7 błędów, które być może popełnia większość ludzi z rozpoznaniem raka
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

7 błędów, które być może popełnia większość ludzi z rozpoznaniem raka

Dodano: 53

Bycie w rozkwicie, jak najbardziej tak, ale rozkwit musi być chroniony. Byle tylko ochrona nie zdominowała wszystkiego.

Mega ważny jest wzrost, rozkwit, ale jak wiesz nie można wzrastać, gdy nie zastosujesz systemu ochrony tego co wzrasta. Ta subtelna równowaga pomiędzy wzrostem, a obroną tego co wzrasta trzyma Cię w doskonałej kondycji.

Jednak my ludzie matrixu jesteśmy obecnie w ciągłym stanie obrony. Nie jak zwierzę, które mobilizuje siły i ucieka przed lwem, po to, aby za chwilę na luziku skubać trawę sawanny, tylko jak oszalałe stworzenie przez cały czas w koszmarnym stresie o jutro, o dzieci, o ratę kredytu, o pieniądze. Żeby były jakiekolwiek, albo żeby nie umoczyć tego co jest. Życie w nieustającym stanie obronnym, czyli w stresie, czyli w strachu i zamartwianiu się prowadzi do chorób ciała. Gdy dołożymy do tego stres związany z zatruciem okoliczności w których żyjemy, już nie przyrody, nic dziwnego, że zapanowała epidemia chorób przewlekłych, w tym raka. Istnieje wiele rzeczy, które można zrobić po diagnozie raka: Można martwić się nieustannie, bez przerwy chodzić na kolejne badania przesiewowe i rentgenowskie, oraz wciąż rozmawiać o tym z rodziną i przyjaciółmi. I każdym napotkanym pracownikiem służby chorobie, czy jak tam mówią: służby zdrowia. Można zapłakiwać się z powodu niezrozumiałej niesprawiedliwości. Można też reagować zupełnie inaczej.

Oto być może 7 podstawowych błędów:

1. Natychmiastowe poddanie się głównemu nurtowi leczenia

Jest to zupełnie naturalna reakcja, gdy ktoś znajduje się w obliczu śmiertelnej choroby, aby oddać się w ręce lekarzy, którzy mają wszystko naprawić w sposób najszybszy, jak to jest możliwe. Często ludzie umawiają się już na następny dzień po otrzymaniu złych wieści na konkretne kroki postępowania zgodnie z zaleceniami medycyny alopatycznej.

Oczywiście czas zegarowy nie działa teraz na rękę choremu, ale jednak można poświęcić kilka godzin na zbadanie swoich możliwości i rozważyć leczenie alternatywne zanim podejmie się chemioterapię na przykład. Dobrze byłoby zastanowić się też nad zasadnością pewnych badań "pomocniczych", czyli testów diagnostycznych, które lekarze w tym czasie zalecają, jak biopsje, bronchoskopie np starszym ludziom i tak dalej.

Wprawdzie inna opinia na temat diagnozy nie jest złym pomysłem, ale kolejne testy związane z promieniowaniem, czy nakłuwaniem mogą dodatkowo zaszkodzić zdrowotnie.

Tutaj prasa zamiast wyciskarki dwuślimakowej (sokowirówka za dużo dóbr marnotrawi) i terapia Gersona

2. Trzymanie się ścisłe tylko jednego protokołu leczenia

Ludzie chcą poznać metodę, a następnie z automatu się jej trzymać. Na przykład wpadają w pułapkę myślenia, że ​​tylko wyciskanie soku z bio marchwi rozwiąże wszystkie problemy. To może pomóc, i pomaga, ale często połączenie kannabinoidów i jogi, czy biegania na przykład, może dać jeszcze większe korzyści. Jednak to nie znaczy z drugiej strony, że mieszanie protokółów medycyny konwencjonalnej typu radioterapia lub chemioterapia jest wskazane. Należy bardzo dokładnie zbadać sprawę przed łączeniem tego typu zabiegów, pomimo tego, że lekarze preferują takie mariaże. W pewnych sytuacjach jednoczesne mieszanie protokołów konwencjonalnych i alternatywnych też nie będzie wskazane. Na przykład witamina C dożylnie nie może być podawana w niektórych rodzajach chemioterapii.

3. Ignorowanie znaczenia diety

Jeśli już popędzić do czegoś w ogóle natychmiast po diagnozie raka, to powinny to być natychmiastowe zmiany w diecie. Należy mieć na uwadze, że komórki rakowe karmią się i żerują na rafinowanym cukrze i rafinowanych węglowodanach, na pieczywie, na bułkach, na cieście drożdżowym, na wszelakich słodyczach i kremach. Należy wyciąć je całkowicie i unikać ich, jakby życie zależało od tego, bo to prawda. Dieta powinna teraz opierać się na ekologicznych produktach roślinnych, należy również wyciąć czerwone i przetworzone mięso, oraz nabiał. I generalnie pożegnać na zawsze przetworzone produkty. Unikać alergenów, w tym kazeiny i laktozy. Jeść super foodsy, antyoksydanty (patrz Balch "Antyoksydanty", albo moje "Leczenie dobrą dietą"), korzystać z naturalnych przypraw i pokarmów (kurkumina, graviola, acai). Unikać toksyn w domu i w pracy. Są dwie propozycje dietetyczne, które mają potencjał, aby spowolnić postęp raka, w tym raka z przerzutami. Obie te propozycje są przeciwstawne. Albo jest to dieta w przewadze (minimum 80% - 90%) surowa (raw food), roślinna, niskotłuszczowa (max 10%), wysoko węglowodanowa (80%), niskosodowa i wysoko potasowa, z dużą ilością soków warzywnych (marchewka) i zielonych liści (np. terapia Gersona), albo wręcz przeciwnie dieta ketogeniczna, której zdolność do zmniejszenia poziomu cukru we krwi może wiązać się ze zdolnością do zmniejszenia wzrostu guzów. Jednak, żeby to na 100% stwierdzić, potrzebne są dalsze badania. Dieta ketogeniczna nie pozwala na jedzenie więcej niż 10% węglowodanów, za to tłuszczu w diecie powinno być powyżej 65%. Obie te diety eliminują produkty wysoko przetworzone, oraz alergeny i opierają się przede wszystkim na pokarmach ekologicznych.

Steve Jobs był prawdopodobnie najdłużej żyjącym człowiekiem na świecie z tego typu rakiem trzustki i jest duże prawdopodobieństwo, że to z powodu diety witariańskiej. "Aple", to nie przypadkowa nazwa. Swoją żonę poznał w Instytucie Hipokratesa, którego postulaty od wielu lat (od początku) propaguję na tym blogu.

4. Ignorowanie potrzeby detoksykacji ciała

Niszczenie komórek nowotworowych jest dobrą i nadrzędną sprawą, ale nie należy zapominać, że są to groźne toksyny, które trzeba jak najbardziej bezkolizyjnie wyprowadzać z ciała, ponieważ stanowią duże obciążenie dla wątroby. Detoksykacja powinna stanowić priorytet, soki warzywne, owocowe, zielone liście, ale też inne chelatacje i lewatywy z kawy.

No i tlen. Komórka rakowa nie znosi tlenu. Doprowadzenie tlenu do komórki automatycznie zabija raka. Nigdy nie należy zapominać o roli tlenu, należy stosować antyoksydanty w celu zrównoważenia nadmiernej ilości wolnych rodników tlenowych z jednej strony, a z drugiej wprowadzać wolny tlen, w nadtlenkach. Brzmi to bardzo pokrętnie, ale zostało przeze mnie wielokrotnie wytłumaczone. Jednym słowem tlenem należy działać na parę sposobów.

5. Nie zwrócenie uwagi na patogeny

Rak nie bierze się znikąd, zawsze jest to odpowiedź ciała na przyczynę. Żeby jakakolwiek metoda uzdrawiająca była skuteczna, należy w pierwszej kolejności poddać się badaniu typu vega-test Volla, ewentualnie biorezonansowi na dobrym aparacie (np typu Bicom 2000). Należy zdiagnozować wirusy, pasożyty i grzyby. I następnie wyeliminować zaczynając od wirusów, potem pasożyty i przerost drożdży. Należy mieć na uwadze, że owe patogeny mogły przyczynić się do powstania zmutowanych komórek, dlatego eliminacja przyczyn zawsze jest najważniejszym punktem programu leczącego. Bywa, że już nic więcej nie jest potrzebne.

6. Ignorowanie braków składników odżywczych

Chory w pierwszej kolejności powinien wykonać podstawowe testy na poziom witaminy D, czyli 25(OH)D i przy raku dążyć do poziomu 100. Należy zacząć suplementację witaminami D3 w protokole z K2. Należy uzupełniać jod pierwiastkowy (płyn Lugola) przez skórę. Braki magnezu. Należy obniżyć poziom fibrynogenu, w dolnej normie (max 3), stosując kurację Omega 3. Zadbać o podaż witamin i minerałów (C, E, koenzymu Q10, glutationu, b complex, selenu, cynku (pamiętać o miedzi), chlorofilu). Zakwasić żołądek, gdy prosty domowy test wykaże niedokwasotę. Zwykle wykazuje, nawet przy tak zwanej zgadze. Brak odpowiednio kwaśnego/niskiego pH w żołądku sprawia, że białko jest źle trawione i następuje wielkie obciążenie ciała, które nie ma siły (a musi) utrzymywać odpowiednio zasadowe ph krwi i jeszcze bardziej limfy. No i alkalizowanie ciała, aby pH moczu na czczo wynosiło 6-6.5, a o 12 w południe 7 - 7.5. Oto 4 bardzo proste testy zdrowotne, które powinieneś przeprowadzić w domu Przy raku, pH na czczo 5, właściwie oznacza przerzuty.

7. I w końcu ostatni punkt, a właściwie najważniejszy polegający na niezwracaniu uwagi na rolę fałszywego ego, własnych emocji, z czym nasze prawdziwe ja rezonuje, czyli wielkiej roli duchowego uzdrawiania.

Leczenie raka, szczególnie w medycynie konwencjonalnej, zazwyczaj koncentruje się wyłącznie na ciele fizycznym. Nawet, gdy na ten moment rezonujesz tylko z metodami medycyny akademickiej i tak podejście nieholistyczne jest błędem. Jest to wielki błąd, ponieważ wraz z materialną osobą, która cały czas migocze, migocze jej rak. Dlatego jest możliwość już tylko samą intencją odbudować zmutowaną tkankę. Mógł to zrobić Jezus, może to zrobić każda boska/energia światła świadomość. A przynajmniej naprowadzić własne ciało na właściwe tory. Jeśli w tym czasie człowiek nie potrafi myśleć o niczym innym, tylko o własnej chorobie, czyli przebywa w szponach swojego fałszywego ego i pomimo tego, że chce inaczej, tym bardziej nie potrafi się wyzwolić, należy zastosować zwykłe techniki zerowania i wychodzenia z tych niskich wibracji. Pomimo protestów ego, niejako przyglądając mu się obiektywnie/świadomie/z uważnością. Człowiek bardzo chory karmi swoje ciało bolesne na całego. Strach przestaje być jego ochroną, aniołem stróżem. Strach staje się permanentny, a życie w takim stresie staje się po prostu jeszcze bardziej chore. Tymczasem ciało bolesne niekarmione strachem i bólem znika. Wychodzenie z niskich wibracji strachu najłatwiej zadzieje się przypadkiem, bez napierania, gdy oddamy się jakiejś pasji, lub mimowolnie wejdziemy w stan medytacyjny. Wspaniale działa pisanie, joga, i bieganie. Ludzie idą do lasu często i po pewnym czasie znika samoistnie rak piersi. Tylko z powodu tlenu i zerowania. Niektóre ośrodki jogi specjalizują się nawet w pomaganiu pacjentom chorym na raka.

postaw na pasje

Summa summarum:

Rozpoznanie raka zwykle na początku jest katastrofą dla każdego, ale nie będzie nią w dalszym ciągu, jeśli podejdzie się do tego, jak do mowy własnego ciała. Tak jak akceptujesz czkawkę, ponieważ i tak wiesz, że jesteś nieśmiertelny. Twoje niezafałszowane ego, czyli świadomość, czyli jaźń są nieśmiertelne. Gdy uda się zadziałać świadomie, z pominięciem swojego fałszywego ego, z pewnością decyzja, którą się podejmie i ruszenie ze skrzyżowania będzie opcją najlepszą z możliwych. Z kolei pozostając w panice fałszywego ego, taka osoba nie dotrze do siebie prawdziwego, nie zrozumie siebie, nie pojmie z czym faktycznie rezonuje. I wtedy może się zdarzyć błąd, że wybrała nienajlepszą dla siebie opcję. Ale i to również należy zaakceptować i nie powracać myślami, co by było gdyby. Należy postawić na akceptację, trzeźwą ocenę sytuacji bez udziału fałszywego ego, a następnie ruszenie ze skrzyżowania swoją własną drogą. Źródło 1.

Twoja droga zawsze będzie dla Ciebie najwłaściwsza owocek:)

 53
  • Stieg   IP
    Witam
    Pepsi powiedz proszę mam problemy z owsikami i teraz przeczytałem artykuł o wpływie MSM na zwalczanie pasożytów. Ile brać gram MSM aby pozbyć się owsików a jednocześnie sobie nie zaszkodzić i ewentualnie co jeszcze zastosować?
    Bo rozumiem ze najlepiej rozpuszczać w wodzie?
    Z góry dziękuje Ci za odpowiedz jesteś skarbnicą wiedzy pozdrawiam serdecznie.....
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Anna Szczęsny   IP
      Pepsi napisz co uważasz czy chlorella szybko pleśnieje z twoich obserwacji ? Bo serio się boje ,tyle o pleśni się naczytałam
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Anna Szczęsny   IP
        Pytanko,czy chlorella może pleśnieć ? Najgorzej że tego raczej nie da się zobaczyć,mam już ją trochę otwarta i nie wiem czy sobie nią większej krzywdy niż pożytku zrobię,hmmm?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • grzegorzadam   IP
          EDTA sodowe lub wapniowe, tiosiarczan, po każdej chemii.
          Soki warzywne, zioła.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Carrie   IP
            Wcięło moje wczorajsze wiec powtarzam, jak wzmocnić żyły wlaśnie u rakowców, którzy mają popalone żyły tak, że siniaki i problemy z wkłóciami ma każdy niezależnie od silności chemii?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także