Nie czuj się winna, a zamiast tego poznaj 3 sprawców swoich stanów zapalnych
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Nie czuj się winna, a zamiast tego poznaj 3 sprawców swoich stanów zapalnych

Dodano: 15
Czy ból kolana mogę zrozumieć, jako coś więcej niż ból kolana?

Bardzo często jesteśmy naładowane potencjałem winy. Niekoniecznie o tym mówisz, ale i tak czujesz się winna, a powstrzymując te negatywne uczucie dodatkowo ładujesz się potencjałem winy. Prosząc o wybaczenie, przyznanie się do błędu, wtedy ta negatywna energia rozprasza się, potencjał winy kurczy się, w końcu znika. Jednak proś o wybaczenie błędów jeden, jedyny raz, jeśli nie chcesz mieć problemów ze swoją skruchą, gdy natrafisz na manipulanta, który tylko na to czeka, aby Cię od siebie uzależnić. Nie ulegaj ich prowokacjom. Rezygnacja z poczucia winy to najskuteczniejszy sposób przeżycie w agresywnym środowisku, jak więzieniu, gangu, armii, na ulicy, a nawet w szkole. Nie na darmo w środowisku przestępczym funkcjonuje zasada "Nie wierz, nie proś, nie bój się". Jest to zasada nietworzenia nadmiernych potencjałów. U podstaw potencjałów mogących wyrządzić Ci krzywdę w agresywnym środowisku leży poczucie winy. Owszem, można chronić siebie demonstrując siłę i może to zadziałać w środowisku agresywnym. Jednak to mocno ekstensywny sposób, o wiele lepiej zadziała usunięcie ze swojej podświadomości potencjalnej możliwości yyy ... bycia ukaranym.

Rzecz w tym, że niezależność i godność osobista są cenione wyżej niż siła fizyczna.

Siłę fizyczną ma wielu, a silna osobowość to rzadkie zjawisko. A kluczem do godności osobistej jest brak poczucia winy. Rzeczywista siła Twojego awatara w tej grze nie polega na tym, że możesz komuś przysolić, ale na tym na ile możesz sobie pozwolić być wolną od poczucia winy.

Aby przekształcać tę grę na tym planie, na przychylną Tobie, nie ma miejsca na żadną walkę i przemoc dokonywaną na samej sobie. Masz prawo być sobą i bez poczucia winy. Jeśli pozwolisz sobie być sobą, odpadnie konieczność usprawiedliwiania się, a strach przed karą rozwieje się. I wówczas zdarzy się coś dziwnego: nikt nie śmie Cię skrzywdzić. Ani w środowiskach agresywnych, ale zakładam, że tam Cię nie ma, ale też nikt Cię nie skrzywdzi ani w domu, ani w pracy, ani na ulicy. A wszystko dlatego, że przepędziłaś ze swojej podświadomości poczucie winy, czyli na tych liniach życia scenariusz kary nie istnieje.

Nie będzie też karą Twój stan zapalny, może być jedynie niezrozumieniem potrzeb cielesnych Twojego awatara na poziomie komórkowym.

Każdy stan zapalny w ciele, nawet typu ząb, kolano, ból barku ma zaskakujące związki z innymi chorobami, takimi jak zawały, raki, Alzheimery, cukrzyce i inne. Cukrzyca, problemy z tarczycą, czy zwykła niezdolność do schudnięcia są związane z ogólnoustrojowym zapaleniem komórkowym. I właśnie to zapalenie komórkowe napędza dzisiaj epidemię chorób przewlekłych wśród awatarów w tej grze. Dokładniej mówiąc, mam na myśli zapalenie błon komórkowych, co wpływa na sposób, w jaki komórka komunikuje się z całym ciałem. Odtrucie takiej komórki, właśnie na poziomie komórkowym, ostatecznie może zmienić ekspresję genów i zniknie też obciążenie genetyczne. To jest oczywiście zbyt proste, żeby farmaceute z dochtore na smyczy na to poszło i owszem, nie ido. Jeśli nie wiesz jednak co jest przyczyną, nie możesz rozwiązać tego problemu.

Oczywiście jest wiele przyczyn zapaleń komórkowych, jednak jest 3 głównych sprawców, których trzeba utemperować w pierwszej kolejności, aby obniżyć stan zapalny, co z kolei pozwoli powrócić awatarowi do zdrowia.

1 sprawca, czyli nierównowaga cukru

Kontrola glukozy i insuliny jest sprawą najwyższej wagi dla każdego programu przeciwzapalnego, czyli dieta, dieta, dieta. Albo surowa, roślinna wysoko węglowodanówka (max 10% tłuszczu) z przerywanym postem, albo wysoko zwierzęca, wysoko tłuszczówka (max 10% węgli) z przerywanym postem. Tyle, że poszczenie wygląda trochę inaczej, o czym wkrótce wrzucę posta.

2 sprawca, czyli złe tłuszcze

Konieczne jest, aby je zidentyfikować. Gdy patrzysz na nowe badania na temat błon komórkowych, staje się jasne, że tłuszcze nasycone i cholesterol (kiedyś najbardziej oczerniane) są w rzeczywistości, dwoma najbardziej niezbędnymi tłuszczami do regeneracji błony komórkowej. Natomiast utlenione i skażone wielonienasycone tłuszcze, które są dosłownie we wszystkim co jesz, jak jesz tak jak większość, w postaci olejów roślinnych, są prawdziwymi francami. I nie chodzi oczywiście o to, że wielonienasycone tłuszcze są same w sobie „złe”, ale, że są bardzo delikatne i łatwo o ich denaturację, co zamienia je w złe tłuszcze. Bardzo złe.

Wszyscy jesteśmy zaznajomieni ze szkodliwym działaniem tłuszczów trans, takich jak utwardzone i częściowo uwodornione oleje, a wiele firm promuje swoje produkty za pomocą etykiet " zero tłuszczów trans”, ale dzisiaj to oleje roślinne stały się większym problemem. Gość choruje na raka, robi sobie kurację Budwigowej i dodaje do odtłuszczonego bio sera białego, bio olej lniany, który niestety zjełczał, albo zamienił się w transy jeszcze podczas produkcji, bo wyciskanie ziarna lnu (lniane siemię) na zimno, to drogi, drogi wyczyn. Nie można tego robić na tłoczniach do elementów miękkich, bo będą się podgrzewać i tworzyć transy. A  olej rzepakowy to tak czy siak kiła.

3 sprawca, czyli toksyny

Codzienna, nawadniająca, odżywiająca i oczyszczająca kuracja 4 szklanek jest doskonałą opcją, jest formą codziennej najlepszej higieny osobistej, obok prawidłowego szczotkowania języka i zębów. Jednak, gdy będziesz nieustająco przebywała obok źródła toksyn, jak amalgamaty w ustach, jak pleśń w domu, jak azbest (teraz go coraz mniej na szczęście) wówczas stan zapalny błon komórkowych osiągnie stan permanentny. Skończy się komunikacja międzykomórkowa, zacznie się twardość, sztywność, przedwczesna starość i choróbska.
Nie należy popadać też w przesadę zapewniając sobie głównie antyzapalne kwasy tłuszczowe Omega 3, ponieważ mamy sobie zapewnić równowagę z prozapalnymi Omega 6. Tak, wywołanie zapalenia też ma sens ozdrowieńczy. Szczególnie na rzecz należy zwrócić uwagę będąc na diecie wysoko tłuszczowej, gdzie może być za mało Omega 6, podobnie jak na diecie niskotłuszczowej. Omega 6 występują w żywności pochodzenia roślinnego, jak orzechy, słonecznik, sezam, ale też jest go masa w orzeszkach ziemnych, które nie są tak naprawdę orzeszkami, tylko strączkami. Niedobór kwasów Omega 6 objawia się stanem zapalnym skóry, zmniejszeniem odporności oraz schorzeniami układu krążenia. Świetne proporcje Omega 3 do Omega 6 ma wegańskie białko konopne Hemp Protein. Źródła: 1, "Leczenie Dobrą Dietą" Katarzyna Lewko, "Transerfing Rzeczywistości" Vadim Zeland

owocek

-
 15

Czytaj także