Niestety, palenie marihuany tak samo osłabia naczynia krwionośne jak fajki
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Niestety, palenie marihuany tak samo osłabia naczynia krwionośne jak fajki

Dodano: 20
Marihuana zdrową jest, ale nie od jarania.

Owszem, korzyści zdrowotne związane z konopiami indyjskimi, czyli tak zwaną marihuaną  w końcu sprawiły, że uzyskała aprobatę dla jej zastosowań medycznych w kilku miejscach, jak parę stanów w Stanach. W Polsce pod koniec zeszłego roku weszła w życie ustawa, która umożliwia chorym dostęp do medycznej marihuany. Dzięki nowym przepisom niby można legalnie kupować leki z konopi w Polsce, jednak jak zwykle jest to mocno utrudnione. Ale nie o tym chcę nawinąć. Należy pamiętać, że to, że marihuana , a raczej konopie, od zawsze były przyjacielem człowieka, uzdrawiały, karmiły, nakręcały apetyt, uśmierzały ból, w tym ból istnienia, ubierały, stosowało się konopie w archaicznym budownictwie mieszkalnym, no i miały magiczną moc przy puszczaniu wodzy wyobraźni.

Ale.

Nie oznacza to, że marihuana  jest aż tak zdrowa podczas jej palenia. W rzeczywistości, jeśli robisz blanty miej na uwadze oświadczenie naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, że zgodnie z nowym badaniem dym marihuany powoduje taki sam efekt uboczny oddziaływania na naczynia krwionośne, jak u osób które palą papierosy. Naukowcy z UCSF doszli do tego wniosku po badaniu laboratoryjnym, kiedy szczurom zaaplikowano marihuanę z dymu tytoniowego.
Po wystawieniu na dowolny rodzaj dymu przez jedną minutę, funkcje naczyń krwionośnych u szczurów zmniejszyły się o około 50%. Chociaż efekty mają charakter krótkotrwały, naukowcy uważają, że wielokrotne narażenie na dym z marihuany powoduje trwałe uszkodzenia i problemy sercowo-naczyniowe, których często doświadczają palacze zwykłych papierosów. Z biegiem czasu ściany tętnic zostają trwale uszkodzone, co może prowadzić do udaru, zakrzepów krwi i ataku serca. Ponadto odkryli, że szczury będące narażone na bierne palenie marihuany, nadal odczuwały złe skutki jeszcze półtorej godziny po ekspozycji na dym. Natomiast szczurom, które były narażone na bierne palenie papierosów, udało się odzyskać normalną funkcję naczyń krwionośnych w zaledwie pół godziny. Chociaż naukowcy nie są pewni, dlaczego tak jest, zwracają uwagę, że wyniki nie są całkowicie nieoczekiwane.

Jeden z autorów badania, dr Matthew Springer, powiedział: "Gdy palisz suche rośliny, otrzymujesz tysiące substancji chemicznych, które są bardzo, bardzo do siebie podobne, czy jest to dym z drewna, tytoniu, czy marihuany. Z kolei wiele z tych substancji chemicznych jest toksycznych". Dr. Springer wpadł na pomysł przeprowadzenia badań, gdy ludzie zaczęli palić marihuanę bezpośrednio obok niego na koncercie Paula McCartneya w San Francisco. Jednak już na wstępie do swoich badań natrafił na kilka przeszkód.  Marihuana jest nielegalna na mocy prawa federalnego, a jego badania są finansowane ze środków federalnych, dlatego musiał użyć marihuany zatwierdzonej przez rząd i przeprowadzić badanie na szczurach zamiast na ludziach.

Generalnie palenie czegokolwiek (naturalnego lub nie) jest szkodliwe dla zdrowia

Niestety, wiele osób uważa, że palenie marihuany jest bezpieczne, ponieważ maria jest "naturalna". Tymczasem cokolwiek palisz wiąże się z wdychaniem toksyn wraz z dymem.

Do tego wszystkiego marihuana jest uprawiana przy użyciu herbicydów, pestycydów i fungicydów. Dlatego bądź świadoma, czy to właśnie chcesz wprowadzić do swoich płuc? KNBC-TV doniósł, że 93%  próbek marihuany pobranych z 15 punktów w czterech okręgach w południowej Kalifornii miało pozytywny wynik na zawartość pestycydów. W krajach, w których marihuana jest legalna, większość ludzi pali ją w domu lub w miejscach publicznych, potencjalnie narażając znajdujących się w okolicy frajerów na jej skutki. Frajer nie jara, a może zachorować. W Kalifornii więcej niż połowa konsumentów używa marihuany medycznej paląc wysuszone pąki w bongach lub fajkach lub zawinięte w bibułkę jak papierosy.

Jak więc czerpać korzyści z marihuany nie ponosząc ryzyka?

Oczywiście istnieje prosty sposób na uniknięcie tego problemu. Branie marihuany w postaci płynnej, jak olej CBD, daje wszystkie korzyści marihuany medycznej bez ryzyka związanego z paleniem. Płynne ekstrakty marihuany nie zawierają substancji rakotwórczych zawartych w dymie, a także mają bardziej różnorodny zestaw kannabinoidów. To dlatego, że niektóre kannabinoidy, takie jak CBD-A, niszczone są przez ciepło wytwarzane podczas palenia. Ekstrakty w płynie chronią terapeutyczne składniki odżywcze zawarte w konopiach indyjskich, są bezpieczniejsze i wygodniejsze w dozowaniu. Nawet jeśli sama nie palisz maryśki, pamiętaj, że to badanie dotyczyło również biernego palenia. Faja to faja, nie drzyj niczego, nawet eukaliptusa. Pomyśl o Bobie Marleyu, zioło mu ostatecznie zaszkodziło. Źródło 1

owocek

 20
  • Daga   IP
    jaki masz zdanie na temat marihuany a nerwicy lękowej? wiele ludzi po zapaleniu dostaje lęków, nerwicy, ataków paniki. dlaczego w ogóle tak się dzieje? niby ma uspokajać, a u jednych powoduje całkiem odwrotny efekt. da się później z takiej nerwicy wyjść spowodowanej marihuana?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 3
    • Ania   IP
      Witam ? Nie w temacie, ale mam pytanie odnośnie "ciemno brązowego(może nawet czarnego nalotu na języku... Wczoraj po jedzeniu chrupek z ciecierzycy zauważyłam go u siebie... Jestem przerażona... Zastanawiam się, czy jest możliwe, że jest to rtęć wydobywająca się z plomb amalagmatowych podczas gryzienia? Niestety posiadam 2 małe... Obawiam się, że to może być przyczyna... Oprócz tego nalotu nie mam żadnych niepokojących objawów... Na pewno nie jest to kwestia niezdrowgo odżywiania lub trybu życia, bo jest on bardzo "czysty"... Dodam, że ten nalot troszkę znika po myciu zębów... Od kilku dni spożywam również chlorelle w proszku, ale nie sądzę, żeby to ona była winna... Czy powinnam się obawiać? Pozdrawiam serdecznie i bardzo proszę o jakąkolwiek odpowiedz... ?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • smerfetka  
        Cześć Pepsi i witajcie wszyscy?, czytam bloga już od dawna ale dopiero teraz cosik skrobne tu,, co prawda nie w temacie marychy ale pragnę spytać o taki problem jakim jest zez rozbieżny, coraz bardziej postępujący a którego wcześniej nie było, czy można coś na to poradzić??
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Asia   IP
          z innej beczki :) Pepsi, rozsmakowałam się ostatnio w herbatkach ziołowych, pije szałwię, miętę, rumianek, czasem melisę lub czystek. Jakie jest ograniczenie jeśli chodzi o stosowanie takich herbatek? Czy to jest ok, jeśli np. jednego dnia wypiję rumianek, a następnego miętę czy lipę, a następnego coś jeszcze? Wiem, że z ziołami trzeba ostrożnie. A ostatnio to już w ogóle się zaszokowałam, bo na półce w sklepie znalazłam miks ziół, w jednej torebce było chyba wszystko - tymianek, podbiał, szałwia, mięta, czystek, rumianek, korzeń dębu, waleriana, skrzyp i czego chyba tam jeszcze natura nie wymyśliła :) z netu dowiedziałam sie tylko, że jak ktoś pije ziółka często, np. ciągle melisę to powinien zrobić przerwę po dwóch tygodniach.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 3
          • Aneta D Falkiewicz   IP
            Konopie w Maroku to dopiero się prezentowały wizualnie... Całe dziewicze pola z widokami na góry, kusiło kumpla, kusiło, ja tylko zjadłam listek, dla smaku, co by wiedzieć jak ta roślinka smakuje :) Za to w Marakeszu czarny handel i niewiadoma produkcja. Podobnie na granicy Tadżykistanu z Afganistanem, jeden targ, do którego nieliczni mają wstęp. Ale surowe jadeity mają zacne. Sporo znajomych z mojego kręgu dobrowolnie rzuciło palenie maryśki po tym, jak odbiło się to na utracie pracy, depresji, jakości relacji prywatnych.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także