logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
84 590 297
154 online
31 430 VIPy
Reklama

blog 44/ pepsieliot.com

ZACZAROWANA NOWOZELANDZKA TRAWA JĘCZMIENNA
uznana przez NaturalNews za najczystszą na świecie
BARLEY GRASS This is BIO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • 7K, czyli 7 ekstremalnie ważnych dla Twojego zdrowia spraw na literę „K”

    7K jest w stanie ratować życie awatarów w tej grze.

    Rzuć więc może gałką w wolnej chwili.

    Zdaję sobie sprawę, że czytanie tego, co piszę może wiązać się z natychmiastowym buntem, bowiem nikt tak naprawdę nie chce słuchać o konieczności zmiany. Ale jest tak, że to właśnie najczęściej od innych dowiadujemy się co powinniśmy zmienić, a świadectwem prawdziwego otwarcia się na treści płynące też od innych jest samodzielne podjęcie decyzji co do zmiany.

    Bardzo się zapętliło wokół tej zmiany, ale chodzi o to, że jesteś tutaj, aby ewoluować, zrób więc tyle, ile po prostu możesz, aby awatar, do którego jesteś zalogowana miał największe szanse żyć w zdrowiu, jeśli to tylko zależy od Ciebie.

    A im bardziej jesteś świadoma, tym bardziej zależy.

    1. K jak koncentracja

    Gdy mówimy o „zdrowej zieleninie” mamy na myśli pewną  grupę produktów rolnych, do których należą trawy, jęczmienna i pszeniczna, oraz niebieskawo-zielone algi, takie jak chlorella i spirulina. Jeśli chodzi o walory odżywcze to są to bliscy kuzyni roślin warzywnych o ciemnozielonych liściach, jednak wyższość tych pierwszych polega na niezwykle wysokim poziomie koncentracji jakości odżywczych, czyli fitonutrientów.

    Przykładowo spirulina charakteryzuje się wysokim poziomem koncentracji kwasu gamma-linolenowego (GLA). 10 gramów tej algi zawiera 235 mg tego kwasu. Dla porównania, jeśli stosujemy suplement oleju z dwuletniego wiesiołka, to w 500 mg specyfiku znajduje się jedynie 45 mg GLA.

    Reklama

    Tu znajdziesz 100% organiczny 4 GREENS This is BIO (spirulina, chlorella, trawa pszeniczna i trawa jęczmienna) idealny do oczyszczającej kuracji 4 szklanek, posiadającej wszelkie zalety banana zjedzonego w nocy, oraz wiele nieprawdopodobnie prozdrowotnych innych:)


    A przy okazji, wprawdzie istnieje drobna różnica między trawami pszeniczną, a jęczmienną, to obie idealanie nadają się do eliminacji wolnych rodników tlenowych, redukcji bólów i kontrolowania stanu zapalnego. Nawiązując do różnic, to trawa pszeniczna ma zaniżoną wartość kaloryczną cokolwiek to znaczy.

    Zdarza się nietolerancja trawy pszenicznej, ale wynika z niezwykle dynamicznego procesu detoksykacji, natomiast w przypadku trawy jęczmiennej przebieg odtruwania jest łagodniejszy.

    2. K jak kranówa

    Raczenie się wodą z kranu jest samobójstwem rozłożonym na raty. Dzisiejsza kranówka ma w swoim rodowodzie wczorajszą wodę wykorzystaną do spłukiwania toalety, zaś jej stopień zagęszczenia przypomina błotnistą breję, w której łatwiej ugrzęznąć niż się utopić.

    Chemiczne środki stosowanie w procesie uzdatniania wody, czyli chlor i fluor, są elektrododatnimi elektrolitami kationowymi i w przypadku ich spożycia przez Ciebie stanowią realne zagrożenie dla koloidalnej równowagi Twojego awatara. Jednym ze skutków przeniknięcia tych substancji do organizmu za pośrednictwem diety jest powolne torowanie sobie drogi do odłożenia widelca, co gorsze, bez świadomości, że coś nas zabija.

    3. K jak kłamstwo

    (medycyny alopatycznej)

    Każdy, a szczególnie pacjenci z chorobami nowotworowymi, muszą jak najszybciej zrozumieć ryzyko niedoborów witaminy C. W rzeczywistości, większość ludzi cierpiących na przewlekłą chorobę zwyrodnieniową cierpi z powodu bardzo niewystarczających poziomów witaminy C. Zachodnia medycyna lubi z tego faktu szydzić.

    Podekscytowany uzdrawiającą mocą witaminy C, dwukrotny Noblista Linus Pauling pognał na jednej nodze do National Cancer Institute, gdzie został yyy … wyśmiany.

    Sprawy nowotworowe były i są jak akcje na giełdzie, odgórnie kontrolowane przez przemysł farmaceutyczny i nie można się spodziewać cudów. Natomiast można oczekiwać kompletnego braku uczciwości w temacie skuteczności witaminy C, w leczeniu chorób i co bardzo ważne łagodzenia bólu.

    natur/ pepsieliot.com

    Społeczeństwo ma prane mózgi fałszywymi paradygmatami o chirurgii, chemioterapii i naświetlaniu, a to jakże z pozoru rozsądne podejście do leczenia raka, nie może być dalsze od prawdy.

    Jednak medycyna funkcjonalna, wraz z terapiami integracyjnymi ortomolekuralnej onkologii staje się coraz głośniejsza.
    Jak najszybciej odkryj więc prawdę o witaminie C i głoś ją wokół potrzebującym. Potrzebujących jest dzisiaj bez liku.

    5 komponentów leczniczych

    A tak naprawdę chodzi o 5 komponentów leczniczych, które poradzą sobie z prawie każdym schorzeniem i obok witaminy C jest jeszcze magnez (najlepiej chlorek magnezu, będący w rzeczywistości koncentratem wody morskiej, która sama w sobie jest lekiem ratującym życie), wodorowęglan sodu (soda kuchenna), jod i selen, oraz oczywiście słońce.

    Można jeszcze do tego dodać oddech, trucht i wodę morską, a w przypadku pacjentów z chorobami nowotworowymi uzupełnienie tej listy czymś na bazie marihuany.

    4. K jak koszmary

    (bezsenności)

    Zaburzenia snu, bezsenność bardzo często związana jest z niedoborem magnezu. Nagłe przebudzenia w czasie snu także. U dzieci braki maagnezu będą objawiały się wierceniem, nadreaktywnością nacechowaną niepokojem, niestabilnością psychomotoryczną, zaburzeniami przyswajania wiedzy pomimo normalnego IQ.

    U osób z problemami snu lub całkowicie pozbawionych snu przez jakiś czas diagnozuje się podwyższony poziom interleukiny-6 (IL6), czyli substancji chemicznej odpowiedzialnej za procesy zapalne w całym ciele. Magnez ma podstawowe znaczenie dla pracy szyszynki, a związek między melatoniną i magnezem jest bardzo silny.

    natur/ pepsieliot.com

    Brak snu może prowadzić do stanu uporczywego przemęczenia co często prowadzi do nagłych zgonów sercowych, a magnez to składnik mineralny o działaniu antystresowym.

    Druga szklanka w kuracji 4 szklanek zawierająca magnez (chlorek magnezu, lub jabłczan magnezu), oraz opcjonalnie dodatek szarej soli, wraz z kąpielami wieczornymi z dodatkiem soli magnezu, lub chlorku zwykle czynią ekstremalnie pozytywne zmiany dla zdrowia.

    Napisałam zwykle, ponieważ zawsze istnieje możliwość, choć o wiele mniej prawdopodobna, że ktoś ma za dużo magnezu w krwi. Hipermagnezemia, czyli przedawkowanie tego pierwiastka, zazwyczaj związane jest z chorobami, czy przyjmowanymi lekami. Narażone na nią są osoby, u których nerki nie pracują prawidłowo i nie usuwają nadmiaru magnezu z organizmu.

    Dlatego badanie poziomu magnezu, sodu, potasu i wapnia jest zawsze wskazane.

    5. K jak kurkumina

    (w kurkumie)

    Według definicji prawnej, lek to jest coś, co diagnozuje, leczy, łagodzi, lub zapobiega chorobie.

    Problem z tą definicją jest taki, że istnieje wiele substancji tak łatwo dostępnych i łagodnych, jak te, które leżą w naszych kuchennych szafkach z przyprawami, i które zostały sprawdzone przez tysiąclecia w niezliczonych ludzkich doświadczeniach, jako środki łagodzące, zapobiegające i oczywiście leczące choroby, jednak nie mogą zostać nazwane lekami.

    natur/ pepsieliot.com

    Kurkuma posiada setki potencjalnych ubocznych korzyści, które zostały dowiedzione doświadczalnie. Okazuje się, że moduluje ponad 160 różnych ścieżek fizjologicznych w organizmie ssaka.

    Wprawdzie wiemy już, że nie ma żywności lub ziół, które nie posiadałyby jakiegoś niechcianego przez nas potencjału niezamierzonych skutków ubocznych, to możemy uznać, że kurkuma jest naprawdę jedyna ze swoim wyjątkowo wysokim marginesem bezpieczeństwa,. Szczególnie, gdy porównamy jej działanie z hydrokortyzonem, ibuprofenem, i chemioterapeutykami.

    Co więcej, nic ze współczesnego farmaceutycznego arsenału nie zbliża się nawet do rekordu toru kurkumy, czyli tysięcy lat, odkąd bezpiecznie była stosowana w medycynie ajurwedyjskiej.

    Niestety pomimo swojej ogromnej możliwości łagodzenia cierpienia ludzi, kurkuma prawdopodobnie nigdy nie otrzyma pieczęci aprobaty rządów, ministerstw zdrowia, medycyny alopatycznej, czyli oczywiście farmacji, bowiem nie można jej mieć na wyłączność.

    Jest dobrem całej ludzkości, więc nie można jej opatentować. To jest tak banalne, tak oczywiste, a ludzie wciąż tego nie widzą.

    Przepis na uzdrawiającą pierwszą szklankę z rewolucyjnej kuracji 4 szklanek:

    1 szklanka letniej czystej wody

    ¼ – 1/2 łyżeczki organicznej kurkumy w proszku

    Sok z cytryny

    Szczypta czarnego pieprzu (do 20-krotnego zwiększenia biodostępności kurkuminy)

    Dlaczego miałabyś to robić? 

    Cytryny i kurkuma stymulują wątrobę do produkowania więcej enzymów, co umożliwia  bardziej efektywną pracę wątroby w eliminowaniu toksyn i odpadów.

    Reklama

    Tu znajdziesz szkocki 100% organiczny KELP This is BIO, świetne źródło jodu, reguluje działanie tarczycy, pomaga chudnąć i upiększa dermę, dobry dodatek do 4 szklanki


    6. K jak kuracja 4 szklanek

    A więc nie przez przypadek obie trawy wraz z algami (dobrze też jest się dodatkowo wspomóc jodem, czyli kelpem) wchodzą w skład czwartej szklanki oczyszczającej wątrobę, nerki, ciało, nawadniającej, dotleniającej i odżywiającej, codziennej, wyważonej kuracji 4 szklanek.

    Nie przez przypadek druga szklanka zawiera magnez, trzecia ocet jabłkowy poprawiający trawienie i dostarczający potasu. Nie przez przypadek pierwsza zawiera kurkumę, a wszystkie sok z cytryny.

    Nie przez przypadek 4 szklanki alkalizują ciało i pomagają w łatwym wypróżnianiu się.

    Nie przez przypadek proces nawadniania ciała po odwodnieniu nocnym jest dłuższym rytuałem, który uczy w sposób metodyczny, systematyczny, higieniczny obchodzenia się z awatarem, do którego jesteś zalogowana.

    W razie potrzeby możesz dołączyć szklankę zero z gaszoną sodą kuchenną (wodorowęglanem sodu). Dobrze byłoby zaopatrzyć się w paski wskaźnikowe i mierzyć pH moczu rano na czczo i o 12 w południe.

    7. K jak witamina K2

    Jeśli nie przesiadujesz często na plaży i to rozebrana, jak do rosołu, i nie wystawiasz się przez pół godziny (lub dłużej, gdy jesteś ciemnoskóra) na słońce stojące wysoko, raczej musisz suplementować witaminę D3.

    A jeśli tak, to niezbędna też jest suplementacja niepozornej witaminy K2 odpowiedzialnej za zawiadowanie wapniem. Dla bezpieczeństwa, a raczej dmuchanie na zimne, gdyż to witamina K1 zawiaduje krzepliwością krwi, ale zawsze ich działanie może w minimalnym stopniu nachodzić na siebie, a więc gdy bierzesz warfarynę (lub inny doustny środek przeciwzakrzepowy) zaleca się nie brać więcej niż 40 mcg witaminy K2.

    Niedobór witaminy K2 powoduje podatność na takie choroby przewlekłe, jak osteoporoza, choroby serca, zawał serca i udar, niewłaściwe zwapnienia, od piersi, pięty (ostrogi) do kamieni nerkowych, choroby mózgu i w końcu raka.

    „Mówiłam o witaminie K2, która przenosi wapń w organizmie. Drugą jej główną rolą jest aktywowanie białek, które kontrolują wzrost komórek. To znaczy, że K2 odgrywa bardzo istotną rolę w ochronie przez rakiem” – mówi Rheaume-Bleue.

    A przy okazji, kamień nazębny to również braki witaminy K2, i jest jeszcze jedna istotna informacja, że czarne zęby, w tym u dzieci, to niekoniecznie jest kamień nazębny, tylko złe trawienie w jelitach z powodu braków witaminy A.

    Zaś suplementacja większymi dawkami D3 wymaga również obok K2 dostarczania magnezu i witaminy A (bezpieczna opcja beta-caroten, naturalna prowitamina witaminy A).

    Widzisz więc jak wszystko w Twoim ciele działa na zasadzie naczyń połączonych.

    I jeszcze taki mejl:

    (przed chwilą odczytany)

    Pepsi kochana, tak w małym skrócie: uniknęłam zabiegu skrócenia szyjki macicy!!Dasz wiarę?!!! Po wynikach z biopsji gdzie wyszło mi CIN2 w grudniu, odrazu przysłali list ze skierowaniem na zabieg. Od września 4 szklanki, od grudnia robiłam też protokół z sodą, który mi przesłałaś, 3 tygodnie na 3 tygodnie zamiennie z trawą pszeniczną i tak ciągnęłam do lutego. W marcu w końcu miałam umówioną wizytę na cytologię plus USG. Wyniki dopiero odebrałam, jak wróciliśmy i co się okazało?!!! Wszystko czyste!! 
    Cieszę się <3
    owocek

    Źródła:
    „Filary zdrowia” Dr Mark Sircus
    „Leczenie dobrą dietą” Katarzyna Lewko

    https://thisisbio.pl/superfoods/24-4greens-100-organic-110g-this-is-bio–5905344040093.html

    (Visited 5 894 times, 8 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    Komentarze

    1. Antonina 14 kwietnia 2019 o 10:59

      Pepsi pomocy! Przez migreny przyjmowałam ciągle paracetamol z kodeiną i kofeiną i teraz czuje, że żołądek i całe jelita mi już padły i bolą. Mam dopiero 21 lat :/ Jak się ratować, jak się odtruć i zregenerować? Pomocy ❤️

    2. Aga 14 kwietnia 2019 o 11:05

      Hej Pepsi Krótkie pytanie – Możesz coś powiedzieć o hipnozie …. jakie jest Twoje zdanie na ten temat.Znam osoby którym bardzo pomogła🤭pozdrawiam

      1. Pepsi Eliot 14 kwietnia 2019 o 12:53

        Głęboka medytacja, OOBE, gdy już nie ma lęków, gdy jest zrozumienie, tak, hipnoza, nie.

    3. Aga 🤭 14 kwietnia 2019 o 11:05

      Hej Pepsi Krótkie pytanie – Możesz coś powiedzieć o hipnozie …. jakie jest Twoje zdanie na ten temat.Znam osoby którym bardzo pomogła🤭pozdrawiam

      1. Tess 15 kwietnia 2019 o 00:14

        Hej Aga. Jakiś czas temu poddałam się 3 sesjom hipnozy. Nic mi nie dały. Jest to niepotrzebny wydatek, dość drogi. Jeśli komuś pomogły , to nie pomogły, bo problemu nie przepracowały. Jak się lepiej poczuły to może dlat3go, ze dietę zmieniły. Pamiętaj, ze wszystko ma swój etap. Wiem z własnego nieprzyjemnego doświadczenia. Ja baaardzo wielu rzeczy spróbowałam – na miarę moich możliwości. I to co opisuje, podpowiada Pepsi bardzo pomaga i ułatwia. Mi pomaga, a ponad rok się tak tułałam. Ale każdy musi przejść swoją drogę. Nie da się inaczej i na skróty. Nie da i już.

    4. Antonina 14 kwietnia 2019 o 11:08

      Pepsi pomocy! Przez migreny brałam ciągle paracetamol+kodeina+kofeina i teraz czuje, że mi padł żoładek i wszystko w środku, a mam dopiero 21 lat! Jak się odtruć, zregenerować? Pomocy ❤️

    5. Tom 14 kwietnia 2019 o 11:57

      Świetny wpis

    6. Bogata 14 kwietnia 2019 o 15:12

      <3

    7. Kasia 14 kwietnia 2019 o 19:11

      Pepsi, ja trochę nie na temat. Zauważyłam, że ze sklepu zniknęła witamina B12 G&G. Czy to chwilowe czy oznacza, że już jej nie będzie?

    8. Aga 14 kwietnia 2019 o 21:38

      Dzięki za szybka odpowiedź Pepsi ale troszkę nie rozumiem 🤔🤔To wreszcie dobra ta hipnoza czy nie ..?🤔Np. Moja koleżanka zobaczyła sytuacje z dzieciństwa , siebie z przeszłości i pomogło jej to bardzo. Proszę napisz coś więcej 😘😘😘

      1. Pepsi Eliot 14 kwietnia 2019 o 22:45

        nie poddałabym się za Chiny Ludowe

        1. Dudek 14 kwietnia 2019 o 23:06

          A ja nawet za Chiny Demokratyczne, chociaż wiele lat temu miałem jazdę na hipnozę regresywną. Brrr…. Taką wiwisekcję sam sobie nieraz dawkowałem. W życiu już nie !!!!
          Pepsi Kochana, zaczęło sie dziać sie (sorki za używanie Twoich foremek, ale piaskownica wspólna ). Coś pękło, coś ruszyło, staram się jednak trzymać spontanicznie radosne ego nie tyle za mordę co w stanie spokojnej uważności.
          Lepszy rubel w garści, niż dolarów sto na dachu. ☯️ Zawsze wierny, bo zakochany jedyną planktoniczną miłością – Twój Dudek.
          💘

          1. Pepsi Eliot 15 kwietnia 2019 o 07:36

            z miłością, na zawsze Twoja Pepsi

    9. thenuthouse 14 kwietnia 2019 o 22:43

      Dziekuje❤️

    10. Tess 15 kwietnia 2019 o 00:08

      Ach. Nie czytałam Pepsi 2 dni i wibrejszyn poleciało w dół. Mirka zawładnęła, bo zapomniałam o czujności, uważności. Teraz zbieram się na nowo. Do dzieła, bo się …urwał nie dam. Chociaż raz coś w życiu doprowadzę do końca. Z wiara, z zapałem natchnieniem. I to będę ja. Stara ja , nowa ja. Albo zawsze ta sama w każdym wcieleniu. Łotewer. Z drugiej strony to jest takie fascynujące jeśli już zdamy sobie sprawę z naszym możliwości i o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Siedzę z dzieciorkami i nieprzebudzanymi panem i oglądamy film. I raz za razem myślą uciekam do „złego uczynionego” przez pana. I w pierwszej sekundzie Mira rządzi, by za chwile no nie wiem energia serca ja rozmywa, czy coś takiego. I czuje jak fizycznie moje ciało wibruje. W dłoniach, nogach mi mrowi. Coś niepojętego. No pięknie jest.

      1. Pepsi Eliot 15 kwietnia 2019 o 07:35

        <3

    11. Aga 15 kwietnia 2019 o 08:32

      Dzięki Pepsi , Dzięki Tess fajnie że pomagamy sobie nawzajem… i wspieramy na tyle ile umiemy -Buziaczki-:)

    12. vanillaframe 15 kwietnia 2019 o 08:47

      Dla przypomnienia jakie PH powinno się mieć rano na czczo, a jakie w południe o 12? 🙂 chodzi mi dokładnie o cyferke, żebym mogła odczytać na pasku lakmusowym

      1. Pepsi Eliot 15 kwietnia 2019 o 14:28

        6,5-7 i 7,5-8,5

    13. angela 15 kwietnia 2019 o 10:58

      Witam. Proszę mi podpowiedzieć co kupić dla córki (9 lat) żeby ją oczyścić po znieczuleniach dentystycznych. Mam od was green and fruits czy mogę jej to podawać ? Z góry dziękuje za odpowiedź.

      1. Pepsi Eliot 15 kwietnia 2019 o 14:27

        Przez 2 tygodnie niech bierze po 1 do śniadania, a potem co drugi dzień po 1.

        Przed śniadaniem, lub przed lanczem 2 gramy chlorella This is BIO (należy zacząć od 1/4 tabletki chlorelli i powoli zwiększać dawkowanie, po czym dopiero w następnej kolejności wprowadzić spirulinę ), oraz 3 gramy spiruliny This is BIO ( w tabletkach łatwiej odmierzać)

        Jaki dziecko ma poziom 25(OH)D?

        Po śniadaniu 1 tabletka D3+k2 TiB do ssania, lub 2 porcje Liposomal D3+K2 TiB, dopóki nie ma wyników badania, na 5 dni przed badaniem 25(OH)D odstaw dziecku suplementację,

        oraz 2 Omega 3 TiB Kids https://thisisbio.pl/dla-dzieci/3692-kids-omega-3-120kaps-tib–5905344040673.html dla dzieci , też po śniadaniu.

        Bardzo istotną rzeczą jest magnez, dodawaj jej do kąpieli pół szklanki chlorku magnezu TiB, przeczytaj ten artykuł: https://www.pepsieliot.com/jak-po-co-i-ile-brac-magnezu-czyli-mega-wazne-porady-doktora-sircusa/

        Probiotyki, kiszonki, jogurty bio bardzo ważny kwas mlekowy

        KOLEJNE Ważne informacje:

        Gdy tylko u dziecka zaczyna się jakaś infekcja, wystarczy że tylko katar, bo często u takiego dziecka od kataru idzie niżej i w końcu kończy się poważnym stanem zapalnym. Od razu wchodź na kalibrację kwasem askorbinowym TiB wraz z sokiem pomarańczowym, jednak kalibracji nie rób częściej niż raz, góra 2 razy w miesiącu, gdy jest uzasadniona potrzeba.
        https://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

        https://www.pepsieliot.com/uzywac-nadtlenku-wodoru-h2o2-nebulizatorze/

        Należy też robić inhalacje/nebulizacje https://www.pepsieliot.com/glutation-rozpylany-nebulizator-trafia-razu-celu-przelom-leczeniu/

        Oprócz tego należy nawet przy zwykłym katarze delikatnie oklepywać plecy dziecka, a jak tylko schodzi niżej infekcja a temperatura ciała nie jest wyższa niż 38 stopni należy postawić dziecku bańki, tylko na plecach, omijając kręgosłup.

        PASOŻYTY, dzieci miewają pasożyty, a jeśli coś się dzieje niepokojącego, infekcje się powtarzają, to zwykle winne są właśnie pasożyty i niedożywienie.

        Możesz zrobić dziecku biorezonans, albo odrazu zastosować oczyszczającą kurację z pestkami z dyni, wszyscy domownicy też powinni sobie zrobić. Nie oznacza to, że wszystkie pasożyty na to pójdą, ale zwykle dziecko czuje się lepiej:
        Aby zwalczyć pasożyty, należy na czczo spożyć 25-30 gramów (średnio 2 łyżki) świeżych, pozbawionych łupin, silnie rozdrobnionych nasion dyni. Po około 2 godzinach od spożycia należy przyjąć środek przeczyszczający, w jej przypadku łyżkę oleju rycynowego. Dla pewności kurację można powtórzyć po 2 dniach.
        Aby zabieg był bardziej efektywny, pestki z dyni można połączyć z innym naturalnym lekiem na pasożyty – marchewką. Wymieszaj 3 łyżki startej marchwi, 25-30 g potłuczonych, świeżych pestek dyni i 2 łyżki oleju. Tak przygotowaną miksturę należy zjeść na czczo.

        Po 3 godzinach należy spożyć łyżkę oleju rycynowego, aby wywołać efekt przeczyszczający i wydalić pasożyty. Podczas kuracji nie można nic jeść.

        Pestki z dyni na odrobaczanie dzieci:
        Zmiksuj z mlekiem ryżowym 15-30 g (im młodsze dziecko, tym mniejsza dawka) świeżo wyłuskanych pestek dyni i podaj je dziecku na czczo. Zamiast mleka możesz wymieszać pestki z miodem. Następnie dziecko może zjeść śniadanie.

        Po 3 godzinach podaj dziecku 1-2 łyżeczki oleju rycynowego (u bardzo małych dzieci lub u tych z problemami jelitowymi olej można zastąpić oliwą z oliwek), aby wywołać efekt przeczyszczający.
        W razie potrzeby kurację można powtórzyć po 2-3 dniach.

        A tu masz przepis na zupę mocy dla dziecka, o ile nie jest weganinem/wegetarianinem: https://www.pepsieliot.com/jak-bezpiecznie-oczyscic-dziecko-z-pasozytow/

        Oraz bulion wegański dla zaleczenia wyściółki jelit, lub z dodatkiem kolagenu TiB już nie wegański oczywiście
        https://www.pepsieliot.com/leczacy-jelita-prosty-przepis-na-alternatywny-bulion-z-kosci-yyy-weganskich/

        nie jestem lekarzem

    14. Dominika 15 kwietnia 2019 o 13:28

      Pepsi proszę pomóż ! Zrobiłam jak radzilas 7 dniowa kurację na czczo z selera ( test sody wskazał na niedokwasote) już 7 dnia picia soku ciężko mi wchodziło do gardła już chyba miałam dość 🤪ale cieszyłam się że udało mi się wytrzymać ten tydzien . Po 2 dniach zauważyłam u siebie nadkwasotę🙈jak to możliwe . Od wczoraj zmagam się z paleniem w żołądku nie wiem o co chodzi nigdy nie miałam z tym problemu . Każdy kęs który jem odczuwam w taki dziwny sposób że kłuje mnie w przełyku i piecze w żołądku …jak na zgagę … Czy coś zrobiłam nie tak ? Podczas tej kuracji piłam sok wyciskany na czczo z łodyg selera bio ale czasem po 10-15 minutach od wypicia piłam 4 szklanki ..może za szybko? Co radzisz ? Co zrobiłam źle?

        1. Dominika 15 kwietnia 2019 o 15:25

          Pepsi nie robiłam bo wzięło mnie przerażenie .jak to możliwe że z niedokwasoty zrobiła mi się nadkwasota? Czy możesz mi Pepsi podpowiedzieć jak to działa ?
          Czyli mam teraz zrobić kurację z marchewki ?
          Obecnie jestem w Polsce na święta i będąc u mamy wzięłam już tabletkę na nadkwasotę bo nie wiem jak sobie z tym poradzić ….

          1. Pepsi Eliot 15 kwietnia 2019 o 15:51

            wcale n ie oznacza to, że zrobiła się nadkwasota, takimi tabletkami możesz sobie zaszkodzić, tak naprawdę nie masz za dużo kwasu

            1. Dominika 15 kwietnia 2019 o 17:06

              Dziękuje teraz rozumiem poprostu dzięki tej kuracji wytworzył mi się kwas i nawet mała ilość jest duża dla żołądka w którym długo kwasu nie bylo🙏🏻 jutro kuracja marchewka ..a jak długo ?
              Dziękuje ❤️

            2. Pepsi Eliot 15 kwietnia 2019 o 18:29

              niekoniecznie tak jest, w żołądku nadal może być mało kwasu, ale się przemieścił, albo była nadżerka, ale było mało kwasu i nie czułaś , zrób test jeszcze raz, ale i tak zalecz ten piekący ból marchewką <3

            3. Dominika 16 kwietnia 2019 o 07:32

              Droga Pepsi dziękuje że zawsze jesteś tu dla nas i poświęcasz swój czas na odpowiedzi ❤️
              Dziś ponownie zrobiłam test sody. Odbiło mi się w 40 sekundzie lekko ale odbiło… . Co oznacza ze kwasowość jest w normie?!Co jakiś czas powtarzac ten test ? Czy to oznaczacza ze kwasowość wróciła do normy na stałe ?
              Za mną już ponad 4 tyg na PP. W domu trzymam się mega zdrowego jedzenia ..tu w Polsce na urlopie staram się . Nie jem fastfoodow ale na gołąbki mamy się kusze w oknie żywieniowym 🙈🙈po świętach wracam już do domu więc i jedzenie będzie nareszcie moje ….❤️

            4. Pepsi Eliot 16 kwietnia 2019 o 07:42

              jak w oknie, to grzechem byłoby nie zjeść gołąbków 🙂 <3

    15. Betty 15 kwietnia 2019 o 13:53

      Cytat: „K jak koncentracja …….10 gramów tej algi zawiera 235 mg tego kwasu. Dla porównania, jeśli stosujemy suplement oleju z dwuletniego wiesiołka, to w 500 mg specyfiku znajduje się jedynie 45 mg GLA.” W takim razie w 10g oleju z wiesiołka dwuletniego jest 900 mg GLA. Gdzie tu wyższość algi? Czy może jakaś pomyłka?

      1. Pepsi Eliot 15 kwietnia 2019 o 14:15

        Pomyłka raczej w Twoim rozumowaniu, pomyślałaś ile wiesiołka trzeba użyć, aby wytoczyć 10 gram oleju?

    16. Dominika 15 kwietnia 2019 o 14:05

      Pepsi moja dodam jeszcze że jak cóż zjem to mam wrażenie jakby utknęło w żołądku lub przełyku i dopiero po chwili zostało strawione ….uczucie pieczenia w przełyku odczuwam cały czas .. biorę migdały pomagają ale na chwilę …doradz co robić
      Będę ci ogromnie wdzięczna❤️

      1. Pepsi Eliot 15 kwietnia 2019 o 14:13

        test na zakwaszenie żołądka robiłaś? Ile masz lat, na jakiej diecie jesteś? Masz jakieś wyniki z mojej listy badań?

    17. Ania 15 kwietnia 2019 o 14:45

      Kochana Pepsi potrzebuję rady co mogę jeszcze zrobić aby się wzmocnić. 3 tygodnie temu coś próbowało mnie rozłożyć, ale niezawodna kalibracja wit C postawiła mnie od razu na nogi (tylko katar ciągnął się jeszcze 3 dni). 2 tygodnie później w weekend pracowałam w ogrodzie i czułam, że trochę wymarzłam. Przyszedł poniedziałek, dostałam okres, a późnym wieczorem poczułam, że coś zaczyna się dziać z pęcherzem. Momentalnie sięgnęłam po wit C, przyjęłam 40g podczas kalibracji (a w ciągu całej doby ok 60g). Na następny dzień było wszystko ok, doszła do tego herbata żurawinowa, z pokrzywy, oczywiście nadal wit C, dorzuciłam Fitolizynę i już wydawało mi się, że mi się udało, gdy w czwartek zbuntowała się lewa nerka i z ogromnym bólem trafiłam wieczorem na SOR (lewa nerka ma zwężenie ujścia, poszerzony UKM i zewnątrznerkową miedniczkę 39x30mm). Tam dostałam Spasmalgon domięśniowo, po którym po 2h dostałam biegunki, która utrzymuje się do teraz oraz zalecono Furazek. Dzień po wizycie na SOR zrobiłam badanie moczu, a tam: krew, białko 100mg/dl, bardzo mocno podwyższone erytrocyty, leukocyty oraz bakterie i komórki drożdży. Lek wzięłam w czwartek wieczorem, brałam cały piątek, ale w sobotę zauważyłam, że mi nie służy. Zaczęła mnie boleć po nim lewa nerka, podwyższyła się temp, odczuwałam drętwienie lewej nogi i ręki oraz ucisk w klatce piersiowej – objawy nasilały się po zażyciu i słabły z upływem czasu, aż do zażycia następnej tabletki. W niedzielę już tabletek nie ruszyłam i czułam się świetnie. Niestety dzisiaj nad ranem znowu ból, jeszcze silniejszy. Trafiłam do lekarza, a ten przepisał antybiotyk, leki przeciwzapalne i rozkurczowe. Wszystko przez 10 dni (zwariował chyba…). Muszę się wzmocnić, a ten pakiet na pewno mi to utrudni i chyba nie będę ich brać tak długo, (zwłaszcza tych dodatkowych do antybiotyku rzeczy). W piątek zrobię kolejne badanie moczu, który już teraz wygląda super (znowu jest prawie bezbarwny). ph rano 6,5, a w południe niestety 6,0 (ale to pewnie przez te leki, bo jestem po pierwszej dawce). Stosuję od dawna PP, 4 szklanki (+soda pon-pt, na weekendy robię przerwę), wykluczona przetworzona żywność i krowi nabiał (oprócz masła klarowanego), bardzo sporadycznie zdarza się gluten i cukier, dieta w dużej przewadze roślinna (w weekendy jeszcze jem trochę mięsa), codziennie staram się jeść kiszonki. Piję ok 3 litry dziennie (teraz jeszcze więcej). Do tego Twoje suple: maca (do 4 szkalnki), d3+k2 – 2x, G&F, Omega 3, kolagen, MSM i wit c. Tak się prowadzę już od dłuższego czasu. Na koniec stycznia szczegółowe badania – wyniki super (oprócz przeciwciał tarczycowych). Wit D co prawda tylko 41,2, ale dla mnie to aż, bo powoli, ale ciągle rośnie 🙂 no i mam wyraźny problem z B12 – 240pg/ml. Mocz wyszedł super w styczniu jak i na badaniu robionym 2 tygodnie przed zapaleniem (kontroluję dość często ze względu na tę nerkę). Dodam, że jestem bez pęcherzyka żółciowego, a te historie przytrafiły mi się w przerwie od brania G&F. Co mogę jeszcze zrobić aby pomóc swojemu organizmowi przez to przejść (zwłaszcza jeśli chodzi o negatywny wpływ farmakologii)? Miałam genialną odporność, przebywanie na zimnie, wśród wirusów i bakterii było mi nie straszne, ale pomimo mojego całkiem dobrego prowadzenia się wyraźnie coś siadło i zdaję sobie sprawę, że te leki jeszcze to pogorszą. Czy mogę zrobić dla swojego ciała coś extra aby poprawić swoją sytuację? Pozdrawiam ciepło 🙂

      1. Pepsi Eliot 15 kwietnia 2019 o 15:57

        masz zdiagnozowane Hashimoto? Ile masz lat?

        1. Ania 15 kwietnia 2019 o 16:33

          34 i akurat jutro jestem umówiona na usg tarczycy (i przy okazji poproszę o rzut oka na tę wojującą nerkę), więc wreszcie dowiem się czy są jakieś zmiany na tarczycy. Żaden endokrynolog mnie jeszcze na oczy nie widział (i nie planuję wchodzić z nimi w bliższe relacje 😀 ), więc jedynie są moje własne podejrzenia w kierunku Hashi. Wyniki ze stycznia: tsh 1,156uIU/ml, ft4 15,52pmol/l, ft3 4,58pmol/l, atpo 44,72IU/ml, atg 379,58IU/ml. Wyniki z 25.03.19: tsh 0,814, ft413,19, ft3 4,49, atpo 46,65, atg 331,79. Pomiędzy tymi badaniami wykluczyłam w 100% gluten, ale przez ten stan zapalny ostatnio zjadłam żytnie pieczywo, bo nie miałam siły przygotować sobie czegoś „swojego”. Ogólnie pilnie przestrzegam wszystkich wykluczeń, ale pewnie kilka razy w roku zdarzą się wyjątki. Zapomniałam też napisać, że oprócz wymienionych supli stosuję również jod przez skórę.

        2. Ania 16 kwietnia 2019 o 17:26

          Jestem po badaniu. Tarczyca symetryczna, niepowiększona, w lewym płacie w dolnym biegunie lity niejednorodny guzek typu halo 12x8mm, wzmożone unaczynienie całej tarczycy. Wg ultrasonografisty wzmożone unaczynienie może wskazywać na stan zapalny, a guzek kwalifikuje się do biopsji. Nerka bez zmian i pomimo tego stanu zapalnego nic gorszego niż do tej pory się z nią nie dzieje.

          1. Pepsi Eliot 17 kwietnia 2019 o 08:01

            Jakie CRP?

            1. Ania 17 kwietnia 2019 o 21:47

              Wynik CRP mam z 21.01.2019 i wynosiło 1,1 mg/l

            2. Pepsi Eliot 17 kwietnia 2019 o 22:00

              ok, jest dobry

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *