To jest stary wpis do zrewidowania nowymi badaniami, w ten piątek zrobię rozeznanie i dodam REWIZJĘ 2026. Teraz dodałam tylko…
W mojej skrzynce znów ląduje to samo pytanie.
Czy autofagia leczy, czy jednak karmi to, czego boją się mieszkańcy planety Ziemia najbardziej?
Odpowiedź nie mieści się w jednym zdaniu z Instagrama, bo biologia rzadko lubi proste hasła.
Autofagia to dosłownie samozjadanie się komórki i w nauce NAZYWA SIĘ JĄ MIECZEM OBOSIECZNYM¹.
Ten obraz nie jest przypadkowy.
Wyjaśnia, dlaczego temat wywołuje tyle skrajnych emocji, zwłaszcza gdy pada słowo nowotwór o niekulturalnym zachowaniu.
Wchodzi do komórki, zbiera uszkodzone białka, wynosi zużyte mitochondria, które inaczej produkowałyby wolne rodniki niszczące Twoje DNA.
To codzienna konserwacja, nie efekt specjalny.
Dzieje się bez Twojej wiedzy, cały czas, a im sprawniej działa, TYM MNIEJ MATERIAŁU DO BŁĘDÓW ZOSTAJE W SYSTEMIE.
Tu zaczyna się DRUGA STRONA MIECZA.
Komórki zmutowane, powiedzmy sobie to wreszcie, rakowe, są przebiegłe i POTRAFIĄ PRZEJĄĆ TEN SAM MECHANIZM dla własnego przetrwania.
Guz rośnie często szybciej, niż nadąża go zaopatrzyć sieć naczyń krwionośnych, więc brakuje mu tlenu i składników odżywczych.
W takich warunkach komórka nowotworowa włącza autofagię, żeby zjeść własne uszkodzone fragmenty i przetrwać głód, zamiast zginąć.
Autofagia bywa też dla mutanta tarczą przed leczeniem, bo pozwala komórce naprawić szkody wyrządzone przez chemioterapię czy radioterapię i wejść w stan uśpienia, z którego wraca, gdy stres mija².
Właśnie dlatego onkologia bada dziś LEKI HAMUJĄCE AUTOFAGIĘ jako wsparcie klasycznej terapii³, CO BRZMI PARADOKSALNIE DOPIERO, GDY NIE ZNASZ CAŁEGO OBRAZU.

MOJA HISTORIA: Biegam bo muszę
Nigdy nie jest za późno żeby pobiec po szczęście!:-)
Niezależnie od tego, czy aktywujesz ją wysiłkiem, czy postem przez 24, czy 48 godzin, W KOMÓRCE ZACHODZI TEN SAM BIOCHEMIZM.
Szlak mTOR zostaje wyciszony, a włącza się AMPK, który popycha komórkę w stronę recyklingu zamiast wzrostu⁴.
RÓŻNICA LEŻY W SKALI I W STANIE ORGANIZMU, KTÓRY TĘ AUTOFAGIĘ WŁĄCZA.
U zdrowej osoby usuwa uszkodzenia, stymuluje regenerację, NIE WYNISZCZA.
Austriacki naturopeuta Rudolf Breuss wysunął hipotezę, że komórki nowotworowe żywią się głównie stałym pokarmem i białkiem.
Zgodnie z jego teorią:
Pozywieniem dla raka jest to, co jemy.
Jeśli odetniesz organizmowi stałe jedzenie na 42 dni (pijąc jedynie dedykowane soki warzywne i ziołowe herbaty), organizm zeżre guza od środka.
W języku dzisiejszej biologii powiedzielibyśmy, że Breuss chciał WYWOŁAĆ GIGANTYCZNĄ AUTOFAGIĘ, w której ciało z braku białka z zewnątrz zaczyna trawienie własnych uszkodzonych komórek (w tym komórek rakowych).
Biologia potwierdza, że głodówka wywołuje silną autofagię i zmienia metabolizm (spadek glukozy i insuliny, co utrudnia życie komórkom rakowym, które uwielbiają cukier , to tzw. efekt Warburga).
Jednak w przypadku trwającego 42 dni postu pojawiają się potężne biologiczne pułapki, jak KACHEKSJA, czyli wyniszczenie (to największe zagrożenie), no i omówiony wcześniej „miecz obosieczny” autofagii.
Pionier badań nad długowiecznością i autofagią, dr Valter Longo, udowodnił, że KRÓTKIE, KONTROLOWANE POSTY (LUB DIETY IMITUJĄCE POST ( Fasting Mimicking Diet – FMD)
Oszustwo biochemiczne, czyli jesz, ale ciało myśli, że pości.
Eksponują mutanta
Zdrowe komórki w trakcie postu wchodzą w tryb ochrony i spowalniają podziały.
Komórki rakowe nie potrafią się dostosować i stają się wrażliwsze na chemioterapię.
Chronią zdrowe tkanki:
Pacjenci przechodzą chemioterapię z znacznie mniejszymi skutkami ubocznymi.
Inaczej wygląda to u osoby, w której organizmie choroba nowotworowa już się rozwija.
Pacjenci w zaawansowanym stadium często zmagają się z kacheksją, czyli wyniszczeniem nowotworowym, w którym mięśnie znikają w tempie, jakiego dieta by nie wytłumaczyła⁵.
Badania nad mięśniami takich pacjentów pokazują, że autofagia jest tam już podkręcona przez sam guz, niezależnie od tego, czy chory je, czy nie⁶.
Nakładanie na to długiego postu nie jest więc neutralnym resetem, tylko dodatkowym obciążeniem dla układu, który i tak traci masę mięśniową i siłę.
A same komórki mutanta, jak wspomniałam wyżej, potrafią przetrwać głód, zjadając same siebie od środka.
Nie porzucaj dobrych przyjaciół!:)
Niech ilość Twoich czystych poranków
Pomnaża codzienny rytuał 4 Szklanków !:)
Ryzyko pojawia się dopiero wtedy, gdy mutant już istnieje i sam próbuje wykorzystać ten mechanizm do przetrwania.
Wtedy medycyna czasem robi coś, co brzmi jak zdrada zasady, czyli hamuje autofagię lekami, żeby osłabić komórki mutanta przed chemioterapią.
Nie ma w tym sprzeczności.
Jest kontekst, a kontekst w biologii znaczy wszystko.
Orka w ciszy Twojego ciała trwa każdego dnia, niezależnie od tego, czy o niej myślisz.
Twoim zadaniem nie jest bać się autofagii ani ścigać jej ekstremami.
Twoim zadaniem jest dać jej regularne, zdrowe powody do pracy, że ta sama mądrość, która buduje Cię od nowa co noc, wie, kiedy sprzątać, a kiedy budować.
1. White E., DiPaola R.S., The Double-Edged Sword of Autophagy Modulation in Cancer, Clinical Cancer Research 2009, 15(17), s. 5308–5316.
2. White E., Deconvoluting the context-dependent role for autophagy in cancer, Nature Reviews Cancer 2012, 12, s. 401–410.
3. Apel A., Zentgraf H., Büchler M.W., Herr I., Autophagy, a double-edged sword in oncology, International Journal of Cancer 2009, 125, s. 991–995.
4. Xinyan C. i wsp., mTOR-autophagy axis regulation by intermittent fasting promotes skeletal muscle growth and differentiation, Nutrition & Metabolism 2025, 22, art. 109.
5. Penna F. i wsp., Autophagy Exacerbates Muscle Wasting in Cancer Cachexia and Impairs Mitochondrial Function, Cell Metabolism 2019.
6. Aversa Z. i wsp., Autophagy is induced in the skeletal muscle of cachectic cancer patients, Scientific Reports 2016, 6, art. 30340.
Powiązane artykuły
Komentarze
Jesteś mądrą panną i wiesz już, gdzie NATURA schowała MASĘ Witaminy C
Ale nie tylko o to chodzi, sproszkowana BIO Czarna Porzeczka to CUD dla wytrzymałościowców!
Dodaj więc CZARNĄ PORZECZKĘ Blackcurrant This is BIO do czwartej szklanki lub do zielonego szejka
Gonisz, robisz interwały?
Nie zaszkodzi zejść na Ziemię, przysiąść na krześle i wypić zielonego szejka z Blackcurrant This is BIO!:)
Cap Martin sp. z o.o. przeprasza Panią Justynę Lichtenberg że przez wiele miesięcy naruszane były na portalu https://pepsieliot.com/ prawa autorskie do pisanych przez nią artykułów, materiały były bezprawnie przerabiane sugerując autorstwo innych osób, a w miejsce jej autorstwa wskazywane były osoby trzecie w tym Pepsi Eliot. Spółka wyraża ubolewanie za zaistniałą sytuację oraz oświadcza, że naprawiła szkodę oraz wypłaciła stosowne zadośćuczynienie za wyrządzoną krzywdę zgodnie z wyrokiem Sądu

Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

ja zaczelam tyc na poscie przerywanym i hormony zaczely szalec (zanik okresu) – nie dla mnie ten post
z ciekawości pytam, bo post przerywany postowi nierówny, i co jadłaś wtedy?