Jesteś obolała, chora, sięgnij po coś innego niż Ibuprom, czy aspirynę
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Jesteś obolała, chora, sięgnij po coś innego niż Ibuprom, czy aspirynę

Dodano: 49
A przynajmniej daj sobie jakąś szansę na naturalną alternatywę.

Mimo rozwoju medycyny w zachodnim świecie, zresztą powszechnie dostępnej, ilość osób cierpiących na choroby cywilizacyjne rośnie w zatrważającym tempie. Z czego wynika taki stan można wyliczać w nieskończoność, wskazując na przyczyny społeczne, gospodarcze, a nawet polityczne. Nie w tym jednak rzecz na co chorujesz, ale jak się leczysz. Zrównoważona dieta nastawiona na zdrowie jest dobra z kilku powodów. Jej właściwości mają to do siebie, że pozwalają nie tylko na prewencję ale także na dotarcie do źródła chorób. „Konwencjonalne” leki w znakomitej większości jedynie maskują objawy chorób nie niszcząc ich faktycznych przyczyn. Leki przeciwbólowe na przykład to przede wszystkim substancje chemiczne powodujące analgezję, zniesienie czucia bólu. Oznacza to w skrócie, że przyczyna bólu (np. stan zapalny, silne skurcze) wciąż funkcjonuje, tyle tylko, że dopływ informacji o niej zostaje odcięty od mózgu. Przyjmując taki lek nie leczysz bólu, a jedynie przestajesz go czuć.

Czy to oznacza, że farmaceutyki są z gruntu złe?

Powiedziałabym, że i nie i tak. Znamy przecież leki, które czynią cuda i ratują życia. Naczelnym cudem jest czas, który dają i funkcjonowanie, które przywracają, a które może być kluczowe dla poprawy ogólnego stanu zdrowia. Rozwój sam w sobie jest nieunikniony i w wielu kwestiach zbawienny. Problemem jest jednak fakt, że stajemy w tej kwestii na głowie. Lek stał się nie ostatecznością, ale prostym rozwiązaniem. Zamiast chronić się przed przyczynami chorób, maskujemy z łatwością ich skutki. Zamiast w inteligentny sposób uczyć profilaktyki, jaką jest po prostu zrównoważony tryb życia, uczy się, że decyzje zdrowotne nie mają konsekwencji. W końcu zawsze znajdzie się jakaś tabletka, która pomoże. Prowadzi to do odwrócenia funkcji gospodarki kapitalistycznej, jej wytworem nie są już leki same w sobie, ale ich użytkownicy od najmłodszych lat uczeni, że pigułka nie jest niczym złym. Małe dzieci dostają nienormowane ilości wątpliwej jakości witaminek, często zamkniętych w cukierkach i antybiotyki przy każdej możliwej okazji. Ich nieco starsi koledzy karmieni są po równo rafinowanym cukrem i tranem. Nastolatki leki przeciwbólowe popijają napojem energetycznym i „jadą dalej”.

Inny świat?

Zastanawiam się czasem, czy potrafimy w ogóle wyobrazić sobie świat, w którym słuchanie własnego ciała nie jest szalonym wymysłem, a naturalnym mechanizmem mającym na celu zapewnienie nam możliwie najlepszego samopoczucia i zdrowia. To zarazem tak dużo i tak mało? Natura zdaje się być przygotowana na każdą chorobę i każdy stan Twojego ciała. Jej znajomość to znajomość nieopisanej liczby remediów i środków zapobiegawczych. Są naturalne substancje, które mają działanie o potwierdzonej naukowo skuteczności porównywalnej do leków, a czasem nawet większej! Zamiast czego mogli byśmy je wykorzystywać?

Zamiast Ibupromu

Ibuprom, czyli lek z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych, może być wyjątkowo nieprzyjemny dla zdrowia. Między innymi podnosi on ryzyko chorób wieńcowych, zwiększa niedokrwistość i prowadzi do nadciśnienia. Ból jest jednak bólem i znalezienie ulgi w bólu zwykle staje się priorytetem. Tymczasem ibuprofen odejmuje ból skutecznie. Według National Library of Medicine istnieją jednak jego skuteczne zamienniki. Oto niektóre z nich:

Imbir

Badania w 2009 roku wykazały, że kapsułki imbiru (250 mg cztery razy na dobę) były tak skuteczne, jak kwas mefenamowy w ibuprofenie w łagodzeniu bólu u kobiet, związanego z cyklem menstruacyjnym (pierwotne bolesne miesiączkowanie).

Arnica

(do leczenia miejscowego) Badania w 2007 wykazały, że miejscowe leczenie arniką było tak skuteczne, jak ibuprofen. Wcieranie arniki w stawy przy chorobie zwyrodnieniowej, było tak skuteczne w niwelowaniu bólu jak Ibuprofen, ale z o iwle mniejszą częstością występowania działań niepożądanych.

Kombinacja Astaksantyny, Ginkgo biloba i  Witaminy C

Badanie z 2011 roku na zwierzętach wykazało, że to połączenie jest tak samo skuteczne, albo bardziej niż ibuprofen w zmniejszaniu astmy związanej ze stanami zapalnymi dróg oddechowych.

Żeń-szeń

W 2008 roku, badania na zwierzętach stwierdziły, że Ginseng wykazywał przeciwbólową i przeciwzapalną aktywność podobną do ibuprofenu, wskazując na właściwości anty-reumatoidalne, przy zapaleniu stawów.

Kurkuma

Kurkumina, czyli aktywna substancja zawarta w kurkumie, ma silnie przeciwzapalne właściwości. Dzięki nim kurkuma zaskarbiła sobie szczególne miejsce w medycynie ajurwedyjskiej, a obecnie jest ona jedną z najlepiej przebadanych pod kątem wpływu na zdrowie substancji. Spożywaj ją ze szczyptą pieprzu na każdą łyżeczkę kurkumy aby aktywować działanie kurkuminy, tak jak w pierwszej szklance.

Zamiast Atorwastatyny/Lipitoru (lek na cholesterol)

Badanie z 2008 roku opublikowane w magazynie Badanie i rozwój Lekarstw ( Drugs in R & D) porównało standaryzowany preparat z kurkuminą z korzenia kurkumy z lekiem na bazie atorawastatyny (pod nazwą handlową Lipitor) i jego wpływ na dysfunkcję śródbłonka. Dysfunkcja śródbłonka to patologia naczyń krwionośnych, która wpływa na miażdżycę w połączeniu ze zmniejszeniem stanu zapalnego i stresem oksydacyjnym u chorych na cukrzycę typu 2.

Zamiast aspiryny

Rocznie zużywa się nawet 120 miliardów tabletek aspiryny, co czyni ją pierwszym z trzech najczęściej używanych na świecie medykamentów. Aspiryna ma jednak skutki uboczne i to takie, które zdecydowanie przechylają szalę, w tym uszkodzenie nerek, wrzody, szum i dzwonienie w uszach czy zawał krwotoczny. Czym ją zastąpić?

Magnez

Czy wiesz, że niedobór magnezu może prowadzić do problemów zdrowotnych takich jak nadciśnienie, choroby serca, uszkodzenia nerek i wątroby, skurcze mięśni, obciążenie układu odpornościowego i migrenowe bóle głowy? Przyjmowanie magnezu reguluje ciśnienie krwi i pomaga zapobiec nadciśnieniu. Dzięki magnezowi można nie tylko uchronić się przed arytmią serca serca i chorobą wieńcową lecz także zapobiec zawałowi serca dzięki natychmiastowemu spożyciu szybko przyswajalnego magnezu (na przykład chlorku magnezu).

Bromelaina

Ten enzym, który znaleźć można między innymi w ananasach, pomaga zapobiec stanom zapalnym i schorzeniom takim jak artretyzm. Liczne badania wykazują, że może być używana pooperacyjnie jako środek na ból, stany zapalne, obrzęki i bóle mięśni i stawów. Głównymi właściwościami bromelainy są jej przeciwzapalne i przeciwzakrzepowe działanie. Dodatkowo enzym poprawia cyrkulację krwi i podkręca układ odpornościowy.

Resveratrol

Słyszałaś o francuskim paradoksie? Polega on na tym, że wśród francuzów, których dieta obfituje w tłuszcze, występuje niezwykle mała ilość ataków serca. Naukowcy tłumaczą to faktem, że w ich diecie występuje także duża ilość czerwonego wina, które jest najlepszym naturalnym źródłem resveratrolu. W rzeczy samej resveratrol ma kardio-protekcyjne właściwości. Nie tylko chroni przed stanami zapalnymi i chorobami serca, ale także zmniejsza uszkodzenia mięśni (w tym serca) po chorobach i atakach serca. Resveratrol działa także przeciwzakrzepowo. Co więcej, resveratrol odmładza komórki całego ciała. Według przełomowych badań przeprowadzonych przez Uniwersytet w Brighton i Uniwersytet w Exeter, resweratrol sprawia, że komórki ciała nie tylko wyglądają, ale także zachowują się młodziej! Dzięki tej substancji komórki, które straciły zdolność do rozmnażania się i były bliskie obumarciu, zregenerowały się na tyle żeby znów się pomnażać.

Jedna z członkiń zespołu badawczego, dr Ewa Latorre, mówi: „Kiedy zobaczyłam jak niektóre komórki w naczyniu badawczym młodnieją, nie mogłam uwierzyć! To były stare komórki, które wyglądały zupełnie jak nowe – to było jak magia. Powtórzyłam eksperyment kilka razy i w każdym przypadku doszło do odbudowy komórek. Jestem niesamowicie podekscytowana tym odkryciem i jego potencjalnym wpływem na rozwój badań.”

Zamiast metforminy (lek na cukrzycę)

Badanie z 2009 roku opublikowane w magazynie Biochemiczna i Biofizyczna Społeczność Badawcza (Biochemitry and Biophysical Research Community) tłumaczy sposób w jaki kurkumina korzystna jest w leczeniu cukrzycy, ponieważ aktywuje ona enzym AMPK znajdujący się między innymi w mózgu, wątrobie i mięśniach szkieletowych, wspierający produkcję glukozy. Uznano kurkuminę skuteczniejszą nawet o 500 do 100 000 razy skuteczniejszą od metforminy!

Zamiast antydepresantów

Depresja, nie ujmując jej złożoności i zależności od naprawdę wielu czynników, ma to do siebie, że może dawać objawy niezwykle podobne do niedoboru substancji odżywczych i na odwrót: niedobory substancji odżywczych, niedożywione ciało, mogą dawać objawy łudząco podobne do depresji. Mowa tu o skrajnym zmęczeniu, niechęci do podniesienia się z łóżka, poczuciu niepokoju, obniżeniu nastroju, zaburzeniach snu, wyobcowaniu, osowiałości, braku apetytu, drażliwości, trudności w myśleniu czy prokrastynacji. Jak wspomóc więc jej leczenie naturalnie?

L-tryptofan

Jest równie efektywny co imipramina w leczeniu depresji. Dlaczego? Tryptofan jest aminokwasem, którego niedobór może wpłynąć na zaburzenie pracy neuroprzekaźników. Zdrowe funkcjonowanie mózgu wymaga właściwej równowagi neuroprzekaźników. Niektóre neuroprzekaźniki uspokajają mózg, a inne go pobudzają. Ich odpowiedni bilans w mózgu tworzy stabilność emocji i myślenia.

Szafran

Może mieć terapeutyczne działanie w leczeniu delikatnej i umiarkowanej depresji i przynieść efekt podobny do prozacu. Badania na ludziach wykazały, że szafran może działać zarówno na depresję, jak i zaburzenia lękowe. Dodatkowo dowiedziono, że szafran może cofnąć negatywne efekty wywołane przez przyjmowanie antydepresantów. Są to chociażby zaniki pamięci, brak potencji i obniżone libido, bezsenność, napady lęku i niepokoju, spadek lub wzrost wagi, etc.

Omega-3

Kwasy tłuszczowe omaga-3, a konkretnie zawarte w nich kwasy EPA mają działanie podobne do fluoksetyny (prozac) w leczeniu zaburzeń depresyjnych. Badanie na weteranach wykazało, że grupa kontrolna z niskim i bardzo niskim poziomem kwasu omega-3 we krwi miała skłonności samobójcze. Nie miały ich natomiast osoby z odpowiednim poziomem tego kwasu tłuszczowego.

Kwas foliowy

Kwas foliowy może odgrywać istotną rolę w leczeniu symptomów depresji. 5-MTHF, a więc tylko bioaktywny kwas foliowy, jest w stanie przeniknąć barierę krew – mózg, czyli dostać się do ośrodkowego układu nerwowego. Okazuje się, że osoby dotknięte depresją mają zbyt niski poziom kwasu foliowego 5-MTHF i raczej jest to pewnik dla całej populacji, bowiem wykonano sporo badań w tym temacie. Badacze doszli do wniosków oczywistych, że podawanie kwasu foliowego w formie 5-MTHF prawdopodobnie będzie wyciągać z depresji. Do tego w sposób ekonomiczny i pozbawiony negatywnych skutków ubocznych. Przy samodzielnym leczeniu słabszych form depresji wystarczy tylko kwas foliowy, aby poczuć się znacznie lepiej. Badacze stwierdzili również fakt, że gdy chory nie reagował na leczenie farmaceutykami z grupy SSRI, podanie kwasu foliowego w bioaktywnej formie sprawiało, że lek okazywał się skuteczny.

Ashwagandha

Ashwagandha może leczyć depresję, redukować stres, niepokój i bezsenność Nie można zaprzeczyć, że stres atakuje całe ciało i wpływa na ryzyko zachorowania na wiele dolegliwości. Doskonałym atrybutem ashwagandhy jest jej zdolność do uspokajania i wyciszania układu nerwowego, a także wpływ na regulację neurotransmiterów takich jak serotonina i kortyzol. Badania potwierdzają, że to indyjskie zioło może być użyteczne w terapii osób, które przyjmowały wcześniej silne antydepresanty jak Xanax i Valium.

Magnez

Powiązanie niskich poziomów magnezu z depresją zostało odkryte ponad sto lat temu, kiedy lekarze eksperymentalnie wykorzystywali magnez do leczenia objawów depresji i chorób na tle nerwowym. Współczesna nauka podtrzymuje ten pogląd. Badanie przeprowadzone w szpitalu psychiatrycznym w Chorwacji wykazało, że wielu pacjentów usiłujących popełnić samobójstwo miało bardzo niski poziom tego ważnego minerału. Jedną z zalet przyjmowania magnezu w porównaniu z tradycyjnymi antydepresantami jest brak niepożądanych skutków ubocznych związanych ze stosowaniem tych leków.

Na końcu, ale nie ostatnia, niacyna, czyli witamina B3

Cytując artykuł  o czym milczą szpitale psychiatryczne: Niacyna w sposób naturalny uczestniczy w leczeniu depresji, oraz wielu innych zaburzeń psychicznych. Można nią leczyć nie tylko depresję, ale nerwice lękowe, alkoholizm, każde napięcie, a nawet schizofrenię Doktor medycyny Abram Hoffer przedstawił projekt ustawy o niesamowitym potencjale terapii witaminą B3. Doktor miał na swoim koncie wiele sukcesów podczas leczenia chorych na schizofrenię niacyną. Z powodzeniem leczył również uzależnionych od alkoholu i osoby ze stanami depresyjnymi. Oczywiście to bardzo zaciekawiło Billa Wilsona, który w 1960 roku współzałożył amerykański klub AA. Bill Wilson sam ze sobą miał poważny problem z depresją i ogólnym zmęczeniem i wypróbował na sobie metodą dr. Hoffera biorąc aż 3000 mg witaminy B3 dziennie. Po kilku tygodniach nękające go od wielu lat niepokoje psychiczne minęły. Zachęcony auto wynikami Bill Wilson sam na własną rękę zdecydował się podawać swoim najbliższym kolegom (30 osób) z AA, właśnie niacynę przez pół roku, uzyskując doskonałe efekty terapeutyczne. Jednak do dzisiaj pozostał pionierem, a terapia witaminą B3 jest nadal tajną bronią. Ważna uwaga o fleszu i niacynie, że może wystąpić, i gdy źle to tolerujesz dziel kapsułkę na mniejsze porcje i powoli przyzwyczajaj ciało. Dowiedz się także jakie badania pomogą Ci ruszyć ze skrzyżowania  i zadbaj o swoje zdrowie już dziś! Zwróć uwagę przede wszystkim na poziom witaminy D3, B12 (i generalnie witamin z grupy B), cynku, selenu i istotnych antyoksydantów. A  kuracja 4 szklanek to wyjściówka.

owocek

 49
  • rolka   IP
    No ale pod względem zdrowotnym nie ma karob skutków ubocznych ? Bo o kanale czytałam że ma
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • rolka   IP
      Polecasz kakao czy karob ?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Noelle   IP
        Gdzie się podziała Pani 44? Tęsknimy.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Jokes   IP
          Pepsi, cześć :)
          coś ostatnio obiło mi się o oczy na Twoim blogu,że w zasadzie to kiedy ktoś nie choruje a raczej choroba nie rozkręca się na dobre to nic właściwego? od dawna mam tak,że jednego dnia zaczyna boleć mnie gardło, skóra, czuje się całkiem niedobrze jakby zaraz miało rozwalić mnie przeziębienie a następnego jest już normalnie. jak ręka odjal. czy to w porządku?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • rolka   IP
            Witam jeśli nie prowadzę kuracji 4 szklanek a chce przyjmować i uzupełnić magnez to lepiej chlorek czy cytrynian ? I kiedy go najlepiej podjąć aby nie powstały problemy trawienne ?
            I jeszcze pytanko dot omega 3 I co sądzisz o tranie? Czy ważne jest równocześnie pić omega 6 9 itd ?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także