeniu kaszek podaj dojrzałego zmiksowanego lub rozdrobnionego widelcem banana tak jak w punkcie 1. 3 Jak dziecko chętnie zjada kaszkę i banana wprowadź avocado, papayę lub gruszkę, w ciągu kolejnego tygodnia lub dwóch. Jednego dnia daj np. banana, kolejnego avocado. 4 Jeśli dziecko będzie chciało możesz zacząć wprowadzać 2, lub 3 posiłki stałe w ciągu dnia, np. banan na śniadanie, avocado na wieczór, lub tarte jabłko na śniadanie, banan na obiad i kaszka na wieczór. 5 Kolejne produkty to: marchew, ziemniaki, bataty, buraki czy dynia. Teraz podajesz już 3 posiłki dziennie. Możesz wprowadzić niewielkie ilości świeżych soków – np. z jabłek czy śliwek, ale nie za dużo – gdyż wciąż pragnienie dziecka zaspokajane jest głównie mlekiem. 6 Spróbuj zielonych liściastych warzyw, które są cennym źródłem wapnia i wartościowych składników odżywczych: jarmuż, brokuł, kalafior. Warzywa takie jak szpinak czy boćwina są również bardzo cenne, lecz z tymi lepiej trochę poczekać bo zawierają szczawiany. Smak zielonych liściastych warzyw może być zbyt intensywny dla dziecka, dlatego można podać je zmieszane z kaszką lub ryżem. Jeśli dziecku nie smakuje nie karm na siłę. 20141029_081415 7 Między 7 a 9 miesiącem spróbuj wprowadzić niektóre warzywa strączkowe – zacznij od najłatwiej strawialnych jak soczewica czy cieciorka. W kolejnych miesiącach jeśli widzisz dobrą tolerancję tego rodzaju pokarmów u dziecka możesz wprowadzać inne rodzaje fasoli. Jeśli w twojej rodzinie nie występowały alergie na soję możesz spróbować z dobrze ugotowanymi ziarnami soi (koniecznie ekologicznej) oraz tofu. Soja wzbudza wiele kontrowersji (temat na osobnego posta), ale jej niewielkie ilości w najmniej przetworzonej formie i koniecznie z upraw organicznych (soja jest jednym z najbardziej powszechnie uprawianych zbóż i bardzo często GMO) mogą być dobrym źródłem białka. W Japonii reakcja na soję jest inna, ponieważ dzieci jedzą ją od najmłodszych lat. Wydaje się mieć pozytywny wpływ na późniejszą zachorowalność na pewne nowotwory. Ale tak jak wspomniałam, to temat na osobnego posta. 8 Do 12 miesiąca życia – a najlepiej nigdy – nie wprowadzaj produktów z mleka krowiego. Jeśli dopuszczasz mleko – lepiej by było to niepasteryzowane mleko kozie – ale dopiero po ukończeniu roku. Jeśli dopuszczasz jajka – możesz wprowadzić żółtko w ok. 7-9 miesiąca, pamiętaj jednak o tym, że jajka są jednym z silniejszych alergenów i bardzo możliwe, że organizm Twojego dziecka nie będzie ich tolerował. 9 Pierwsze pokarmy podawaj łyżeczką (w formie puree), między 7 a 9 miesiącem możesz zacząć dawać dziecku niewielkie kawałki miękkiego pożywienia – pokrojony w plasterki banan, kawałeczki avocado czy gruszki, gotowanej marchewki czy ziemniaka, aby dziecko mogło jeść samodzielnie rączkami. Będzie to dla niego nowa zabawa i kolejne ciekawe doświadczenie w jego kulinarnym życiu. 10 Nie podawaj dziecku do 12 miesiąca życia – z powodów możliwych alergii: cytrusów (choć tu ciekawostka – pierwszym zalecanym owocem dla małych Hiszpanów jest pomarańcza), orzechów, mleka krowiego, owoców morza, glutenu (również po 12 miesiącu). Ze względu na ryzyko zadławienia nie podawaj: owoców z pestkami, orzechów, rodzynek, surowego jabłka i surowej marchewki w kawałkach czy winogron.

Nie poddawaj się – jeśli coś po raz pierwszy nie zasmakowało dziecku spróbuj za jakiś czas, uważa się, że nowy smak akceptujemy dopiero gdy nasze podniebienie 8 razy się z nim zetknie.

Pamiętaj, karmienie dziecka powinno być przyjemnością dla obydwu stron

Nie wmuszaj nic w dziecko i wykaż się wrodzoną cierpliwością, której jako matka lub ojciec masz przecież w sobie niezwykle dużo

Noemi

DSC01564

Wstawka od pepsiaka:

Zastanawiam się, co z probiotykami u oseska?

Czy podawać probiotyki w tym okresie, czy wystarczy, że mama karmiąca zapewnia je sobie w diecie i suplementach? I od kiedy dziecko może konsumować fermentowane warzywa? Widziałam na zdjęciach japońskie maluchy (nie oseski, jednak umiały już posługiwać się pałeczkami) jedzące natto.


IMG_0811Noemi Demi pasjonatka zdrowego stylu życia, wegetarianka od dziecka, biegaczka z zamiłowania, mama pewnego brzdąca i przyjaciółka Pepsi. Cóż, skoro arcyważna kategoria „Mama i Dziecko” leżała prawie odłogiem, Noemi Demi musi przejąć nad nią panowanie!
Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć też gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
-
 52

Czytaj także