Kilka zasad uzdrawiania wraz z ortodoksyjnym podsumowaniem
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Kilka zasad uzdrawiania wraz z ortodoksyjnym podsumowaniem

Dodano: 70
Paskudna mutacja komórki, gdy zaczyna być nieśmiertelna i spadek odporności nie dzieją się bez przyczyny.

Jest komórka, która może zmutować i jest odporność, która może całkowicie zaniknąć, i jak to będziemy zwali, umownie jest rak i AIDS. Rak, czy jakakolwiek choroba pojawia się wtedy, gdy zostaliśmy wybici z równowagi. Jesteśmy silni na zewnątrz, a słabi w środku. Chemioterapia, radioterapia i operacje pomagają pacjentowi poczuć się w roli ofiary. Następnie zachęca się pacjenta do walki na zewnątrz. Możemy myślą zmienić komórkę zawierającą białko, czyli każdą. O tym mówi profesor Bruce Lipton. Tyle, że nie potrafimy jeszcze tak myśleć. Możemy myślami podłączyć się pod energię wahadeł destrukcji i wykorzystać ją na swoją korzyść. Tylko nie mamy o tym pojęcia. My sami robimy dla nich za baterie. Nie myślisz, że możesz iść przez życie szczęśliwa i świadoma. Myślisz, że zdecydowanie częściej musi być kijowo słabo. Ludzie mają wszystko i są w depresji. Boją się nawet tego, że mogliby się nie bać. Tacy są zabobonni. Wyobraź sobie przeciętną osobę. Żyje w strachu, a z drugiej strony w ciągłej pogoni za przyjemnościami, które zagłuszają ów strach istnienia. Musi jeść słone, za chwilę słodkie, potem pączka, potem kiszeniaka, potem musi coś kupić koniecznie identycznego jak to, które wisi w szafie, potem znowu zagryźć, potem ocenić kogokolwiek, potem porównać się z kimś, porównać swoje dziecko i męża do innych dzieci i mężów. Ty prawdziwa tak nie działasz. I odwrotnie, gdy zaczniesz dbać o ciało, o sen, o to co jesz i ile jesz, ciało zacznie podwyższać Ci wibracje. Wahania będą zawsze, bo energia wyraża się falą, która drga z pewną częstotliwością. Materia też jest zagęszczoną energią.

Co masz wspólnego z Buddą i Madame Skłodowską-Curie?

- Pepsi, to ile ja muszę biegać, żeby mi przeszła nerwica lękowa? - Człowieku, Ty tak nie działasz. Historia Madame Curie, która przez 3 lata nieustannie pracowała nad pewnym problemem matematycznym, ale im bardziej się starała tym rozwiązanie wydawało się odleglejsze. W pewnym momencie powiedziała: dość, zamykam ten projekt, inne problemy czekają na rozwiązanie, nie mogę już dłużej nad tym siedzieć. Poszła spać, a rano, na kawałku papieru widniało rozwiązanie napisane jej pismem. Przypomniała sobie, że w nocy rzeczywiście podeszła do biurka, napisała coś, i poszła spać. Podobnie jak Budda, który przez sześć lat usiłował osiągnąć przebudzenie, czyli oświecenie. Oczywiście problemy Buddy i Marii Skłodowskiej były różne, ale proces był ten sam. Budda przez 6 lat wytężał się, żeby osiągnąć oświecenie i nic nie osiągnął. Potem pewnej nocy porzucił wszelkie wysiłki, poszedł spać, a rano kiedy zachodziła ostatnia gwiazda został oświecony. Zaczęłam biegać z prozaicznego powodu, aby się odchudzić. W rzeczywistości odchudzanie bieganiem to łatwizna, możesz o tym rozmyślać, możesz nie myśleć i tak schudniesz, bo to jest bilans energetyczny. O wiele łatwiej schudnąć niż wyleczyć się z nerwicy lękowej właśnie z tego samego powodu, z którym zmagał się i Budda i Maria Curie, jak i Ty. Nadzieja niszczy ludzi. Nadzieja jest nastawiona na cel. Żyje się przyszłością, odkłada się życie na lepsze czasy. Nadzieja odbiera sens teraźniejszości. Cel może się przydarzyć, ale myślenie o celu najczęściej go oddala. Liczy się tylko droga.

Jednak na początku chodzi o tlen

W konwencjonalnej medycynie jest zakorzenione że im więcej wcisnąć w chorego tlenu, tym lepiej. Okazuje się jednak że jest odwrotnie. Dlatego tym którym się wydaje, że leczenie nadtlenkiem wodoru można wspomagać wprowadzaniem dodatkowego tlenu przez drogi oddechowe, lub tym, by chory człowiek głęboko oddychał otrzymując podwójną porcję tlenu, a więc tym się tylko wydaj, bo w rzeczywistości są w błędzie. Wolne rodniki, tlen molekularny i atomowy różnią się swą strukturą i przeznaczeniem. Tymczasem nadmierna ilość tlenu przeszkadza rozkładaniu nadtlenku wodoru na wodę i tlen atomowy, w rezultacie czego ogólna ilość tlenu w tkankach może się nawet zmniejszyć. Dlatego najważniejszy jest naturalny sposób oddychania, taki jaki dała nam natura, wszyscy mędrcy to wiedzą i głoszą. Tak jak oddycha dziecko, czyli brzuchem. Osho wielokrotnie zwraca uwagę aby oddychać "nie oddychając". Jeśli bardzo dokładnie będziemy wydychać powietrze, gdy wydech będzie długi, prawidłowy wdech pojawi się automatycznie. Dlatego, gdy dawniej bardzo zwracałam uwagę (podczas biegania) na głębokie wdychanie do brzucha powietrza, obecnie zwracam tylko uwagę na głęboki, czyli długi wydech. Zagarnięcie powietrza będzie wtedy zawsze prawidłowe i automatyczne. Niejako bezmyślne. Oddychanie bezmyślne jest najlepsze, tyle, że musimy przypomnieć sobie wcześniej jak oddychaliśmy jako dziecko.

Długi wydech i szybki wdech

Nieumywakin podaje też taką metodę uczenia się oddychania z szybkim wdechem i długim wydechem. Należy nabrać odrobinę powietrza, trochę wypuścić i wstrzymać oddech na tak długo jak możesz. Gdy poczujesz, że nie możesz dłużej, wypuść resztę. Odpocznij i znowu tak oddychaj. Podczas tego rośnie w organizmie ilość dwutlenku węgla, który rozszerza naczynia i zapewnia komórkom lepsze ukrwienie. Nieumywakin uważa (nie znam akurat tej jego wypowiedzi), że nie ma raka, ani AIDS. Można się domyślić, że są to wymysły, które pozwalają wmówić ludziom, że niezbędna im będzie chemioterapia za 21 000 zło miesięcznie i, że obywatele się na nią muszą złożyć za pośrednictwem podatków. W komórkach musi pojawić się yyy … miedź i dwutlenek węgla. Żeby nie było, zatrucie miedzią jest straszne i nikomu go nie życzę, ale braki miedzi, szczególnie, że ludzie rzucili się (w wielu przypadkach jakże słusznie) suplementować cynk, który jest antagonistą miedzi, a więc braki miedzi sprawiają, że tracisz energię. Obcy mają dużo więcej miedzi we krwi. To energia. Noś bransoletkę z miedzi, jedz suszone daktyle i rodzynki.

Trochę o dwutlenku węgla, którym nas tak straszą

Tlen jest mega ważny, ale w każdej komórce musi znaleźć się dwutlenek węgla. Tak naprawdę nigdy nie oddychasz tylko tlenem zawartym w powietrzu. Oddychasz zawsze też dwutlenkiem węgla, który siedzi w martwym polu drogi oddychania, czyli w nosie, ustach i górnej części dróg oddechowych, a nawet jeszcze w oskrzelach. Astma może być wyleczona w jeden dzień, gdy tylko przedłużysz to martwe pole (wkładając do ust rurkę plastikową i oddychając przez tę rurkę), gdyż tam będzie dwutlenek węgla. Dwutlenek węgla pojawia się w pęcherzykach płucnych, a następnie dostaje się poprzez krew do komórek ciała i to jest działanie uzdrawiające. Kup maseczkę na twarz, taką zwykłą na gumce i pracuj w niej przy kompie. Gdy zasypiasz na specjalnej poduszce pod szyję (żeby kręgosłup szyjny był w idealnej pozycji) przykrywaj sobie nos i usta kołdrą, żebyś owszem dostarczała sobie tlen, ale jednocześnie zgromadzony w wydychanym powietrzu dwutlenek węgla z powrotem wracał do płuc. Różne są techniki najlepszego oddychania, a każdy guru nawija trochę inaczej, ale wszyscy są zgodni co do jednego, że najważniejszy jest wydech. Im bardziej spowolnisz wydech, tym więcej dwutlenku węgla dostanie się do komórek ciała.

Tlen oczywiście czyni cuda, ale nigdy nie zapominaj o dwutlenku węgla, gdyż to jest poważne odkwaszanie komórek.

W didaskaliach Żeby nie było na mnie, oczywistym jest, że nie można oddychać tylko dwutlenkiem węgla, bo to będzie odłożenie widelca.

Konklużyn

Problemy i cierpienie sprawiają, że wzrastasz. Jednak nie musisz się z nimi utożsamiać, a jedynie okazać wdzięczność i korzystać z nauki. Hedonizm, gonienie za przyjemnościami, objadanie się może sprawić, że będzie Ci trudniej zrozumieć, dotrzeć do świadomości, wprowadzisz chaos i podwyższysz entropię. Ludzie będą się słabo przy Tobie czuli. Ty też. Codziennie biegaj przez 2 lata, żeby zrozumieć czym jest medytacja aktywna. Starannie i długo wydychaj powietrze, wówczas automatycznie będziesz wdychała do brzucha. Unikaj glikacji białek. Akceptuj. Nawadniaj się i  odkwaszaj mocz i limfę. Nie myśl o celu, bądź zw drodze. Nie stosuj używek, bo tłamszą emocje, a to prowadzi do chorób ciała. Raczej nie bierz udziału w spotkaniach spirytystycznych dopóki nie radzisz sobie ze strachem .

owoc

Źródła: Iwan Nieumywakin "Woda utleniona na straży zdrowia", Osho "Inteligencja"
 70
  • Ala   IP
    Pepsi, ponawiam pytanie odnośnie wkładki, jakie uboczne skutki przynosi, to dla mnie bardzo ważne.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Elw1   IP
      Co robi ta wkladka??
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Renata   IP
        Czyli np. taka antykoncepcyjna miedziana wkładka domaciczna jest ok?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Maggie   IP
          Hej . Tak sobie myśle , ze te moje zatoki to może za dużo śluzu w organizmie , mam grupę krwi A Uwielbiam jogurty twarożki etc. I zawsze miałam problem z katarem. Co poradzicie ? Pepsi , Grzegorz ?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 2
          • vanilla   IP
            Grypy nie leczyłam żadnymi lekami, bo jeszcze trochę karmie piersią, jedynie pierwszy raz spróbowałam metody z woda utleniona. Piłam ja i wkraplalam do nosa, bo miałam męczący katar.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także