Brokuł, czyli agent specjalny do problemów jelitowych
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

Brokuł, czyli agent specjalny do problemów jelitowych

Dodano: 22
Po ilości wpisów jakie popełniłam na temat brokułu można śmiało uznać, że kocham tę roślinę miłością nadzwyczajną. Brokuły są superpokarmem z prawdziwego zdarzenia, choć nie są doceniane tak bardzo jak acai czy chlorella. Brokuł działa przeciwnowotworowo (tak jak jego kiełki), oczyszcza organizm, dba o wzrok, radzi sobie doskonale z chorobami płuc i układu pokarmowego.

I właśnie na układzie pokarmowy skupimy dziś uwagę

Tylko 60 gram brokułu zapewnia całkowite dzienne zapotrzebowanie na witaminę C, a 80 gram to dzienna dawka witaminy K1. Brokuły to bogate źródło białka, witaminy E, tiaminy, ryboflawiny, kwasu pantotenowego oraz błonnika pokarmowego, a także witamin A, B6 oraz folianu. Zawiera również antyoksydanty, w tym luteinę. Brokuł to także mangan, potas, fosfor, magnez, wapno, selen, cynk i żelazo. Ta cudowna roślina zawiera też tryptofan, dzięki któremu ciało produkuje serotoninę – hormon szczęścia. Brokuł jest rośliną krzyżową, tak jak brukselka czy kapusta. Nazwa brokułów pochodzi z łaciny i oznacza gałąź lub ramię. Oryginalnie uprawiane w starożytnej Grecji, w Rzymie i na Cyprze, ze względu na swoje niezwykłe walory obecnie goszczą w kuchniach całego świata.

Brokuł o jelito

Wcześniejsze badania nad właściwościami brokułu wykazały, że zmniejsza on stan zapalny w jelicie i zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworów układu pokarmowego. Jedne z najnowszych badań, opublikowane w Dzienniku Żywności Funkcjonalnej (Journal of Functional Foods), tłumaczy dokładnie dlaczego taka zależność ma miejsce. Naukowcy ze stanowego uniwersytetu w Pensylwanii początkowo mieli w planach badać nieszczelność jelita.

Nieszczelne jelito oznacza, że bariera jelitowa ulega pogorszeniu otwierając jelito, atakowane wówczas przez toksyny i mikroorganizmy, co czyni je mniej zdolnym do wchłaniania składników odżywczych.

Bariera immunologiczna jelita nie istniałaby bez receptora węglowodorów arylowych (AHR). Ten receptor pomaga wywołać odpowiedź jelita na zewnętrzne zagrożenia, takie jak narażenie na działanie toksycznych substancji. Warzywa krzyżowe zawierają zaś glukozynolany indolowe. W żołądku są one rozbijane na różne substancje, włączając w to indolokarbazol (ICZ).

ICZ wiąże się z AHR i aktywuje je na wyściółce jelit!

Tym samym pomaga wzmocnić układ odpornościowy i utrzymać równowagę flory jelitowej w Twoim organizmie z jelitami na czele. Uważa się, że ta interakcja między ICZ i AHR zapewnia ochronę przed niektórymi nowotworami i chorobą Crohna, która jest przewlekłą chorobą zapalną jelit. Co ważne, chociaż aktywacja AHR zdaje się przynosić korzyści, być może jest w niej za wiele dobrego w myśl zasady, że dawka czyni truciznę. Koordynator badań, profesor Gary Perdew tłumaczy Dioksyny chociażby aktywują ten receptor. Jeśli jednak dojdzie do hiper-aktywności wywołanej przez dioksyny, dojdzie do silnego zatrucia toksynami. To czym się interesujemy to uzyskanie odpowiedzi na pytanie, czy można aktywować ten receptor naturalnymi metodami, na poziomie, który spowodowałby jedynie niewielką aktywację AHR w jelitach, ale nie powodowałby aktywacji systemowej, która mogłaby prowadzić do negatywnych skutków.

I tu pojawia się ICZ

ICZ chroni bowiem powłokę jelita.

Aby zatwierdzić, że brokuł faktycznie może być w tej kwestii użyteczny, przeprowadzono badanie

Poddano eksperymentowi dwa szczepy myszy:

- z niską zdolnością do wiązania ICZ do AHR - z wysoką zdolnością do wiązania ICZ do AHR W obu grupach zastosowano wysoko brokułową, odpowiednio zbilansowaną dietę. Następnie naukowcy podali myszom substancję, która wywołuje problemy trawienne, naśladując zapalenie okrężnicy, które jest stanem zapalnym jelit. Myszy o lepszej zdolności wiązania ICZ z AHR były chronione przed chemikaliami, natomiast te z niższym powinowactwem doświadczały znacznie gorszych efektów - w szczególności utraty wagi.

Oznacza to, że ICZ zawarte w brokule w rzeczy samej jest jelitowym agentem do zadań specjalnych!

Zazwyczaj w przypadku badań nad zdrowotnymi właściwościami szczególnych komponentów żywności, ilość niezbędna do wygenerowania korzystnych efektów jest tak duża, że nie ma możliwości skonsumowania tak dużej porcji owego pokarmu jednorazowo. Inaczej jest z brokułem – tu wystarcza około 3.5 szklanki dziennie by uzyskać pozytywny efekt.

Profesor Pedrew podsumowuje

Trzy i pół szklanki to dużo, ale nie jest to niewykonalne. Dodatkowo kiełki brokułów mają trzy razy tyle kluczowych substancji, co oznacza, że tych wystarcza tylko jedna szklanka aby uzyskać ten sam rezultat. Możesz także kupić dobrej jakości, organiczny, sproszkowany brokuł. Pozbawiony wody, ususzony i sproszkowany znacznie zmniejsza swoją objętość. Masz więcej brokułu w brokule – na 100g sproszkowanego produktu zużywa się około 800-900g świeżego brokułu. Oznacza to, że możesz dodać tylko kilku łyżek dziennie do koktajlu, sałatki czy zupy.

Dlaczego jeszcze warto stosować sproszkowany brokuł?

Po pierwsze dlatego, że nie zawsze masz dostęp do organicznych liści. W rezultacie – zgodnie z myślą „lepszy rydz niż nic” – kupujesz marketowe brokuły z dużą zawartością pestycydów i zanieczyszczeń. Kupując dobrej jakości sproszkowany produkt nie musisz wybierać półśrodków. Do Twoich rąk trafia roślina surowa, organiczna i pełna substancji odżywczych! Po drugie dlatego, że sproszkowany korzeń brokułu to koncentrat – esencja tego, co w tej roślinie najlepsze. Przetworzony specjalną metodą zachowuje wszystkie substancje odżywcze i nie traci nic a nic na właściwościach! Jak wspomniałam wcześniej - masz więcej brokułu w brokule. Po trzecie dlatego, że jest super poręczny – możesz zabrać go w podróż, kiedy rano zaśpisz nie musisz na złamanie karku biec do zieleniaka po bukiet zielonych kwiatów do koktajlu i generalnie masz go zawsze pod ręką. Po czwarte możesz szybko i efektywnie wzbogacić przygotowane przez siebie koktajle i potrawy, a także potraktować go jako barwnik podczas kuchennych eksperymentów. Po piąte Może stanowić doskonały element codziennej terapii – znacznie łatwiej wypić szybki koktajl wodno-brokułowy, warzywnego smoothiesa albo przygotować pełen chlorofilu dip, kiedy zamiast wcześniejszego siekania i odczekiwania odpowiednio długiej ilości czasu by wydobyć z niego sulforafan, możesz wrzucić doń kopiatą łyżkę roślinnego ekstraktu. I masz pewność, że Twoja potrawa jest pełna super prozdrowotnych substancji odżywczych. Ofkorsik nie przekonuję Cię do rezygnacji z pysznego, surowego brokułku, co to, to nie! Chociaż ten sproszkowany stał się kolejną zielonką, która na stałe znalazła miejsce w mojej kuchni i zazielenionym serduchu. Źródło: 1

Uściski:)

-
 22

Czytaj także