Odtrucie doskonale alkaliczną jesienną zupą pomidorową by pepsi eliot
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Odtrucie doskonale alkaliczną jesienną zupą pomidorową by pepsi eliot

Dodano: 103
collage
collage

Alkaliczna zupa odblokowuje siłę do walki z chorobami

Tym bardziej po szybkim roku jeszcze raz wrzucam przepis na wypasioną zupę by pepsi eliot ... Jednego pięknego jesiennego dnia, ale niekoniecznie pięknego, może być szaro-jesienny, nostalgiczny, dżdżysty, piękny musi być tylko mąż, a więc jednego dnia jesiennego odtrujemy nasze ciała miską najlepszej zupy pomidorowej z yyy … brokułami. Okazało się, że nie ma lepszego połączenia dla alkalizacji ciała niż integracja likopenu zarzuconego kwiatostanem króciutko i osobno podgotowanych (lub na parze) brokułów. Taka zupa zmniejszy ryzyko choroby nie tylko w dniu, w którym ją pożremy. To jest działanie prewencyjne na przyszłość. Silny przeciwutleniacz karotenoid likopen w połączeniu z sulforafanem, oraz indolem, a dokładnie indol-3-karbinolem zawartych w brokułach (zawsze podawać ręcznie rozerwany kwiatostan brokuła, tak przynajmniej twierdzi znana dietetyczka praktyk wellness z kliniki w Cleveland, Kristin Kirkpatrick) tworzy doskonały zestaw intensywnie alkalizujący i chroniący ciało od chorób.

Składniki (wszystkie ekologiczne) na oczyszczającą zupę by Pepsi Eliot:

1/4 łyżeczki chińskiego proszku 5 przemian, albo pół łyżeczki pasty thai bird chile 4 filety z czerwonej ryby (Snapper) garść cytrynowej bazylii 1/2 filiżanki herbaty soba Wyżej wymienionych składników można nie dodawać, bo raz, że nie wiadomo, gdzie je kupić, a dwa, że nie występują w mojej zupie.

Za to trzeba mieć te:

1 jesienne nostalgicznie dżdżyste późne popołudnie 1 przytulna/ciepła domowa kuchnia 1 mąż 1 butelka organicznej pulpy/passaty pomidorowej (około 700 g) 1 brokuł 1 duży ziemniak 1 batat 1 cebula 1 por 1 mały seler 1 marchewka 1 pietruszka 1 łyżka oleju kokosowego bio 1 łycha czarnego ryżu, albo kroma żytniego na zakwasie (jak czyjś mąż musi)

Jeżeli mąż nie dotknie zupy bez zasmażki to:

Robimy ją tylko i wyłącznie na organicznej mące kasztanowej, lub orzechowej i takimże surowym oleju kokosowym. Łyżkę mąki kasztanowej podgrzewamy na suchej patelni, aż zacznie minimalnie brązowieć (no cóż, to niestety są właśnie cząsteczki Maillarda) i dokładamy łyżkę oleju kokosowego szybko mieszając, tworząc zasmażkę a'la ta naszych babć z pszennej mąki na maśle. Jeśli nie masz woltów, to możesz użyć masła bio, ale pszenicę serdecznie odradzam.

Przygotowanie:

Męża odstawiamy na tapczan do świeżo wykrochmalonej pościeli (na około 40 minut).

Warzywa siekamy na talarki i gotujemy na wolnym ogniu w małej ilości wody (przykryte na 1 palec).

Po 15-20 minutach wlewamy do warzyw (są już al dente) całą pulpę/passatę pomidorową, tylko do zagotowania, dodajemy łyżkę oleju kokosowego, mieszamy, a następnie rozlewamy zupę do głębokich jesiennych talerzy, a na wierzch kładziemy po kilka cząstek kwiatów (świeżo sparowanych, lub gotowanych we wrzątku przez 3 minuty - mają wtedy piękniejszy kolor niż z pary) brokułów.

Mąż może preferować do tej zupy łychę czarnego ryżu, albo kromę żytniego na zakwasie, więc się mu pozwoli.

Na wierzch trochę siekanego lubczyku, afrodyzjaków w domu nigdy za wiele.

Potem obsypujemy zupę świeżo zmielonym czarnym pieprzem i ze szczyptą wybornej soli himalajskiej, lub szarej morskiej, jak ktoś musi (mąż zwykle musi).

Wybudzamy męża.

Jemy.

To prawdziwa jesienna domowa happy hour (wraz z Dorotą Masłowską).

Smacznego (chociaż to podobno szalenie małomiasteczkowe:)

 103
  • Sofi   IP
    Wspaniale relaksujący wpis
    Kocham <3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • kwiatek   IP
      A propo jeszcze tej mojej wrażliwości na algi. Zaproponowała ten drugi suplement witaminowe a tam też jest spirulina....
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Renata  
        Pepsi, zupkę zrobiłam i ją właśnie wcinam ale naszło mnie takie uczucie, że jednak lepiej by mi smakowała ze starym, dobrym zielem angielskim i liściem laurowym. Czy są jakieś przeciwwskazania czy mogę je dodać następnym razem do gotowania?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • kwiatek   IP
          Nie można tego bólu traktować jako oczyszczania?!?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • kwiatek   IP
            No ok. Czyli ten ból głowy jednoznacznie mam traktować jako uczulenie na algi?!?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także