logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
62 495 896
147 online
27 887 VIPy
Reklama

WITAMINA D3 TiB W PROTOKOLE Z K2 NIEZBĘDNE DLA ZDROWIA UKŁADU ODPORNOŚCIOEGO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • 5 domowych środków a nawet 8 na ból kolan przynoszących natychmiastową ulgę

    Kolana są bardzo przydatne.

    Kolana generalnie mogą boleć nawet młodzieniaszków, a wraz z wiekiem możesz zacząć odczuwać ból w kolanach szczególnie. Może to być związane z przebytym urazem typu upadek ze schodów lub mocne uderzenie kolanem w cokolwiek, po którym pojawia się powracający ból z którym koniecznie trzeba coś zrobić. Nadszedł czas, aby zastosować domowe środki zaradcze na bóle kolan i przejść do działania metodą naturalnego leczenia zamiast stosowania środków z kampanii farmaceutycznych.

    Tak jak wspomniałam, ból kolana oczywiście może przydarzyć się każdemu i w każdym wieku. W równym stopniu dotyczy to zarówno starych, młodych i obu płci. Ból nie odnosi się do jednej, konkretnej części kolana. Miejsce w którym odczuwasz ból może różnić się od tego, gdzie odczuwają go inni.

    Wszystko determinuje fakt, że Twoje kolano składa się z kilku połączonych ze sobą struktur kostno-stawowych. Staw kolanowy składa się z 3 części kostnych – kości strzałkowej, kości udowej i piszczelowej. Następnie mamy więzadła, rzepkę i łękotkę.

    „Wszystko, czego człowiek potrzebuje do zdrowia i uzdrawiania, zostało zapewnione przez naturę, wyzwanie nauki polega na odnalezieniu tego.” Paracelsus

    A następnie głębokim ukryciu z powodu współczucia dla koncernów farmaceutycznych, które bidne nie mogą opatentować produktów matki natury. Bidulki.

    Randall Enos / Cagle Cartoons

    Oto 5 domowych środków zaradczych na ból kolan, a nawet 8

    Tak naprawdę jest oczywiście 6, czyli jeszcze kuracja sezamemNo przecież 7, a MSM i witamina C?

    Oczywiście przy poważnym zapaleniu stawów, ale też łuszczycy mamy też kontrowersyjny 8 sposób, czyli boraks: tutaj kuracja boraksem.

    1. Olej musztardowy
    2. Sól Epsom
    3. Zimne okłady
    4. Ocet jabłkowy
    5. Pieprz cayenne

    1. Olej Musztardowy

    Na pierwszy ogień idzie olej musztardowy, który łagodzi ból kolan i zwiększa krążenie krwi. Olej musztardowy produkowany jest ze świeżych ziaren gorczycy. Gorczyca bogata jest w witaminy z grupy B, witaminę H, oraz PP, C, K, E, A.

    Jak go stosować?

    Primo podgrzej na patelni 2 łyżki oleju musztardowego.
    Następnie podsmaż w nim jeden posiekany ząbek czosnku, aż stanie się złotobrązowy.
    Ostudź i odcedź olej do oddzielnej miski.
    Zaaplikuj ciepły olej swojemu bolącemu kolanu wykonując masaż pełnymi okrężnymi ruchami.
    Zawiń kolano na kilka minut folią i użyj ciepłych ręczników do ogrzania .
    Masuj kolano olejem dwa razy dziennie przez 1-2 tygodnie, aby uzyskać pożądane efekty.

    TU ZNAJDZIESZ SÓL EPSOM, czyli Siarczan Magnezu TiB o czystości faramaceutycznej, świetna do kąpieli, a doustnie raczej tylko w przypadku zaparć

    2. Sól Epsom

    Sekret mocy łagodzenia bólu przez sól Epsom wynika z tego czym jest owa sól, czyli siarczanem magnezu. Ogólnie rzecz biorąc, magnez wyzwala mechanizm rozluźniania mięśni, które w zamian pozwalają przepływać nagromadzonemu płynowi i redukują obrzęk, stan zapalny i ból.

    Jak zastosować siarczan magnezu?

    Przygotuj gorącą kąpiel i dodaj pół szklanki soli Epsom mieszając ręcznie, aby rozpuścić sól.
    Teraz czas na relaksującą ciepłą kąpiel, ale pamiętaj żeby Twoje kolano było zanurzone w wodzie.
    Możesz spokojnie relaksować się w kąpieli przez 15 minut albo i więcej.
    Możesz zażywać kąpieli w soli Epsom kilka razy w tygodniu dla lepszej skuteczności, dopóki nie poczujesz, że ból całkowicie zniknął.

    Czy kuracja solą Epsom jest odpowiednia dla każdego?

    Otóż nie. Jeśli masz wysokie ciśnienie, cukrzycę lub jakiekolwiek problemy z sercem, nie zaleca się stosowania soli Epsom i należy wybrać inny wariant domowego leczenia bolącego kolana.

    A tu masz dodatkowe porady co do 18 zastosowań dla Soli Epsom

    3. Zimne okłady

    Jedną z najlepszych i najłatwiejszych metod leczenia bólu kolan jest zimny kompres w celu natychmiastowego zmniejszenia bólu i obrzęku. Kiedy potraktujesz źródło bólu zimną temperaturą zwężasz w ten sposób naczynia krwionośne i zmniejszasz przepływ krwi do kolana.

    W ten sposób zmniejszysz ból spowodowany obrzękiem. Zimny kompres zawsze zapewnia natychmiastowe efekty łagodzenia bólu.

    Jak go zastosować?

    Kostki lodu zawiń w cienki ręcznik.
    Następnie owiń ręcznik wokół kolana, skupiając lód na bolesnym miejscu.
    Pozostaw na około 10 do 20 minut dopóki ból się nie zmniejszy lub nie zniknie.
    Najlepiej stosować zimne kompresy 2 do 3 razy dziennie.

    Co jeśli nie mam kostek lodu?

    Zamiast lodu można użyć torby z mrożonką, która równie doskonale sprawdzi się jako pierwsza pomoc dla Twojego kolana. Możesz także stosować na zmianę kompresy na zimno i na gorąco, aby uzyskać najlepsze rezultaty.

    Jednak ta metoda jest trochę kontrowersyjna, gdyż podobno okłady zimne  w ostateczności nie są najlepsze.

    4. Ocet jabłkowy

    Ocet jabłkowy stanowi remedium na wiele schorzeń i jest jednym z najlepszych zalecanych środków domowych dla bolących kolan.

    Ma działanie alkalizujące, które pomaga w oczyszczeniu organizmu ze szkodliwych toksyn i rozpuszczeniu wszelkich minerałów gromadzących się w Twoich stawach. Ponadto, przywraca naturalne „smarowanie” stawu kolanowego zapobiegające tarciu, aby zwiększyć mobilność i zminimalizować ból.

    Jak powinno się go stosować?

    Pierwszy sposób:

    Przygotuj 2 szklanki czystej wody i wymieszaj w nich 2 łyżki octu jabłkowego.
    W ciągu dnia wypij tę miksturę, aby odtruć organizm.
    Kontynuuj stosowanie aż do całkowitego wyzdrowienia.

    Doskonałym pomysłem jest codzienna oczyszczająca kuracja 4 szklanek.

    Drugi sposób:

    Przygotuj gorącą kąpiel i dodaj do niej 2 szklanki octu jabłkowego.
    Upewnij się, że Twoje kolano pozostanie zanurzone w ciepłej wodzie przez co najmniej 30 minut, co zapewni przeciwbólowe efekty.
    Przeprowadź kurację octem jabłkowym codziennie przez około tydzień.

    Trzeci sposób:

    W małej misce wymieszaj jedną łyżkę octu jabłkowego i jedną łyżkę oliwy z oliwek.
    Następnie wmasuj tę mieszankę w miejscu gdzie odczuwasz ból w kolanie i nie zmywaj jej.
    Możesz stosować tę mieszankę dwa razy dziennie, aż poczujesz, że Twoje kolanko ma się zdecydowanie lepiej.

    5. Pieprz Cayenne

    Na koniec pieprz cayenne, jeden z najbardziej popularnych i naprawdę skutecznych środków na bóle kolana. Zawiera w sobie kapsaicynę, która pełni rolę środka uśmierzającego ból. Ogrzewając Twoje kolano przyczyni się do złagodzenia dolegliwości.

    Jak go stosować?

    Pierwsza metoda:

    Dodaj 2 łyżeczki pieprzu cayenne do 1/2 szklanki oliwy z oliwek.
    Utworzy się pasta, którą należy aplikować dwa razy dziennie przez okres tygodnia.

    Druga metoda:

    Przygotuj filiżankę octu jabłkowego i dodaj 1/4 lub 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne.
    Zanurz czystą szmatkę w tym łagodzącym ból roztworze.
    Nakładaj na kolano przez 15 do 20 minut dwa razy dziennie.

    Twoje kolana są jedyne i niepowtarzalne. Dają Ci możliwość biegania, skakania, kucania albo kicania. Należy o nie właściwie zadbać, dlatego w razie jakichkolwiek dolegliwości działaj teraz i ciesz się nieskrępowaną swobodą ruchu Twoich odnóży przez długie wiosny, zimy, jesienie i lata.

    Źródło:1

    Owocek:)

     

    (Visited 7 624 times, 8 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Aleksandra 9 stycznia 2018 o 21:18

      O rany to jest temat mojej codzienności choć nie dotyczy bezpośrednio mnie tylko mojego partnera. Jakieś 6lat temu miał wypadek na motorze. Miał rozwalone prawe kolano. Poskladali go „jakoś” ale ból odczuwa do dzisiaj. Miał już jedną operacje związana z tym bólem ale nic to nie pomogło a nacierpiał się przy tym potwornie. Dlatego nie chce słyszeć o kolejnych próbach zrobienia z tym „porządku”. Każdy dzień to ból kolana. Chodzi całkiem normalnie, czasami tylko jak idzie po schodach lub po dłuższym spacerze, choć przestał już cokolwiek o tym mi mówić ( bo jęcze nad nim, jak on to mówi).Próbowałam nawet robić mu okłady z żywokostu, ale jak po dwóch razach nie czuł efektu, nie chciał kontynuować.
      Która więc z tych metod będzie najbardziej odpowiednia, najbardziej efektowna dla jego przypadku. Z góry dziękuję za odpowiedź i ciepło pozdrawiam 🙂

      1. Pepsi Eliot 9 stycznia 2018 o 23:39

        niech leci po kolei, nie schładzałabym tylko. Metoda z sezamem podobno dobrze działa, były badania, ta do której dałam link. Z pewnością powinien brać mSM z witaminą C, kolagen też, może glukozaminę z chondroityną też, magnez obwiązkowo.

        1. 57361Zel 11 stycznia 2018 o 09:27

          Jest jeszcze jedna wspaniałą metoda na ból kolan ramion, łokci oraz inne w tym np. na zastój mleka w gruczołach mlecznych : liście kapusty pokłute gęsto widelcem czyli sok z kapusty – jako okład trzymany na kolanie ok 0,5h.Stasujemy zawsze z sukcesem – nawet dla niedowiarków.A stosowano już na dworze cezaróww Rzymie i nie tylko.

          1. Pepsi Eliot 11 stycznia 2018 o 09:44

            thx 🙂

      2. grzegorzadam 11 stycznia 2018 o 08:47

        Próbowałam nawet robić mu okłady z żywokostu, ale jak po dwóch razach nie czuł efektu, nie chciał kontynuować.”

        Nie żartujmy, to nie są tabsy, trzeba czasu i systematyczności.
        Dodałbym okłady solne, DMSO, olej rycynowy, na noc, systematycznie, przemiennie itp.
        http://www.pepsieliot.com/choroba-raynauda-i-legenda-o-krolu-wiesiolku/

        Poza tym wspomniany kolagen, krzem, bor.

        1. Aleksandra 11 stycznia 2018 o 11:09

          Dzięki bardzo za informację. No niestety mój partner do cierpliwych nie należy

          1. grzegorzadam 11 stycznia 2018 o 21:25

            Dlatego mu nie pomożesz, tak jak wielu, z moją teściową na czele, nielzia.

            1. Aleksandra 12 stycznia 2018 o 15:13

              😑
              Hmmm…mimo to zawsze warto coś podrzucić pod nos, a nuż chyci „haczyk” 😉
              Pozdrowionka

            2. grzegorzadam 12 stycznia 2018 o 17:18

              poniżej masz 2 filmy z miksturami niemieckiego Jaśka, spróbowałbym 😉

    2. Aleksandra 9 stycznia 2018 o 23:53

      Dziękuję bardzo Pepsi 🙂 Spróbujemy z tym sezamem najpierw. Nie kojarzę tylko tego skrótu mSM🤔

      1. Aleksandra 10 stycznia 2018 o 01:04

        Aaaa już mam 🙂 organiczna siarka. Dzięki jeszcze raz

    3. Patkee:) 10 stycznia 2018 o 11:10

      Czytam to pepsi i zastanawiam się czy mogę coś zastosować przy bólu dolów pachowych? Byłam u lekarza i zlecił badania krwi usg i sam nie wie =/ WęZły nie powięksZone. Ale dostałam olfen przedlcowzapalny =( hmm??

      1. Pepsi Eliot 10 stycznia 2018 o 11:55

        jakiego używasz dezodorantu?

        1. Patkee:) 10 stycznia 2018 o 12:44

          Kulki z alterry bio w dwóch wariantach. Zapachowy i bez. Ale one są naturalne i bez alu 🙁 bardzo dawno nie używałam tych chemicznych

          1. Niki 10 stycznia 2018 o 22:19

            przestań ich używać przynajmniej przez tydzień, sprawdzisz czy ma to jakiś związek, może to być bolesny obrzęk wywołany uczuleniem na inny składnik dezo

            1. Patkee:) 12 stycznia 2018 o 15:46

              Przestałam :* dziękuję! Dodam, że dziś odebrałam wyniki morfologii, ob i crp i są wręcz idealne

    4. Maggie 10 stycznia 2018 o 12:02

      Ja mam takie pytanie z innej beczki , piłam przez piec dni szklankę soku burak jabłko marchew i kolejnego dnia mega mnie rozbolał brzuch i plecy, ale czułam się psychicznie bardzo dobrze i potem wystąpiła mega biegunka. Czy to oczyszczanie nastąpiło ? Czy poprostu żołądek i jelita zastrajkowały ?

      1. Emanuela Urtica 10 stycznia 2018 o 12:15

        Si, prawdopodobnie oczyszczanie.

    5. Maggie 10 stycznia 2018 o 13:37

      Dziękuje. Biegunka zelzala ale czuje cały czas takie niestabilne jelita . Kontynuować ? Czy odczekać kilka dni

      1. Pepsi Eliot 10 stycznia 2018 o 14:27

        odczekaj

    6. mamamagda 10 stycznia 2018 o 14:52

      Pepsi kilka dni temu pytałam o wady postawy u dzieci…zrobiłam 25(OH)D, u córki 7 lat 30 ng/ml, u syna 11 lat 22 ng/ml (synowi dwa lata temu zaczął „lecieć” wzrok, obecnie -2,75 i -3,25). Jak uzupełnić, od jakiej dawki zacząć?

      1. Pepsi Eliot 10 stycznia 2018 o 15:16

        Dzieci powinny mieć chociaż w granicach 50, natomiast w przypadku krzywicy, czy innych problemów z kośćcem nawet blisko 100.
        Nie mamy D3 sensu stricte dla dzieci, ale te suplementy nie mają się czym za bardzo różnić. Podawaj im: córka 2 tabletki D3 TiB i mniej niż połówkę K2 TiB (można śmiało wysypywać ) po śniadaniu, a synkowi 3 tabletki D3 TiB i pozostałą część K2 TiB. Dobrze, aby było do tego coś tłustego, np Omega 3. Badanie za 2 miesiące. Na 5 dni przed badaniem odstaw suplementy. Mamy też bardzo dobre multiwitaminy iminerały dla dzieci firmy G&G.

        1. mamamagda 10 stycznia 2018 o 19:03

          Dziękuję za odpowiedź, jak tylko będę mogła dokonam zakupów.

          1. Pepsi Eliot 10 stycznia 2018 o 22:15

            <3

            1. mamamagda 21 stycznia 2018 o 19:59

              Zamówiłam 🙂 Czy suplementując wg powyższego DiK mogę jednocześnie podawać Kids Multi G&G, też ma w składzie DiK?

            2. Pepsi Eliot 21 stycznia 2018 o 20:53

              co drugi dzień, naprzemiennie

        2. mamamagda 10 stycznia 2018 o 20:00

          Przepraszam ale mam jeszcze jedno pytanie: Córka ma prawdopodobnie nadwzroczność, prawdopodobnie niewielką. Okulista aby dokonać dokładnego badania zalecił 3 dni z atropiną. Przeraża mnie wpuszczenie tej toksyny do oka dziecka i pewnie tego nie zrobię. Gdzieś słyszałam/czytałam, że nadwzroczność u dziecka lepiej zostawić, że może się skorygować. Wiesz coś o tym?
          Z drugiej strony obawiam się, że jeśli nie wykonam badania, nie będzie nosić okularów to wada się pogłębi.

      2. grzegorzadam 11 stycznia 2018 o 08:50

        Zbadaj wzrok pod kątem pasożytów biorezonansem najpierw, nie zwlekaj:
        http://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/

        1. mamamagda 11 stycznia 2018 o 15:33

          Robiliśmy w sierpniu, kontrola wykazała, że obcych nie mamy.

          1. grzegorzadam 11 stycznia 2018 o 21:29

            biorezonansem?
            Sprawdź szczawiany jeszcze.

            1. mamamagda 11 stycznia 2018 o 22:19

              Tak…vegatest wykazał sporo „kwiatków”…oczyszczanie przeprowadzone zostało rezonansem i kontrolne badanie wykazało, że pasożytów nie ma…ale ma psa i kota…pracuję z całym stadkiem zwierząt (zooterapeuta), więc przymierzam się do powtórki.
              Poziom szczawianów, coś jeszcze? Wolałabym to załatwić za jednym razem, bo dzieciaki,zwłaszcza córka, nie lubią kłucia.

            2. grzegorzadam 12 stycznia 2018 o 07:19
          2. grzegorzadam 12 stycznia 2018 o 09:05

            Trzeba sprawdzić profesjonalnie stężenie aluminium i rtęci oraz pozostałych, najlepiej w laboratorium
            policyjnym (jak można) metodą SED lub u kogoś, kto bada podobnymi metodami.
            To może być klucz do zagadki autyzmu, Alzheimera, Parkinsona i podobnych.
            W szczepionkach te ”adiuwanty” są ponoć ”niezbędne”.

            W szczepionkach dla koni ich nie ma…. Bardzo ciekawe dlaczego?

            1. mamamagda 13 stycznia 2018 o 22:17

              No teraz to się dopiero pogubiłam. Nadkrzepliwość, autyzm…o okulary pytałam i ewentualne badania żeby dzieci nie kłuć zbyt często 🙁

            2. grzegorzadam 14 stycznia 2018 o 07:56

              SZukaj przyczyn, szczawiany wraz z wapniem w tkankach miękkich mogą powodować bardzo różne objawy z chorobami wzroku, haluksami, RZS, autyzmem itd.
              Różni te ”choroby” stopień postępu toksyczności.

              Dlatego sprawdzenie tego parametru i działanie może doprowadzić do remisji tych
              objawów.
              Sposoby są proste > cytryniany wapnia, magnezu, B6, alkalizacja i wszystko moze wrócić
              do normy.
              Jeżeli jest kot w domu, wzrok może siadać od toksoplazmozy, nie ma się czego bać
              a badaniem za 150-200 zł., można to wykluczyć.
              Tak bym zrobił, żeby nie błądzić i nie zażywac toksycznych ”leków”, które zazwyczaj
              niczego nie leczą.

              Wszystko ma swoją przyczynę.

            3. mamamagda 14 stycznia 2018 o 13:57

              Dziękuję za wyjaśnienie 🙂 Na pewno to sprawdzę 🙂 Wolę wydać pieniądze na te badania niż na okulary…

            4. mamamagda 14 stycznia 2018 o 14:51

              Szczawiany z surowicy?

            5. grzegorzadam 14 stycznia 2018 o 18:15

              Amerykanie:

              ”Mamy panel moczu do pomiaru szczawianów i możemy również testować markery drożdżowe.
              Zazwyczaj stwierdzamy, że tam, gdzie marker drożdżowy jest bardzo wysoki, marker szczawianowy jest również bardzo wysoki.
              Testujemy także witaminy B 6 .”

              Przeczytaj ten artykuł dokładnie:
              https://www.westonaprice.org/health-topics/vegetarianism-and-plant-foods/the-role-of-oxalates-in-autism-and-chronic-disorders/

            6. mamamagda 16 stycznia 2018 o 21:20

              Dziękuję Grzegorzadam, artykuł bardzo ciekawy, dyskusja pod nim również. Nie radzę sobie z wyszukiwaniem takich obcojęzycznych kwiatków – tym bardziej dziękuję 🙂

          3. grzegorzadam 12 stycznia 2018 o 09:07

            Przepis na tak wzbogaconą oliwkę magnezowa jest nastepujacy:
            – 550 ml destylowanej, goracej wody (40-50 st.C)
            – 30g Boraksu
            – 550g Chlorku magnezu
            – DMSO 1 l. (DMSO 99,9%)
            Zrobić roztwór dodajac elementy w powyższej kolejności. Należy uzywać tylko szklanego pojemnika do przechowywania otrzymanego roztworu.Nie uzywać plastikowych akcesoriów.
            Trzeba wcierać roztwór w zwapniałe miejsca.
            O DMSO jest tutaj osobny wątek. o boraksie też.

            Przepis pochodzi z

    7. drefet 10 stycznia 2018 o 15:10

      co na przykurcz w kolanie , ktoś zna jakieś metody?

      1. Pepsi Eliot 10 stycznia 2018 o 15:19
        1. drefet 10 stycznia 2018 o 16:28

          dzieki

    8. eeendorfina 10 stycznia 2018 o 16:09

      Pepsi,

      a jak odbudowac odpornosc po dwóch latach nawalania antybiotyków. W końcu migdałki mi wycieli, ale znowu choruje co miesiąc.
      Jem jak najwięcej surowych warzyw i owoców, chociaż nie dam rady od razu tylko na raw diet. Postanowiłam dojść do tego stopniowo. Od dwóch tygodni nie wrzucam w siebie śmieciowego jedzenia, unikam mięsa gotuję w domu. Nie przejadam się. Biorę też cały czas probiotyki. Wiem jednak, że w dwa tygodnie nie odbuduję dwóch lat. Postanowiłam jednak zawalczyć i nie poddawać się. Kierunek już obrałam, ruszyłam ze skrzyżowania. Tylko problem zaczyna się kiedy co miesiąc/dwa dopada mnie infekcja. Przez kilka dni leczę się kurkumą, czosnkiem, witaminą c, imbirem ale niestety nie ma specjalnej poprawy. Potem trafiam do lekarza i dostaję antybiotyk. Nie chcę już brać antybiotyków, właśnie teraz znowu bierze mnie choróbsko. Zastosowałam wczoraj wodę utlenioną do nosa i gardła, potężną dawkę kurkumy w smoothie z pomarańczą imbirem, pieprzem i olejem kokosowym. Dzisiaj rano probiotyki wodę z cytryną i octem jabłkowym, jadłam guacamole z czosnkiem, piję co dwie godziny wit. C 1000 a do ssania mam „propolki”. Co robić więcej żeby infekcja przynajmniej nie przeszła w coś bardzo poważnego? Dodam, że bardzo często mam też zapalenie pęcherza, pomaga tylko furagina ( czosnek np. już nie), ale jak odstawiam to za kilka dni znowu mam zapalenie.
      Pytałam już wielu lekarzy co mam zrobić, żeby nie brać anytbiotyków, ale alopacja milczy i mówi – jesć wawrzywa i owoce. No to jem, ale jak wyjść z tej infekcji, żeby móc kontynuować ruszanie ze skrzyżowania?

      1. Pepsi Eliot 10 stycznia 2018 o 17:56

        Kuracja 4 szklanek i jak przyjdzie Greens & Fruits TiB kurację nim, oczywiści D3 w protokole z K2, jaki masz poziom 25(OH)D? no i dobrze że priobiotyki, kapusta kiszona. Nie możesz traktować furaginy w ten sposób, czytałaś ulotkę? Z tego możesz wyjść tylko kuracją o ktorej mówię, a jak Ci się jeszcze nie rozhula zakażenie to pomaga kalibracja kwasem askorbinowym TiB, ale jak się rozhula to już gorzej.

        1. Eeendorfina 10 stycznia 2018 o 19:35

          No własne czekam na dostawę w sklepie. Sprawdzę te badania, dam znać, dziękuję!

          1. Pepsi Eliot 10 stycznia 2018 o 22:15

            <3

      2. grzegorzadam 11 stycznia 2018 o 08:53

        ”a jak odbudowac odpornosc po dwóch latach nawalania antybiotyków. W końcu migdałki mi wycieli, ale znowu choruje co miesiąc.”

        Nie można wyciąć bakterii ani wirusów, kiedy oni na to wpadną?
        Chyba nigdy jak czytam…

      3. Aleksandra 12 stycznia 2018 o 18:18

        Zapalenie pęcherza to była moja zmora przez ostatnie 5 miesięcy, ból przy tym okropny. Furagina pomagała tylko na jakiś czas tydzień dwa później znowu ból. Do lekarzy nie chodzę ale tym razem nie byłam pewna co jest grane więc poszłam. I co na dzień dobry? Oczywiście antybiotyk. Nie zgodziłam się na to. Badanie moczu wykazało obecność białka ale brak bakterii co było dziwne dla lekarza. Więc zrobił USG nerek. Nic nie znalazł. Wzięłam więc sprawę w swoje ręce skoro lekarz nie potrafi bez antybiotyku. Piłam sok z żurawiny. Trzy razy dziennie rutinoscorbin po dwie tabletki, herbatka UROSEPT FIX I herbatka z pokrzywy, (dosyć mocny napar)raz dziennie. I od miesiąca nic się nie dzieje. Od dwóch tygodni pije tylko pokrzywe. Posmakowala mi bardzo 🙂 Tak więc bez antybiotyków i furaginy można pozbyć się tego świnstwa 🙂 ale trzeba być czujnym.

        1. grzegorzadam 12 stycznia 2018 o 23:17

          Super 🙂

    9. beata 10 stycznia 2018 o 16:29

      Dziękuję za ten artykuł. Ostatnio bardzo boli mnie kolano.

    10. Mak 10 stycznia 2018 o 17:03

      Ponoc super dziala na bolace stawy i opuchniecia oklad z korzenia zywokostu. …

    11. jkp 10 stycznia 2018 o 17:27

      a co zrobić ze „strzelającym” kolanem? Kolagen się sprawdzi?

      1. Pepsi Eliot 10 stycznia 2018 o 17:51

        kolagen TiB, MSM TiB, witamina C TiB, magnez TiB, D3 w protokole z K2 TiB, to się sprawdza ogólnie przy ogromnej ilości problemów zdrowotnych, oczywiście można dodać chondroitynę z glukozaminą G&G,

    12. Daniel 10 stycznia 2018 o 18:19

      Są różne przyczyny, terapie boraksem itp ale też może wystarczy pochodzić gołymi stopami po ziemi

    13. Ana 12 stycznia 2018 o 08:11

      Witam ,o czym świadczy takie strzelanie w kostkach u nóg przy zginaniu ?

      1. Pepsi Eliot 12 stycznia 2018 o 08:31

        ile masz latek?

        1. Ana 12 stycznia 2018 o 15:41

          Ja niewiele 😉 Chodzi o faceta 31 lat .Ogulnie zdrowy na nic nie narzeka . Tylko strzelaja mu czasem kostki i ma czasem skurcze mięśni . Ćwiczy trochę na siłowni .To pewnie brak magnezu a może coś jeczsze ?

    14. grzegorzadam 12 stycznia 2018 o 08:58

      Na ból kolan i nie tylko, oliwa magnezowa z dodatkami 😉

      ”Tłumaczę film Jaśka pt „Magnez.wapń,bor i dmso współdziałanie”

      Jeżeli brakuje wapnia lekarz go przepisuje,bierzemy i okazuje się że ogromny nadmiar wydalamy z moczem,jednak pozostaje nadal w dużej ilości w tkankach.
      Wiemy również że pewien australijski badacz sam się uzdrowił borem.
      Bor jest tym „kierownikiem” wapnia,podobnie jak wit. d 3 i k2, bez niego wapń będzie zalegać w tkankach,a magnez nie będzie miał jak tam dotrzeć,dmso pełni przy tym rolę szybkiego transportera.

      Następnie JaŚko robi oliwkę magnezową i osobno smaruje najpierw dmso(szczypie), później oliwkę .
      Opowiada również że można w ten sposób różne substancje przenieść drogą skórną np. kurkumę czy chlorek cezu,który jest trujący (doustnie), zmieszany 1:1 z dmso naniesiony tam gdzie jest np. rak piersi gdzie jest od razu pod skórą,ale również rak trzustki można w ten sposób leczyć,potwierdzono 5000 przypadków w języku węgierskim.
      Później mowa o szybkim wyleczeniu naderwanych ścięgien.
      Najpierw smarujemy 50% dmso bolące miejsce które obniża temp.wewnątrz chorego organu, następnie odczekać 5 min. i oliwką posmarować, przygotować ciepłą wodę o temp. dokładnie 41 st.,można zmierzyć termometrem do mierzenia temp. ciała i ostrożnie wsadzamy do niej stopę, lekarze w tym momencie łapią się za głowę, ponieważ jest to wbrew ich wiedzy.
      Tak trzymamy 20-25 min. następnie 1-2 min. przerwy,można położyć na nogę zimny okład z nasączonego zimną wodą ręcznika,ale tylko żeby schłodzić zewnętrznie,góra 1-2 min. i znowu to samo :
      dmso,5 mi. i oliwka i do wody,tak można 3- 5 razy powtórzyć,jeśli komuś wygodniej można nogę dać wyżej.

      Po pierwszych 30 min. nie ma odczuwalnej poprawy,ale potem ból ustępuje,po 1-2 godz. noga przestaje boleć. 😉

      Chodzi w tym o to, że nogi nie zmrażamy, chłodzimy jak w medycynie akademickiej( schodzi opuchlizna, później zaczyna się proces uzdrawiania), czyli proces zdrowienia nie rozpoczyna się po 2-3 dniach tylko od razu, a następnego dnia można ostrożnie obciążać stopę, po 3 dniach odczuwalne mrowienie co można uznać jako proces uzdrawiania, a po 4-5 dniu można w prawie normalnie chodzić.
      To są wielokrotne doświadczenia naszej grupy, niestety nigdzie nie zbadane i wbrew logice lekarskiej.

      Ogromną rolę w takim szybkim tempie odgrywa DMSO, to ono transportuje stany ropne+toksyny (opuchliznę)
      na zewnątrz,a dzięki ciepłu wiązadła lepiej się zespalają,metodę tą można też używać w przypadku bólu nadgarstka.”
      Z Cheops

      1. Martitka 18 stycznia 2018 o 09:07

        A czy może wystąpić reakcja Herxa na początku stosowania? Jak często smarować? Posmarowałam na noc i następnego dnia 3 razy (rano, po południu i na noc), czyli łącznie 4 razy i opuchlizna się nasiliła…

        1. grzegorzadam 18 stycznia 2018 o 23:30

          może wystąpić reakcja Herxa ”

          może, nawet powinna.

          1. Marta 19 stycznia 2018 o 10:09

            A czy dodatkowo na noc mogę robić okłady z kapusty czy to już za dużo?

            1. grzegorzadam 19 stycznia 2018 o 10:16

              Nie, to kapusta 😉

      2. Jabolpan 18 stycznia 2018 o 12:13

        a można by tą mieszniną smarować kręgosłup z góry na dół? i po takim smarowaniu to zmywać jakos czy zostawić na jakiś czas i normalnie się wykąpać?

        1. grzegorzadam 18 stycznia 2018 o 23:33

          Można.

          ”czy zostawić na jakiś czas”
          zostaw, niech podziała.

    15. Marta 17 stycznia 2018 o 08:59

      Hej 🙂 choruję na przewlekłe zapalenie stawów – nie biorę leków, mnóstwo Waszych porad stosuję i czuję się całkiem dobrze, jednakże ostatnio mam problem z nawracającym wysiękiem w kolanie. Ostatnio dwa razy spuchło mi po kąpieli z solą kłodawską (ok. 1,5 szklanki), sodą oczyszczoną (ok. pół szklanki), płatkami magnezowymi (ok. 2 szklanki) i wywarem ze skrzypu polnego (mały garnek). Czy użycie zbyt gorącej wody mogło być przyczyną wysięku czy raczej mogła być inna przyczyna?

      1. grzegorzadam 17 stycznia 2018 o 11:57

        Czy użycie zbyt gorącej wody mogło być przyczyną wysięku ”

        To raczej reakcja na te środki.
        Stosujesz boraks?
        Spróbuj z tą metodą powyżej.

        1. Martitka 17 stycznia 2018 o 12:43

          Wczoraj zrobiłam miksturę i dwa razy już smarowałam kolano. Na razie cały czas spuchnięte, bardzo ogranicza ruchomość. Boraks stosuję już od dawna – doustnie.

    Dodaj komentarz