10 powodów dlaczego chorzy leczeni na Hashimoto wciąż nienajlepiej się czują
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

10 powodów dlaczego chorzy leczeni na Hashimoto wciąż nienajlepiej się czują

Dodano: 106
reklamablog
reklamablog
  Nie jest łatwo skutecznie zarządzać Hashimoto, chorobą autoimmunologiczną tarczycy. Wiele osób korzysta ze sztucznych hormonów tarczycy, aby uzyskać odpowiednie stężenia TSH w zakresach laboratoryjnych, ale pomimo tego nadal doświadcza bolesnych skutków tej choroby. Dobrze więc byłoby zadać sobie pytanie dlaczego tak się dzieje? Aby odpowiednio zarządzać autoimmunologiczną niedoczynnością tarczycy Hashimoto, ważnym jest, aby zrozumieć najważniejsze czynniki mające na nią wpływ.

10. Nieodpowiednie wypełniacze

Wiele suplementów i leków na tarczycę zawiera skrobię kukurydzianą, lub skrobia znajduje się w modyfikowanej żywności, chodzi również o gluten. Należy upewnić się, że hormony tarczycy, które przyjmujesz są bezglutenowe i, że nie zawierają skrobi kukurydzianej, jeśli źle reagujesz na kukurydzę. Jeśli lek jest w kapsułkach, upewnij się, że kapsułki są bezglutenowe. W przeciwnym razie można brać hormony jednocześnie biorąc białka pokarmowe, które stymulują autoagresję. I kółko się zamyka.

9. Gdy bierzesz suplementy diety i zioła, ale nie zastanawiasz się, czy pomogą, czy wzniecą autoimmunizację, bowiem nie wiesz, czy masz dominację TH-1, czy TH-2.

Suplementy takie jak echinacea, zielona herbata, jagoda acai, astragalus, lukrecja, i inne, mogą Ci pomóc, ale też niestety wręcz zaszkodzić. Należy być świadą jakiej odpowiedzi autoimmunologicznej możesz się spodziewać. Wszystko sprowadza się do przestrzegania protokołu równowagi systemu odpornościowego. Generalnie powinnaś zabezpieczyć sobie odpowiednio wysoki poziom metabolitu D, kwasy tłuszczowe EPA i DEHA, czyli Omegę 3, oraz odpowiedni poziom glutationu. Następnie powinnaś zacząć osłabiać dominujące Th1, lub Th2, poprzez stymulację osłabionego Th2, lub Th1.

A więc, gdy masz osłabione Th1, przy dominacji Th2, to stymulujesz Th1 za pomocą echinacei, astragalusa, chlorelli, lukrecji, melisy, czy grzybów shitake

Z kolei stymulowanie Th2, przy dominacji Th1 można przeprowadzić za pomocą kofeiny, zielonej herbaty, likopenu, resveratrolu, pycnogenolu, kurkumy, kwercetyny, kory wierzby białej, wyciągu z kory sosny

W didaskaliach Niestety mamy tutaj lekkie schody, gdyż niektóre źródła podają ekstrakt z pestek winogron dla stymulacji Th1, przy dominacji Th2. Na przykład to źródło Paleo (dodam, że dobre, babka wydaje książki o hashi, etc), a z kolei znalazłam inne (też niezłe), które sugeruje, że odwrotnie. Podobnie z kurkumą, która ma aktywować oba Th1 i Th2, a według źródła zlinkowanego i tak jak napisałam, że stymuluje Th2. Zresztą prawie na każdym blogu Paleo znajdziecie odniesienia do Hashimoto, jakby byli pewni, że ta choroba leży jedynie w ich jurysdykcji. W rzeczywistości całkowite odstawienie glutenu, strąków, ziaren, wiadomo, że chleba, żywności z białkiem podobnym do glutenu, oraz dostarczenie odpowiedniej ilości niezbędnej omegi-3 odgrywa tu największą rolę. Bowiem taka zwiększona ilość białka zwierzęcego niewątpliwie zakwasi organizm, a to ostatecznie nie wyjdzie ludziom na dobre. Wracając

Bywa też, że rzeczywiście trudno jest określić, które Th dominuje, dlatego najlepiej sprawdzić to empirycznie, czyli jak chora osoba czuje się właśnie po kurkumie, czy kawie, albo ekstrakcie z pestek winogron, jednak należy to robić pod okiem doświadczonego naturopaty.

Z kolei źródła zgodnie podają, że modulacja zarówno Th1, ja i Th2 odbywa się za pomocą probiotyków najlepiej ze sfermentowanej żywności, jak kapusta kiszona, kimchi, jogurty (oczywiście radzę bio organic najlepiej kozie), następnie witaminy A (olej z wątroby dorsza, czyli tran, masło z mleka organic i jaj z chowu ekologicznego), witaminy E (naturalna witamina E-suple, ale też z awokado, żółtek jaj, orzechów i nasion

Oraz colostrum, oczywiście z suplementu

Dlatego, gdy nie mamy pojęcia jakie Th dominuje możemy źle dobranym pokarmem/suplementem pogłębić autoimmunizację. Czyli pozornie zrobimy wszystko dobrze, zmienimy dietę, a nadal będziemy się czuć fatalnie i powiemy, że zmiana diety/suplemnety nie zadziałały.

To był bardzo ważny punkt, jak się domyślacie.

8. Gdy sądzisz, że wszystkiemu są winne syntetyczne hormony, które lekarz Ci przepisał zamiast naturalnych, albo, gdy T3 zamienisz na T4

Niestety przy chorobie Hashimoto to nie jest takie oczywiste, bowiem ta niedoczynność tarczycy jest złożoną chorobą i składa się nie tylko z chorej tarczycy, ale również chorego systemu autoimmunologicznego. Hormony tarczycy to tylko część tej układanki. Oczywiście wszyscy naturopaci twierdzą, że powinny być naturalne, czyli wieprzowe. Należy sporo rozkminić, który hormon byłby faktycznie najlepszy właśnie dla Ciebie?

Tu jest wiele wskazówek, który hormon będzie najlepszy w Twoim przypadku (tyle, że po angielsku).

7. Gdy się bardziej stresujesz

Stres aktywuje szlaki zapalne posłańców immunologicznych IL-6 i TH-17. Niezdrowe relacje ze współmałżonkiem, współpracownikami, ze świekrą, lub niesnaski z sąsiadem mogą promować autoimmunologiczną flarę, podobnie jak złe warunki pracy. Jeśli masz Hashimoto potrzebne będzie zdrowe otoczenie emocjonalne. Złe relacje osobiste, lub słabe warunki pracy mogą być szkodliwe dla pacjentów z Hashimoto.

6. Gdy nie trzymasz ścisłej diety bezglutenowej

Dieta bezglutenowa zalecana przy Hashimoto, oznacza, że masz jeść pokarm w 100% bezglutenowy. Nie w 99%, albo mniej, po prostu obowiązuje zasada zero glutenu w diecie. W przyprawach jest gluten, w piwie jest, we frytkownicach, w panierkach. Tymczasem gluten jest naczelnym bodźcem zapalnym dla większości pacjentów z Hasimoto. Dopóki jemy choć źdźbło glutenu nie zobaczymy zadowalających postępów w leczeniu.

5. Gdy nie unikamy cross-reaktywnej z glutenem żywności

Choć ścisła dieta bezglutenowa jest doskonałym pomysłem przy Hashimoto, to ludzie jednak nie rezygnują z żywności krzyżowo reaktywnej z glutenem. Tymczasem cross-reaktywna żywność zawiera struktury białek podobne do glutenu i mogą wywoływać taką samą odpowiedź zapalną.

Najczęściej ignorowana cross-reaktywna żywność to mleko (chodzi o kazeinę), a następnie ryż, kukurydza, sezam i bezglutenowy owies (ukochana przez wszystkich owsianka z rana). W rzeczywistości najlepiej unikać jakichkolwiek ziaren i wejście na witarianizm, albo wielu doradza Paleo. Niestety nie mówi się najlepiej o jedzeniu dużej ilości owoców przy Hashimoto. Jak znajdę jakieś przekonywujące oświadczenia, to z radością odszczekam to co napisałam.

4. Ignorowanie zdrowia mózgu

Najczęstszą formą szkód ubocznych u chorych na przewlekłe Hashimoto jest przyspieszone zwyrodnienie mózgu.

Zwyrodnienie mózgu prowadzi do identycznych objawów jak przy niedoczynności tarczycy, w tym zmęczenie i depresje. Jeśli chorujemy na Hashimoto należy zdecydowanie stać się ekspertem w identyfikacji i wspieraniu zdrowia mózgu. Będzie o tym osobny wpis i również o wypadaniu włosów przy Hashimoto.

3. Ignorowanie poziomu insuliny i skoków cukru

Skoki insuliny, które podążają zaraz za jedzeniem, lub piciem słodkich napojów, czy skrobi (słodka kawa, desery, makarony, ryż, chleb) wywołują stan zapalny TH-17, co promuje autoimmunologiczną flarę. Jedzenia słodyczy, czy przejadanie się promuje wyrzutom insuliny, które mogą być zidentyfikowane objawami zmęczenia, senności, lub pragnienia cukru natychmiast po jedzeniu.

Jeśli masz takie objawy po jedzeniu oznacza to, że organizm nie radzi sobie z poziomem insuliny, a co za tym idzie reakcje układu odpornościowego będą pogłębiały Hashimoto.

2. Brak posiłków

Podobno przy Hashimoto nie można dopuszczać do spadków poziomu cukru we krwi, gdyż to uaktywnia zapalnego posłańca w postaci IL-6 promującego autoimmunologiczne zapalenie. Objawy niskiego poziomu cukru we krwi są najbardziej widoczne między posiłkami, lub gdy wypadnie nam jakiś posiłek z planu dnia, możemy odczuwać drżenie, niewyraźne widzenie, drażliwość i dysfunkcyjność organizmu.

Ostatnie badania randomizowane w Pradze zachęcają cukrzyków do jedzenia maksymalnie 3 posiłków dziennie, zamiast 5, czy 6 małych, ale widocznie nie odnosi się to do osób z Hashimoto, albo otrzymamy jeszcze inne wytyczne. Wiemy przecież, że świat staje właśnie na głowie. Ciekawe co specjaliści od Hashimoto radzą na tak zwany post nocny?

1. Bierna postawa

Pasywna postawa, nieszukanie odpowiedzi, opieranie się na konwencjonalnej metodzie leczenia Hashimoto opartej jedynie na obniżeniu TSH, bo jedynie do tego będzie dążył alopata, jest fatalną dla nas opcją. Gdy TSH zejdzie do zakresów laboratoryjnych alopatyczny model leczenia nie będzie miał dla nas żadnej oferty poza tą, abyśmy się zgłosili za rok na badania. Co z tego, że będziemy nadal się źle czuli.

Gdy zabierzesz się do roboty, zakaszesz rękawy i poznasz mechanizmy rządzące Hashimoto, tym skuteczniej będzie ci zarządzać tą chorobą, a raczej zdrowiem.

Bierna postawa, pasywność życiowa generalnie nie popłacają więc raczej się jej nie trzymajmy


Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 106
  • Grace   IP
    Witaj Pepsi Eliot,
    Moje pytania brzmią: Czy będąc prawie 3 lata na lewotyroksynie, możliwe jest zrezygnowanie z tego hormonu i zastąpienie go bardziej naturalnymi rzeczami, czy już moja tarczyca nie będzie sama (bez sztucznego hormonu) produkować hormonów? Czy bez sztucznego hormonu tkanka tarczycy będzie stale uszkadzana aż do całkowitego zaniku organu? Dziękuję z góry za odpowiedź.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • buubi   IP
      Czy jest możliwość zbadania czy mam dominację TH-1, czy TH-2 ? Choćby po to żeby wdrożyć odpowiednie suple a te złe wywalić? Dzięki za info ;)
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • owocowysad  
        Hej Pepsi, uwielbiam Twój blog i wszystkie słowotwory, które popełniasz:)
        Chciałabym spytać, jak zacząć eliminować ( czy przestać go brać zupełnie, czy odstawiać powoli? ) eltroxin w momencie, gdy zacznę stosować naturalną kurację na pozbycie się hashimoto z mojej obecnej linii zycia ? Dawka to 50 mcg, połykany przez ok 2 lata z przerwą kilkumiesięczną, gdyż odstawiłam parszywca swego czasu; nie znałam jeszcze wtedy twej twórczości, więc nie towarzyszył temu żaden inny sposób pożegnania hashi. Wyniki po tymże eksperymencie nie były zachwycajace, więc zaczęłam połykanie od nowa.
        I jak to dalej ugryźć? Dziękuję, że jesteś <3
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Daga   IP
          Witaj Pepsi, jestem po teście z sodą, niestety odbicia brak, jutro powtórzę bo może źle coś robię. Zamówiłam co było w sklepiku, martwią mnie te jelita, czy długo trwa ten proces naprawy? Czy dodatkowo przyjmować jakieś probiotyki? Aha jestem po testach na nietolerancji pokarmowych, wyszło że nie mam na te 25 alergii ani nietolerancji, jakoś wydaje mi się że test był do bani.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Daga  
            Pepsi, wstaw proszę linka z suplementacją lub napisz gdzie jej szukać
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także