Depresji stop, psychodelikom stop, złym świrom stop – dr. Kelly Brogan
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Depresji stop, psychodelikom stop, złym świrom stop – dr. Kelly Brogan

Dodano: 104
kelly-brogan-book-a-mind-of-your-own
kelly-brogan-book-a-mind-of-your-own

     

Depresji stop, psychodelikom stop, złym świrom stop – dr. Kelly Brogan

Hej Możnym,

WIEMY już, że świat nie jest sprawiedliwy (ale, że aż tak? WTF?). Że słuszną sprawę przegrywasz w sądzie, bo masz kiepskiego adwokata. No właśnie. Nie wiem, czy tak było zawsze, pewnie tak, bo ludzie aż tak bardzo się nie zmienili. Tak czy siak przegrywamy każdego dnia (pomimo, że kombinujemy słusznie) z adwokatem ... diabła. KELLY BROGAN napisała książkę „A Mind of Your Own” i zrobiło się w psychiatrii nieprzyjemnie. Bo pani Brogan jest lekarzem psychiatrą, więc nie można wylać wszystkiego ot tak do pisuaru. A pani Brogan mówi coś, dla psychiatrii, a przede wszystkim dla farmacji, a więc mówi coś okropnego, mianowicie podaje nietoksyczny (czyli bez popularnie zalecanych leków) protokół na wyjście z depresji. Mało tego, twierdzi, że leki przepisywane przez lekarzy na to schorzenie to prosta droga do psychiatryka. One utwardzają chorobę psychiczną. Co tu dużo mówić dr. .  mówi całą prawdę o wielkiej farmacji, a jej (dr. Brogan) książka o depresji w bardzo krótkim czasie, stała się najczęściej czytaną książką o depresji.

Ty też możesz za darmowo ściągnąć stąd pierwszy rozdział

KONKLUZJA, która wynika z tej książki jest taka, że konwencjonalne leczenie lekami nie leczy depresji. ALE to nie byłoby jeszcze najgorsze, bowiem owe terapie są toksyczne i jest to ogromna niesprawiedliwość, że kobiety (szczególnie one narażone są na stany depresyjne) nie mają pojęcia jak mogłyby sobie pomóc.

CZYLI oczywiście odpowiednią dietą i innymi środkami (Niacyna, Witamina D, Omega 3, Witaminy z grupy B, aby wesprzeć cykl metylacji, etc, etc) nie mającymi nic wspólnego z psychotropami i innymi farmaceutykami. To zresztą nie dotyczy tylko stanów depresyjnych, gdyż konwencjonalne leki są nagminnie nadużywane. PONIEWAŻ książka błyskawicznie stała się bestsellerem, dr. Brogan natychmiast otrzymała masę ofert. Jednak lukratywne kontrakty zawierały jedynie śladowe ilości jej początkowego manuskryptu. Na szczęście dla czytelników dr. Brogan okazała się typem bojowniczki. Przekazuje pierwszy rozdział tekstu (only) i prosi o dalsze rozpowszechnianie go.

Co niniejszym ponownie czynię: „A Mind of Your Own”  

życzę więc Możnym jak najwięcej szczęśliwych chwil pepsiak


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 104
  • grzegorzadam   IP
    co z jajkami od szczęśliwych kur jedzących trawę?''

    Śmiało.
    Przy takich objawach musisz wykluczyć pasożyty i metale, także
    i biorezonans i APW wskazane.
    Biłąko niekoniecznie, ale alkohol, cukier nie są korzystne.
    Fajki zostaw, będzie spokojniejsza.
    Poczytaj o skłonnościach do alko, detox wskazany i profilaktyka:
    http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • fefe2509   IP
      cześć wszystkim,
      Pepsi nigdy jeszcze nie komentowałam, ale dziękuję <3 znalazłam Cię jak walczyła, z hashimoto i od tamtej pory jesteś moim najlepszym uzależnieniem.
      Mam wielki plan pomóc mamie u której zdiagnozowano schizofrenię paranoidalną w 2014 roku. Miała wtedy pierwszy i na razie jedyny objaw pozytywny po którym trafiła do szpitala, tam diagnoza i oczywiście najpierw odcięcie i psychotropy, później depresja, bywało lepiej i gorzej z jej stanem, po 2 latach czekania próbowaliśmy akupunktury w czasie której stopniowo rodzicie odstawiali leki, nie zauważyłam w tym czasie zmian, bo już wcześniej się poprawiło. W lutym tego roku całkiem zrezygnowała z leków, jest lepiej. Odczuwa czasami emocje, miała już łzy w oczach, mam synka, który też ją trochę ożywił, jednak nadal mentalnie jest w wieku kilkuletniego dziecka, kłamie, kombinuje, pali co najmniej paczkę fajek dziennie, do aktywności trzeba używać dźwigu, ciągnie ją do alkoholu i oczywiście jest uzależniona od cukru, pszenicy, mleka, papierosów i kofeiny - zaczyna dzień od parzonej w szklance(!). Mój zacny plan to przeprowadzenie jej detoksu pod moim okiem, czyli zero glutenu, nabiału (co z jajkami od szczęśliwych kur jedzących trawę?), cukru, zastanawiam się co z mięsem (kupują ekologiczne wyroby z wieprzowiny), czytałam, że zaburzenia psychiczne mogą być alergią na białko zwierzęce, dlatego nie wiem czy nie lepiej też jej to wyeliminować. Będę jej przygotowywać posiłki i zachęcać do ruchu oraz oczywiście suplementacja, na podstawie tego co GrzegorzAdam i Ty pisaliście wyżej, wstrzymuję się jeszcze z zakupem, przed konsultacją z Wami. Nie wiem czy najpierw zrobić APW albo test vega? Myślicie, że przy takiej drastycznej zmianie po jakim czasie mogą być efekty? Powiedziała, że 2 tygodnie może spróbować, wiem, że to mega krótki czas i obawiam się, że jak nie będę jej pilnować, mam też swoje obowiązki to będzie podjadała wszystkie dostępne trucizny, żeby żywić pasożyty, których pewnie jest u niej multum.
      Pozdrwiam
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • grzegorzadam  
        Bo tu nie chodzi o wyleczenie człowieka, tylko o dobrze płatne procedury.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • jefka  
          Oficjalnie juz sie mówi, że ludzie są niepotrzebnie "leczeni" na raka. Tu Oficjalny raport w USA:

          http://faktydlazdrowia.pl/miliony-osob-zostaly-blednie-poddane-leczeniu-raka-przyznaje-raport-narodowego-instytutu-raka-usa/
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • jola   IP
            Anna
            27 KWIETNIA 2016 @ 13:37

            Pepsi, a co myślisz na temat przyjmowania DHEA ?

            W necie znalazłam taki argument (szczególnie chodzi mi o problemy z depresją)

            odp.
            Ciężko chyba to stwierdzić ile tego podawać, w jakim stanie sa Twoje nadnercza itp

            Nadmiar kortyzolu to jedna z wielu cywilizacyjnych plag zdrowotnych Wyniszcza nie tylko ciało, ale także psychikę i umysł. Kortyzol jest antagonistą życiodajnego hormonu – DHEA. A więc oznacza to, że wzrost kortyzolu powoduje automatyczny spadek hormonu młodości, jakim jest DHEA.
            DHEA i kortyzol muszą być w równowadze aby zdrowie było optymalne
            Nasz organizm nie rozpoznaje źródła stresu, więc czy to jest ekscytująca przejażdżka karuzelą czy też traumatyczne przeżycie, stres będzie stymulował fizjologiczną reakcję adaptacyjną. Wydzielone zostaną hormony takie jak kortyzol i DHEA. Ewolucyjnie jesteśmy przystosowani do radzenia sobie z krótkimi stresorami, ale niestety XXI wiek wymusza spory wysiłek od nadnerczy
            Najczęściej większość osób jest w fazie początkowej adaptacji stresowej czyli kortyzol i DHEA bywają wysoko lub kortyzol jest wysoko a DHEA jest nisko (cały budulec idzie w stronę kortyzolu). Jeżeli dłuższy czas sytuacja stresowa będzie stymulować ACTH to produkcja kortyzolu wymknie się spod kontroli. W praktyce zwiększona koncentracja kortyzolu we krwi kosztem DHEA sprzyja:
            insulinooporności
            odkładaniu się tkanki tłuszczowe w okolicy brzucha
            zatrzymywaniu wody w organizmie
            blokuje produkcję hormonów (zwłaszcza przez przysadkę)
            zmniejszonej ilość i funkcje komórek odpornościowych
            zwiększonej podatność na choroby, infekcje i nowotwory
            przerwaniu wewnętrznych barier (jelita poprzez zmniejszenie sIgA)
            osteoporozie
            utracie gęstości skóry
            problemach z budową mięśni
            Gdy po czasie kortyzol spadnie dana osoba będzie miała wciąż normalne dobowe wydzielanie kortyzolu, ale może pojawić się zmieniony dobowy rytm wydzielania kortyzolu (np. rano niski, a wieczorem wysoki). Taki stan przejściowy jest bardzo ciężki do wyłapania poprzez konwencjonalne badanie krwi. Przeważnie wyniki będą względnie normalne. Po pewnym czasie kortyzol i DHEA spadną tak nisko, że ortodoksyjna medycyna rozpozna jednostkę chorobową.
            Podsumowując -stres ma znaczenie w każdej chronicznej chorobie i istotnie wpływa na jej przebieg. Gdy stres nas męczy zbyt długo jesteśmy w trybie katabolicznym i cała produkcja hormonów jest skierowana na kortyzol kosztem DHEA. Gdy nadnercza nie dają rady już reagować na ACTH i hormony stresu nie są produkowane w wystarczającej ilości, organizm nie będzie w stanie wyzdrowieć. Warto pamiętać, że stres może być tym brakującym puzzlem w całej układance.

            http://www.psychiatriapolska.pl/uploads/images/PP_3_2009/Zaluska%20s263_Psychiatria%20Polska%203_2009.pdf
            cyt.
            Znaczenie dehydroepiandosteronu (DHEA) w depresji budzi duże zainteresowanie. Ocena zasadności terapeutycznego stosowania DHEA wymaga wzięcia pod uwagę danych odnośnie jego roli w mechanizmach depresji i chorób układu krążenia, jak i wyników obserwacji i prób klinicznych. W analizie dostępnego piśmiennictwa zwrócono uwagę na powiązanie koncepcji monoaminergicznej i glikokortykoidowej (dysunkcji osi limbiczno podwzgórzowo przysadkowo nadnerczowej - LPPN). W świetle tych powiązań kluczową rolę w mechanizmie depresji odgrywa, uwarunkowana genetycznie lub nabyta pod wpływem stresu, obniżona wydolność regulacyjna systemu receptorów (monoaminergicznych, glikokortykoidowych, GABAergicznych) układu limbicznego. W jej wyniku, w sytuacji obciążenia łatwo dochodzi do zachwiania homeostazy poziomu kortyzolu, z jego nadmiarem. Uszkadzający wpływ nadmiaru kortyzolu w układzie limbicznym, a zwłaszcza w obrębie hipokampa sprzyja rozwojowi depresji, a jego działanie metaboliczne zwiększa ryzyko miażdżycy i chorób układu krążenia. DHEA poprzez działanie antyglikokortykoidowe i neuroprotekcyjne może działać przeciwdepresyjnie i ochronnie wobec układu krążenia. W badaniach klinicznych wykazano pozytywny wpływ podawania DHEA na nastrój osób z depresją. Jednak wyniki pomiarów poziomu DHEA i SDHEA w surowicy krwi chorych na depresje są niejednoznaczne. U zwierząt duże dawki DHEA hamowały eksperymentalnie wywoływaną miażdżycę. Jednak w badaniach populacyjnych u ludzi wykazano związek wysokiego poziomu DHEA z niskim ryzykiem chorób układu krążenia u mężczyzn, ale nie u kobiet. Istnieje potrzeba badań nad znaczeniem DHEA w depresji, jak i dla ryzyka chorób układu krążenia u mężczyzn i kobiet z depresją
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także