logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
93 111 455
188 online
32 331 VIPy
Reklama

Twoje oczyszczanie
ciała z kadmu

SPIRULINA This is BIO

 

Jeśli  jesz taki pokarm, przejedz  go

tabletką SPIRULINY

 

 

 

 

 

 

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

5 kroków, jak leczyć się sokami przy wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego?

Czyli, co i jak masz wyciskać, gdy cierpisz na wrzodziejące zapalenie jelita grubego?

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego jest poważną dolegliwością dotykającą współcześnie bardzo dużo ludzi. Na przykład ponad 500 000 Amerykanów, jak wynika z danych University of Maryland Medical Center zmaga się się z tą chorobą, którą najczęściej zdobywa się koszmarnym stresem (o przetrwanie w matrixie) podlewanym coca colą i  zajadanym hamburgerem, lodami waniliowymi z litrowego wiaderka, oraz pizzą, która rosła pół godziny, zamiast całego dnia.

Choroba ta charakteryzuje się przewlekłym zapaleniem wyściółki jelita grubego i może powodować owrzodzenia wzdłuż ścian odbytnicy i jelita grubego.Typowe objawy, to bóle brzucha, biegunka, krew w stolcu (niekiedy krwotoki  w toalecie), bóle stawów i utrata masy ciała.

Niektórzy twierdzą, że dieta nie wyleczy wrzodziejącego zapalenia okrężnicy, za to wyciskane soki mogą pomóc złagodzić objawy i wzbogacić leczenie. Jednak są tacy, jak były makler giełdowy Paul Nison, którzy całkowicie wyleczyli wrzodziejące zapalenie jelita grubego, właśnie za pomocą soków owocowych, a następnie przeszli na witarianizm.

Krok 1

Wybierz przeciwutleniające owoce, takie jak jagody, pomidory i czereśnie, radzi Centrum Medyczne University of Maryland. Antyoksydanty w tych pokarmach, które zawierają witaminy C i A, mogą pomóc zapobiegać uszkodzeniom wywołanym przez wolne rodniki w komórkach, zwłaszcza w tych tworzących osłonę jelita, pisze Phyllis Balch w książce „Recepta na odżywcze uzdrawianie”.

Może to zapobiec podrażnieniu owrzodzeń jelitowych, które mogą powodować skurcze brzucha i biegunkę

Jak wiemy Balch napisał słynne dzieło „Antyoksydanty”, w którym udowadnia, że pokarmy będące największymi antyoksydantami jednocześnie są doskonałymi „lekami” na raka i niezastąpione w profilaktyce antynowotworowej.

Krok 2

Dodaj świeży sok truskawkowy. Truskawki są bogatym źródłem witaminy K. Może to pomóc
w zredukowaniu krwawienia z wrzodów jelitowych. Nie zapominaj o tym, że truskawki zajmują czołowe miejsce na liście parszywej dwunastki (obok jabłek, jagody amerykańskiej i zielonych liści warzyw) dlatego muszą być organiczne, czyli z certyfikatem BIO.

Krok 3

Dodaj 1 szklankę yyy … mleka o niskiej zawartości tłuszczu lub beztłuszczowego na 2 szklanki soku. Wrzodziejące zapalenie jelita grubego zazwyczaj ogranicza wchłanianie wapnia przez ściany jelit, co może prowadzić do niedoboru tego minerału, zdaniem Balcha. Jednak nie sądzę, żeby to Balch radził picie mleka.

Krok trzeci wydaje się dość ignorancki, bowiem mleko zwierzęcia nie jest dobrym źródłem wapnia ze względu na zupełnie inny niż w mleku matki karmiącej stosunek wapnia do fosforu. Badania wykazują, że naszym podstawowym źródłem wapnia powinien być pokarm, w którym stosunek wapnia do fosforu wynosi przynajmniej 2:1, a to z tego względu, że fosfor blokuje wchłanianie wapnia. W tym kontekście mleko krowie jako źródło wapnia jest bezużyteczne. Za to doskonałym źródłem białka i wapnia są zielone warzywa.

Dlatego najlepszą opcją będzie dodanie szklanki mleka migdałowego, ale jak najbardziej pozbawionego błonnika. Obierz migdały ze skórki, przed zrobieniem z nich mleka migdałowego. Migdały należy zamoczyć na 6 godzin w dobrej zimnej wodzie, zmieniając ją 2 razy. Najlepiej później obrać ze skórki (bardzo medytacyjne zajęcie) i zrobić z nich mleko migdałowe.

Reklama

Tu znajdziesz Super antyoksydant JAGODA ACAI 100 % Organic ACAI BERRY This is BIO dodatek do zielonych szejków, ORAC 102 700 (sic!)


Krok 4

Dodaj 1 łyżkę stołową nasion lnu na szklankę świeżego soku i zmieszaj. Balch informuje, że nasiona lnu są bogatym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, które chronią wyściółkę jelit i wspierają naprawę komórek.

Jeśli jesteś na etapie, gdy bardzo źle znosisz błonnik, zastąp nasiona lnu, 1 łyżką najlepszego oleju lnianego. Musi być wyciskany na specjalnej prasie przeznaczonej do wyciskania twardych nasion, żeby ich nie rozgrzewać. Musi być bardzo świeży i przechowywany/przewożony w niskich temperaturach. Gdy nie masz dostępu i pewności, że Twój olej lniany nie został utleniony/zjełczały odstąp od tego pokarmu, gdyż wyrządzi więcej krzywdy niż dobroci. Utleniony cholesterol to kiła.

Krok 5

Wyciśnij sok ze świeżych marchewek i dodaj do soków owocowych. Marchewki są bogatym źródłem pirydoksyny, znanej również jako witamina B-6. Ta witamina poprawia zdolność układu trawiennego do rozkładania i metabolizowania tłuszczów, węglowodanów i białek niezbędnych dla uzyskania energii i naprawy komórek.

intermittent fasting/ pepsieliot.com

Ostrożnie!

Skonsultuj się z dochtore przed wyciskaniem soku z pokarmów bogatych w błonnik, takich jak jabłka czy szpinak.

Chociaż błonnik rozpuszczalny jest istotny dla trawienia, na każdym etapie Twojej choroby należy postępować bardzo ostrożnie z błonnikiem. Wysokie spożycie błonnika może pogorszyć objawy wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, zgodnie z poglądem University of Maryland Medical Center.

Źródło 1

I jeszcze kilka bardzo pomocnych roślin/ziół (popartych badaniami klinicznymi):

Trawa pszenicznatrawa jęczmienna, kurkumina w kurkumie, stwierdzono, aby wywołuje przepływ żółci, która pomaga rozkładać tłuszcze.

thisisbio, pepsieliot, ananas

Bromelaina

Psylllium  w badaniu z podwójną ślepą próbą, u pacjentów z wrzodziejącym jelitem grubym po podaniu 2 razy dziennie wraz z lekiem mesalazyną 20 g zmielonych nasion psyllium wraz z wodą, stwierdzono zmniejszenie objawów, takich jak krwawienie i pozostawanie w remisji dłużej, niż ci pacjenci, którzy brali tylko sam lek.

Reklama

Tu znajdzieszw 100% organiczne, sproszkowane nasiona babki płesznik PSYLLIUM HUSK


And:

Śliski wiąz, sok z aloesu , lukrecja, boswellia serrata (kadzidło)

Źródło:2

sokuj się i zdrowiej

PS

Przepis na lewatywy, po konsultacji z pracownikiem służby zdrowia.

3 łyżki stołowe sody zmieszaj w 800 ml letniej wody, temp pokojowa ok 25 stopni. Zrób sobie lewatywę i zatrzymaj płyn 15 do 30 minut. Im trudniej zatrzymać tym stan jelit jest gorszy.

Następnie 3 stołowe łyżki kolagenu zmieszaj z 500 ml też letniej wody i zrób lewatywę , tym razem wytrzymaj 10 minut. Wielka poprawa dla jelit.

(Visited 8 128 times, 1 visits today)
Pepsi-Eliot Pepsi Eliot
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Migotka 22 lutego 2018 o 23:46

    Niedawno dochotore mi powiedziała że miksując warzywa i owoce pozbawiam ich błonnika,czy oni poszaleli?

    1. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 07:39

      taki błonnik faktycznie działa delikatniej,niż jakbyś zjadła cały owoc

    2. grzegorzadam 26 lutego 2018 o 18:41

      kto ich uczy tych głupot? 🙂

  2. Bybek 23 lutego 2018 o 02:45

    Nasiona lnu myszą być zmielone no tak przeleca przez człowieka imię mogą być miesz aneAnez innymi tlyszczami

    1. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 07:35

      no oczywiście i to bardzo mocno, ale najlepiej tuż przed zjedzeniem, nie powinno się ich jeść niezmielonych, mogą dostać się nawet do wyrostka robaczkowego, a przy wrzodziejącym jelicie takie pestki to szczególnie fatalny pomysł

  3. Monika 23 lutego 2018 o 08:42

    a sezam? nie słyszałam, żeby ktoś go mielił, a to w sumie podobnej wielkości ziarenko….

    1. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 09:25

      nie można sezamu jeść przy takim schorzeniu, żadnych ziarenek, słonecznik też musi być całkowicie zmielony

  4. suchar 23 lutego 2018 o 10:13

    tu-suchar…potwierdzam… to jest wszystko oczywiście takie ogólne-skondensowane jako wskazówka ,podstawa działania…jestem po leśniowskim-crohna cienkiego z grubym i przykładem wyleczenia się 811 raw vege itd… i gdyby nie pepsi-paul nison i jego przypadek, no i czesława langa kolarza/trzeba dodać/ no to jakbym jeszcze był… to w jakim stanie…

    1. Gonzo 24 lutego 2018 o 15:19

      Suchar, a ile tak tak pi razy oko czasu Ci zajęło uzdrowienie, tj. do momentu całkowitego wygaśnięcia objawów?

  5. Domczi 23 lutego 2018 o 10:53

    Pepsi zjadłam wczoraj szejk bananowy z greensem, 10 śliwek, 2 kalafiory pieczone w kurkuminę i od wczoraj mam cały czas biegunkę… chyba się zaczęło to po zjedzeniu śliwek, co mam zrobić? To jest nieszczelność jelit? Już nie wyrabiam cały czas mnie „ciśnie” :<

    1. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 11:02

      niekoniecznie nieszczelność, po prostu natenczas przestań jeść, tylko dużo pij i weź węgiel

  6. Monia 23 lutego 2018 o 19:47

    Hey Suchar! Moge sie z Toba skontaktowac na priv? :):):) Dziekuje!

  7. Qwerty 24 lutego 2018 o 22:43

    Pepsi. Komentarz nie do konca do postu , ale potrzebuje Twojej rady. Moja corka3latka ma problem z nawracajacym kaszlem, ale pojawiającymi się tylko wieczorem. Lekarze uznali , ze to refluks I leki daja pod tym kątem, ale ja im nie ufam. Wszystko jest dobrze do czasu gdy pojawi się lekka infekcja. Wtedy zaczyna sie koszmar. Gdy nadchodzi czas aby to mala dostaje atak kaszlu połączony z zapchanym nosem
    Dusi sie I ma odruchy wymiotne. Pomaga spanie w pozycji siedzącej ale zazwyczaj i tak kaszel budzi ja pare razy w nocy. Dodam , ze trzymam dobra diete. Mala nie je słodyczy codziennie rano dostaje witaminki z Twojego sklepu ( wyraźnie pomagają bo wogole nie choruje) nie pije nic poza woda i świeżymi jablkowymi sokami I nie podaje jej mleka a z nabiału tylko jajka i kefir. Mimo to problem pojawia się pare razy w roku i ciągnie się ok 2 tyg. Nie moge juz patrzeć na to jak sie męczy A boje się zacząć chodzić do specjalistów bo pewnie tylko sie pogorszy,, masz jakiś pomysł? Cmok

    1. Pepsi Eliot 26 lutego 2018 o 10:02

      zrób jej biorezonans, to pewnie pasożyty

    2. grzegorzadam 26 lutego 2018 o 18:44

      Lekarze uznali , ze to refluks I leki daja pod tym kątem, ale ja im nie ufam”

      Jeżeli podajesz dziecku IPP, radzę, odstaw to natychmiast.
      Biorezonans na cito profesjonalny.

  8. Pawcio 28 lutego 2018 o 09:36

    Witam wszystkich. Chciałbym pociągnąć wątek WZJG (colitis ulcerosa) zmagam się z ta choroba od 2007 były lata remisji ale od ostatniej kolonoskopi w 2016 nie mogę dojść do siebie. Krew, biegunki, parcia i toaleta… i tak na okrągło. Biorę Asamax 500 2×3 tabletki dziennie ale nie pomagają. Zrobiłem rezonans magnetyczny wyszło jelito, wątroba i stres który ponoć magazynuje w sobie, zjechałem z wagi 8kg. Biotę leki: Triphala 2×2 (Swanson), Ashwagandha 2×2 (Swanson) i Liv 52 (Himalaya), biorę je dopiero miesiąc więc trudno mówić o efektach. Lekarz chciał mnie skierować do kliniki do Wrocławia ponoć tam zajmują się takimi przypadkami ale świadomość brania jeszcze więcej jakiejś chemii lub sterydów które ponoć pomagają na razie mnie do tego nie zachęca…Nie potrafię do końca cieszyć się życiem a chciałbym bo mam w domu cudowne maleństwo… Pepsi, Grzegorzu proszę was o pomoc co mogę jeszcze zrobić lub co powinienem…

    1. Beata 5 marca 2018 o 13:44

      Pawcio, mam 39 lat i od 18 lat choruje na WZJG. Wiem jak straszny bywa nawrot choroby i jak dlugo sie z nim walczy…w koncu nie ma wyjscia i zaczynaja sie sterydu ktore tez nie zwasze dzialaja … Ostatni atak mialam 4 lata temu i gdy wlasnie juz nawet sterydy nie dzialaly i w gre mialy wejsc jeszcze silniejsze choc grozniejsze leki …dlugo szukajac w internecie , na forach, blogach ludzi ktorzy znali chorobe , szukalam porad i … trafilam na mezczyzne ktory od 20 lat zmagal sie z choroba a od kilku lat nie mial nawrotow, jako „swoj” sprawdzony sposob na zaostrzone stadium choroby podal przyklad leczenia gotowana marchewka, powiem tak, zaczelam od nastepnego poranka i po tygodniu wrocilam do zycia !!! Kilkunasto tygodniowe „standardowe” leczenie nie dawalo zadnych efetow az do sprobowania metody z marchewka. Juz doskladnie nie pamietam ale chodzilo o sniadanie i jedzenie 3-4 gotowanych marchewek NIE OBRANYCH w wodzie z odrobina masla, doiero po ugotowaniu do miekkosci i ostudzeniu w tej wodzie mozna bylo je wyciagnac i obrac, nie wiem w czym twil sekret ale ja takie sniadanie szykowalam sobie poznym wieczorem zostawiajac ugotowana marchewke w tej wodzie az do rana gdy tuz przed spozyciem dopiero ja obieralam. Wiem jak dziwnie to brzmi…ze niby tylko marchewka ??? No wlasnie tylko i az marchewka!!! Mi pomogla niemal od razu wiec na pewno warto sproboawac !!! Przepraszam za brak polskich znakow ale mieszkam we Francji . Od siebie dodam ze miesiac temu zdecydowalam sie przejsc post Dr Dabrowskiej, 2 tyg , 1 tydzien ze wzgledow specyfiki naszej chorby byly to same zupy lub gotowane warzywa, potem po woli wprowadzilam troche surowych i powiem ze widze ogromna roznice. Pozdrwiam wszystkich z WZJG i mocno trzymam kciuki za nas wszystkich !!!

      1. grzegorzadam 5 marca 2018 o 14:07

        Juz doskladnie nie pamietam ale chodzilo o sniadanie i jedzenie 3-4 gotowanych marchewek NIE OBRANYCH w wodzie z odrobina masla,”

        Pisaliśmy o tym kilkadziesiąt razy.
        brawo !

  9. Beata 5 marca 2018 o 16:40

    Jeśli było o tym tak dużo to proszę usunąć mój wpis, przepraszam, nie chciałam zaśmiecać , po prostu dzisiaj pierwszy raz trafiłam na tą stronę i to był pierwszy artykul …i pierwszy odruch by napisać co mi pomogło ,nie czytałam wcześniejszych postów,wpisów . Pozdrawiam

    1. Emanuela Urtica 5 marca 2018 o 16:48

      Nieeee, w porządku. Bardzo dobrze, że o tym piszesz.

  10. Kas 28 marca 2018 o 04:34

    Super ze o tym napisaliscie i wspomnialiscie.Dziekuje!!!

  11. Mleko 17 kwietnia 2019 o 17:16

    Witam Pepsi. Cenie sobie twoje zamilowanie do kopania I publikowanie nawet kontrowersyjnych informacji. Wlasnie jestem takim kontrowersyjnym przypadkiem,
    W wieku 50+ lat dorobilam sie galopujacej osteoporozy. Lekarze radzili mi przygotowanie psychiczne I oszczedzanie na wozek. Ubytek kosci przekraczal 7.5% rocznie.
    Zadne leki nie dzialaly. W pewnym momencie pojawila sie mozliwosc kupienia „kawalka krowy” iodbieralam od rolnika swoje 10-12 l mleka raz w tygodniu, a placilam rocznie za opieke nad moja krowa I dojenie. Moze to smieszne, ale w niektorych krajach sprzedaz niepasteryzowanego mleka jest przestepstwem karnym. Jak moja krowa sie cielila – dostawalam rowniez czesc siary, ktorej ciele nie wypilo.
    Po dwoch latach wezwano mnie do szpitala z prosba o powtorzenie badan, bo wyniki mam nieprawdopodobne, kazdy wie ze osteoporozy nie mozna cofnac wiec pewnie maszyna sie zepsula. Kolejny skan wykazal to samo, wezwano mnie na konsylium, po 6 miesiacach jeszcze raz. odmowilam kolejnych naswietlan. Wynik? nie mam wiecej osteoporozy, poprawilo mi sie trawienie, samopoczucie, energia. potrzebuje znacznie mniej snu zeby czuc sie doskonale. Jedyne moje zmartwienie to tylko to ze moj rolnik ma ponad 80 lat!
    Jak to wszystko razem wytlumaczyc? przeciez mleko krowie ma niewlasciwy stosunek wapna I potasu I cala reszta? czy jest w tym jakas logika?
    Barbara

    1. Pepsi Eliot 17 kwietnia 2019 o 22:11

      nie wapnia i potasu, tylko wapnia i fosforu, ale w tym wszystkim najważniejsze dla Ciebie było, że jest surowe, i że dostarczało Ci dużej ilości wapnia, którego dobrze trawiłaś, ale jak teraz z Twoimi tętnicami? Jaki masz poziom kwasu foliowego, B12, homocysteiny, trójglicerydów? Co się dzieje w jelicie? Jaki poziom 25(OH)D? Cukier i insulina na czczo?

  12. ALIME 20 sierpnia 2019 o 23:16

    Witam serdecznie. Jakiś czas temu pisałam na tej stronie o mojej nerwicy lękowej, potem o problemach z wypryskami skórnymi (twarz w okolicach uszu). Przeprowadzałam kuracje 4 szklankami. Suplementowałam. Przestałam. Dzisiaj wracam z kolejnym problemem, który jest zapewne połączony z poprzednimi. Miesiąc temu podczas kolonoskopii zdiagnozowano u mnie WZJG (ostry rzut). Po wyjściu ze szpitala z reklamówką leków zaczęłam czytać o tej chorobie, dietach, itp. Lekarz zabronił mi jeść surowych rzeczy, nabiału, pełnoziarnistych produktów, cukru. Naturopata poradził, aby wyłączyć gluten. Ja już kręćka od tego dostaję. Przez miesiąc schudłam 7 kg. Według waszych wskazówek zrobiłam listę badań.

    Sód w surowicy 144 mmol/l
    Potas 3,9 mmol/l
    Chlorki 110 mmol/l
    Żelazo 17 ug/dl
    Ferrytyna 63,9 ng/ml
    Kreatynina 0,7 mg/dl
    Mocznik w surowicy 20,4 mg/dl
    Kwas moczowy 5,0 mg/dl
    Wskaźnik insulinooporności 1,36
    Glukoza 88 mg/dl
    Insulina 6,31 mU/l
    Kwas foliowy 12,7 ng/ml
    Homocysteina 9,93 umol/l
    Witamina B12 523 pg/ml
    Witamina 25(OH)D 56,80 ng/ml
    Alat 70,6 U/l
    Aspat 47,3 U/l
    Białko całkowite 66,8 g/l
    Bilirubina całkowita 5,8 umol/l
    Cholesterol całkowity w surowicy 122 mg/dl
    Cholesterol HDL w surowicy 48 mg/dl
    Triglicerydy w surowicy 71 mg/dl
    Cholesterol LDL – wyliczany 59,8 mg/dl
    Nie-HDL 74 mg/dl

    Robiłam dwukrotnie test sody i nic, cisza. Nie odbiło się.
    Przyjmuję lek Asamax (6 tobletek dziennie) , Controloc i probiotyk ProctoLakt M. Wszystko przepisano mi w szpitalu. Te wyniki są po miesiącu brania leków.
    Nie wiem, co robić, co jeść, co suplementować, aby była remisja choroby. Pomóżcie, proszę. Czy warto robić test na nietolerancje pokarmowe, czy probiotykoterapia celowana ma sens?
    Pepsi, w Tobie moja nadzieja.

    Ściskam

    1. Pepsi Eliot 21 sierpnia 2019 o 08:07

      Jesteś zakwaszona, kwas moczowy wysoki, jakie masz pH moczu, za wysoka homocysteina, trochę mało potasu. Nie musisz robić testu na nietolerancje pokarmowe, ale koniecznie zrób dietę eliminacyjną, najpierw odstaw gluten i to raczej okaże się strzałem w 10, a potem odstaw kazeinę, a najlepiej cały nabiał.
      Na razie nie możesz jeść błonnika, ale soki owocowe świeżo wyciskane są w stanie Cię leczyć: https://www.pepsieliot.com/5-krokow-leczyc-sie-sokami-przy-wrzodziejacym-zapaleniu-jelita-grubego/

      ściskam i kocham

      1. ALIME 21 sierpnia 2019 o 09:29

        Dzięki Pepsi za szybką odpowiedź. Chudnę tak, że chyba zniknę.
        PH moczu mam 5,0. Jestem wegetarianką, nabiału nie jem od miesiąca. Gluten oczywiście odstawię. A czy coś suplementować? Coś polecisz z Waszego kramiku.

        Buziak

        1. Pepsi Eliot 21 sierpnia 2019 o 11:17

          Na razie zrób kurację sokami, do śniadania 1 Greens & Fruits TiB przez 3 miesiące, a po śniadaniu 1 Omega 3 TiB. Przypomnij mi Twój poziom 25(OH)D?

          I są jeszcze lewatywy z kolagenu TiB: 2 lewatywy, jedna po drugiej

          Według zaleceń dr (chirurga) Siergieja Batieczko, działanie raczej jednorazowe (można po pewnym czasie w razie potrzeby powtórzyć)

          1. 3 łyżki stołowe sody zmieszaj w 800 ml letniej wody, temp pokojowa ok 25 stopni. Zrób sobie lewatywę i zatrzymaj płyn 15 do 30 minut. Im trudniej zatrzymać tym stan jelit jest gorszy.

          2. Następnie 3 stołowe łyżki Kolagenu zmieszaj z 500 ml też letniej wody i zrób lewatywę , tym razem wytrzymaj 10 minut. Wielka poprawa dla jelit

          Nie jestem jednak lekarze.

  13. ALIME 21 sierpnia 2019 o 18:32

    Witamina D 56,80 ng/ml
    Dzisiaj zrobiłam badanie Salvia. Wyszło sporo obciążeń i ognisk zapalnych. Zrobiłam też badanie STRD (Skaningowa diagnostyka termoregulacyjna). Czarne plamy i całkiem dużo żółtego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *