Dlaczego potrzeba świadomości, aby kontaktować się z gazem musztardowym?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Dlaczego potrzeba świadomości, aby kontaktować się z gazem musztardowym?

Dodano: 37

Otrzymasz na talerzu nie tylko zagadkę iperytu, ale też jedzenia niskowibracyjnego pokarmu.

Najważniejsze dla mnie prawo uzdrawiania, które odkryłam na podstawie własnej obserwacji i analizy, oraz praw cudzych, brzmi następująco:

Oczyść ciało z toksyn, nakarm go upewniając się, że składniki odżywcze zostały wchłonięte i nie identyfikuj się ze swoim ego.

Wówczas Twoja świadomość ciało wyleczy.

Świadomość ma taką samą moc stwórczą, jak Absolut, czyli Źródło, którego jest częścią. Jeśli jesteś częścią Boga, masz takie same właściwości. Aby dotrzeć do swojej świadomości, czyli prawdziwej Ciebie, trzeba zerować emocje. Nigdy ich nie przyduszać psychotropem, prozakiem, alko, czy narko. Wręcz przeciwnie, gdy już się pojawiły zaakceptować ten wybuch złości, atak paniki, czy zwykły lęk, smutek, czy depresję. Zaakceptować, aby ponownie móc ruszyć ze skrzyżowania. Emocja jest odpowiedzią ciała na ego, czyli na nieprawdziwą Ciebie, a raczej Twoje programy myślowe. Gdy zdasz sobie sprawę z tego, co jest narzuconym programem, a nie ma nic wspólnego z Tobą, z Twoją boskością, zaczniesz się budzić. Matrix medyczno-farmaceutyczny jest przerażający nie dlatego, że dochtore i aptekarze chcą nam wyrządzić krzywdę świadomie, wręcz przeciwnie, oni chcą nam pomagać, tyle, że są w uśpieniu. Nie pojęli, że matrix żywi się każdym pojedynczym lękiem, najchętniej zbiorowym strachem, traumą. Że jest absolutnie nieludzki, pozbawiony serca i uczuć. Matrix jest bankierski, watykański, reptiliański, zimny i jaszczurzy. Wzrasta na zbiorowym cierpieniu ludzi i zwierząt, oraz całej przyrody. Wybuchy nuklearne mają wpływ na cały Wszechświat i Ziemia na to nie pozwoli. To jest pocieszenie. Chemioterapia opiera się na dostarczaniu do krwiobiegu bardzo toksycznej substancji wymagającej ścisłych "standardów raka" (specjalne fartuchy, rękawice), której pochodzenie odbiega od grzecznego laboratorium dalej niż możesz sobie wyobrazić.

Co to jest chemioterapia. Jak powstała owa bomba?

W sierpniu 1943 roku prezydent Roosevelt zatwierdził przemieszczenie amunicji chemicznej zawierającej gaz musztardowy do teatru morza Śródziemnego. 2 tysiące sztuk musztardowej bomby zostało załadowane na USS John Harvey. Statek czekał sobie na rozładunek w Bari we Włoszech, gdy niemieckie samoloty zaatakowały go pamiętnego 2 grudnia 1943 roku. Protokół genewski z 1925 roku wprawdzie zabraniał użycia broni chemicznej i biologicznej. Jednak Alianci nie ufając Niemcom przybyli ze swoim tonażem musztardówki i obie strony potajemnie składowały ów gaz, na wszelki wypadek, przygotowując się do odwetu. Wyobraźcie sobie zdziwienie sojuszników Luftwaffe, gdy po nalocie statek USS John Harvey uwolnił 2000 bomb z gazem musztardowym (około 55 ton) w powietrze i zatokę, zabijając bez ceregieli i żołnierzy i cywilów. Setki marynarzy, którzy wskoczyli do wody, aby uciec z tonącego okrętu, dostali się do oleistej cieczy o zapachu czosnku, palącej ich skórę i niszczącej wzrok. Top Brass, czyli wierchuszka wiedziała dokładnie o co kaman z okropnymi pęcherzami na skórze, ale nakazano przemilczeć sprawę. Podpułkownik Stewart Francis Alexander był szkolony w temacie skutków wojny chemicznej, dlatego od razu rozpoznał objawy: zapach czosnku, pieczenie skóry i ślepotę. To musiał być gaz musztardowy. Alexander był w stanie natychmiast rozpocząć leczenie poszkodowanych. Oczywiście powiedziano mu, aby leczył chorych, ale trzymał gębę na kłódkę. To było dla niego jasne, bowiem nikt nie chciał, aby Luftwaffe miał jasność, że wysadzono statek wypełniony gazem musztardowym. Wprawdzie minęły całe lata zanim prawda wyszła na jaw, ale Alexander pobrał próbki tkanek chorych zaatakowanych gazem musztardowym (czyli iperytem siarkowym) i przewiózł je do USA, gdzie natychmiast zostały poddane analizie laboratoryjnej.

Kto by tam dzisiaj w Bari myślał o iperycie?

Mengele nie zasypuje gruszek w popiele. Owszem, wyszła mocna metafora, ale chodzi o praprzyczyny kilku odkryć w dziedzinie medycyny. Gdy lekarze zaczęli analizować próbki tkanek zaatakowanych iperytem ukazał się wyraźnie spójny wzorzec. Wszystkie próbki były ewidentnie zubożone w białe krwinki. W krwi, w węzłach chłonnych i szpiku kostnym, było znacznie mniej dokładnie tych tkanek, które wypełniają chłoniaka. Z pomocą dwóch farmaceutów z Yale, Louisa Goodmana i Alfred Gilmana, rozpoczęto serię eksperymentów na myszach. Hipotezę potwierdzono: związek gorczycy (iperyt azotowy) wykazywał znaczne zmniejszenie wielkości guzów limfatycznych u myszy. Dwóch farmakologów przekonało lekarza Gustawa Lindskoga, aby  podał iperyt azotowy swojemu pacjentowi z zaawansowanym chłoniakiem, dla którego nie przewidywało się już innych opcji. Guzy tego pacjenta uległy regresji. Inni pacjenci, którym wstrzyknięto iperyt azotowy mieli takie same wyniki. Aptekarze Goodman i Gilman, oraz dochtore Lindskog byli bardzo podekscytowani wynikami swoich eksperymentów i chcieli podzielić się odkryciami ze środowiskiem medycznym. Jednak ze względu na tajemnicę otaczającą wojskowy program wojny z użyciem gazu, musieli poczekać aż do 1946 roku. Było wiele emocji wokół publikacji tych badań, gdyż właśnie do 1946 roku jedynymi formami leczenia raka była chirurgia i promieniowanie i dotyczyło to tylko guzów litych. Jeśli rak był rozproszony te metody były oczywiście bezskuteczne. Możliwość wprowadzenia "leku" krążącego w organizmie urzekła naukowców na całym świecie. To wydarzenie zapoczątkowało nową erę w onkologii.

Co za ironia, że ów przełom powiązany jest z bronią przeciwko ludziom?

Jednak nie powinien również dziwić fakt, że po kilkutygodniowej/kilumiesięcznej remisji dzięki iperytowi, objawy ozdrowieńcze ustąpiły silnemu nawrotowi komórek nowotworowych wypełniających węzły chłonne. Ma to sens, jeśli zrozumiesz, że system limfatyczny wyjmuje/usuwa wszelkie śmieci, które włożysz do swojego ciała. Układ krwionośny (krew) niesie składniki odżywcze, podczas gdy układ limfatyczny (chłonny) wyszukuje śmieci. Dlatego, gdy  twoje węzły chłonne są pełne śmieci (czytaj trucizny), to w końcu rzecz i tak przedostanie się do krwi. Opuszczę opis korelacji ludzkiego DNA i ataków iperytu dochodząc do konkluzji, że z tego powodu, iż iperyt azotowy nie rozróżnia komórek nowotworowych od komórek zdrowych, dlatego przemieszczając się w krwiobiegu blokuje strukturę DNA każdej komórki, którą napotka po drodze, a wiec nie tylko replikacje rakowe, ale również blokuje DNA komórek zdrowych. Ponieważ iperyt azotowy jest trucizną, ciało reaguje na ten atak próbując jak najszybciej wydalić trutkę na szczury z krwiobiegu. Dlatego wkrótce po iniekcji chemioterapii, pacjent doznaje fal nudności i wymiotów, gdyż jego organizm próbuje pozbyć się trucizny. Oczywiście, ma to sens, że liczba komórek krwi (czerwone, białe, i płytki krwi) pójdzie w dół w ciągu kilku tygodni od chemioterapii, a nawet w ciągu tygodnia, ponieważ iperyt azotowy zatrzymuje podział komórek niezbędnych do produkcji komórek krwi. Dlatego Oni monitorują za każdym razem (przed podania kolejnej chemii) liczbę komórek krwi. Iperyt azotowy będzie zawsze skutkował blokowaniem DNA i zdziesiątkuje rozmnażanie komórek krwi. Brak świeżych, czerwonych krwinek powoduje silne zmęczenie, zawsze wpisane w  zestaw niedokrwistości. Z powodu silnego spadku odporności, dramatycznie wzrastają liczne zakażenia. Włosy przestają rosnąć i wypadają. W końcu, pracowite komórki z jelita również zostają zdziesiątkowane, co skutkuje brakiem, obniżeniem wchłaniania składników odżywczych i niekontrolowanej biegunki. Źródła: 1, 2, 3, 4

Oczywiście od czasu pierwszego użycia iperytu nastąpił silny postęp technologiczny. Nazwałabym go reptiliańskim. Podobno trucizna jest teraz dedykowana, niby że omija komórki zdrowe, wyhaczając tylko te zmutowane. Nie jest to do końca prawdą, bowiem nie tak działa nasze DNA. Można go zmienić samą świadomością, ale też w jednym momencie można zablokować toksyną.

Silne ciało, albo wystarczy, że mocno świadome, jest w stanie przeżyć i odrodzić się po chemioterapii, dzięki czemu dostać czas na przebudzenie się w tym życiu i na tym planie.

Są oczywiście wysoko wibracyjne, naturalne lekarstwa na takie mutacje. Należy do nich niesamowita kurkumina z kurkumy, graviola, i kilka/wiele innych roślin, które są w stanie zaszkodzić wyłącznie komórkom macierzystym raka, z pominięciem zdrowych. Kurkumina jest w stanie zablokować tworzenie się naczyń włosowatych guza, czyli patologiczną angiogenezę, która karmi już 2 milimetrowego guza. Owe substancje jednak póki co nie mogą być używane przez wielką farmację, gdyż nie można ich opatentować. Chociaż na krótko Monsanto udało się opatentować yyy ... brokuła. O czym wspominam w mojej rewolucyjnej książce "Leczenie Dobrą Dietą", którą Ci nieskromnie polecam, o ile ją jeszcze gdzieś ją kupisz. U nas ( z moim autografem) będzie dopiero na przełomie marca i kwietnia. Chemioterapia jak widzisz niesie za sobą niskowibracyjną historię, czyli cierpienie marynarzy. Pokarm zwierzęcy niesie ze sobą niskowibracyjne cierpienie milionów zwierząt. Dlatego, aby móc skorzystać z chemioterapii, leczenia farmakologicznego, bezpośredniego kontaktu z matrixem medycznym, smutnej jak penis kapłona hospitalizacji, czy też jeść pokarm pochodzenia zwierzęcego, powinnaś być naprawdę wysoko wibracyjnym człowiekiem, żeby to ostatecznie znieść, czyli zminimalizować działanie tej energii i nadal przyciągać wysokie. Zgodnie z podstawowym prawem rezonansu we Wszechświecie.

Że się powtórzę:

Oczyść ciało z toksyn, nakarm go upewniając się, że składniki odżywcze zostały wchłonięte i nie identyfikuj się ze swoim ego. Wówczas Twoja świadomość ciało wyleczy.

Owocek graviola

 37
  • Kinga   IP
    fffdd
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Kasia   IP
      No nieźle Pepsi. Napisałaś dla mnie wpis " na czasie". Pisałam już tu wielokrotnie o moich problemach ze stawami i hashimoto. Pracuje jako pielęgniarka na intensywnej terapii. O dziwo, zaczęłam poważnie chorować jak tam trafiłam. Jest ciężko, a mój organizm nie daje rady. Chyba będę musiała zmienić zawód,a kocham to co robie...

      Wracając do tematu. Brałam sterydy i metex przez pół roku. Odstawiłam. Nie chciałam się truć. Myślałam, że mój organizm da rade. Diety bezglutenowe i bezlaktozowe spowodowaly, ze ważyłam 46kg. Teraz 48kg.

      Znowu mam rzut. Stosuje od 2 tyg. terapie 4 szklanek, biore cynk, b complex, vit D, liposom, glutamine, ashwagandhe, vit E, kolagen, chlorelle, selen i siarke. Musze dokupić Omege. Pomimo tego, że moja psychika walczy, mam wrażenie, ze ciało się poddało. Tak jakby w ogóle nie bylo ze mną kompatybilne. Ja swoje a ono swoje. Ja chce sie poruszać, pobiegać, odżyć a ono blokuje mi staw kolanowy, że nie moge nawet stanąć na tej nodze.

      Po miesiącu maga bólu i niemożności wstania z łóżka sięgnęłam po sterydy i biore je od tyg. Przestraszyłam się, ze stan zapalny zupełnie zniszczy mi stawy. Za 2 dni ide na reumatologie. Miałam przemyśleć sprawe leczenia biologicznego i metexu. Nie wiem. Nic nie wiem. Glupia jestem. Ale boje się, że bez tego zrobie sobie krzywdę, tak jak od 2 lat, przez które nie brałam leków, a choroba urosła w siłę.

      Pepsi. Dobrze, że jesteś.
      Pozdrawiam ❤
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 2
      • Kalina   IP
        ja mam pytanie odnośnie nebulizacji woda utlenioną - do jakiej wielkości czasteczek separator użyć, bo w zestawie jest kilka i nie wiem który?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Ania   IP
          Wszystko we mnie...kurde dlatego szukam. Niedobory, trauma wiec cbt terapia czy jednak hormony,geny itp. Nie jestem z tego świata wiec nie podążam za nurtem, trendem. O mało nie homeschoolingowalam dzieci. Nie oglądam tv,nie czytam modnych rzeczy ale im więcej wiem tym bardziej miks
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Ania   IP
            Magnez-test klasyczny krew dobry ale to chyba niewiarygodny. Od dawna suplementuje się cytrynianem mg w proszku, czasem olej i kąpiel w soli epson. Wit D cieniutko? Czyli dojść so ilu? Laboratoryjnie to optymalny wynik ponoć ale wiem, wiem ze to mogę sobie w ..... doceniam każdy komentarz
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także