Jak oczyścić z syfu domowe powietrze? Sposoby skuteczne i nonsens
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Jak oczyścić z syfu domowe powietrze? Sposoby skuteczne i nonsens

Dodano: 27
Jak oczyścić z syfu domowe powietrze?

Poszukiwania swojego miejsca na planecie Ziemia rozpoczęłam od wglądu w mapy zanieczyszczeń powietrza nad europejskimi prowincjami. Okazało się, że nie jest różowo, a raczej nie zielono. Jakbyś chciała zamieszkać w Serbii, bezdusznie odradzam, bywają kolory wręcz fioletowe (bardzo niezdrowo), podobnie jak też dzisiaj (2 stycznia 2020) w polskich Dusznikach (nomen omen) Zdroju, gdzie pojawił się kolor, jako jedyny w całej Polsce, buraczkowy, czyli niezdrowy. Nie jarajmy się jednak, bo w prawie całej Polsce południowej i środkowej panuje kolor czerwony i pomarańczowy, gdzie oranż oznacza niezdrowy dla wrażliwych. Ale kto tak naprawdę jest odporny na trutki w powietrzu? Na szczęście lekkie drgnięcie na szali równowagi przywiało z północnych terenów, z cudnym zielonym, zdrowym Koszalinem. Mapkę jakby co, możesz śledzić tutaj. Bliska mi Toskania bez rewelacji, za to praktycznie całe wybrzeże od kręcącego prawie wszystkich, francuskiego lazurowego wybrzeża poprzez wybrzeże Hiszpanii i Portugalii całkiem często zielono. Dość fajnie, czysto nad UK, no i bardzo, bardzo zielono, nawet bez cienia pomarańczu w Finlandii. A więc pi razy drzwi mam już rozeznanie, gdzie chciałabym dłużej zamieszkać, jednak psu na buty to, gdy. Wiesz, że powietrze w Twoim domu może być zanieczyszczone bardziej niż po zewnętrznej stronie okna? Niedopatrzenia w kątach, mikroskopijne bakterie na tapczanie (czterech Rabczan rąbnęło się na tapczan), chemikalia na umywalce, na bidecie, przy wucecie, pod prysznicem, do tego nieekologiczne płyny do sprzątania i prania (szczególnie perfumowane, sztuczne płyny do płukania tkanin), ognioodporna chemia w materacach, formaldehyd zionący z piecyków gazowych, śmierdzące worki i wory na śmieci, toksyny walące z płaszczy i butów w przedpokoju, zanieczyszczenia, co je przynosisz ze spaceru, impulsy elektromagnetyczne z telefonu, innych komunikatorów, oraz wszech nicowanie garsonek przy pomocy Wi-Fi. Mówi się, że „coś wisi w powietrzu”, albo że „atmosfera jest ciężka”. Powietrze jest nośnikiem energii, dzięki powietrzu oddychasz głęboko chcąc się wyciszyć, zaprzestać gonienia za białymi królikami. W powietrzu czuć, że coś jest nie tak, albo powietrze jest tak lekkie i rześkie, że chce się żyć. To ważne, żeby przynajmniej w miejscu, w którym funkcjonujesz, śpisz, jesz, czujesz się bezpiecznie i generalnie przeżywasz lajfik, powietrze było czyste.

1. Świeczki z pszczelego wosku

Standardowe świeczki, tak uwielbiane przez ęą damy, tak ęą rozstawiane po designerskich wnętrzach, w tym kominkach i wannach, tak ęą z yyy ... parafiną uwalniają w pałacach szkodliwe chemikalia. Parafinę wytwarza się z osadu na dnie beczek po ropie naftowej, który następnie poddawany jest obróbce, bielony benzenem i innymi rozpuszczalnikami chemicznymi w celu ha ha hi hi „ oczyszczenia” aby stosować parafinę w świecach. Przy czym dym z palonej parafiny nie tylko szkodzi w czasie kolacji przy świecach, ale przyklejając się do ścian, sufitów i kanałów wentylacyjnych, jest ponownie wprowadzany do obiegu za każdym razem, gdy włączasz w domu grzanie, czy chłodzenie, nawet wymuszone zwykłą grawitacją. Dlatego świece parafinowe constans narażają Cię na zanieczyszczenia nawet, gdy już się nie palą. Natomiast świece z pszczelego wosku nie tylko nie zanieczyszczają środowiska, ale mogą wręcz oczyszczać powietrze, emitując jony ujemne. Świeca z pszczelego wosku jest jedynym paliwem, które faktycznie wytwarza jony ujemne, co nie tylko pomaga usunąć zanieczyszczenia z powietrza, ale zwiększa stosunek jonów ujemnych do jonów dodatnich, realizując idealny i niezbędny scenariusz dla czystego powietrza . W kategorii dla laików znaczy to, że drobne śmieci, kurz, pyłki, zapachy, toksyny, opadają na podłogę w wyniku elektryczności statycznej. Świeca z czystego wosku pszczelego, najlepiej niekombinowana kolorystycznie, czyli naturalnie żółta, spala pył i toksyczne opary z powietrza konwekowane przez płomień, podobnie jak katalizator. Zajęło mi trochę czasu znalezienie wytłumaczenia dla słowa "konwekowany", używa się go przy opisach silników jet, czyli odrzutowych, ale też w myjkach ultradźwiękowych, gdy roztwór rozpuszczonego brudu miesza się z nową cieczą, dzięki czemu szybkość rozpuszczania jest przyspieszona. Im bardziej zapylony jest Twój dom, tym więcej „czarnych śmieci” zostanie osadzonych w wosku wokół knota. To interesująca wiedza, rzuć więc gałką na sadzę wokół knota woskowej świecy, którą paliłaś w sylwestrową noc. Lecę sprawdzić:)

wosk pszczeli wokół knota na szczęście identyczny z kolorem wosku świecy sensu stricte ...

Podsumowując, świece z czystego pszczelego wosku palą się niemal (na oko nie widzisz i  na nos, niczego  nie czujesz) bez żadnego dymu i zapachu, a przy okazji jonami ujemnymi oczyszczają powietrze dzięki łączeniu się z toksynami i usuwaniu ich z atmosfery. Jeśli ktoś z domowników ma astmę albo alergię, gud nius. Te świeczki usuwają z powietrza alergeny takie jak kurz i resztki naskórka.

2. Lampy solne, czyli co za dużo, to niezdrowo

Lampy solne to kolejny naturalny sposób, aby oczyścić powietrze i robi się je umieszczając żarówkę w mniejszej czy większej bryle soli himalajskiej. Owszem takie lampy rzucają ciepłe, żółte światło, delikatne, relaksujące i romantyczne w sypialni nocną porą, ale to byłoby na tyle. Pomimo tego, że wypuszczają znacznie więcej jonów ujemnych niż świece woskowe, tutaj przyczepiłabym się bardziej do słów nomen omen "negatywna jonizacja", bowiem faktycznie lampy solne, szczególnie te większe, szkodzą. Duże ilości naładowanych ujemnie cząstek mogą chcieć skręcić ku drogom oddechowym, po czym, osiedlić się w tchawicy i płucach, powodując więcej szkód, niż gdyby sobie po prostu gdzieś tam fruwały w powietrzu. Badania mówią, że cząstki te mogą przenikać głęboko do układu oddechowego i powodować zarówno choroby serca, jak i płuc. 

3. Rośliny

W późnych latach osiemdziesiątych, NASA, wraz z amerykańskim stowarzyszeniem twórców krajobrazu, badała rośliny doniczkowe jako sposób na oczyszczanie powietrza w statkach kosmicznych. Znaleziono kilka roślin, które odfiltrowują przeróżne lotne związki. Na szczęście rośliny te są bardzo popularne i mogą również pomagać w oczyszczaniu powietrza w pomieszczeniach bezpośrednio na planecie Ziemia, w których powietrze zazwyczaj jest znacznie bardziej zanieczyszczone niż to na zewnątrz. Od tamtej pory zostało opublikowanych wiele innych badań w Journal of American Society of Horticultural Science, które potwierdzają poprzednie.

Bambus

Palmy bambusowe są prima efektywne przy usuwaniu z powietrza zanieczyszczeń takich jak formaldehyd i benzeny. Pomagają też utrzymać odpowiedni stopień wilgotności powietrza, co przydaje się szczególnie zimą, gdy ciepło grzejników wysusza powietrze.

Fikus

Potrafi urosnąć bardzo duży, a jego rozłożyste liście filtrują powietrze. Jest niesamowicie odporny i potrafi funkcjonować nawet w bardzo trudnych warunkach.

Bluszcz irlandzki

Najczęściej widuje się go porastającego tarasy i ściany domów, jednak sprawdza się świetnie także we wnętrzach, w których oczyszcza powietrze z formaldehydów. Bluszcz potrzebuje dużo światła żeby pokazać cały swój urok, ale poradzi sobie też w niskich temperaturach i ciemności. Łatwo przystosowuje się do środowiska i oplecie każdą powierzchnię.

Paprotki

Paproć nawilża powietrze i usuwa zanieczyszczenia. Pamiętaj jednak, żeby regularnie ją nawadniać, gdyż niepodlana szybko uschnie.

Daktylowiec niski

Uwielbiasz lato i chcesz żeby znowu były wakacje? Ta mała palma daje namiastkę tropików, a przy okazji usuwa z powietrza ksylen, który jest rozpuszczalnikiem zawartym m.in. w farbach do ścian.

Aloes

Bardziej znany ze swoich innych prozdrowotnych aktywności, ale w nocy uwalnia specjalną moc i zmienia dwutlenek węgla w tlen z mocą pompy tłoczącej tlen. Warto trzymać go w sypialni.

Lawenda

Ten fioletowy niepozorny kwiat obniża poziom dwutlenku węgla w powietrzu.

Filodendron

Poza figlarną nazwą, filodendrony są super wytrzymałe (wybaczą długie niepodlewanie) i doskonale filtrują powietrze w domu. Ale pomimo, że  Philodendron Schott oczyszcza powietrze z amoniaku, benzenu i formaldehydu, jednak osiąga olbrzymie rozmiary, więc lepiej czują się w biurze, czy ogromnym salonie, niż małym mieszkaniu. Tym bardziej, że dla kotów, jeśli posiadasz, filodendrony są niekorzystne i mogą wywołać podrażnienia pyszczka i gardła, ślinotok, oraz podrażnienia żołądka.

Zadziałaj więc, aby wkrótce móc odetchnąć pełną piersią w swoim mieszkaniu:)

owocek

Źródła: beliefnet.com/columnists/freshliving/2009/03/do-beeswax-candles-clean-the-air.html iqair.com/us/blog/air-quality/himalayan-salt-lamp-debunked kontrowersje do powyższego: wellnessmama.com/4629/clean-indoor-air/ wellnessmama.com/140122/best-houseplants/      
 27
  • Rafał   IP
    No właśnie o co chodzi z tym limitem jonizacji ? Mam w biurze niską wilgotność, pomyślałem o nawilżaczu z jonizatorem ale po tym poście, zastanawiam się czy to dobry pomysł? ;-)

    W biurze mam także rośliny + oczyszczacz powietrza no ale i sporo sprzętu elektronicznego.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Lili   IP
      Mam oczyszczacz powietrza. Można włączyć też jonizator
      . Ale teraz mnie zaskoczyłaś że powinien być jakiś limit
      Producent nic nie pisze.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Basia   IP
        Pepsi, a co ze świecami z wosku sojowego?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Sara   IP
          Dzięki za odpowiedź 😘 a jak to możliwe, że ja to zobaczyłam? To na pewno nie był sen. Naprawdę go widziałam
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Sara   IP
            Jakim cudem? To mógł leżeć na łóżku i jednocześnie stać obok?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także