Serotonina to biobełkot, aby sprzedawać Prozac, też dałaś się zrobić?
  • Horry PorttierAutor:Horry Porttier

Serotonina to biobełkot, aby sprzedawać Prozac, też dałaś się zrobić?

Dodano: 20
cow/ pepsieliot.com
cow/ pepsieliot.com

Żeby nie było, że chcę komuś spłycić jego możliwości do prawdziwej depresji, bo zwykły smutek dopadający Cię od czasu do czasu, to nie jest depresja, która trwa zawsze długo, a smutek wtedy jest absolutnie przytłaczający. Pojęcie serotonina zupełnie nie było znane jeszcze 20 lat temu. Teraz, jeśli zwrócisz się z pytaniem do osoby siedzącej obok Ciebie w poczekalni, co to jest, powie Ci bez zająknięcia, że jest to coś w mózgu, związane z radością istnienia, i że niski tego czegoś poziom wpędzi Cię w depresję, i że dobry na to będzie aerobik, joga, może czekolada, ale na samym topie masztu siedzi yyy ... Prozac. Stał się kiedyś przekręt, a dobrze znamy mechanizm, że rzecz dobrze i systematycznie przekręcana, w końcu zostaje przyjęta jako prawda. Jak hasło "pij mleko". Według Davida Healy, profesora psychiatrii na Uniwersytecie w Cardiff i autora "Let Them Eat Prozac", gadanie o serotoninie, to czysty bio-bełkot, który zastąpił psycho-gadkę z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Healy całą dekadę spędził studiując neuroprzekaźnik serotoniny w kontekście depresji ludzi i nie znalazł przekonujących dowodów na poparcie teorii równowagi chemicznej. Pomysł o tej nierównowadze serotoninowej w mózgu powstał w latach sześćdziesiątych w mózgu dr George Ashcrofta, ale później gościu wycofał się z tego. Jednak w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, kwestia serotoniny była postrzegana jako uproszczenie pewnej idei związanej z depresją. Następnie stała się tak bardzo wygodna i brzmi do dzisiaj tak fajnie, że dochtore zaczęły jo powtarzać jak mantrę. Masz w sobie coś niskiego, to to podwyższmy i będzie git.
Zaraz skumasz do czego biję. Słyszałaś może o koncernie farmaceutycznym Eli Lilly and Company? Do najbardziej przełomowych leków w historii koncernu można zaliczyć, oczywiście obwarowane patentami, cefalosporynę, erytromycynę, insulinę (!) oraz Prozac (fluoksetynę) będący selektywnym inhibitorem zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI), stosowanym w leczeniu depresji chorobowej. Lilly Co jest największym producentem i dystrybutorem specyfików używanych w lecznictwie psychiatrycznym, m.in. przeciwko depresji, zespołu lęku uogólnionego, uzależnień od narkotyków, bezsenności, zaburzenia afektywnego dwubiegunowego i schizofrenii. Oprócz własnej działalności badawczo-rozwojowej, Eli Lilly jest zaangażowane w projekty finansowane z funduszów publicznych, razem z innymi partnerami ze sfery przemysłowej i akademickiej. Korporacja rozwija swoją działalność we wspólnych projektach wewnątrz struktur Innovative Medicines Initiative należącej do EFPIA i Komisji Europejskiej. Tiaaaa ... Skoro Prozac jest selektywnym inhibitorem zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI), to znaczy, że gdy masz mało tej serotoniny w mózgu, czyli masz nierównowagę chemiczną, to przyjdzie walec i Ci ładnie wyrówna i masz dziewczyno git.

Jest tylko pytanie, czy ktoś bada wcześniej (przed podaniem fluoksetyny) jaki masz faktycznie poziom serotoniny w mózgu? Badanie musiałoby się odbywać jakoś tak przez oko, czy ucho. I bardzo dobrze, że wymaga prawie trepanacji czaszki, bo mało kto zdecyduje się na upewnienie się, czy faktycznie jest mu Prozac potrzebny. Czy choruje z powodu braku Prozacu mało kto się zbada, machnie grabką i weźmie tabletkę.

to oczywiście nie jest Brooke, ale swoją drogą ciekawe co Angel sądzi o Prozacu

Tym bardziej, że gwiazda Brooke Shields, która świeciła jasno z powodu przepięknej urody, chociaż co rychlej przemijającej, jak u wszystkich, zamiast nieprzemijającej sztuki aktorskiej, oświadczyła po urodzeniu dziecka, że go prawdopodobnie nie kocha, a następnie po wzięciu panaceum fluoksetyny pojęła, że dziecko swoje bardzo kocha, a jedynie była w depresji poporodowej i teraz ma już serotoninę w mózgu wyrównaną. Nie mówiąc już o znanej psycholożce Lauren Slater, która w swoim Prozac Diary (wydanej w 1998) ustosunkowuje się do rzeczonego w sposób miłosny, zgoła orgazmiczny. A więc co mogły począć bidne ludziska, rzuciły się na Prozac, jak na ciepłe bułecki karpiele.   Poprzednie trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne (TCA) pracowały na trzech neuroprzekaźnikach związanych z nastrojem (serotoniną, dopaminą i noradrenaliną), podczas gdy Prozac koncentruje się tylko na jednym, na serotoninie. Tymczasem profesor psychofarmakologii klinicznej w Instytucie Psychiatrii Malcolm Lader stwierdza, że jest to tylko hipoteza (w sensie tego wyboru serotoniny akurat), i że nie stoją za nią dowody naukowe. Teoria, że ​​Twoje emocje są regulowane przez poziom serotoniny jest bardzo prosta, ale przecież może działać równie dobrze na odwrót, czyli, że Twoje emocje mogą pozbawiać Cię równowagi chemicznej w mózgu.
Ale wielka farmacja idzie jeszcze dalej, olewa całą Twoją skomplikowaną sytuację życiową, głęboki sen, nieprzebudzenie, niezrozumienie, identyfikowanie się z własnym ego, brak porozumienia z duszą, totalną ciemność w temacie, że to Twoje  myśli tworzą tę smutną rzeczywistość, że problemy finansowe, że tęsknota, że smutek i cierpienie fizyczne, że to wszystko wiąże się z brakim informacji, z brakiem danych, z ogromnie wysoką entropią życia, chaosem, zagubieniem, nieuporządkowaniem, czyli z sakramenckim  lękiem przed życiem i śmiercią, no i ciałem nietrawiącym pokarmu podstawowego, pokarmu życia, czyli aminokwasu, składnika proteiny, pokarmu pierwszego, z powodu braku kwasu w żołądku i za małej ilości zasadowej żółci, a więc gdy farmacja ma na to całkowicie wyjebane, to powie Ci tylko jedno. Masz nierównowagę chemiczną w mózgu, a my mamy opatentowanego walca, co go puścimy, to Ci wyrówna to gówno. Do tego wszystkiego Prozac okazał się być mniej wycelowany, czyli mniej dokładny niż pierwotnie przypuszczano. Doświadczenia z prozakiem (nie mówię teraz o skutkach ubocznych) wahają się od cudownego, jak u trochę już starszawej Brooke, poprzez całkiem przeciętne, do nieprzyjemnych. Chociaż taka pisarka Zoe Heller w ciągu kilku tygodni od wzięcia selektywnego inhibitora zwrotnego wychwytu serotoniny, przestała płakać i mogła w końcu wstać z łóżka. Inni opisują jego działanie jak pewne oderwanie od tragicznej rzeczywistości lub pocieszające odrętwienie. Niektórzy ludzie czują niepokój, pobudzenie i bezsenność. Są tacy, którzy nie odczuwają żadnych zmian.

A potem mamy już tylko kiłę. Zaczęto podawać Prozac dzieciom, tutaj badanie. W 2004 w Stanach dzieci lat 5 stały się najszybciej rosnącym segmentem biorącym leki przeciwdepresyjne. Mutyzm selektywny, którym bywa "dotknięte" 1 na 500 dzieci (częściej dziewczynki niż chłopcy) to fobia społeczna, lęk przed rozmowami z nieznajomymi z wielką radością farmacji również traktowano Prozac'iem. Powstał nawet Prozac w płynie o smaku miętowym. W Wielkiej Brytanii też trend szedł, jak pokopany w górę. W latach od 1992 do 2001 roku, ilość recept na SSRI dla osobników poniżej 18 roku życia wzrosła dziesięciokrotnie, pomimo faktu, że nikt nie otrzymał licencji do stosowania Prozacu dla dzieci. W 2003 roku NHS (National Health Service) ostrzegła przed wszelkimi SSRI dla milusińskich poniżej 18 roku życia, za wyjątkiem Prozacu. Obecnie w Ameryce, SSRI, w tym Prozac, zawierają ostrzeżenie „czarnej skrzynki”, że leki te mogą zwiększać prawdopodobieństwo zachowań samobójczych u dzieci. Ciekawe, dlaczego nie u dorosłych? So jaja. A tutaj dla przypomnienia, dobry wpis w temacie, dlaczego szpitale psychiatryczne milczą na temat niacyny ...

Na zawsze Twój Horry Porttier

Źródła: www.theguardian.com/society/2007/may/13/socialcare.medicineandhealth www.psychologytoday.com/us/blog/obsessively-yours/201001/five-reasons-not-take-ssris www.dailymail.co.uk/health/article-3050380/Depression-NOT-caused-low-serotonin-levels-drugs-used-treat-based-myth-psychiatrist-claims.html www.theguardian.com/society/2016/jan/27/prozac-next-psychiatric-wonder-drug-research-medicine-mental-illness
 20
  • Anna LP   IP
    Dziękuję za odpowiedź.Mam aż 50lat.Badania d3 pokazały niski poziom 18.Homocysteina dużo za dużo.Jestem w totalnej rozsypce.Pepsi...jak to jest,że ludzie źli,bez czlowieczenstwa,są zdrowi a ci z sercem na dloni cierpią.Jak to jest w tym porąbanym swiecie,że są osobniki,którzy nie znają uczuć.?kim oni są?zaczęłam walke,potrzebuje siły.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Anna LP   IP
      Pepsi,proszę o rade.jak odbudować swoje myśli,ciało,radość po wieloletnim psychicznym znęcaniu.Moje ciało chyba umiera,bez bólu fizycznego,moje myśli są otumanione,trzęsące dłonie,szalejace serce,świat dookoła nie jest mój.Jakie suplepenty polecasz?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Paweł Aleksander   IP
        Nigdy tutaj nie komentuje, ale SSRI działają, a rzekomo podnoszą właśnie serotonine. Więc przepraszam ale nie zgodzę się z tym artykułem, wiem jak bardzo pomogły mi w nerwicy lękowej, używałem ich 5 razy w życiu po kilka miesięcy. Fakt że skutki uboczne, oraz toksyczne działanie występuje, jak to z przyjmowaniem każdego chemicznego dziadostwa, jednak gdy w tej nerwicy zapedzilem się zbyt daleko, pomogły mi się podnieść. Dzisiaj świadomie mimo pewnych objawów nerwicy już do niech nie wracam bo wiem że to nie jest rozwiązanie, bo nerwica w odróżnieniu od typowej deprechy, to zdecydowanie są problemy pochodzące ze z naszej osobowości, a często ze sfery duchowej. Polecam modlitwę, odradzam wszelkie medytacje i treningi rozluźnienia itp bo to powoduje często jeszcze gorsze stany napięcia, oraz dodatkowe objawy.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 2
        • Ona29   IP
          ...
          Ciekawi mnie jak to zadziała na depresje? Wiecie coś?
          Pozdro Peps
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Michal   IP
            Tak się składa, że jestem właśnie na oddziale leczenia uzależnień od narkotyków i dochotre chciał mi wlasnie na siłę wcisnąć antydepresanty twierdząc, że mam lęki mimo, że czuje się dobrze, akceptuję to co dzieje w moim życiu mimo, że nie były to łatwe chwilę i cieszę się ze swojego wyboru leczenia mimo, że to już druga próba. Odmówiłem podając powód, że przyszedłem tutaj nauczyć sobie radzić z emocjami na trzeźwo bo zamiana używki na leki mi nic nie da. Na szczęście mam terapeutke, która po części ma takie teorie jak przedstawiane na tym blogu a i samo psychoterapia mówi o akceptacji, przebaczaniu, pozbyciu się strachu itd.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także