Czy implanty piersi współczesnego awatara kobiety rzeczywiście są piękne?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Czy implanty piersi współczesnego awatara kobiety rzeczywiście są piękne?

Dodano: 53
Tymczasem usunięcie implantów jest obecnie jedną z najpopularniejszych przeprowadzanych w USA operacji plastycznych.

Przy założeniu, że faktycznie mogą być uznane piękne na tym planie, to czy można założyć, że są przynajmniej obojętne dla zdrowia?

W grze, w którą gramy teraz, wyjątkowo liczy się wygląd naszych awatarów. I to nie z oczywistych powodów jak kiedyś w prehistorii, że rosochate biodra wybranki dawały lepsze szanse na bezkleszczowy poród, a masywne pośladki zachęcały dzikich mężczyzn do kopulacji. Finezyjna zmiana pozycji seksualnej z "od tyłu" na misjonarską, sprawiła, że obfite piersi stały się naturalnym zamiennikiem dla tyłków, wabikiem rozrodczym dla samców. Ale dzisiejsze awatary w grze chcą mieć idealne cycki, kopulaste przy miniaturowej talii nie w celach przedłużania gatunku, jak już, to w nieokreślonej przyszłości, ale w celach wpisania się we współczesny kanon piękna awatarów. Bez cienia świadomości, czyli bez informacji, z dużą entropią chaosu i zidiocenia sztuki dla sztuki. Ogromne cycki przez sen. Implanty na dowód niezrozumienia. Sztuczny biust w hołdzie wysokiej entropii nieświadomości.

Crystal Hefner tak napisała na swoim Instagramie:

Nietolerancja żywności i napoi, której wcześniej nie było, niespodziewany ból pleców, ciągły ból szyi i ramion, problemy poznawcze (zamglony umysł, utrata pamięci), wypadające włosy, ciągłe zmęczenie, niska odporność, problemy z tarczycą, oraz nadnerczami. Większość kłopotów zdrowotnych zaczęła się parę lat temu. Bóle, zamglony umysł, zmęczenie. Ignorowałam to wmawiając sobie hipochondrię, jednak martwiąc się, że może dzieje mi się coś strasznego. Żartowałam o problemach z pamięcią spowodowanych wiekiem i o rozleniwianiu się. Zaczęłam odwoływać spotkania i sesje, ponieważ wszystko mnie męczyło. Zanim zaczęły się te problemy, spędzałam pięć dni w tygodniu na siłowni, wciąż miałam sesje i pracę. W 2016 bywały dni, że nie mogłam wstać z łóżka. Czułam desperację wiedząc, że życie dzieje się obok, a ja w nim nie uczestniczę.

Crystal Hefner z

Crystal Hefner to żona założyciela i twarzy czasopisma Playboy, Hugha Hefnera. Usunęła implanty piersi i postanowiła publicznie podzielić się przyczyną tego drastycznego posunięcia. Mówi, że te powoli ją zatruwały. Crystal nie jest osamotniona w tym twierdzeniu. Tysiące kobiet cierpiało z powodu swoich implantów, a wiele z nich uważa, że te zmieniły ich życie w ruinę. Wiele kobiet, w tym nastolatek, poszukuje definicji piękna w magazynach. Nie ma pisma, które w kategorii „sexy” mogłoby walczyć z kultowym Playboyem sprzedającym się w milionowych nakładach. Magazyn od wydania w 1953 roku wciąż cieszy się rozgłosem i popularnością. zapewne stoi za decyzją wielu kobiet, które uznawszy swoje biusty za niewystarczające poddało się operacji.

Victoria Beckham im starsza, tym w lepszym guście, a piersi wróciły do rozmiarów z lat szczenięcych

Warto odnotować, że nie wszystkie kobiety mają implanty z przyczyn czysto estetycznych, mogą być one także rekonstrukcją piersi po przebytym, usuniętym guzie.

Jest to o tyle niebezpieczne, że implanty wiążą się z innym typem nowotworu zwanym anaplastycznym chłoniakim wielkokomórkowym.

Crystal, która cierpi także na boreliozę, implanty ma od 8 lat, podczas gdy Hefnera poznała w 2008 roku i została jego żoną w 2012. Jak wiele młodych kobiet nie była świadoma konsekwencji (ani uprzedzona o nich przed operacją) i ryzyka jakie niosą ze sobą implanty piersi.

Crystal podzieliła się z fanami na Facebooku przemyśleniami: Po jakimś czasie implanty zaczynają się rozkładać zmieniając ciało we wrak. Powłoka implantów składa się z silikonu i 40 chemicznych substancji, które mogą być toksyczne. Są to między innymi cyna, cynk, kadm, rtęć, arsen, formaldehyd i talk. Twój układ odpornościowy nieprzerwanie je zwalcza, przez co organizm nie może wpłynąć na inne, rozwijające się obok choroby i stany zapalne. Czas, w którym implanty zaczynają się rozkładać wynosi 8 do 10 lat, ale wiele osób doświadcza problemów znacznie wcześniej, czasem nawet zaraz po operacji.
30. letnia Crystal jest modelką z wieloma sukcesami na koncie, a fanów przysporzył jej związek z Hefnerem. Jest podziwiana i śledzona w mediach społecznościowych przez wielu ludzi, dlatego jej głos w kwestii implantów jest istotny. Po tym jak modelka podzieliła się swoją historią w jej ślad poszło wiele kobiet piszących o tym jak implanty wpłynęły na ich życie.

Yolanda Hadid (z lewa) napisała też książkę o swojej boreliozie

Crystal połączyła siły z Yolandą Hadid (gwiazdą serialu Żony Beverly Hills i byłą żoną producenta muzycznego Davida Fostera), która usunęła implanty rok temu. Odkryła ona, że silikon z implantów krąży w jej organizmie i znajduje się w wielu częściach jej ciała.

Wiele kobiet wciąż próbuje podważyć głos Crystal uważając, że implanty są bezpieczne. Mimo wszystko popularność plastyki piersi zaczyna spadać w coraz szybszym tempie. Crystal po usunięciu piersi wciąż jest piękną kobietą, teraz w dodatku bardziej szczęśliwą. Czas pokaże w jakim kierunku zaprowadzi ją ta zmiana. Źródła: 1

owocek

 53
  • Monia   IP
    Ciekawe czy wstrzykiwanie wypełniaczy z kwasem hialuronowym w twarz też powoduje jakieś negatywne skutki zdrowotne.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 2
    • Monia   IP
      Nie wydaje mi się żeby sylikony były większym złem niż np. palenie codziennie paczki papierosów przez lata.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • The.red.ann   IP
        Wracając do piersi, ja chciałabym mieć mniejsze, te przeszkadzają w bieganiu... ? Ale cóż, kocham je  może następnym razem będą mniejsze
        ☺️
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Lilianna   IP
          Czytałam kilka Pani postów (w tym również na temat piersi) i zainteresowało mnie skąd ta niezachwiana wiara w to, że w prehistorii ludzie kochali się od tyłu, a potem (pod wpływem czego???) zmienili pozycję na misjonarską? Kto to Pani wmówił? "Newsweek"? Znam, owszem, teorie na ten temat i muszę od razu powiedzieć: to są tylko teorie, i to słabo uzasadnione według mnie. Dlaczego niby ludzie mieliby naturalnie kopulować jak psy, skoro nie są istotami czworonożnymi? Od zawsze chyba wygodniej było dwunożnej istocie położyć się na plecach niż stać "na czworakach" w nienaturalnej dla siebie pozycji? Zresztą wystarczy spojrzeć na szympansy. Też nie są czworonożne i kopulują w pozycji misjonarskiej.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Monika   IP
            Dziękuje Pepsi za tak szybką odpowiedź. Będę próbowała to wszystko wdrążyć w nasze codzienne życie.
            Pozdrawiam serdecznie.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także