Witarianizm niskotłuszczowy, czyli naturalna strategia zdrowotna
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Witarianizm niskotłuszczowy, czyli naturalna strategia zdrowotna

Dodano: 45
110402_lassi-1
110402_lassi-1

Witarianizm niskotłuszczowy, czyli naturalna strategia zdrowotna

BLA bla bla, ale w sumie na codzień zapominam, dlaczego 5 lat temu zostałam witarianką Tymczasem:

Witarianizm to tajna broń każdego człowieka

NIEODPOWIEDNIO stosowana może mieć na dłuższą metę niekorzystny wpływ na człowieka, nawet porównywalny ze skutkami diety przeciętnego współczesnego Polaka, czy nawet Amerykanina, ale stosowana właściwie jest proszę nie do przecenienia. Witarianizm stosowany idiotycznie, bez zrozumienia istoty roślinożercy może doprowadzić do niedożywienia, faktycznie eliminując po drodze setki chorób cywilizacyjnych, ale nie akurat chorób biedy. Głupi witarianizm (w tym wypadku podobnie jak głupi weganizm) może doprowadzić do podwyższenia poziomu homocysteiny, powodując udary i zawały jak po piciu smalcu spod frytek.

Chodzi oczywiście o braki B12

I w końcu głupi witarianizm, czyli wysoko-tłuszczowy może doprowadzić do wchłonięcia takiej ilości kwasów Omega 6, że zagwarantujemy sobie stan zapalny. Tłuszcze roślinne nienasycone, patrzą tylko, żeby się nasycić, czyli utlenić. A tłuszcz utleniony we krwi to poważne zagrożenie. JEDNAK witarianizm mądry, oparty na węglowodanach i małej ilości tłuszczu (nie więcej niż 10% - to baardzo mało), szczery, wypływający z natury człowieka, jest w stanie w krótkim czasie odmienić życie. Nawet w tym nieprzychylnym witarianizmowi kraju (co najmniej przez pół roku) Polsce

DZIĘKI mądremu witarianizmowi dostajesz darmowy pakiet promek, takich jak:

Zmniejszenie stanów zapalnych w organizmie, a wiadomo, że stany zapalne mogą stać się źródłem wszelkich dewiacji. Możesz odzyskać prawdę tkwiącą w Twoim organizmie, czyli własny system obronny będzie Cię bronił. Masz przecież taki system i byłby idealny, gdyby maszyneria dostała to co potrzebuje, mianowicie odpowiednie odżywianie i jak najmniej trucizny. Wtedy dodatkowo sama będzie umiała się oczyszczać.

Witarianizm mądry to nieustający, konsekwentny, codzienny detoks ciała

ZWIĘKSZA żywotność organizmu, potrafi cofnąć nawet siwienie, o ile oczywiście uporamy się z żelazem (brakami). A wiemy, że żelazo niehemowe nie będzie się tak łatwo wchłaniać, więc bez mikro-alg (spirulina, chlorella) się nie obędzie, czy bez trawy pszenicznej, albo jęczmiennej.  

Witarianizm prowadzi do utraty wagi tych, którzy tego chcą Podnieca do czynów i uprawiania sportów, Zapobiega cukrzycy, chorobom układu krążenia i chorobom nerek. Mądry witarianizm jest w stanie nawet, uchronić nas przed tym, czego boimy się najbardziej, mianowicie przed rakiem Bywa, że jest nawet w stanie z niego wyleczyć

Generalnie możemy takie karmienie się nazwać naturalną strategią zdrowotną

BEZ względu na wiek, czy jesteś wciąż zdrowy, czy też już zachorowałeś: witarianizm niskotłuszczowy  działa. Nie można więc powiedzieć, że witarianizm niskotłuszczowy nie jest tajną bronią, wręcz przeciwnie, to: dzika dzida na korporacyjny sposób żarcia ęą w garniturach i kostiumach i z zatkanymi tyłkami, korkami spieczonego żarcia. Albo tego mniej ęą z frytkownicy.

Witarianizm to nie jest naturalny dodatek do kawy, albo urozmaicenie deserów, to potężny oręż i jednocześnie najprostsza rzecz na świecie, surowa szama.

NAJPROSTSZA i jednocześnie taka trudna w czasach ponowoczesnych. ODKRYCIA naukowców z głównego nurtu z Mount Sinai School of Medicine , opublikowane w numerze październik / listopad 2013 Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism są nad wyraz proste: Najtańszą interwencją dietetyczną, nawet bez zmiany ilości spożywanych kalorii, która prowadzi do ozdrowień na wielu płaszczyznach chorobowych jest JEDYNIE zaprzestanie jedzenia pokarmów przetworzonych w tym szczególnie smażonych.

Dr. Gabriel Cousens (po 70), ten od leczenia cukrzycy w 30 dni surową dietą wysoko węglowodanową, nisko tłuszczową, nisko (normalnie) białkową, niskosodową i wysoko potasową

Tylko to wystarczy! To co jesz przetworzonego najczęściej zawiera fatalne glycationy, czyli zaawansowane produkty końcowe(AGE). Zaś te fatalne rzeczy są wytwarzane zawsze, gdy żywność jest mocno podgrzewana, pasteryzowana, suszona, wędzona, smażona lub grillowana. Następnie owe glycationy już wewnątrz naszych korpusów przylegają do tkanek i utleniają je, powodując stany zapalne. Zaś stany zapalne mogą (i prowadzą) do licznych chorób. Robimy się staruszkami za młodu.

A kto lubi być staruszkiem za młodu, gdy mało kto się z tym godzi na starość?

W rzeczywistości, długa lista badań na zwierzętach prowadzonych przez lekarza medycyny Helen Vlassara, profesora i dyrektora Wydziału Eksperymentalnej Cukrzycy i Starzenia się w Mount Sinai School of Medicine, oraz jej zespołu, wykazała niebezpieczeństwo wcześniejszego starzenia się. Stres oksydacyjny, wysoki poziom wolnych rodników tlenowych, co za tym idzie stanów zapalnych związanych z długotrwałą ekspozycją na AGE zwiększa ryzyko cukrzycy, chorób serca, chorób nerek i innych przewlekłych dolegliwości. To jest jasne.

Mimi Kirk dobrze po 70

Anette Larkins jeszcze starsza

Młodzieniaszek Markus Rothkranz zaledwie po 50

Dla porównania Pepsi Eliot (po 80) po 5 latach witarianizmu niskotłuszczowego

NOWE badanie kliniczne prowadzone we współpracy z National Institute on Aging (NIA), opierające się na wcześniejszych badaniach na zwierzętach, następnie przeniosły się na pokarm ludzi i jak to wpłynęło na ich organizmy. Naukowcy przebadali 325 zdrowych osób dorosłych i 66 z przewlekłą chorobą nerek. Podzbiór 40 zdrowych uczestników wraz z 9. osób z chorobą nerek zostało losowo przydzielonych do przestrzegania diety pół na pół, gdzie unikano smażenia, grillowania i pieczenia, poza tym jedzono to samo, czyli jedzono produkty gotowane, duszone, lub parowane. Reszta korzystała z regularnej zachodniej diety pełnej AGE. Poza tym wszystko było identyczne, w sensie kalorie: Po czterech miesiącach zbadano uczestnikom eksperymentu krew i ludzie na diecie niskiej w AGE znacznie obniżyli poziom nadtlenków lipidów (to właśnie ów fatalny cholesterol utleniony, o którym pisałam wyżej), markerów zapalnych, a poziom biomarkerów funkcji naczyń spadł aż o 60%. Już po miesiącu diety o obniżonej AGE u chorych na nerki poprawiło się większość wyników.

Co by było jakby to był witarianizm? Pewnie by ześwirowali ze zdrowia

PONADTO zespół badawczy znalazł pozytywny wpływ diety bez smażeniny na receptor komórkowy starzenia się zwanym AGER1.

To odkrycie stanowi krytyczny moment dla naszego podejścia do odżywiania, ponieważ receptor AGER1 jest niezbędny do usuwania toksycznych AGE z organizmu

Z drugiej strony, uczestnicy z chorobą nerek mieli mocno przytłumione receptory AGER1. Czyli, że mieli wyczerpane mechanizmy obronne. Jedli, robili sobie AGE i nie byli w stanie się z AGE oczyścić i znowu jedli AGE, a ich receptory AGER1 zanikały. Ale jest też dobra wiadomość: Nawet po krótkim okresie zmiany diety, już liczba kopii genu AGER1 się zwiększyła, co pozwala odbudować system obronny organizmu.

Dlatego witarianizm działa tak szybko, a witarianizm niskotłuszczowy wraz z odpowiednią suplementacją w zależności od położenia geograficznego może zadziałać przez całe życie.

Wiemy już, że utleniacze czy przeciwutleniacze, stanowią znacznie większe ryzyko, czy też obniżenie ryzyka zachorowania na poważne choroby niż tak zwane obciążenia genetyczne. Dr. Campbell w swoim życiowym badaniu "China Study" powiedział, że nie więcej niż 5%, a może nawet mniej. To świetna wiadomość, bo wszystko, a z pewnością bardzo wiele siedzi w Twoich rękach. Surowa dieta roślinna, prostota, prostota, prostota i proporcje węglowodanów do tłuszczu, i białka jak 8o/10/10, jednym słowem 811.

To znowu Mimi Kirk tym razem chwali się nie dorosłością, tylko nową figurą na rawfoodzie

Dużo zieleniny, sporo ruchu. Obowiązkowo badania krwi i odpowiednia suplementacja w postaci alg/traw, B12, Omega 3 (nie roślinne), D3+K2,  magnez, selen, i cynk. LEPIEJ nie dążyć do 100% na surowym kosztem obżerania się tłuszczami. Lepiej zjeść do 20 % uduszonego, czy sparowanego pożywienia niż zjeść za mało wartości odżywczych. Roślinożercy występujący w przyrodzie długo jedzą. Niby wszystko jedzące małpy w rzeczywistości są roślinożerne, tak jak wszystko jedzące koty w rzeczywistości są mięsożerne. Z psami jest już inaczej. I na koniec roślinożerny nie oznacza ostatecznie wegański.

Jednak prawie wegański (niestety) będzie o wiele bliższe natury i zdrowia


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
   
 45
  • Bronka   IP
    Pepsi jak to powinno wyglądać na witarianizmie? Próbuje i próbuje ale nie chce popełniać błędów... Większość owoców czy warzyw? Ile tego spożywać ?? Tłuszcze do minimum tak ? I jakie suple zażywać? Doradź proszę.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Aneta   IP
      Witaj Pepsi, a od czasu do czasu można spożywać produkty z kokosa na witarianizmie? Dobrze się po nim czuje, po orzechach i innych tłuszczach - nie.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Gosialavenda  
        To znowu ja he he..Pepsi to bardzo fajnie, że zwracasz uwagę na to, że nieumiejętnie stosowany sposób żywienia 811 może wyrządzić szkodę. I na to, żeby weganin nie myślał sobie że mu wszystko wolno tylko dlatego, że jest weganinem i dlatego będzie opychal się cukrem i tluszczem.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • hanio   IP
          Witam, mam pytanie - 6 letnie dziecko - leci krew z nosa. W tym roku po raz 4. Oczyszczone - żadnych pasożytów, grzybów - żelazo skacze- raz max a za dwa miesiące przy dolnej granicy. Co badać? Co może być przyczyną? Nie mamy już pomysłów. Prośba o podrzucenie pomysłów jak to ugryźć. Wiem że nie w temacie ale proszę o pomoc.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Mańka   IP
            Ja bym się z przyjemnością taką dietą katowała :) tylko mam pewien problem. Starałam się jeść coraz więcej surowego, jednak nawet niewielkie ilości sprawiają mi kłopoty z jelitami (z resztą nie tylko te surowe szamki, ale one najbardziej), nieważne jak długo staram się je przyzwyczaić. Wykluczyłam dawno wiele "niepotrzebnych" produktów, usg i gastroskopia ok., probiotyki są, a ZDJ jaki był taki jest, jak nie gorzej. Jak w takim przypadku przejść na surówkę?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także