Chcesz mieć ochotę na zielonki a nie na słodycze? Właściwie to całkiem proste!
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

Chcesz mieć ochotę na zielonki a nie na słodycze? Właściwie to całkiem proste!

Dodano: 9
Przechodzenie na zdrową dietę bywa łatwe, łatwiejsze i wcale trudne. Łatwiejsze jest szczególnie wówczas, kiedy ze sklepowych ciasteczek oreo przerzucasz się na ekologiczne-organiczne-naturalnie słodzone ciastka, łatwe kiedy zamieniasz złom na prawdziwą żywność i wcale trudne kiedy wyobrazisz sobie, że po ciężkim dniu w pracy pomyślisz „ale bym se pojadła jarmużu” zamiast „oddałabym królestwo za puszkę lodów”.

I, o ironio, nie chodzi tu wcale o Ciebie i Twoje łakomstwo!

Tak jak z perspektywy ewolucji słodki smak jest sposobem natury na sygnalizację zerowej lub niskiej toksyczności produktu i zwróceniem uwagi na to, że roślina jest dobrym źródłem energii, tak gorzki smak w wielu pokarmach oznaczał dla naszych antenatów ich toksyczność. Oczywiście nie oznacza to, że jarmuż okaże się dla Ciebie na dłuższą metę trujący, wręcz przeciwnie. Idąc za cytatem uznanego doktora, Charlesa Passlera: „Gorzkawe pokarmy aktywują receptory na języku, które z kolei aktywują komórki w Twoim żołądku, które to poprawiają trawienie i normalizują ilość kwasu żołądkowego. Kiedy to się zdarza poprawia się produkcja żółci i enzymów trawiennych. Odpowiednia ilość żółci niezbędna jest do oczyszczania wątroby, pozbycia się metali ciężkich z ciała, zachowania równowagi hormonalnej i prawidłowej pracy jelit.”

Jeśli jedzenie cykorii, mniszka lub jarmużu sprawia, że marszczysz nos, istnieje na to sposób!

Badacze z Uniwersytetu Purdue odkryli, że sekretem jedzenia większej ilości gorzkawych produktów jest, o ironio, po prostu jedzenie gorzkich produktów. Przez 6 tygodni karmiono uczestników badania mlekiem z różnymi ilościami kakao, które niesłodzone jest jednym z najbardziej gorzkich produktów na świecie. Im więcej "gorzkiego mleka" wypijali uczestnicy badania, tym bardziej ich ślina zmieniła się, by produkować białka, które sprawiały, że smak mleka był mniej gorzki, a przez to bardziej znośny. „Ślina modyfikuje smak, co skutkuje także zmianą wyborów dietetycznych. Te wybory wpływają następnie na ekspozycję na smaki, które z czasem mogą stymulować zmienioną ekspresję białek śliny.” To proste, im więcej zielonek jesz tym bardziej Ci one smakują i tym bardziej masz na nie ochotę. To samo działa w drugą stronę. Im mniej jesz słodyczy, tym mniej masz na nie ochotę. Źródła: www.mindbodygreen.com/articles/bitter-foods-change-saliva-making-you-crave-more-bitter-foods-study-finds

uściski:)

 
 9
  • mike   IP
    wczoraj dostałem paczkę. zamoczyłem palec na próbę, da się przełknąć :p trochę jak miłorząb japoński
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • mike   IP
      hej :) mogłabyś poczynić wpis o kwasie GABA. rzekomo są badania że jest w stanie "naprawiać trzustkę". Będzie u Was w sklepie ? pozdrawiam
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • quitta  
        Pepsi kochana. Jestem bulimiczką, stosuje się od jakiegoś czasu do Twoich rad. Metoda 4 szklanek, warzywa, owoce itd wszystko szło super ale znów mam nawrot... jestem na siebie wściekła bo nie ruszałam cukru przez 2 msc a od wczoraj objadam się i wymiotuje :( najgorsze jest to ze już naprawdę nie miałam na cukier ochoty. Ale coś się w głowie stało i bang... znów tu jestem:( co robić ??:(
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • KasiaM   IP
          I tak jest. Bo organizm sie przyzwyczaja i się orientuje że to dobre jedzenie :) Trzeba mu dać szanse. Temu jarmużowi.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Sańka   IP
            Emanuelo, jesteś żywą reklamą swoich artykułów! Bo jak wytłumaczyć tę płodność literacką? :-) Chyba właśnie jedzeniem zielonek zamiast cukru! Codziennie super wpisy, WOW!!!<3
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także