logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
92 894 432
190 online
32 317 VIPy
Reklama

x

WITAMINA D3 TiB W PROTOKOLE Z K2
NIEZBĘDNE DLA ZDROWIA
UKŁADU ODPORNOŚCIOEGO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

8 najlepszych patentów na wyleczenie raka, nawet w warunkach szpitalnych

Wpis mocno kontrowersyjny, powstał na podstawie niedawnego arcyciekawego szkicu na Natural News (link na dole).

Co to jest rak i w jaki sposób?

Rak bierze swój początek od mutacji DNA jednej komórki ze względu na działanie czynników rakotwórczych, czyli głównego paliwa rakowego. Aby rak przeżył, rozwinął się i rozprzestrzenił kontynuując swoją mutację, zmodyfikowane komórki muszą dostawać więcej paliwa od kancerogenów.

Chociaż większość osób uważa że guzy nowotworowe to najgorsze co może się przytrafić, to tak naprawdę jest to sposób, w jaki ciało próbuje powstrzymać szkodliwe komórki i zatrzymać je w jednym miejscu. Jeśli guz nie zakłóca normalnego funkcjonowania, operacja wiąże się z ryzykiem rozprzestrzeniania szkodliwych komórek, które w przeciwnym razie pozostałyby zamknięte. Dotyczy to większości guzów jajnika, piersi, jelit i wątroby.

Głównym sposobem zmniejszenia i wyeliminowania guza jest zaprzestanie dostarczania mu paliwa. Oznacza to koniec z konsumpcją czynników rakogennych, składników w żywności, wodzie, lekarstwach i produktach do pielęgnacji (w tym przypadku parabeny i ftalany).

We współczesnej medycynie jak i w całej jej historii występuje wiele czynników rakotwórczych.

Większość osób boi się raka, ale prawie każdy ma obecnie jakieś komórki rakowe w swoim ciele. Stres związany ze zdiagnozowaniem raka jest sam w sobie wystarczający, aby przyspieszać jego wzrost. Fałszywie pozytywne wyniki mammografii są jedną z głównych przyczyn stresu. Ekspozycje na zabiegi radiacyjne (skany CT lub PET) oraz badania radiologiczne prowadzą do nieprawidłowych mutacji komórkowych.

Chemioterapia niszczy prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego, dobre bakterie jelitowe i przyczynia się do rozwoju raka i jego rozprzestrzeniania się w organizmie. Przepisywane na receptę leki powodują, że organizm zakwasza się, co tylko sprzyja niekontrolowanej mutacji komórek.

Szczepionki mogą nie tylko wspomagać postęp raka, ale same także zawierają zmutowane komórki i genetycznie zmodyfikowane białka innych organizmów (w tym noworodków po poronieniu, afrykańskich małp, świnek morskich, psów, orłów, kurczaków, krów), a także żelatynę, która jest gotowaną tuszą różnych padłych zwierząt.

TU ZNAJDZIESZ SUPER PRZYSWAJALNĄ LIPOSOMALNĄ WITAMINĘ D3 w PROTOKOLE Z K2 wchłaniającą się do krwiobiegu z pominięciem układu pokarmowego

W latach 1955-1963 prawie 100 milionów Amerykanów otrzymało jedną lub więcej dawek szczepionki przeciwko polio. Szacuje się, że około 30 milionów z tych osób mogło otrzymać dawki skażone małpim wirusem 40 (SV40), który występuje w niektórych rodzajach raka u ludzi.

Dzisiejsze masowe nadużywanie antybiotyków w gabinetach lekarskich, szpitalach i hodowlach przemysłowych zwierząt doprowadziło do wysypu epidemii odpornych na antybiotyki. Przyjmując antybiotyki przepisane na receptę, pozbawiasz swój organizm bakterii jelitowych, co naraża go na dużo bardziej intensywne ataki bakterii i wirusów.

Wiele środków spożywczych, konserwujących, dodatków i sztucznych składników powoduje raka. Aspartam, sukraloza, MSG (glutaminian monosodowy), benzoesan sodu, azotyny, azotany i sztuczne barwniki spożywcze. Wiele chemikaliów stosowanych obecnie do konserwacji żywności przedłuża okres przydatności do spożycia, ale równocześnie skraca ludzkie życie. Większość korporacji nie dba o ludzi, a wyłącznie o zyski. Środki chemiczne stosowane do uprawy roślin, czyli pestycydy, herbicydy i insektycydy (środki owadobójcze) są również głównymi czynnikami kancerogennymi.

Dlatego tak ważne jest unikanie żywności nieorganicznej i genetycznie zmodyfikowanych organizmów za wszelką cenę.

Napraw swoje jelita a możesz zapobiec i odwrócić postęp raka.

Twoje jelita potrzebują zarówno dobrych jak i złych bakterii, w stosunku około 85 do 15 %. Jeśli unikasz wody z kranu (zawiera metale ciężkie i toksyczny fluor, a jak w niektórych miastach nie fluor, to chlor już wszędzie), szczepionek, leków na receptę, chemii, flaszek, fajek, GMO, glutenu, sztucznych słodzików, rafinowanej żywności (prawie wszystkie białe produkty) i wysoko fruktozowego syropu kukurydzianego i innych, to wyeliminowałaś główne przyczyny raka.

Zapobiegasz tym samym niszczeniu dobrych bakterii jelitowych i odcinasz komórki rakowe od szans przetrwania, rozprzestrzeniania się i rozmnażania.

Kolejnym krokiem jest wzmocnienie Twojego ciała z pomocą ekologicznych, naturalnych i nieprzetworzonych owoców, warzyw, orzechów i nasion. Jeśli masz raka lub niedawno go pokonałaś dobrym posunięciem jest zwiększenie bazy składników odżywczych z pomocą kilku suplementów.

Gdy od czasu do czasu czytam recenzje mojej książki Leczenie Dobrą Dietą, pojawiają się dwie główne uwagi. Z pierwszą absolutnie się zgadzam: sprzedałam wydawnictwu świetne 500 stron tekstu A4. A oni nie doceniwszy jego wagi koniecznie musieli ubrać go w dziesiątki zdjęć i twardą okładkę, co tak naprawdę utrudnia czytanie.

Natomiast mainstream zarzuca mi, że śmiem faworyzować nieprzetworzoną żywność ekologiczną. Najbardziej rozsierdza prostota i ekologia. No i z tym nie mogę się zgodzić, tym bardziej w kontekście takich wieści jak dzisiejsze.

Wracając do supli i poważnej choroby, dobrze jest wcześniej skonsultować się z naturopatą.

TU ZNAJDZIESZ polecaną przez nas 100% ORGANICZNĄ KURKUMĘ This is BIO

Oto 8 najlepszych patentów na wyleczenie raka (w tym również na terenie szpitala)

1. Intensywna kuracja kurkumą i kurkuminą

2. Intensywna terapia witaminą C (szczególnie w przypadku raka jelita grubego, wlewy dożylne z askorbinianu sodu, najlepiej, lub liposomal C)

3. Podwyższenie poziomu witaminy D3 suplementując 8000 IU dziennie (szczególnie w przypadku walki z rakiem piersi, okrężnicy lub prostaty)

4. Eliminacja GMO, glutenu, przetworzonej żywności i wszystkich sztucznych słodzików (w tym pochodzących ze szpitalnej stołówki)

5. Medyczna terapia marihuaną (zamiast zabiegów chirurgicznych, chemioterapii i radioterapii)

6. Alkalizowanie pH moczu pacjenta do 7,2 i okresowe sprawdzanie w ciągu dnia w celu utrzymania tego poziomu

7. Terapia tlenowa

8. Stałe zaopatrzenie w naturalną wodę źródlaną zamiast wody wodociągowej

Jeśli w najbliższym czasie musisz udać się do szpitala na jakiekolwiek leczenie, operację, pomoc
w nagłym wypadku, czy nawet odwiedzić krewnych lub przyjaciół, weź pod uwagę fakt, że większość szpitali jest wylęgarnią dla raka.

Taki stan ma miejsce z kilku powodów, związanych z superbakteriami, szerokim stosowaniem antybiotyków, niesterylnym sprzętem medycznym i brudnymi pomieszczeniami, GMO i przetworzoną żywnością dla pacjentów i gości, wysokim zastosowaniem szczepionek, leków farmaceutycznych i sztucznych słodzików na każdym kroku.

Jeśli przywrócisz równowagę bakterii jelitowych i zdołasz ją utrzymać, szanse na ominięcie raka przez resztę Twojego życia są dużo bardziej wysokie. Możesz samemu sprawdzać swój własny poziom pH co kilka godzin. Dla większości ludzi powinien oscylować na neutralnym poziomie 7,0.

Pamiętaj że równowaga kwasowo-zasadowa organizmu jest kluczem dla Twojego zdrowia
i witalności.

Źródło 1

owoc i mało tłuszczu:)

(Visited 9 139 times, 3 visits today)
Pepsi-Eliot Pepsi Eliot
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Aneta D Falkiewicz 14 stycznia 2018 o 16:22

    Pozwoliłam wydrukować sobie obrazek, i powiesić na szafce w kuchni <3

  2. KasiaFi 14 stycznia 2018 o 16:53

    <3 ooo tak Peps… pięknie głosisz, mam nadzieję, że Twój głos usłyszy (przeczyta) wielu i wielu wdroży, bo najtrudniej jest ruszyć tyłek i coś zrobić. Znam to z autopsji… żyłam głównie cukrem rafinowanym, nie czytałam i nie słuchałam mądrych. Wyhodowałam gada (skorupiaka 🙂 ) Choroba okazała się w konsekwencji moim sprzymierzeńcem, dobrze, że mam szansę dalej doświadczać życie, które obecnie jest na zupełnie innym poziomie. 🙂 ale to już inna historia.
    <3

    1. Pepsi Eliot 14 stycznia 2018 o 17:45

      <3

  3. Marta 14 stycznia 2018 o 17:16

    Czy razem z D3 powinnam brac K2MK7???
    Pepsi zaczelam Cie czytac, na poczatku wydalas mi sie calkiem z kosmosu a po pewnym czasie polubilam tu zagladac ? laczniez Toba ?

    1. Pepsi Eliot 14 stycznia 2018 o 17:44

      oczywiście K2 TiB

    2. grzegorzadam 14 stycznia 2018 o 19:43

      Stare badania mówią, że poniżej 50 ng/ml suplementowanie K2 nie musi być konieczne.
      Przy 2 tygodniowym pobycie na słońcu stężenie potrafi poszybować do 300..

      Natura nie oszukuje, jest mnóstwo doniesień, kiedy powrót do słońca (Grecy) niweluje raka,
      ”choroby” biurw i zakonnic (ków) 😉

      1. Pepsi Eliot 14 stycznia 2018 o 21:09

        K2 bierze się nie tylko w kontekście D3

  4. Panna Pikotka 14 stycznia 2018 o 18:17

    Dziękuję za artykuł <3

    "Wpis mocno kontrowersyjny, powstał na podstawie niedawnego arcyciekawego szkicu na Natural News (link na dole)."

    Nie ma tego linku czy nie umiem znaleźć? Pls, potrzebuję info w innym języku.. ang lub niem… żeby puścić dalej, bardzo…

    1. Pepsi Eliot 14 stycznia 2018 o 21:19

      był ale w związku a atakiem na bloga nic nie chodzi, i opublikowała się wersja pośrednia, dodałam teraz

    2. Pepsi Eliot 14 stycznia 2018 o 21:19

      był ale w związku a atakiem na bloga nic nie chodzi, i opublikowała się wersja pośrednia, dodałam teraz kolejny raz

  5. Ewa Byra 14 stycznia 2018 o 18:37

    Miesiąc temu dostałam diagnozę ze mam raka(guz na węźle chłonnym na rutynowym USG ale nie chłoniak).Mialam rezonans piersi zeby sie dowiedzieć czy to stamtąd pochodzą toksyny które zostały wyłapane przez węzeł chłonny.Teraz czekam na na wizytę u lekarza ,który ma postawić diagnozę i powie co dalej.Strach i przerażenie.Boje sie tego co mńie czeka,chemii ,operacji.

    1. grzegorzadam 15 stycznia 2018 o 09:49

      mam raka(guz na węźle chłonnym”

      To jest ochrona mądrego organizmu, nie powód do paniki.
      Szukaj przyczyny, nie daj się wkręcić w procedury:
      http://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/

      ”czy to stamtąd pochodzą toksyny ”
      Prędzej spod pach, były antyperspiranty w użyciu?

      1. Ewab 15 stycznia 2018 o 15:07

        Niestety,używałam ich.Od przeszło pół roku używam „zdrowych”,bez chemi,ale najprawdopodobniej za późno.

        1. grzegorzadam 15 stycznia 2018 o 16:05

          Nigdy nie jest za późno.
          musisz usunąć aluminium.
          W przyrodzie i w organizmie również wspaniale łączy się z krzemem:
          http://www.pepsieliot.com/krzem-czyli-niedoceniany-klucz-zdrowia-ziemianki-czesc/

          Zrobiłbym analizę włosa (metale) i inne testy:
          http://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/

        2. grzegorzadam 15 stycznia 2018 o 16:06

          Metody na usuwanie metali innych również:
          http://www.pepsieliot.com/jak-latwo-pozbyc-sie-metali-ciezkich-2/

          1. Ewa Byra 16 stycznia 2018 o 03:07

            Chlorelle biorę od kwietnia,zaczęłam odmalych dawek,teraz biorę 4 g.Krzem zaczęłam brać dopiero teraz ,mam w płynie i biorę 15ml dwa razy dziennie.

          2. Ewa Byra 16 stycznia 2018 o 03:08

            Jeszcze jedno,czy to prawda ze przy nowotworze nie powinno sie brać wit.z grupy B?.Tak mi powiedziała znajoma ale nie bardzo mi sie chce w to wierzyć bo nigdzie nie natrafiłam na taka info.

          3. grzegorzadam 16 stycznia 2018 o 09:52

            czy to prawda ze przy nowotworze nie powinno sie brać wit.z grupy B?.”

            Niebezpieczna kłamliwa plota na zamówienie:
            http://www.pepsieliot.com/olaboga-witaminy-b6-b12-powoduja-raka-pluc-u-mezczyzn/
            http://www.pepsieliot.com/niedobor-witamin-z-grupy-b-doprowadzi-cie-do-szalenstwa/
            http://www.pepsieliot.com/jestes-niedozywiony-skad-masz-wiedziec-jakich-witamin-z-grupy-b-ci-brakuje/

            ”staram sie pic szklaneczke soku albo z marchwi albo z zielonych warzyw,oczywiście organic i rano niewielki zielony szejk.”
            Dobrze, włącz buraka ćwikłowego i zioła:

            ”W opracowanej przeze mnie metodyce rośliny lecznicze nie są stosowane w celu stworzenia lekarstwa oddziałującego bezpośrednio na raka, lecz wyłącznie do stworzenia stymulatora .

            Trzymam się w tym przypadku zasady głoszącej, ze zdrowy organizm nie może zapaść na jakąś chorobę, w tym na raka i AIDS.
            Choruje tylko ten, u którego osłabione są funkcje obronne.
            Innymi słowy, jeśli przywróci się organizmowi konieczne funkcje obronne, to wszystkie nowotwory, niezależnie od ich natury, znikną bez śladu.
            Celem proponowanego przeglądu roślin leczniczych jest ukazanie ich właściwości stymulacyjnych, nie zaś właściwości leczniczych. Należy zwrócić uwagę na zasadniczy błąd wielu badaczy, którzy w roślinach poszukiwali takich substancji chemicznych, które bezpośrednio oddziaływałyby na komórki nowotworowe.
            Na przykład korchicyna i omaina- alkaloidy zawarte w zimowicie prowadzą bezpośrednio do zniszczennia komórek rakowych, lecz te i inne alkaloidy nie mogą być uważane za lekarstwa na raka.

            Z drugiej strony np. sok z buraka ćwikłowego wcale nie oddziałyje na komórki rakowe, lecz istnieją dowody, że sok ten jest stymulatorem, czyli katalizatorem enzymów w organizmie, które mogą uporać się z nowotworami ”
            ZDROWIE CZŁOWIEKA W NIEZDROWYM ŚWIECIE
            Borys Bołotow

          4. Ewa Byra 16 stycznia 2018 o 03:20

            Dodam jeszcze ze od przeszło miesiąca wykluczylam cukry ,nabiał,mięso i gluten.Ńie codziennie ale tak co drugi dzien staram sie pic szklaneczke soku albo z marchwi albo z zielonych warzyw,oczywiście organic i rano niewielki zielony szejk.
            Wiem ze najgorsze są cukry rafinowane ale czy można zjeść np.suszone figi? Nie są zbyt słodkie jak np.daktyle ale jednak są.

    2. grzegorzadam 15 stycznia 2018 o 09:50

      Albo z braku jodu np.

  6. Małgorzata Borgula 14 stycznia 2018 o 19:19

    Pepsi, bardzo proszę o link do tego arcyciekawego szkicu w NaturalNews. Dzięki i pozdrawiam 🙂

    1. Pepsi Eliot 14 stycznia 2018 o 21:13

      dżizas

  7. Michał 14 stycznia 2018 o 19:20

    Mojemu tacie wykryto przy nowotworze „mutacja genu kras w kodonie 13” zastanawiam się czy akurat na ten gen mogą bardziej pomagać konkretne suplementy?
    —-
    Medyczna terapia marihuana… czy może mi ktoś podpowiedzieć czy wystarczy terapia olejem cbd czy bardziej skuteczny będzie olej RSO czyli ten z substancja psychoaktywną ?

  8. grzegorzadam 14 stycznia 2018 o 19:39

    ”Chociaż większość osób uważa że guzy nowotworowe to najgorsze co może się przytrafić, to tak naprawdę jest to sposób, w jaki ciało próbuje powstrzymać szkodliwe komórki i zatrzymać je w jednym miejscu. Jeśli guz nie zakłóca normalnego funkcjonowania, operacja wiąże się z ryzykiem rozprzestrzeniania szkodliwych komórek, które w przeciwnym razie pozostałyby zamknięte. Dotyczy to większości guzów jajnika, piersi, jelit i wątroby.”

    To obrona, którą powinniśmy uszanować i skutecznie się odizolować.
    Nie walczymy z GUZEM a PRZYCZYNĄ 🙂

  9. Noelle 14 stycznia 2018 o 19:57

    Pepsi, moja mama zachorowała na raka około 7 lat temu. Niestety przyjmowała chemię, wycięli również fragment piersi. Na szczęści od tamtej pory nie ma nawrotów (bada się regularnie). Btw. Rak został wykryty podczas mammografii. Co polecasz na dalsze zapobieganie nawrotom? Mama ma obecnie 57 lat.

    1. Pepsi Eliot 14 stycznia 2018 o 21:06

      codziennie oczyszczanie ciała terapią 4 szklanek, uzupełnianie jodu, poziom 25(OH)D w górnej normie, niskie CRP, fibrynogen w normie, ale nie wyżej niż 3, branie Omega 3, magnez, ale on jest w 4 szklankach i unikanie kontaktów z chemią, no i dużo luzu, bycie w teraz.

      1. Noell 14 stycznia 2018 o 21:19

        Dziękuję Pepsi <3

  10. grzegorzadam 14 stycznia 2018 o 20:07

    Alkalizowanie pH moczu pacjenta do 7,2 i okresowe sprawdzanie w ciągu dnia w celu utrzymania tego poziomu”

    Do 8.0, śmiało, kto tyle ma ?
    Pepsi-quiz ? 😉

  11. Patrycja Gawlik 14 stycznia 2018 o 20:57

    Czesc Pepsi! Jaka wode pitna polecasz ?

    1. Pepsi Eliot 14 stycznia 2018 o 21:02

      wszystko w szkle, następnie (w Europie, nie w Stanach) w butelkach plastikowych

  12. Patrycja Gawlik 14 stycznia 2018 o 20:59

    I jeszcze zapytam o b3 czyli niacyne masz jakies dobre zrodlo? Dotychczas bralam solgar ale cos mi sie ostatnio obilo o uszy ze oszukuja troche ?

    1. Pepsi Eliot 14 stycznia 2018 o 21:01
      1. Takaaka 15 stycznia 2018 o 15:18

        Potwierdzam. Brałam solgar w dużych dawkach i nic mi nie drgnęło. Szkoda kasy. Teraz biorę że sklepu thisisbio i poprawa znaczna.

        1. Pepsi Eliot 15 stycznia 2018 o 15:23

          Słowo honoru, to nie jest koment sponsorowany 😀 <3

          1. Aneta D Falkiewicz 15 stycznia 2018 o 19:34

            taa, widać różnicę serio między pepsiowymi suplami a zwykłymi. Solgarowska wit d3 też cienka jakaś. cialo samo i chetnie wybiera <3

      2. Patrycja Gawlik 16 stycznia 2018 o 21:43

        Dziekuje! Zapoznam sie z asortymentem czy wysylacie do UK?

        1. Pepsi Eliot 16 stycznia 2018 o 22:41

          na cały świat

  13. Brzoza 15 stycznia 2018 o 12:56

    Peps jesteś najlepsza, dżizas???

  14. Monika 15 stycznia 2018 o 15:53

    Moja kolezanka uzyla wszystkich mozliwych rzeczy o ktorych piszesz. Fakt ze palila, tego nie zuciila. Przezyla z rozsianym rakiem jeszcze dwa lata prawie po terminie ktory dali jij lekarze. Miala czeny krater w miejscu piersi. Do konca trenowala tai chi !

    1. grzegorzadam 15 stycznia 2018 o 16:50

      Była chemia?

      1. Monika 15 stycznia 2018 o 23:17

        miala do konca piekne wlosy takie jak zawsze! , nie sadze ze chemia byla.

        1. Monika 16 stycznia 2018 o 20:12

          Pare innych znajomch , ktore mialy chemie przezyly, stracily wlosy, ale wlosy odrosly. Moja prabacia przezyla rak macicy bo byla naswietlona tym co Pani Skłodowska-Curie odkryla.

  15. Carolina 16 stycznia 2018 o 11:13

    Peps, Grzegorzu, mam pytanie. Zbadalam dziś paskami ph. Rano na czczo 7,4 a ok godziny 11ej po szejku 6,8..kurczę nie kumam. Rano powinno być kwaśne. Na tej instrukcji od pasków taka sytuacja jest opisana jako silne zakwaszenie..help

    1. grzegorzadam 16 stycznia 2018 o 13:28

      Jest to test orientacyjny.
      Kiedy i co jadasz na kolację?
      Te wyniki powinny być odwrotne, ale nie ma powodu do paniki.
      Trzeba czasu na unormowanie.
      Rano wyższe może świadczyć o stanie zapalnym:
      http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/

      1. Carolina 16 stycznia 2018 o 15:49

        Grzegorzu stosuje post przerwany. Ok 15ej ostatni posiłek: warzywa surowe plus gotowane i np kasza gryczana lub komosa ryżowa. Potem nawadnianie. Mocz badany o 7 rano. Też się zdziwiłam tym wynikiem. Zbadam przez kolejne dni i zobaczymy

  16. grzegorzadam 16 stycznia 2018 o 16:12

    Zbadam przez kolejne dni i zobaczymy”

    Tak zrób, zapisuj krzywą wg Younga:
    http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

    1. Carolina 18 stycznia 2018 o 11:21

      Grzegorzu zrobiłam krzywą: rano 6 a potem już wysoko nawet 8, ok 22 spada do 7. Ale dziś rano na czczo znowu wysokie ph bo ponad 7. Wtedy było niższe bo na nią wzięłam vit c a wczoraj już nie. Czy takie ph może świadczyć o jakiejś infekcji? Mam zbadać nerki, mocz? Poradz coś proszę pozdrawiam

      1. grzegorzadam 18 stycznia 2018 o 23:36

        Mam zbadać nerki, mocz? ”

        właśnie to robisz, nie panikuj, cierpliwości.

    2. Carolina 18 stycznia 2018 o 11:23

      Na noc miało być, słownik sorki

  17. antiba 25 stycznia 2018 o 19:33

    Pepsi a czy tymi sposobami można pozbyć się też włókniaka z piersi?

    1. Pepsi Eliot 25 stycznia 2018 o 19:38

      włókniak to nie rak, nowotwory łagodne gorzej reagują na naturalne metody leczenia. Stosuj wszystko co przy torbielach, mięśniakach. Koniecznie dieta roślinna, wyjątek Omega 3 TiB. Wysoki pozioom 25(OH)D, koniecznie K2. Jod przez skórę, oczyszczanie ciała, poprawienie trawienia, zero soi i strączkowych, duszo kiszonych owoc ów i warzyw. Witaminay C, E, selen, B complex,

    2. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 21:44

      Z rozdziału: Przezskórne metody walki z rakiem piersi:

      ”Jeśli wykorzystamy jod w postaci mgiełki aerozolowej i zaaplikujemy go bezpośrednio
      na błonę śluzową pochwy, w ciągu 5 minut substancja ulegnie wchłonięciu i wywoła obniżenie napięcia piersi;
      równocześnie nastąpi rozluźnienie i stopień drażliwości mięśni jelitowych (!)

      Dr Simoncini stwierdza, że
      ”każdy nowotworowy guz skóry można usunąć całkowicie przy pomocy 7 % roztworu jodu;
      powierzchnię zmienioną należy pędzlować raz dziennie, pamiętając o wielokrotnym (10-20 razy)
      pociągnięciu pędzelka.
      Gdy po pewnym czasie zaobserwujemy pojawienie się skorupowatego strupa, nie należy go zrywać ani
      traktować niczym innym jak tylko wspomnianym roztworem jodu.
      Strup musi odpaść sam – po czym cykl terapeutyczny należy powtórzyć jeszcze 2 razy.
      Po trzykrotnym odpadnięciu strupa pacjenta należy uważać za wyleczonego.

      W przypadku aplikowania jodu na skórę piersi należy pamiętać, że środek ten może wywołać podrażnienia
      ze względu na żrący charakter, jednak miejmy na uwadze przede wszystkim ogromną korzyść w postaci wysycenia tkanek piersi tą substancją mineralną.
      Jednak dr Simoncini nigdy nie przekonał się do alternatywnej możliwości dostarczenia jodu w postaci dawek ustnych – i to tak wysokich, że są one w stanie poradzić sobie z nowotworem i towarzyszącymi mu infekcjami.

      W momencie, gdy jod aplikowany na skórę wyschnie, należy delikatnie miejscowo wsmarować maść kannabinoidową, która wchłania się do ustroju i działa przeciwrakowo.

      Ja sam używam balsamu z oleju konopnego.
      W moim przypadku wykazał się swoją skutecznością, uwalniając mnie z grzybicy stóp- od lat nie mogłem poradzić sobie z grzybiczą zmianą między palcami. Maść tę stosowałem też u moich dzieci. (…)”
      Dr M. Sircus

      1. azc97 9 stycznia 2019 o 13:17

        Dzień dobry, piszę w imieniu przyjaciólki (lat 22) u której w policzku wykryto zmiany nowotworowe (przez biopsje). Żaden z lekarzy nie chce się podjąć operacji plus zapowiedzieli, ze grozi jej jej utrata wzroku i mozliwe porażenie połowy ciala. Czy moglabym jej przekazać jakieś wskazówki od Pana? z góry dziękuję 🙂

        1. Pepsi Eliot 9 stycznia 2019 o 13:49

          na jakiej była diecie? jaki styl życia prowadziła? może trzeba wszystko pozmieniać, wprowadzić protokoły https://www.pepsieliot.com/prosty-i-wyjatkowo-tani-protokol-kuracji-przeciwnowotworowej-w-3-krokach/
          zrobić podstawowe badania, np 25(OH)D?

  18. Agnieszka 17 czerwca 2018 o 13:29

    Poradźcie proszę… Trzy dni temu wykryto u mnie guza jajnika 5 cm na 5 cm. Ginekolog kategorycznie zaleciła usunięcie guza, przedtem łyżeczkowanie macicy jako przygotowanie do operacji (mam to mieć za dwa dni), .Po uzyskaniu wyniku (ok. 3 tygodnie czekania), będę wiedzieć, czy do usunięcia jest też macica. Być może uda się laparoskopowo, ale to się okaże w trakcie operacji. Jestem w szoku. Mam 53 lata.Nigdy na nic nie chorowałam. Odżywiam się super zdrowo, dbam o siebie. Bolał mnie kręgosłup z powodu rwy kulszowej (mam dużą skoliozę) i dlatego poszłam na rezonans, tam coś przypadkowo zauważyli, więc usg brzucha, ginekolog no i diagnoza… Miałam 2 cięcia cesarskie, nie chcę tej operacji… Co robić? Iść na to łyżeczkowanie?… Co dalej? Pepsi, Grzegorzu, poradźcie, proszę…

    1. Pepsi Eliot 17 czerwca 2018 o 14:22

      guz, nie cysta? Jaki poziom markera CA-125? Idź szybko sobie zbadaj na własny koszt, będziesz więcej wiedziała.

  19. Agnieszka 17 czerwca 2018 o 14:33

    To na pewno guz,nie cysta,Tak wyszło w rezonansie,usg brzucha i usg ginekologiczny.To jutro zrobię badanie krwi…dziękuję…

    1. Pepsi Eliot 17 czerwca 2018 o 14:36

      Koniecznie, będziesz zaraz wiedzieć, wprawdzie ten marker nie jest taki jak inne markery nowotworowe, bywa, że rośnie przy miesiączce, endometrozie, dużych mięśniakach i obfitym miesięcznym krwawieniu, ale jednak jest wskaźnikiem przy ewentualnym nowotworze jajnika.

  20. muszkavip 29 września 2018 o 08:57

    czy krwotoki z nosa mogą świadczyć o stanie zapalnym?

    1. Pepsi Eliot 29 września 2018 o 10:58

      mogą mieć wiele przyczyn

  21. muszkavip 29 września 2018 o 08:59

    a w przyszłości właśnie pojawienie się guza?

  22. Sylwia 7 listopada 2018 o 21:09

    Pepsi moja mama znajduje się właśnie w szpitalu, jest po wycięciu 20 cm guza z macicą i przydatkami. Wyniki histopatologiczne mają przyjść w przyszłym tygodniu. Mama ma niski poziom hemoglobiny, białka i cholesterolu. Co stosować i w jakich dawkach w okresie rekonwalescencji i jaką kurację proponowałabyś, na wytłuczenie pozostałych komórek nowotworowych?

    1. Pepsi Eliot 7 listopada 2018 o 21:15

      na razie nic rozrzedzającego krew, bo z pewnością dostaje zastrzyki w brzuch i mogło by być niebezpiecznie. To już pewne, że to rak?
      Tę kurację proponuję https://www.pepsieliot.com/prosty-i-wyjatkowo-tani-protokol-kuracji-przeciwnowotworowej-w-3-krokach/
      utrzymywanie wysokiego poziomu 25(OH)D

  23. Sylwia 8 listopada 2018 o 08:35

    Lekarz powiedział, że na jego oko na 99% to nowotwór złośliwy, ale dokładne wyniki mają być prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Skoro nic rozrzedzającego to rozumiem, że na czas pobytu w szpitalu żadnej kurkumy, wit.C, D itd? A co w takim razie do jedzenia, żeby mama doszła do siebie i przytyła, bo bardzo schudła, a owoce raczej odpadają z racji fruktozy..

    1. Pepsi Eliot 8 listopada 2018 o 09:10

      soki warzywne, awokado, dobre kasze, banany, ananasy, kantalupa

  24. Sylwia 8 listopada 2018 o 14:49

    Ale jeżeli się okaże, że to nowotwór złośliwy i zastosowałybyśmy kurację, którą proponujesz powyżej to chyba nie można jeść owoców, a przynajmniej wysokocukrowych jak banany? Piszesz, że miód ma być jedynym źródłem cukru… Już nawet tych 3 łyżek się trochę boję..

    1. Pepsi Eliot 8 listopada 2018 o 16:05

      po kuracji takiej ścisłej niech je trochę owoców, to są ogromnie ważne antyoksydanty

  25. Sylwia 8 listopada 2018 o 17:01

    ścisła kuracja czyli 12 tyg? a co byś Pepsi poradziła na wzmocnienie Mamy? wczoraj było jeszcze w miarę ok, a dzisiaj jest coraz słabsza, nie ma apetytu. martwię się, że jej tam tylko zaszkodzą..

    1. Pepsi Eliot 8 listopada 2018 o 18:24

      zaraz wyjdzie, i zaczniesz ją odżywiać, teraz soki świeże warzywne

  26. Sylwia 9 listopada 2018 o 09:01

    Prawdopodobnie ma wyjść w poniedziałek. Od razu można zacząć kurację sodą czy lepiej odczekać? owoce na niej zakazane, a co z sokami? marchewka, burak, jabłko też są słodkie..

    1. Pepsi Eliot 9 listopada 2018 o 09:34

      jeśli dieta będzie szła w kierunku Gersona, to nie może jeść więcej tłuszczu, nawet awokado nie, ale za to powinna pić masę soków z marchwi bio, o co którąś szklankę z sokiem z jabłek. marchew i jabłka to cud.

    2. Tako 11 listopada 2018 o 21:08

      Sylwia, znasz tę książkę?
      Walter Last ”Jak wyleczyć sie z raka”
      Fragment ksiazki:
      http://www.nexus.media.pl/files/jak_wyleczyc_sie_z_raka_fragment.pdf

  27. Sylwia 10 listopada 2018 o 09:16

    No tak tylko na Gersonie są owoce w tym banany, więc nie wiem czy można byłoby to łączyć z polecaną przez Ciebie kuracją? No chyba, ze zastosowałabym ją bez miodu? jak myslisz Pepsi, tez by działało? Noi zależy mi na tym, żeby mama też przybrała kilka kilogramów i się goiła, a na Gersonie z białkiem, które jest potrzebne do odbudowy jest nie bardzo. sama juz nie wiem, w którą iść stronę, żeby bylo jak najlepiej…

    1. Pepsi Eliot 10 listopada 2018 o 09:42

      możesz najpierw zrobić tę kurację na 4 szklankach przez 3 miesiące, a potem powoli dodawać Gersona , a zostawić 4 szklanki. Soki warzywne i z jabłka to niesamowite lekarstwo.

  28. Sylwia 11 listopada 2018 o 17:04

    kuracja 4 szklanek chyba też odpada, bo mama musi przyjmować zastrzyki przeciwzakrzepowe przez miesiąc 🙁 wiesz coś może Pepsi na ten temat, czy to rzeczywiście konieczne, czy nie dałoby się tego zastąpić naturalnymi lekami rozrzedzająceymi krew? Bo jeżeli nie to mam rozumieć, że nie może przez ten czas zażywać np. imbiru, kurkumy, liposomalu C czy wit.D, które są jej teraz tak potrzebne? Ponadto mama ma podobno niski poziom białka i żelaza i zastanawiamy się czy na czas rekonwalescencji nie włączyć jednak ryb czy jajek.. nie wiem czy z roślinnych źródeł będzie to teraz wystarczające, jak myślisz? nacisk z zewnątrz jest przytłaczający..

    1. Pepsi Eliot 11 listopada 2018 o 17:46

      ja nie podejmę tego ryzyka, włącz teraz jaja, bio ryby lub dzikie, i porcję białka Shape Shake, oraz 3 gramy chlorelli, niech zacznie od 1/2 tabletki, po miesiącu protokół.
      A psychicznie jak się czuje?

  29. Sylwia 11 listopada 2018 o 19:19

    Powiem Ci, że psychicznie to ja się chyba gorzej czuję od niej.. A powiedz mi Pepsi czy z tą kurkumą, imbirem, liposomalną c i d to teraz ani rusz czy w mniejszych dawkach jednak można popróbowac czy lepiej dać sobie spokój i nie ryzykować?

    1. Pepsi Eliot 11 listopada 2018 o 22:38

      w małych dawkach myślę, że można podać liposomal C.

  30. Zeena 20 grudnia 2018 o 15:12

    Pepsi czy osoba podczas chemioterapii (rak drobnokomurkowy pluca) moze zarzywac kwasy Omega 3?

    1. Pepsi Eliot 20 grudnia 2018 o 20:24

      podczas chemioterapii nie brać, dopiero po.

  31. Zeena 21 grudnia 2018 o 09:23

    Dzieki Pepsi.
    Chcialabym jeszcze doprecyzowac. Moja mama ma chemie w 3 dawkach ( 3dni chemii potem 3 tygodnie przerwy, znow 3 dni i 3 tyg przerwy i jeszcze raz 3 dni i 3 tyg. przerwy). Czy w takim razie Omega 3 ma brac pomiedzy sesjami chemii czy czekac az calkowicie ja skonczy?
    Czy cos jeszce rekomendowalabys do wprowadzenia zeby wzmocnic organism podczas i po chemii?
    Z gory baaaaardzo Ci dziekuje.

    1. Pepsi Eliot 21 grudnia 2018 o 14:58

      omega rozrzedza krew, bierze coś przeciwzakrzepowego?

  32. Zeena 21 grudnia 2018 o 15:00

    Jak jest w szpitalu to tak, ze wzgledu na to ze duzo lerzy daja jej jakies zastrzyki w brzuch

    1. Pepsi Eliot 21 grudnia 2018 o 15:48

      to nie może brać omegi 3 teraz

  33. Zeena 21 grudnia 2018 o 16:01

    Ok Pepsi, ale w takim razie moze brac miedzy chemiami jesli nie bedzie miala lekow na rozrzedzenie krwi czy poczekac do zakonczenia chemii? bo mam juz metlik w glowie 🙁

    1. Pepsi Eliot 21 grudnia 2018 o 17:01

      można między chemiami, i D3 z K2

Pozostaw odpowiedź Monika Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *