Jak powstrzymać grypę i dlaczego nie D2, tylko D3?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Jak powstrzymać grypę i dlaczego nie D2, tylko D3?

Dodano: 82
korporacyjny szczur z penisem
korporacyjny szczur z penisem

Jak powstrzymać grypę i dlaczego nie D2, tylko D3?

Joł Burżuazji,

Zbliża się pora roku, gdy ludzie, w tym kobiety zwykle częściej chorują, infekcje górnych dróg oddechowych, katary, no i każdy liczy na to, że jednak nie złapie grypy. Właśnie aby temu zapobiec pewna grupa ambitnych i światłych pracowników korporacji postanawia się zaszczepić przeciwko grypie, żeby być w razie czego jeszcze bardziej dyspozycyjnym dla korporacji, zdaje się, że trust nawet owe szczepienia w celu jeszcze ściślejszej integracji z firmą matką subweniuje.

Nie zdziwi nas to zbytnio, gdy okaże się, że szczepienia przeciwko grypie są poważnym, do tego dość niebezpiecznym naciągnięciem cięciwy

Badania Cochran na temat szczepionek przeciwko grypie zostały opublikowane już w 2010 roku, ma się rozumieć bez żadnych fanfar w mediach głównego nurtu. Dopiero niedawno Heidi Stevenson w Zdrowiu Gai, udało się przebić z artykułem do szerszego grona odbiorców. Albowiem badanie Cochran jasno przedstawia relację grypy i ewentualnych powikłań po szczepieniu przeciwko niej z wieloma innymi czynnikami. Przedstawiono raport, że incydent Guillain-Barré (GBS), który może wystąpić po pewnym czasie od szczepienia na grypę, wynosi 1,5 na milion szczepionych. A tak w ogóle trudny był bardzo do złapania na gorącym uczynku, albowiem Badanie Cochran analizowało i korzystało z VAERS, czyli systemu zgłaszania działań niepożądanych w celu ustalenia stopy incydentu GBS, najbardziej niepożądanego powikłania po szczepieniu. Jednak VAERS było tak skomplikowane, i pełne różnych blokad drogowych i objazdów, że tylko 5% lub nawet mniej wszystkich niepożądanych zdarzeń zostawało oficjalnie zgłaszanych. Tak więc można przyjąć, że stopa występowania GBS jest prawdopodobnie 10 razy, lub jeszcze więcej, wyższa. Nie mówi się nawet o innych działaniach niepożądanych szczepionki z piekła rodem, jak różne objawy uszkodzenia mózgu, lub po prostu pogorszenie ogólnego stanu zdrowia prowadzące do chorób autoimmunologicznych. Skoro przeciwko grypie możemy się zaszczepić tylko wtedy, kiedy jesteśmy całkowicie zdrowi, jednym słowem nie możemy mieć najmniejszego katarku, czy zimna na wardze, następnie musimy ponieść koszty na sfinansowanie przedsięwzięcia grożącego wszczepieniem owego implanta GBS, więc co najlepiej zrobić matko? Jak wspomóc odporność ojcze? Wiadomo, odpowiednia dieta jak najbardziej surowa, roślinna, pełna witamin i minerałów, to wiadomo, ale z drugiej strony, jedno jest teorią, a praktyka mówi, że o pewnej porze roku, będzie u nas każdego dnia coraz gorzej z biofotonami w jedzeniu i nawet sprowadzane najdroższe warzywa organik, które i tak nie widziały słońca, nie będą już miały takiego dobroczynnego wpływu na nasz organizm w te krótkie i z małą ilością słońca dni. Okazuje się, że wszelkie rodzaje grypy w tym typu A,B,C i H1N1 znanej pod nazwą świńskiej grypy mogą z dużym powodzeniem zapobiec dwa naturalne środki, czyli chlorella i witamina D3.

Powinno się nawet poważnie rozważyć podanie dzieciom przed zimą zarówno chlorelli, jak i D3

Ogólnie jest wiadomo, że chlorella jest jedną z najpotężniejszych super żywności ze względu na swoje niesamowite właściwości odżywcze. W Ameryce, chlorellę stosuje się jako dodatek do żywności dopiero od dwudziestu lat, ale w kulturach azjatyckich jest znana już od bardzo dawna. Choć chlorellę bardzo często stosuje się głównie jako antyrakowe silne przeciwutleniacze (witaminy A,C,E), a także jako prawie (B12 jest nieprzydatnym dla człowieka analogiem) kompletne źródło witaminy B- kompleks, a także zawiera kilka bardzo ważnych aminokwasów w tym egzogennych, czyli takich, które człowiek musi pobrać wraz z pożywieniem, gdyż nie umie ich sobie wytworzyć, to jak się okazuje reputacja chlorelli jako ochrona przed grypą jest również bardzo wysoka, gdyż posiada bardzo ważną zdolność do zwiększania Immunoglobuliny typu A (IgA), czyli poziomu przeciwciał.

O ile oczywiście ktoś nie jest na chlorellę uczulony, chlorella dla kobiet w ciąży jest jak najbardziej wskazana, gdyż japońskie badania pokazują, że kobiety w ciąży spożywające chlorellę mają później znacznie większe ilości IgA w mleku podczas laktacji, co również oznacza, że produkują więcej IgA w swoich ciałach, jednym słowem mają wysoką odporność na choroby

Badanie przeprowadzono na 35-ciu kobietach ciężarnych i tylko 18 z nich wzięło chlorellę podczas ciąży i właśnie one miały w mleku więcej przeciwciał IgA. Dlaczego te przeciwciała IgA są tak w zapobieganiu grypy ważne? IgA znajdują się w częściach ciała takich jak nos, we fragmentach dróg oddechowych, w przewodzie pokarmowym, uszach, oczach i może faktycznie najmniej narażonej na wirusy grypy, pochwie i są dla nas bardzo ważne, ponieważ chronią powierzchnie ciała narażone na działanie zewnętrznych źródeł zakażeń. Przeciwciała IgA są niezbędnie konieczne do neutralizowania wirusowych infekcji błon śluzowych, takich jak wszelkiego rodzaju grypy. Innymi słowy, gdy wirus grypy kontaktuje się z przeciwciałami IgA siedzącymi na błonach śluzowych, natychmiast jest przez nie zobojętniany, co zatrzymuje jego replikację i rozprzestrzenianie się.

Następnym składnikiem anty grypowym jest ekspozycja na słońce, albo suplementacja witaminą D3

Niestety witaminę D2 w suplementach należy ignorować, gdyż nie tylko, że nie pomoże, ale może nawet okazać się toksyczna. Witamina D jest powszechnie określana jako witamina słońca. Jednakże istniała również powszechna dyskusja na temat jej składowych, aż ostatecznie ustalono, że jest zarówno hormonem jak i witaminą.

Witamina D dzieli się na dwie - D2, która jest akurat witaminą i D3 – którą uważa się za hormon

Witamina D2 jest syntetyzowana przez rośliny, drożdże i grzyby, określa się ją jako ergokalcyferol, podczas, gdy witaminę, alias hormon D3 nazywamy cholekalcyferolem. W swoim makijażu obie zawierają zarówno jony wapnia, jak i żelazo i stąd identyczne końcówki ich nazw. Witaminę D2 możemy dostarczać sobie wraz z pożywieniem, natomiast Witaminę D3 niejako nie. Niejako gdy mamy na myśli wegan, ale również sero, rybo i mięsożercom brakuje D3. Należy zauważyć, że witamina D3 jest dla człowieka bardziej krytyczna, czyli jej brak wywołuje bardzo niepożądane skutki, w stosunku do tych dwóch witamin. Witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach i dlatego rezerwy D3 mogą być właśnie w tłuszczu przechowywane na gorsze czasy. Witamina D3 jest hormonem, który jest syntetyzowany w organizmie człowieka po ekspozycji na światło słoneczne. Czyli w lecie i ekspozycji na słońce, chlorella, tak jak i inne pożywienie roślinne bogate w witaminę D byłoby świetnym źródłem witaminy D3, hormonu syntetyzowanego z witaminy D przyjętej z pokarmem, przez światło słoneczne do witaminy D3.

Można zatem wysnuć wniosek, że suplementowanie się witaminą D2 w zimie, gdy mamy ograniczony dostęp do słońca, nie ma sensu

Tak naprawdę człowiek nie ma innej alternatywy, albo słońce i dieta bogata w witaminę D, albo suplementacja witaminą D3

Czym jest witamina D3 dla człowieka nie będę teraz się rozpisywać, gdyż praktycznie napisałam o tym małą epopeję, ale w skrócie - jest odpowiedzialna za gospodarkę wapnia i fosforu w organizmie, przyczynia się do wzrostu gęstości kości, zapobiega wielu chorobom, w tym rakom, gdyż prawdopodobnie cztery na pięć przypadków zachorowania na raka wiąże się z niedoborem witaminy D. Naukowcy odkryli również, że raka kości, a nawet problemów związanym ze szpikiem kostnym można by uniknąć i zapobiegać w przypadku częstej ekspozycji ciała na słońce.

Jest wiele opinii odradzających suplementację witaminą D2, a jedną z nich głosi Sarah Terry, ponad 10 lat doświadczeń w pozyskiwaniu wiedzy prozdrowotnej, publikująca wielu artykułów w amerykańskim „Medycynie i zdrowiu” i innych czasopismach: Witamina D2 zwana ergokalcyferol jest rodzajem witaminy D, niezbędnej dla twojego organizmu, jednak wielu ludzi nie powinno przyjmować witaminy D2 jako suplementu, gdyż może stanowić zagrożenie toksyczne i powodować negatywne interakcje z niektórymi lekami. Zawsze należy skonsultować się z lekarzem, gdyż suplementacja witaminą D2 może również stanowić zagrożenie dla ludzi z pewnymi chorobami, takimi jak: zespół złego wchłaniania, hiperwitaminozy i hiperkalcemii. Jeśli masz nadczynność przytarczyc lub sarkoidozę, również należy porozmawiać z lekarzem przed rozpoczęciem suplementacji D2, a nawet D3. Niestety nie są to dobre wiadomości dla wegan, gdyż raczej na pewno suplementy D3 nie są wegańskie. Jeżeli producenci reklamują witaminę D z grzybów jako D3, to z pewnością można uznać, że ta z chlorelli też zawiera D3, gdyż nawet do tej z grzybów, w tym shitake, tak na wszelki wypadek dorzucają i chlorellę i spirulinę. To bardzo naciągane rozumowanie i jesienią, oraz zimą może się niepokojąco nie sprawdzić.

Konklużyn:

Najlepszym działaniem ochronnym przed zbliżającą się falą uderzeniową grypska jest spożywanie zapobiegawcze chlorelli, oraz witaminy D3, przy czym nie wolno zapominać o protokole spożywania witaminy D3 wraz z witaminą K2 (wskazane w formie mk7 z natto)

Uwaga:

Gdy wprowadzamy nowy pokarm, a szczególnie chlorellę, która zawiera alergen, należy przestrzegać zasady drobnych kroczków. Co tydzień zwiększamy dawki o 1 tabletkę (pół grama) - dorośli i o 1/2, a nawet 1/4 tabletki – dzieci. Naturopaci zalecają, że roczne dziecko może przyjąć już 1 gram chlorelli, a siedmiolatek 2 gramy.

serdeczn0ści peps


Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć też gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 82
  • Magda   IP
    Moi Drodzy, dziękuję za pomoc! A teraz pomóżcie jeszcze dojść do siebie. Nie mam siły, weny, apetytu, ochoty na nic. Jelita przeciekają. Dodam że mam przeciwciała zespołu Sjogrena (bez objawów póki co), karmię piersią dziecko 1,5 roku (chyba czas przestać) i raczej przez to karmienie nie na wszystko mogę sobie pozwolić np. glutaminę?. Jak sobie pomóc, od czego zacząć, żeby obudzić się na dobre po tej grypie i nie poddać się Sjogrenowi? Myślę, że to dobry czas na zmianę...
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • magda   IP
      Pepsi, a co jeśli grypa już położyła mnie do łóżka? Dzisiaj 4 dzień, gorączka trochę spadła ale za to ból mięśni jest ogromny. Pomóż proszę...
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 2
      • grzegorzadam   IP
        Askorbinian, ale kwas jest przeciwzapalnie doraźnie lepszy.

        Najlepiej podawaj askorbinian z MSM.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Mama_Wiktora   IP
          Grzegorzu,

          Co jest lepsze,(łagodniejsze dla żołądka)

          w 1 objawach przeziębienia u dziecka?kwas L-A ,czy askorbinian sodu?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • grzegorzadam  
            Dobra rzecz, o ile pamiętam 3-5 %.
            Łyżeczka na szklankę wody w sam raz.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także